Skocz do zawartości
kardiolo.pl

gosia1963

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosia1963

  1. Blondasku kochanie dasz rade i z tego dolka sie wydostac ,pomaleńku coraz wyjdziesz ,nie poddawaj sie wlaśnie dla corki ona jest teraz w takim wieku ze Cie bardzo potrzebuje ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Freciu masz racje jestesmy kobietami i jestesmy silne ,musimy sobie pradzic z tym dziadostwem dla rodziny ,bo bez nas ona sie rozpadnie a ktoś musi trzymać ręke na pulsie,jestes dzielna i tak trzymaj ,,,,,,,,,,,,,,,
  2. Witak Krysieńko tak dlugo pisałam posta ze nawet nie zauwazyłam że napisalaś ,sorki ,a co do okulisty to mnie też czeka tam wyprawa ,bo jak narazie ,,,,,,,,,,wzrok mam dobry tylko ręce robią sie za krotkie hihihi,,,,,,,,,,,,no i trzeba bedzie sie wybrac ale jakos sie boje ,bo wlaśnie najgorzej zacząc do nich chodzic a ja juz sie troche nachodziłam do lekarzy
  3. Witajcie kochane słoneczka ,u mnie znowu ponuro i siąpi deszcz bleeeeeeeeee,nie lubie takiej pogody bo bardzo przygnębia ,chociaż nie moge narzekac ostatnie dni są nawet nawet ,wczoraj znowu zaliczyłam spacerek troszke znowu dluższy i nawet postalam na ulicy i porozmawialam ze znajomym ,mam nadzieje że pomalutku uporam sie z tym lękiem ,mam świadomość że napewno nie będzie jak dawniej ale chociaż może będe normalnie funkcjonować ,,,,,,,,,,,, Rozmawialam wczoraj z Iwonką na gg ,biedaczka ma znowu doła prosiła żebym Was pozdrowiła i że odezwie sie za kilka dni ,,,,,,,,,,,,,,,,trzymaj sie kochana Nefri to pewnie jest ci zimno od tej tarczycy ,faktycznie kochana uczepiło sie ciebie tyle chorób ,ale podziwiam Cie mimo wszystko dajesz rade ,dla mnie jestes wzorem ,a co do córeczki hihihihi uparciuszek z niej niezly umie postawić na swoim ,,,,,,,,,,,,,,,a z mierzeniem cośnienia masz racje ,ja przez rok to mierzyłam nie 5 jak ty tylko chyba z 10 razy byle coś lekko strzyknelo albo zabolalo sekunde to ja z duszą na ramieniu mierzyłam ciśnienie no i zawsze podwyzszone w koncu odpuscila bo sama stwiedzilam ze to oblęd i teraz jak czasami mierze to jest super ,z pulsem też tak mialam kiedys ,normalnie same sie wpedzamy w paranoje ,,,,,,,,,,,,,,, Trzymaj sie cieplutko kochana ,jestes super kobietka ,,,,,,,,,,,,,,, Madziu mam nadzieje ze humorek dzisiaj lepszy ,nie smuć sie kochanie jestes taka mlodziutka ciesz sie życiem ,bo to najpiękniejsze lata ,posluchaj starej baby ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nati do wiosny juz tuż ,tuż ale teraz jest chyba najgorszy okres dla takich jak my ,to przesilenie wiosenne ,mam nadzieje ze w koncu to sloneczko nam zaświeci chociaż na razie sie nie zanosi ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Małgosiu oj co za cholerstwo Cie dopadlo ,,mysle ze to nerwica też kiedys cos podobnego miałam ,ale warto sie przebadac ,,,,,napisz koniecznie co na to powiedział lekarz ,napewno wystraszyłaś sie strasznie ,,,,,,,,,,,trzymaj sie buziaczki kochana Krysieńko a Ty dzisiaj gdzie jestes ? Dorotko ciesz sie mężulkiem i odpoczywaj ,,,,,,,,,,,,, Pozdrawiam wszystkich pozostalych i mocno caluje ,nie gniewjcie sie ale nie wymieniam bo boje sie że o kimś zapomne ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  4. Majusia to jest mój rok urodzenia i ja mam też corunie 27 lat (82 rocznik ),trzymaj sie cieplutko i nie mysl juz o tym ze jestes smutna włącz sobie radio na full
  5. Nefri oj to faktycznie jestes seksi w łożku w dresie ,nowy trend ale chociaz mezulek musi sie troche napracowac żeby osiagnać swoj cel ,ale z drugiej strony mnie dziwi ze jest ci aż tak zimno ,ja caly czas w śpie w koszulce nocnej na ramiączkach a w domu 21 stopni ,a kochana badalaś tarczyce ,bo podobno od niej też jest albo bardzo zimno albo gorąco,a z dzieciaczkami tak jest pamietam jak moje byly male a jest 3 lata rożnicy to bylo tak samutko jak u ciebie ,mlodsza też musiala wszystko robic to samo ,no ale faktem jest ze te młodsze dzieci łatwiej i szybciej sie uczą w szkole .
