Skocz do zawartości
kardiolo.pl

gosia1963

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosia1963

  1. Witam słoneczka ,ajjjjjjj z jakim bólem glowy dzisiaj wstalam szok,już wzięlam 2 tabletki no i oczywiscie 2 razy sprawdziłam ciśnienie ,bo to pierwsza myśl jak mi przychodzi do głowy ale jest dobre wrecz książkowe więc chyba musz zwalic na pogode ,bo jest nieciekawa caly czas proszy taki drobny mokry śnieg,ale dosyć trzeba sie zebrac bo ostatnoi coś sie rozpadam,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dorotko kochanie nie zanudzasz nas wywalaj wszystko co ci lezy na sercu ,wygadaj sie zawsze to lzej wiem po sobie ,a co do płaczu to ja jestem taka sama,nadwrazliwa czasem sie tak urycze jak krowa ,oczy zapuchnięte na maksa a po czasie stwiercze ze nie warto było no ale cóż jestesmy bardzo wrażliwymi osobami ,no ale mamy siebie do pocieszania,trzymaj sie Dorotko a tesciowe j zagroż i powiedz że skoro jestes taka niedobra to kończysz wszelką pomoc (powiedz jej tak dla picu )i tak jakiś czas przystopuj ,zobaczysz jak zareaguje ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,podejrzewam że przypedzi z przeprosinami ,a wtedy bedziesz miala okazje jej powiedziec co myślisz ,nie boj sie ona sie nie obrazi ,z tego co czytalam ona sie uzależniła od Ciebie bo dajesz jej wszelkie wygody i nie zrezygnuje z tego ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonka skarbeńku coś sie opuściłaś nam w pisaniu ,gdzie cie znowu wywiało a jak tam spacerek w końcu doszedl do skutku ????????????????// Czarna będzie dobrze ,trzymam kciuki ,taka kobitka jak ty na bank da rade,a swoją drogą podziwiam cie ze tydzien wytrzmasz żeby sie nie odzywać ,ja tak nie potrafie ,jestem za miękka,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nati kochana będzie dobrze ,ale wiem ile Cie to nerwow kosztuje i jak sie fatalnie potem czujemy ,ale nie warto szkoda naszego zdrowia ,mam nadzieje ze głowka szybko Ci przejdzie ,buziaczki kochana ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nefrii,Krysienko ,Blondasku ,Madziu ,Malgosiu ,Dagmarko,Dandy,Ewa,Madziowa,Matiago,Freciu,i tych co zapomnialam pozdrawiam was wszystkie bardzo bardzo serdecznie i przesyłam dużego całusa dla każdej,,,,,,,,,, Ide zrobic sobie kawe moze mi pomoze na ten ból głowy ajjjjjjjjjjj aż mnie ciupie ,,,,,,,,,,,,
  2. Krysiu ciesze sie bardzo ze czujesz sie juz lepiej ,jeny ja będe tak przeżywać ślub córki w przyszłym roku ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dziewczynki wszystkie bez wyjatku buziaczki na dobranoc i bajkowych snów,,,,,,,,,,,,,
  3. Dorotko ,trzymaj sie i nie wylewaj już łez ,niewarto ,kurcze aż mi ciary po plecach przeszly bo niedawno mialysmy temat o teściowych no i obie nie narzekałyśmy na nie ,ciekawe czy moja też mi cos szykuje nigdy nic nie wiadomo.Jesteś aniołem i kiedys to doceni ,ale wtedy nie będziesz już miec takiego serca do niej jak teraz ,,,,,,,,,,, Wiecie co ja to mam dzisiaj totalnie durny dzień ,z innej beczki ale juz dawno tak nie miałam ,przypominają mi sie wszystkie incydenty jakie przeszłam w nerwicy ,oczywiscie te najgorsze i nie moge myśli skierowac na inny tor ,poprostu idzie mi to w glowie jak film ,kurcze co za dzien dzisiaj ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  4. Popieram Frecie Dorotko głowa do gory a już napewno nie płakaj przez tesciową, pomyśl o sobie i o nas ,głowa do góry i uśmiechnij sie ,jak to Frecia powiedziala rozkaz z wielkopolski pod ktorym ja sie też podpisuje ,a przyjdzie jeszcze taki dzień że odplacisz jej pięknym za nadobne ,,,,,,,,,,
  5. Ewa no cos Ty ja na początku też mialam takie wrazenie ,ale jest tu bardzo milo i babeczki są superaśkie a i mamy takze rodzynki ale one coś malo sie odzywają ostatnoi ,może nerwica im odpusciła Daj Boże ,chyba pogoda na nas żle wplywa bo ja też sie nie czuje tak jak bym chciala no ale czekam moze sie polepszy ,ja jestem z wielkopolski ,,,,,,,,także pisz Kochana
