Skocz do zawartości
kardiolo.pl

gosia1963

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez gosia1963

  1. Freciu to u nas sie mówi przecieraki albo kluski **żelazne ** właśnie polane skwareczkami PYCHA ale moje dziewczyny lubią jeszcze jak sie gotują robi sie taka gęstawa woda to razem z kluskami wlewają do talerza solą i dodają kwaśnej śmietanki też PYCHA
  2. Witajcie dziewczynki ,no ja sobie dzisiaj troche popracowałam w ogrodeczku ,,,,,,kwitną już krokusy i cebulice ,sloneczko świeciło pięknie od razu lzej się żyje a teraz usiadłam do kompa i czuje swoje stare kości ale to nic ,musze sie troche rozruszać ,,,,,,,,,, Marietto ty napewno jesteś wyborową kucharką ,ja pracowalam jako kucharz ale w stołowce zakładowej (dania na 1000 osób ) ,najpierw skończyłam szkołe handlową ale zycie splatało figla i zostalam kucharzem ,,,,,,,,,,,ale ja lubie gotować bardzo,szagowki Marietto to z gotowanych ziemniakow tak samo wyglądają jak leniwe,,,,,,,, Krysiu kochana co u Ciebie slychać ? Iwonko ja już polówe ogrodka mam zrobione a ty ? No my z Dorotką to wiecie meżów przy sobie nie mamy to musimy sobie kawalami nadrabiac ,,,,,,,,,,,,,, Elcias ciesze sie ze dzieciaczki już zdrowe,,,,,,,,, Malgosiu ja sie musze przyznać ze nigdy w życiu nie byłam na solarium ,,,,,,,,,,,,, Nati podziwiam Cie za postanowienie ze wytrzymujesz ,ja nie mam takiej silnej woli ,,,,,,,,,,,, Freciu a co to za szare kluski ? Pozdrawiam Was wszystkie jednakowo nie wymieniam ,bo napewno kogos pomine a nie chcialabym ,,,,,,,,,,,dziękuje za komentarze na nk
  3. Witajcie kochane oj widze ze ja miałam taki sam obiadek bo **leniwe** z bułeczką i cukrem,pogoda kiepska dzisiaj a tak marzyłam wyjsc do ogródka i d,,,,,,, deszcz pada caly czas i w ogole to dostałam LENIA nic mi się nie chce robić ,wrzuce Wam coś na poprawienie humorku Mężczyźni wg przedziału wiekowego: 20-letni mężczyzna to KELNER-rozleje zanim doniesie 30-letni to DRWAL rąbie co popadnie 40-letni to WIRTUOZ długo stroi, krótko gra 50-letni to METEOROLOG z przodu opad z tyłu wiatry 60-letni to MŁYNARZ siedzi na workach i bawi się sznurkiem.
  4. Witajcie kochani u mnie świeci slonko ale jest zimno ,,,,,,,mimo wszystko ide dzisiaj do ogrodka poobcinać winobluszcz i troche sie dotlenie przy okazjii ,mam nadzieje ze nic sie nie będzie działo ,,,,,,,ide z zaparte Dorotko napisz co Cię wczoraj tak męczyło a może czymś się zdenerwowałaś ?ale ciesze sie że już wszystko w miare dobrze ,trzymaj sie nasz dobry duszku ,,,,,,,,, O kurcze już sie napisałam ,mam gosci odezwe sie pózniej ,,,,,,,,,buziolki dla wszystkich
  5. Michał ja tak mialam po coaxilu ,kreciło sie w glowie i ciągly strach ,ożniej to minęlo troche i pojawiło sie kołysanie jak na statku teraz odpukac to mija pomaleńku ale ja biore już 3 miesiąc ten lek ,miałam przestac brac w ogole ale mi odradzono ,bo nie mam w sobie dosc samozaparcia zebym dała rade bez leku przynajmniej narazie musze brac
  6. Witam kochane nerwuski i witam nowych forumowiczów -nerwicowcow , wiecie co czytam wasze historie i kurcze ta **franca**ma u wszystkich podobne objawy ,Freciu masz racje coraz więcej ludzi popada w nerwice i depresje ,,,,,,,,,,zastanawiam sie czym tak do końca jest to spowodowane czy tempem życia ? mamy coraz wiecej problemów napewno ale przecież nasi rodzice też mieli napewno nie mniejsze jak my a mimo to nie bylo tylu kudzi z nerwicą czyżby to chemia ktorą wdychamy i jemy tak rojnowala nam psychike ? ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,ale sobie wymyślilam rozmyślanie zaraz mnie tu pogonicie ,,,,,,,,
  7. Dla Elcias …………… () --- () --- () --- () …………… || -— || — || — || ………… .{*~*~*~*~*~*~*} ………@@@@@@@@@@@@@ …… { ~*~*~*~****~*~*~*~ } … . @@@@@@@@@@@@@@@ … .{*~*~*~* 100 lat*~*~*~*~*} …{ *~*~* 100 lat*******~*~* } …{ ~*~*~*~*~*~ *~*~*~*~*~ } …@@@@@@@@@@@@@@@@@ ……………… … )---------( ………… ____ ,-----------, ___ …… … /_________________ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!!!!!!!!! Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio. Życzę Ci dnia pełnego szczęścia w perfekcyjnych dawkach, które dadzą Ci radosne poczucie, że życie uśmiecha się do Ciebie, obejmuję Cię i przygarnia, ponieważ jesteś kimś specjalnym. Życzę Ci dnia pokoju, Szczęśliwości i radości.