  6. Majusia rozumiem Cie ,ja tez potrafie sie nakrecać oj potrafie ,chociaz teraz walcze z tym z calych sił ,moja mam ma 75 lat i wiecej energii odemnie ,też mnie to wkurza ze ta choroba sie do mnie przyczepiła ,ale ,,,,,,,,,,,,,powiedziałam sobie że dosyc 13 lat życia mi zabrala ,jak mam umrzec to umre i nikt ani nic mi nie pomoże ,bo takie bedzie moje przeznaczenie ,cisnienie mierze raz dziennie ,chocby mi strzykało w glowie nie wiem jak i bolała nie mierze !pulsu tez nie sprawdzam cieżko mi bo reka sama ucieka żeby zobaczyc ale nie !,w ogóle postawiłam wszystko na jedną karte albo bede normalnie życ albo po co takie życie i wiesz co to dziala ,jak mnie nachodzi zeby sprawdzic ciśnienie albo puls ,mowie sobie **pozniej bo nie mam czasu **i nie mierze ,zaczełam wychodzic na spacery co wcześniej było nie do pomyślenia na samą mysl już dostawałam trzęsawek i miękkich nóg ale koniec z tym ,bo szkoda życia i Ty kochanie też tak mysl nie nakrecaj sie ,myśl że robisz to dla swoich marzen o dziecku i musisz byc silna ,jak Cie zlapie to i cie puści bo to tylko CHOLERNA NERWICA i od niej sie nie umiera .Glowa do gory kochanie ,nie mysl już o cisnieniomierzu ,popatrz np na mieszkanie co by w nim poprzestawiać bo świeta idą ,trzymaj sie kochana
  7. Co sie dzieje z naszą Iwonką wcale ostatnio sie nie odzywa ,,,,,,,,,,,,Iwonko co u Ciebie odezwij sie
  8. Dziewczyny jestem taka zadowolona ,dzisiaj znowu byłam na spacerku i to dalej zrobiłam z dobry kilometr doszłam aż do lasku ,nie byłam tam ze 2 lata sama !!!!!!no miałam ze soba pieska ale przeciez on by mi nie pomógł więc zdana bylam na siebie ,calą droge sobie powtarzałam ze spacer to zdrowie ze ludzie po przeszczepach serca spaceruja sami dla zdrowia dlaczego ja mam sie bac ,itd itd ,i było całkiem fajnie pozniej już coraz mniej sie wsluchiwałam w siebie .Boze jaka jestem szcześliwa jeszcze niedawno jak wyszłam za płot to nogi mi sie uginały ,ale sie zaparłam .NATI tabletki zaczęlam odstawiać pomalutku takze z miesiac jeszcze bede brac zmniejszając dawke ,zebym sie za bardzo do nich nie przyzwyczaiła i rownocześnie musze wychodzic ,mam nadzieje ze sie uda ,,,,,,,,, DZIEWCZYNKI WRACAJCIE SZYBCIUTKO DO ZDROWIA ,POZDRAWIAM ,BUZIACZKI Sorki ze was tak zanudzam ale dla mnie to wyczyn !!!!! musze sie z kimś podzielic swoja radoscią ,mam nadzieje ze mi wybaczycie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  9. Witajcie kochaniutkie ,pogoda u mnie ble ,caly czas pada drobny deszcz ,,,,,,,,,ja chce słoneczka Madziu wyslij