  6. Witajcie dziewczynki moje kochane ,brrr przymrozilo dzisiaj no ale w końcu zima ,u mnie dzisiaj jako tako ale wczoraj wieczorem mialam jakis dziwne objawy i powiem wam ze dostalam troche cykora ale przetrwałam jakoś mam nadzieje ze dzisiaj już będzie dobrze ,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Czarna spróbuj iść do pracy ,moze wlaśnie akurat ci to pomoze będziesz więcej wśrod ludzi,jak nie dasz rady to zrezygnujesz ,a na początku napewno będą nerwy i jedna myśl **czy dam rade** ale dasz wierze w ciebie,,,,,,,,,,,,buziaczki Iwona P od razu razniej sie zrobilo jak sie odezwałas na forum ,ciesze sie bardzo że jest lepiej i teraz to juz będzie coraz lepiej ,aaa i napisz jak sie powiodla wyprawa ,czy udalo ci sie gdzies pójsc ,,,,,,,,,,,,,,buziolki Krysiu kochana mam nadzieje ze juz jest dobrze ,teraz juz bedzie coraz lepiej ,zażywaj duzo witaminek na wzmocnienie ,,,,,,,,,,,,,buzka Dorotka ty to jestes szybka osóbka ,widze ze świetnie dajesz sobie rade z ta cholerą i cisze sie z tego bardzo ,wierze ze mi sie kiedys też uda chociaz troszeczke ją odsunąć ,ja niczego tak nie pragne jak wychodzic bezstresowo sama z domu ,,,,,,,,,,,,,,,,buziaczki Małgosia ,Madzia ,Nati ,Nefri,Dandy,Matiaga,Frecia,Dagmarko,Blondasek i calą reszte naszej gromadki pozdrawiam i mocno mocno caluje ,a wlasnie wie moze któraś co u Blondaska,,,,,,,,,,,, Witam nowe osóbki na forum ,chociaż ostatnie widze ze pojawiaja sie nowe osoby i znikają hm,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  7. Witajcie dziewczynki i znow poniedzialek ,ale co tam tydzien szybko zleci ja dzisiaj dostalam nygusa siedze i zastanawiam sie za co sie zabrac a na obiad to już w ogole dzisiaj nie mam pomysłu ,trzeba będzie cos szybkiego wymyśleć ,,,,,,,,,,, Krysiu ciesze sie bardzo ze juz Ci lepiej ,dbaj o siebie kochana ,na weselu będziesz tryskać energią i tanczyc do białego rana,,,,,,,,,,,,,,,pozdrawiam i buziaczki przesyłam ,,,,,,, Iwonko tak mi przykro ze te chorobska sie ciebie tak czepiają ,myśle ze te problemy z ciśnieniem to z nerwów ,,,,,,,,,pozdrawiam słonko ,zdrowiej szybko Pozdrawiam Was wszystkie i buziaczki przesyłam ,musze ruszyc w końcu dupsko i brać sie za robote ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  8. Witajcie dziewczyny ,no u nas dzisiaj szaro i ponuro a wczoraj był taki piękny dzionek,dzisiaj mam labe sama w domku corka pojechała na egzamin do Poznania a druga idzie do pracy ,więc mamuśka ma luzy nawet obiadu dzisiaj nie robie dla siebie samej hihi,,,,,,,,,,Olu czytalam wczoraj Twoje wypowiedzi z **rozdziawioną **buzią dalas iskierke nadziei ze może sie udać choc troche sie tego dziadostwa pozbyc ,ja mam 46 lat od 13 mam nerwice a w tej chwili jestem na takim etapie ze boje sie sama wychodzic z domu ,nie wychodze za podworko bo zaraz mam miękkie nogi i dziwne uczucie w glowie i wtedy strasznie boje sie zawrotow glowy ale Wy dajecie mi nadzieje ze kiedys i dla mnie zaświeci sloneczko i będe mogła wychodzic bez strachu,,,,,,,,,narazie biore coaxil 5 tydzien po 2 tabletki,,,,,,,, Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku i buziaczki przesyłam ,,,,,,,,,,,,,
  9. Madziu ale ja bym chciala chociaż to brzuszysko zgubic ,ale nie daje rady do ćwiczen mam slomiany zapał ,pare dni i koniec ,nie mam silnej woli ,dobrego żarelka też nie potrafie sobie odmówic także dieta nie wchodzi w rachube chyba bym musiala sie na pustynie wyprowadzic żeby nie bylo co jęść ,,,,,,,,,,,,,,,,,,no i zostane grubaśka ,zas sie wsciekam ze nie moge sobie nic ładnego kupić a moje dziewczyny chórem MAMUŚKA SCHUDNIJ !!!!!!!!!!!!!!