  8. Dla Marietty …………… () --- () --- () --- () …………… || -— || — || — || ………… .{*~*~*~*~*~*~*} ………@@@@@@@@@@@@@ …… { ~*~*~*~****~*~*~*~ } … . @@@@@@@@@@@@@@@ … .{*~*~*~* 100 lat*~*~*~*~*} …{ *~*~* 100 lat*******~*~* } …{ ~*~*~*~*~*~ *~*~*~*~*~ } …@@@@@@@@@@@@@@@@@ ……………… … )---------( ………… ____ ,-----------, ___ …… … /_________________ WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!!!!!!!!! Życzę Ci... gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi, nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela, zielonych świateł na Twojej drodze do pracy albo sklepu, najszybszej kolejki w sklepie, ulubionej piosenki w radio. Życzę Ci dnia pełnego szczęścia w perfekcyjnych dawkach, które dadzą Ci radosne poczucie, że życie uśmiecha się do Ciebie, obejmuję Cię i przygarnia, ponieważ jesteś kimś specjalnym. Życzę Ci dnia pokoju, Szczęśliwości i radości.
  9. Witajcie kochane nerwuski ,dzień dzisiaj fatalny wieje że glowe chce urwać a i samopoczucie nieciekawe przy tak wietrznej pogodzie ale postanowiłam sie nie dać i od rana robie porządki ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Elcias szkoda slow na te naszą slużbe zdrowia ,az strach chorować ,,,,,,,,,,,,ile nerwów przezyłaś to tylko ty wiesz ,można wyjsć z siebie wwtakiej sytuacji ,,,,,,,,,,,, Małgosiu kochanie napewno przez te wiatry sie budzilaś ,bo ja też niby spalo mi sie dobrze ale wybudziłam sie kilka razy ,,,,,,,,,, Dorotko widze ze masz werwe do pracy tak trzymaj kochana ,,,,,,,,,,,, Krysiu jestes wspaniała babcią i napewno jeszcze wyniańczysz niejednego wnuka zobaczysz ,poradziłaś sobie już tyle z tą nerwicą wiec jeszcze troche czasu i całkiem sie jej pozbędziesz ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonka skarbeńku co się z Toba dzieje ,nawet na gg cie nie moge złapać ,odezwij sie prosze ,,,,,,,,,, Marietto a ty gdzie sie zapodziałas ,gdzie cie wywialo ?odezwij sie Dziewczynki pozdrawiam Was cieplutko i przesyłam dla każdej wielkiego buziola ,milego dzionka Nati też sie posmiałam ,oj te dzieci mają pomysły ,,,,,,,,,,,,
  10. na dobry humorek w niedziele Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie... - No, weszły! Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi: - Ale mam buciki odwrotnie... Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść..... Uuuf, weszły! Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi: - Ale to nie moje buciki.... Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły! Na to dziecko : -...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić. Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!. - No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki? Przychodzi baba do lekarza. - Panie, wszyscy się śmieją, że mam dwa kręgosłupy! - mówi. Lekarz każe pacjentce zdjąć bluzkę. O dziwo, baba ma dwa kręgosłupy! - Dam pani skierowanie na prześwietlenie. Po kilku dniach baba wraca do doktora. Ten ogląda zdjęcie. - I co? - pyta zaciekawiona. - Mam już wyniki. - mówi lekarz i spogląda z politowaniem na kobietę. - I rada na przyszłość - przed włożeniem tamponu proszę wyjąć poprzedni. - W bucikach. Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do matki i powiedziała, że okres spóźnia się jej o dwa miesiące. Przerażona matka pobiegła do apteki po test ciążowy, wróciła. Test wykazał, że dziewczyna jest w ciąży. Zdenerwowana matka krzyczy: - Co za świnia ci to zrobiła? Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać! Dziewczyna szybko chwyciła za słuchawkę telefonu i przez chwilę z kimś rozmawiała. Po pół godziny później pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari z którego wysiada przystojny, elegancko ubrany facet w średnim wieku. Gdy facet i dziewczyna wraz z rodzicami usiedli za stołem, facet mówi: - Wasza córka mi powiedziała o co chodzi. Niestety, ze względu na moją rodzinę nie mogę się z nią ożenić. Nie chce jednak uciec od odpowiedzialności. Jeśli urodzi się córka, zapiszę jej trzy sklepy i milion dolarów. Jeśli to będzie syn, to dostanie dwie fabryki i milion dolarów. A jeśli urodzą się bliźniaki , to dostaną po 5 milionów dolarów. Jednak jeżeli wasza córka poroni ciążę... W tym momencie wtrąca się ojciec dziewczyny: - To przelecisz ją jeszcze raz!