troche do mnie plisss,pobuszowałam troche na allegro ,kupiłam sobie sweterek używany ale podobal mi sie ,zobaczymy jaki będzie w realu ,ale ja już troche kupowałam ciuchów to tylko raz mi sie zdarzylo że mi sie nie podobalo w realu ale gdyby nawet to zapłacilam grosze .Samopoczucie nawet dobre ,chyba jeszcze jestem pod wrazeniem ze udalo mi sie wczoraj z tym spacerkiem ,zobaczymy dzisiaj ,teraz zmykam nastawic obiadek żeby póżniej miec wiecej czasu
  10. Madziu odwagi ja swojego męza też pierwsza zaczepiłam ,hihihi to było na wiejskiej zabawie 28 lat temu ,wyszłysmy z dziewczynami na dwór za potrzeba (wiadomo jak bylo kiedys )i wzięlam kulke śniegu w ręce ,a ze na sali musialam cos z tym zrobić więc ,,,,,,,,,położyłam mu na szyi (on mi sie bardzo podobal a nawet nie romawialismy ze sobą ),hihihihi a jak sie wystarszył ,,,,,,,,no i jeden taniec póżniej nastepny i nastepny i tak sobie tańczymy juz 28 lat w sumie ,i wcale nie żaluje bo jestem z nim szcześliwa ,,,,,,,,,,,,,,,wiec jeżeli ci sie podoba to do dzieła ,wtedy zobaczysz co z tego będzie
  11. Witajcie dziewczyny ,no ja tez tak jak Ty Aisha zraziłam sie do psychologów do jednej chodzilam parawie rok (kilka lat temu)widzac zniecierpliwienie i zdawdkowe odpowiedzi na moje pytania zaczełam sie wkurzac ,byc moze ze był to panstwowy lekarz i sobie **olewał **aby odbębnic, do drugiej psycholog mąż woził mnie na prywatne wizyty ale ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,wykonczyła by mnie finansowo ,więc sobie musiałam odpuscic ,narazie biore ten coaxil ,moze w końcu mi pomoże ,biore 2 razy dziennie zobaczymy ,najgorsze jest to moje nakręcanie sie ,ja wczesniej nie brałam żadnych psychotropów nawet dorażnie to jest mój pierwszy lek a znerwicą mam od 13 lat taka solidną ,bo wczesniej też miałam ale bez lęków ,musze sobie sama jakos w glowie poukładac to wszystko ,zeby sie mniej nakręcac ,tylko to jest takie trudne ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  12. Ja sie własnie zastanawiam nad sensem brania tych leków obecnie biore coaxil od 1,5 miesiąca ,narazie niewiele mi pomógł ,nie wiem moze to za krótko żeby dostrzec poprawe ,fakt że czuje sie po nim troche jak **po kielichu **i to mi daje do myslenia ,bo jezeli caly czas miałabym sie tak czuc to tez nie ciekawie ,,,,,,,,,,,kurcze sama nie wiem co robic
  13. Dziewczyny mam do Was pytanie czy wy bralyscie jakies leki na te lęki i agorafobie i czy nadal bierzecie ? czy branie leków w tym przypadku ma sens czy poprostu trzeba walczyc z tym samemu ?