  10. No dziewczynki ja mam już labe obejrzałam swoje ulubione skoki narciarskie ,teraz usiadlam do komputerka ,narazie nikt mnie od niego nie goni hihi,,,,,,piękny dzisiaj byl dzionek ,sloneczko pięknie świecilo i cieplutko ,ja Wam sie pochwale że u mnie przebisnieki pod ścianą już zakwitły !!!!!! tak miló na serduszku sie zrobilo że już niedlugo wiosna ,jeszcze tylko ten luty niech zleci a i tulipany i szafirki już powypuszczaly na wierzch ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,Madziu spisalam sobie przepis na buleczki ,znajac mnie to w tygodniu będe probować ,bo dzisiaj już upiekłam jabłecznik też pyszny ,znika jeszcze cieply no i jak tu schudnąć na wiosne ?
  11. Witajcie kochane sloneczka ,u nas dzisiaj też zanosi sie na piekny dzionek ,bo słoneczko świeci już od rana ,wczoraj zrobilam **produkcje **krokietow 90 szt teraz pomroze i na jakiś czas mam spokój ,dziewczyny sie za nimi przepadają a ja nie za bardzo,a teraz musze pomyśleć o jakimś placku ale na razie za bardzo nie chce mi się ruszyc dupska,,,,,,,,,,, Nati no no ale z Ciebie ranny ptaszek,tyle juz zrobilaś ,ja tam wole wieczorkiem dlugo siedziec a rano pospac hihi ,,,,,,,,,,,,,,,,,, DAGMARKO GRATULACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czarna no co ty nie becz ,jesteś wspanialą mamusią dla swoich dzieci ,jestes z nimi w domu ,nie muszą chodzic z kluczem na szyi jak powiedziala Nati ,a ze czasami masz gorsze dni to one to rozumieją ,uwierz mi dzieci rozumieją więcej niż nam sie wydaje ,dla nich napewno jest najważniejsze ze jestes w domu nie ważne czy chora czy zdrowa ale jestes !!!!!!! Dorotko Ciebie dzisiaj jeszcze nie ma ?Jak udala sie synkowi impreza ? Krysiu mam nadzieje ze czujesz sie już dobrze ,buziaczki ,,,,,,,,,,,,,, Iwonka a Ty gdzie sie zapodzialaś ,jak tam z mezusiem pogodzilaś sie już ? mam nadzieje ze tak ,odezwij sie prosze ,,,,,,,,,,,,,,,,,,buziolki Madzia ,Małgosia,Blondasek,Nefri,Dandy,Freciu i wszystkich bez wyjątku pozdrawiam i mocno ściskam ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  12. Dorotko ja też ,nawet jestem z zawodu kucharzem musze sie pochwalic że mam tytuł mistrza ,no ale nie pracuje w soim zawodzie juz kilka lat ,kiedys robilam po weselach ,komuniach ale teraz to nie mozliwe przez te problemy z wychodzeniem ,,,,,,,,,,,,,,a krokieciki dobre tylko troche grzebania a jeszcze przy moich hurtowych ilościach to już w ogole ale ja też uwielbiam prace w kuchni ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  13. Witajcie moje iskiereczki ,u mnie dzisiaj szaro i ponuro ,samopoczucie średnie ale mysle że w dużej częsci to zasługa pogody ,brakuje słoneczka,,,,,,,,,, Dorotko to obie dzisiaj szalejemy w kuchni tylko ja