  11. Witajcie kochane sloneczka ,u mnie też dzisiaj ponuro ale czy ciepło jeszcze nie wiem ,bo nie wychodzilam z domku narazie ,wczoraj mialam taki dziwny dzien już dawno takiego nie miałam ,,,,,,,,,,,,najpierw zaczelo bolec mnie kolano po jakis 2 godzinach przeszlo to za chwile zaczęł bolec mnie ręka od lokcia do ramienia takie rwanie ,po czasie to też minęlo to automatycznie bolało mnie tak jakby koncowki zeber taki opasujący bol aż w pewnym momencie spanikowałam troszke bo oczywiscie balam sie zawału ale gdzieś po 2 godzinach minęlo i było troche spokoju aż wieczorem rozbolała mnie glowa tak dziwnie jakby nos i z tylu glowy ,cisnienie dobre bo oczywiscie zaraz zmierzylam a dzisiaj juz mnie nic nie boli normalnie takigo zdarzenia nigdy nie mialam tymbardziej że ten ból byl silny ,,,,,,,,,,,,,,,dzisaj sobie tak myśle co to moglo a córka sie śmieje ze nerwica po mnie latala jak żyd po pustym sklepie i nie mogla sobie miejsca znalezc ,,,,,,,,,,,,, Dzisiaj niedziele spędzam sama bo moje panny beda na rozjazdach wiec chyba bede dalej bawic sie w ubieranie lalek ,oczywiscie 3 kreacje już zrobilamale dam jej dopiero wszystkie razem na święta będzie miala radośc ta moja kochana klelosia juz ona wie jak ciocie przekupic buziaczkami i przytulaniem hihihihi ,ale to takie slodkie ze nie moge odmowic ,zresztą ja uwielbiam dzieci moglabym byc niańką zeby nie ta cholerny Pan Lęk ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  12. KOCHANA IWONKO Życzę Ci, abyś w tym odwróconym, pokręconym świecie potrafiła odnajdywać pewny grunt pod stopami. Abyś zawsze wiedziała po co i dla kogo warto żyć i o co walczyć. Abyś kochała i była kochana. Życzę Ci marzeń wielkich i odważnych i odwagi by je spełniać. Aby to o czym tak marzysz się spełniło, a to co tak kochasz, Twoje było. Żyj tak, aby każdy kolejny dzień, był niesamowity i wyjątkowy. Wypełniaj każdą chwilę tak, aby potem wspominać ją z radością. Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności. Próbuj życia i układaj je w swój własny sposób. Żyj najpiękniej jak umiesz - po swojemu. Spełniaj się! Żyj mądrze i dokonuj odważnych wyborów. Próbuj, bo jeśli nie będziesz próbowała, nie będziesz wiedziała co tracisz... Idź przez życie z odwagą w sercu, otoczona ludźmi, których kochasz... tego Ci życzę z całego serca. Pamiętaj, że jako Twoja wirtualna przyjaciółka będę Cię wspierać, że możesz na mnie polegać i wiedz, że nie jesteś zwykłą dziewczyną. Jesteś wspaniała i mimo, że czasem sobie odpuszczasz i mnie wkurzasz, to wiem, że jesteś silna i wytrwała i mogę Ci powierzyć różne sekrety. Otwórz się, daj się odsłonić od środka, niech Twoje uczucia wypłyną na wierzch i sprawią, byś była kimś wartym podziwu. Pamiętałam, pamiętam i będę pamiętać o Tobie. Wszystkiego naj!