  14. Witajcie kochane ,aj ja mam dosyc już tej pluchy i jeszcze na dodatek wczoraj padal cały czas deszcz a dzisiaj też jakos pochmurno ,nastrój taki sobie ,samopoczucie dzisiaj lepsze ale wczoraj mnie dopadł taki dziwny ból pleców że zadnej pozycjii nie mogłam sobie znależc ,ani siedziec ani leżec kurcze przykurcz jakis chyba jeszcze dzisiaj czuje sie obolała jakbym nie wiem co robiła ale mam nadzieje ze to minie ,,,,,,,,,,,,,,ale jak to mówią na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą jak nie jedno choróbsko to drugie włazi,,,,,,,,,,, No ale dosyc narzekania ,wiosna juz nie daleko będzie lepiej ,,,,,,,,,,,,,,,,, Buziolki dla wszystkich,,,,,,,,,,,,,
  15. Aisha również wszystkiego najlepszego z okazjii urodzin ,dużo zdrówka i spełnienia marzen i oby nigdy to cholerstwo(nerwica) już nie wrociło do Ciebie,,,,,,,,,,
  16. aisha witaj ,opowiedz nam troche jak sobie radziłas z tym wszystkim ,jakie metody stosowałas żeby sie tego pozbyc byc może którejs z nas sie przydadzą twoje doświadczenia,,,,,,,,,,,,byc może właśnie mi
  17. Kasik rzeczywiście życie z agorafobią to koszmar ,wiem to czasem mam serdecznie dosc ,jak ja zazdroszcze ludziom ktorzy swobodnie mogą sobie iśc gdzie chcą jechać w drugi koniec świata ,,,,,,,,,,,,,,,,a mnie paraliżuje wyjscie z domu a tyle miejsc chcialabym zobaczyc ,móc swobodnie isc do sklepu chocby po to żeby sobie pochodzic ,,,,,,,,,pozdrawiam i dobranoc kochane dziewczeta
  18. Kochane ,ja to mam juz dzieci duze 27 i 24 wiec i obowiazków nie mam ,oprocz pichcenia obiadków ,zakupy robią corki ,mąż za granicą wiec jestem sama w domku ,a czego się boje jek wyjde to tego że dostane zawrotow glowy albo zrobi mi sie slabo i sobie nie poradze ,wiem ze to dziwnie brzmi ale tak jest ,to sie wlącza jak automat ,jak tylko wychodze z domu
  19. No ja tez musze sie przyznac że bez forum bym nie wytrzymala ,rano aby wstaje to wlączam kompa i czytam co napisalyscie ,nawet jak nie pisze to jestem na bieząco bo czytam ze 3 razy dziennie,,,,,,,,,,,,to jest już nałóg ale taki ktorego nie wolno leczyc ,,,,,,,,,,,,,,,,hihihihi Freciu szczęsliwej podróży i czekam na relacje jak byló ,a rade dasz napewno kochana.........ja swojego brzuchola nie odwaze sie wystawic na słońce napewno od razu by zaszło za chmurki i nie chcialo wyjśc,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  20. Ewus ,ja nie pracuje nawet nie ma o tym mowy ,bo ja 100 m sama nie wyjde z domu ,nie chodze sama do sklepu ,do kościola ,nie chodze do znajomych doslownie nigdzie ,kiedys nawet bałam sie zostawac sama w domu teraz zostaje choc jeszcze czasem mnie nachodzą rozne mysli i tak w ogole to bardzo sie wsłuchuje w swoj organizm i do tego ciągle sie nakręcam
  21. Ojej to jak bym widziala siebie ,tylko ze ja wyladowalam w szpitalu z napadem strasznie wysokiego ciśnienia 230/130 i od tamtego czasu (2 lata) biore leki i cisnienie jest ok ale nie wychodze sama z domu ,ogólnie na nerwice cierpie już 13 lat ale problemy z wychodzeniem mam gdzies od 2 własnie ,teraz od stycznie biore coaxil ale jak narazie z miernymi rezultatami ,tak samo jak wychodze za bramke to dostje nogi z waty ,ide jak po trampolinie ,mam uczucie ze zaraz zrobi mi sie slabo poczucie nierealności ,i paniczny lęk że napewno moje ciśnienie sięga zenitu,siedze w domu jedynie z bliska osobą gdzies wyjde ale też nie zawsze ,do psychologa nie chodze bo nie ma kto ze mną jezdzic ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,koszmar jest z mojego życia .Mam stwierdzoną nerwice wegetatywno -lękową z agorafobią