robie produkcje krokietow ,oczywiscie połowe z grzybami a drugą polowe z mięskiem no bo oczywiscie jedna corcia nie lubi grzybow ,poprcjuje i zamroże i jakiś czas mam spokój ale dzisiaj caly dzień roboty,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,buziolki Melanio Kochana taka mloda a juz ta cholerna nerwica ,jestes dokładnie w wieku mojej córki ona też jest rocznik 82,a z tym umieraniem to chyba każda z nas to przechodzila ,setki badań ,pogotowia ,zmiany lekarzy bo napewno sie nie zna kiedys to byla normalka ,nie boj sie. Jak powiedziala moja lekarka ludzie z nerwicą żyją długo a alkochol odstaw do kąta bo on tylko powoduje chwilową poprawe nastroju a potem jest jeszcze gorzej ,mysle ze w tym wieku jezeli nie masz problemu z wychodzeniem powinnas byc jak najwięcej między ludzmi ,,,,,,,,,,buziaczki kochana Iwonka Kochana moze dzisiaj sobie dokończymy pogaduszki bo mnie wczoraj **wysadzili **z kompa ,ale nic nie mowie no bo przecież córka pisze praca magisterską to jest najważniejsze,,,,,,,,,,,,,,, Krysienko mam nadzieje że dzisiaj już lepiej ,pozdrawiam cie cieplutko i buziaczki przesyłam ,modle sie zeby Ci to chorobsko jak naszybciej zeszło,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Freciu Kochana dzieki za pogaduszki ,milo sobie porozmawialysmy ,,,,,,,,,,,,,,,, Maleńka będzie dobrze uszko sie wygoi i może juz nigdy w życiu na nie nie zachorowac ,dzieci sie szybko regenerują ,,,,,,,,buziaczki Madziu nikt z nas chyba nie wątpil że 5 ci się należy a jakze inaczej ,zdolna dziewczynka jestes Kochana,,,,,,,,,,,,,,,buziolki Malosiu Kochanie rozumiem co przeżywasz ,uraził cie na maksa poprostu DRAŃ nie z tej ziemi ,nie zasluguje na taką dziewczyne jak ty ,,,,,,,,,,,,,,,,,buziaczki Czarna a gdzieś ty sie zapodziała ,,,,,,,,,,,,,,,,,buziaczki Dandy ,Nefri ,Nati ,Blondasek , Majusia ,i całą reszte mocno ale to mocno ściskam i całuje ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  14. Krysiu kochana bądz dzielna ,lekarstwo napewno pomoze a i po bańkach za 3 dni będziesz czuła sie dużo lepiej ,jestem z Tobą Kochana ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  15. Witam kochane słoneczka ,no to jest nas 3 ,bo ja wczoraj tez siedziałam przy kompie ,czytałam każdy post ale o pisaniu nie było mowy totalna pustka w głowie i chyba większosc dnia przedrzemałam bo głowka bolała,nie wiem moze to wplyw pogody u nas caly dzień była totalna ślizgawka ,wszystko oblodzone ze nawet na powietrze nie wychodziłam,,,,, Krysiu kochana nie jestes pechowa ,kazda z nas by mogla tak o sobie powiedzieć ,masz teraz wiecej stresu wiadomo martwisz sie weselem ,a jak czlowiek żyje w stresie to podatniejszy na choroby,,,,,,,,,napisz Kochana co ci powiedział lekarz jak wrocisz ,mysle że będzie dobrze ,a i napisz mi prosze jak ty to zrobiłaś ze zaczęłas sama wychodzic z domu i sama jeżdzisz,,,,,,,bo ja jakos nie umiem sobie poradzic ,,,,,,,,,,,,,,, Iwonka może dzisiaj sie nam uda porozmawiac ,bo cosik nie mozemy sie zegrać w czasie he he he ,,,,,,,,,,,,,,,, Dorotko Kochana ty nasz dobry duszku zawsze na posterunku i zawsze kazdemu odpiszesz ,nie narzekasz tak jak my ciągle sie nad sobą użalamy ,ale dobrze że jestes i trzymasz piecze nad ty forum ,bardzo mocno Cie całuje,,,,,,,,,,,,,, Dagmarko trzymam kciuki za ciebie najmocniej jak tylko sie da Kochanie ,czuje ze wszystko będzie dobrze ,,,,,,,,buziolki Ewa26 masz podobny problem jak ja z tym wychodzeniem ,tylko że ja dopiero od miesiąca biore leki i na razie nie ma mowy o wyjsciu dalej jak 100 m od domu ale mam nadzieje ze mi sie uda tylko to mnie jeszcze trzyma ta wiara ,,,,,,,,ale to tak dlugo trwa ,,,,,,,,buziaczki Freciu ja przechodzilam to samo ze starsza corką u mnie jeszcze dochodzila zazdrosc o mlodszą siostre ,że kochamy tylko Emilke a jej nie i takie tam rozne bzdury ,tez czasami nerwy mi puszczaly ale u mnie znalazłam sposob na nią ,przychodzila do nas koleżanka mlodszej corki ,z rodziny alkocholikow ,w domu bieda ,rodzice nie zaradni bo wiadomo alkochol to dziecko stalo sie prawie naszym domownikiem no bo jak powiedziec takiemu dziecku żeby poszlo do domu po szkole jak nikt nawet niezauwazal że jej nie ma ,,,,,u nas sie zawsze najadla razem z naszymi i aż serce sie krajała jak pochłaniala wszystko nigdy nie powiedziała ze cos bylo niedobre w przeciwieństwie do moich córek ,ktory wiecznie nic nie smakowało jak dla jednej bylo dobre to oczywiscie dla drugiej be ,pewnego razu sie wkurzyłam i powiedzialam że jak bedzie tak dalej robić to może sie zamienic z Olą i isc sobie do tamtej rodziny skoro jej u nas tak żle i nie wiem podzialało to chyba jak kubeł zimnej wody bo najpierw przez 3 dni byl strajk nie odzywala sie nie jadla (przy mnie )myslala że nie widze to sie nawcinala i cos w niej pęklo pomalutku zaczęła sie zmieniać przedewszystkim skończyły sie te głupie gadki ktore doprowadzaly mnie do furii ,uparta to zastala do dzis choc ma 27 lat ,,,,,,,,, Kurcze ale sie rozpisalam ,zaraz mnie pogonicie ze szczotą caluje wszyskich bez wyjątku ,,,,,,, Ai witam nową forumowiczke ja mam 46 lat i nerwice od 13 ,,,,,,,,,,,,, Już spadam ,,,,,,,,,,,,,
  16. No i d........ nie udalo sie dzisiaj iść na spacerek ,za podwórkiem znowu to samo to dziwne uczucie w głowie no może nie miałam miękkich nóg ale i tak nie dałam rady a wczoraj było tak fajnie ,zdołowałam się na maksa ja już chyba jestem skazana na siedzenie w domu ...................................