  22. Witajcie skarbeczki ,kurcze musze napisac bo jeszcze troche a o mnie zapomnicie i byłoby mi bardzo przykro ! Mam jakis dziwny nastroj ,czytam Wasze posty ale totalnie nie wiem co napisac ,dni nudne ,za oknem szaro i ponuro ,najlepiej byloby przespać do wiosny ,,,,,,,,,no ale niestety jest to niemożliwe ,kiedy wreszcie zaświeci sloneczko już nie moge sie doczekac ,wyszłoby sie do ogrodka troche popracowac ,,,,,,,,,,,,,,,,, Dziewczyny wy macie sposoby na wszystko ,podpowiedzcie mi jak zgubic ten mój kolosalny brzuch ,normalnie wygladam jak słonica w ciąży ,kurcze moze wiecie jakie herbatki albo cos lepszego bo wiosna przyjdzie a ja sie w nic nie mieszcze ,,,,,,,,,,szok Pozdrawiam Was wszystki najmocniej jak potrafie i buziaka przesyłam dla każdej z osobna ,,,,,,,,,, Iwonka odezwe sie dzisiaj do Ciebie ,,,,nieodezwałam sie ,bo teraz mam ograniczony dostep do kompa ,,,,,,,,,,,,córcia na urlopie ,,,,,,,,,,,,,mam nadzieje ze mi wybaczysz
  23. Krysiu Dorota przesłała mi zdjęcia ,pięknie wyglądali młodzi ,no corunia to jak malowana ale Ty też wyszłaś super ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  24. Witajcie kochane ,u mnie pogoda fatalna normalnie pada deszcz za chwile śnieg i na odwrot ,no ale ja juz myśle o wiośnie ,samopoczucie od rana nawet dobre mam nadzieje ze sie nie popsuje tymbardziej że dzisiaj poniedziałek......... Dorotko dziekuje Ci kochanie za życzenia chociaż ja obchodze 17 pażdziernika ale milo jest 2 razy obchodzic a życzenia moge zbierac codziennie ,Dorotka podam ci mojego meila jak Krysia prześle zdjęcia ,to prosze prześlij jak możesz do mnie gosiawoz0@op.pl............................ Krysiu kochana ciesze sie ze dalas rade ,nie moglo byc inaczej wszystkie trzymalysmy za Ciebie kciuki ,jestes dzielna ,a co do tej piosenki na podziękowanie dla rodziców to ja jestem taka beksa że nawet jako gośc na weselu przy niej lecą mi łzy a co dopiero Tobie matce ,aż sie juz boje jak moja córka będzie za mąż wychodzic zrycze sie jak bóbr,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Elcia też dziekuje za życzenia ,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nikos widać że fajny z Ciebie chłopak ,napisz nam póżniej jak Ci wyszly badania ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Malgosiu mam nadzieje ze humorek dzisiaj sie troszeczke poprawił skarbie ,,,,,,,,,,,,, Nati kochana jak sie dzisiaj czujesz ,po migrenie nie ma już chyba śladu ale swoja droga to straszne paskudztwo ,wiem bo mam kuzynke ktora to ma żadne tabletki jej wtedy nie pomagają i męczy sie niesamowicie aż żal na nia patrzec ona ma 3 dniowki ,,,,,,,,,dziekuje Ci za życzenia,,,,,,,,,bardzo mi miło Iwonko jak dzisiaj sie czujesz ,mam nadzieje ze synek Cie przeprosil i wszystko jest ok,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Pozdrawiam i ściskam wszystkich bez wyjatku i przesyłam ogromnego buziaka
×