  17. Madziu faktycznie w tym samym czasie pisalysmy kochana hihihihi,,,,,,,,,,,, Dorotka nie śnilo mi sie ja naprawde wstalam bo byłam jeszcze w łazience i napic sie w kuchni ,potem poszlam rozpalic w pecu ,poprostu klapki na oczy mi chyba spadły jakieś ,dobrze ze druga cora jechala do pracy póżniej samochodem i ją zabrala ,takze tylko godzinka spożnienia hihihihi,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dowcipy na dobry humorek dzisiaj ,,,,,,,, Pewna kobieta przechodziła obok domu publicznego, gdzie odbywała się wyprzedaż sprzętów. Kupiła papugę w klatce, przyniosła ją do domu. Klatka była przykryta płachtą, która kobieta podniosła. - O, nowy burdel, nowa burdel-mama - odzywa się papuga. Kobieta szybko zakryła z powrotem klatkę płachtą. Po jakimś czasie ze szkoły przychodzą córki i dopominają się, aby im pokazać papugę. Matka postanawia zaryzykować i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama i nowe panienki... Klatka zostaje z powrotem zakryta. Przychodzi z pracy mąż i też chce widzieć papugę. Kobieta postanawia dać jej ostatnią szansę i odkrywa klatkę: - O, nowy burdel, nowa burdel-mama, nowe panienki, tylko Zygmuś ten sam - stary, wierny klient..... ---------------------------------------------------------------------------------- Skacowany sąsiad wraca do domu wieczorem. Żona nie chce go wpuścić, a że chce mu się strasznie pić, puka do drzwi sąsiadów. Otwiera mu ich mały synek, i mówi, że rodziców nie ma w domu. Skacowany sąsiad prosi o szklankę wody. Chłopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepną. Malec przynosi, ale tylko pół. - Dlaczego tylko pół? Prosilem o całą szklankę - dziwi się sąsiad. - Mały jestem. Do kranu nie dosięgnę, a z sedesu już wszystko wybrałem. --------------------------------------------------------------------------------- Idą dwie zakonnice i widzą dwóch punków. Jedna do drugiej: - Ci to chyba nigdy wanny nie widzieli! Punk, który to usłyszał pyta się kumpla: - Ty co to jest wanna? - Nie wiem nigdy nie chodziłem do kościoła.
  18. Dziewczynki kochane tak sie ciesze ,bo wyszłam sobie kawałek za podworko z pieskiem ,wprawdzie niedaleko ale nie miałam tej **dziwnosci * w głowie i miękkich nóg jak wrociłam na to jeszcze pobawiłam sie piłką z moim psem ,sunia to uwielbia ,i jestem taka szczęśliwa ,jutro spróbuje kawałeczek dalej ,moze ten Coaxil zaczyna dzialać bo to już miesiac jak biore,byłabym taka szczęsliwa gdybym mogla sobie sama pojść gdzies na daleki spacer ,,,,,,,,,,,,,moze się uda ,,,,,,,,,,,,,u nas śweci pięknie słoneczko i śnieżek topnieje w oczach
  19. No dziewczynki ja już wyrobiona ,mieszkanko przeleciałam z odkurzaczem jak torpeda ,prasowanko zrobione ,fasolowa ugotowana wiec laba do 17 ,bo jak córcia wroci z pracy to już sie robi gwarno ,a jak jeszcze w zlym humorku to już całkiem bez kija nie podchodz bo ugryzie hihihihi,,,,,,,,,,a druga dopiero o 21 ,teraz sobie zrobiłam kawke i siedze przy kompie ,piszcie dużo żebym miała co czytać,,,,,,,,,,,,,,
  20. Witam ,moje kochane sloneczka ,ufffffff nareszczie troche lepiej ,bo kurcze już bylam zla sama na siebie ale co zrobić jaka stara taka durna hihihihihi,dzisiaj nawet z rana mam humorek i mam nadzieje ze sie utrzyma caly dzionek ,bede musiala sie dzis zabrac za prasowanie ,bo nazbierała sie mi mega sterta a ja tak nie cierpie ,moge robic wszystko byle nie prasować ,no ale nie ma chętnych więc musze sie zmobilizowac ,na obiadek robie dzisiaj zupke fasolową ,,,,,,,oj będzie sie po niej dzialo pózniej hihihihi,,,,,,,,,,,,,,,,, Dorotka ty dzisiaj masz przed soba pracowity dzionek widze ,ale najważniejsze ze interes sie kręci ,ja to nie mam glowy do interesow za grosz ,,,,,,,,buziaczki Krysiu kochana ciesze sie ze czujesz sie lepiej,bo weselisko już niedaleko ,moja corcia w przyszłym roku ,,,,,,,,,,,,,buziaczki Iwonka mam nadzieje ze w tym tygodniu uda nam sie pogawędzic troche ,twoj męzulek na popołudniowej zmianie ,ja tez zarezerwuje sobie kompa wieczorkiem ,będe na ciebie **polować **na gg,,,,,,,,,buziaczki Czarna ale sie zawzielaś z czytaniem ,no ja nie moge bo nic na mnie tak nie dziala usypiająco jak ksiazka ,zaczynam czytac i odlot hihihi ,tabletki na spanie mi nie są potrzebne,,,,,,,,,buziaczki Nati,Nefri ,Dagmarko,Madzia,Małgosia,Blondasek,Dandy,Frecia i wszystkich o krorych zapomnialam mocno ściskam i caluje i udanego dnia życze,,,,,,,,,,,,,,
  21. Witajcie kochane sloneczka ,przyznam sie Wam ,że mialam 2 takie paskudne dni i takiego dola że nawet pisać nie wiedzialam co ,tylko czytałam Wasze wypowiedzi,może to związane byló z opóżnionym okresem ,ale dzisiaj już jest dobrze (oby nie przechwalic )procz bólu głowy .U nas tez przez noc napadalo śniegu i jest bielutko ,znowu wrocila zima ,ale jest nadzieja bo już luty krótki miesiąc szybko zleci a w marcu to już jest inaczej ,słoneczko wyzej na niebie i dni dluższe ,,,,,,,,aby do wiosny ,,,,,, Pozdrawiam Was wszystkich i buziolki przesylam ,,,,,,,,,,, Witam Cie Martha,napisz cos o sobie ,,,,,,,,,,
  22. Witajcie moje Kochane słoneczka ,ja coś ostatnio ,jestem jakaś nakręcona ,wsłuchuje się w siebie i zachowuje sie tak jak bym wyczekiwała na jakiś sygnał z mojego ciała a raczej głowy, że coś jest nie tak ,wymyslam sobie symptomy których tak naprawdę nie ma ale jak się wkręce to mam wrażenie ze zaraz będą,biore już 3,5 tygodnia coaxil ale tak naprawde to nie wiem co sądzić ,niby są rzeczy ktore jakby sie u mnie wyciszają troszeczke ale inne jakby sie znowu pobudzily np.ta obserwacja siebie ,nie wiem być może to tak dziala i pomalu zacznie sie tez wyciszać ,kontaktowałam sie z moją lekarką i powiedziala że ja to mam w glowie i nie kazała przerywac leku tylko brać nadal ,bo innych skutkow ubocznych nie mam ale kiedy sie to skończy to nie wiem ,,,,,,,,,,,,,,,ale was dzisiaj zanudziłam gdakaniem ale musialam to z siebie wyrzucic,bo sama na siebie jestem wsciekła ,,,,,,,,,,, Krysiu jak mamy sie o Ciebie nie martwić ,martwimy sie tu o wszystkich bez wyjątku ,wracaj do zdrowka ,teraz faktycznie takie grypsko panuje wkolo że czlowiek nie wiadomo kiedy moze załapać ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dorotko ty to jestes ranny ptaszek ,podziwiam ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonko moze dzisiaj uda mi sie wieczorem na dluzej usiąsc do kompa to sobie pogadamy na gg ,bo do corci przyjeżdza druga polowka więc napewno o pisaniu pracy magisterskiej nie bedzie mowy hi hi hi,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dziewczynki pozdrawiam Was mocno ja oczywiscie nie odrobilam pracy domowej i nie pospisywalam na kartce ,kurcze musze sie poprawic ,,,,,,,,,,,,wiec nie wymieniam zeby nikogo nie pominać ,,,,,,,,,,, Chłopaki Was też pozdrawiam serdecznie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  23. Danusiu ; W dniu tak pięknym i wspaniałym życzę Tobie sercem całym zdrowia, szczęścia, pomyślności, sto lat życia i radości. Być może masz i inne życzenia, więc też życzę ich spełnienia. wszystkiego najlepszego .
  24. Małgosiu przyjmij ode mnie też najserdeczniejsze życzenia wszystkiego co sobie wymarzylaś niech sie spełni ,ale przede wszystkim zdrówka zeby ta cholerna nerwica opuściła Cie na zawsze ,,,,,,,,,, He he Malosiu moj mąż też ma dzisiaj urodzinki ,,,,,,,,,,,,,, Ja mam dzisiaj leniwy dzien ,czytam Wasze posty ale totalnie nie wiem co pisac ,pustka w głowie ,jak zlapie wene to napisze wiecej ,,,,,,,,, Dorotko napisz co powiedzial kardiolog ,mam nadzieje ze wszystko jest dobrze ,,,,,,,,,, Pozdrawiam Was wszystkie i caluje ,odezwe sie póżniej ,,,,,,,,,,,,,,,,
×