  13. Nefri ja nie widze innej mozliwości ,byc może sie dziewczyny ze mną nie zgodzą ale to jest tylko moje zdanie ,,,,,,,,,,,,,,,,,jak odejśc na jakiś czas ,bo dla niego to musi być terapia wstrząsowa inaczej będzie sobie g,,,,,, z tego robil bo jest pewny ze ty nigdzie nie pojdziesz ,on musi sie przekonać że może sie przeliczyc ,wiem będzie trudno ze względu na chorobe dzieci ale moze znajdzie sie jakies wyjscie ,,,,,,,,,,,,,,,i proponowałabym ci rozmowe z rodzicami ,to nie jest tak że jak ty im nic nie mówisz to oni tego nie czują że jest żle oni czekają aż sama sie otworzysz i im powiesz są rodzicami ,wesprą Cie pomogą w najcięzszych momentach ,mają swoje problemy napewno ale wiesz mi dla nich jest gorzej jak cos czują a do końca nie wiedzą ,,,,,,,,co sie dzieje z ich dzieckiem ,przeciez widzą cię przygnębioną i smutną a nie ma nic gorszego jak widziec swoje dziecko smutne ,więc kochana przemysl to bo tak daej nie moze byc szkoda twojego zdrowia i życia ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  14. Nefri kochana nawet tak nie mysl masz śliczne dzieciaczki i dla nich warto życ ,a twój problem nie jest żadna błachostką to jest WIELKI problem Twoj i twich dzieci ,bo twój pan to nie widzi problemu ,ale szczerze podziwiam Cie kobietko że tak dlugo wytrzymujesz ,,,,,, posluchaj naszych rad i zastosuj drastyczną metode jeśli tego wtedy nie zrozumie to dla niego nie ma ratunku ,,,,,,,,,,,,,,ale musi dostac takiego kopa żeby otworzyły mu się oczy ,bo w tej chwili czuje sie pewny siebie ale jak zobaczy że wcale tak nie jest to mu sie troche otrzeżwi umysł
  15. Witajcie kochane nerwuski ,coś Wam napisze tylko błagam nie śmiejcie sie ze mnie bo to nie mój pomysł,otóż wczoraj wieczorem przyszla do mnie moja bratannica z torbą ,,,,,,,,,,,,,,,,,,lalek barbie i tak mnie prosiła i tak wysciskala zebym jej porobiła kreacje na szydełku do tych lalek i co mialam zrobić zgodziłam sie i tym sposobem zaczełam wracać do lalek hihihihi ale zajęcie mi sie trafiło ,chyba porobie fotki z tej pracy ,,,,,,,,,,,,a w domu jak sie ze mnie śmieją ,no ale jak miałam dziecku odmówic jak mnie tak prosilo ,,,,,,,,,,,,,,,,i zajęcie na kilka dni z głowy U nas piękne sloneczko dzisiaj świeci ale za to zimno jak cholera ,oczko wodne skute lodem ,oj moje biedne kwiatuszki ,prymulki już pączuszki mają i tulipany już takie duże ale jeszcze mrozisko je martretuje ,,,,,,,,,,,,,,,, Dorotko wcześnie wstałaś faktycznie ,ja sie obudziłam o 5 ale wstalam sie napic i spowrotem lulu do 8 dzisiaj ,ale ja wieczorem dlugo siedze chodze spać przewaznie koło 1 w nocy ,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonka cisze sie ze masz humorek i werwe do pracy ,oj wpadlabym na te rarytaski ze świniaczka no i ptasim mleczkiem też nie pogardze hihihihi,a wiecie co ja też od kilku dni mam większą ochote na slodkości ,może czegoś nam brakuje w organizmach na przedwiośniu i dlatego ,u mnie to raczej nie wskazane bo bede wygladała jak tucznik ale czasami nie potrafie sobie odmówic ,,,,,,,,,,,,, Robo mąż byl w Gerianger i Alesundzie a to już nie tak ąz bardzo daleko do Ciebie ,mówil że tym co zobaczyl byl zachwycony te góry i fiordy coś pięknego a Alesund miasto na wysepkach praktycznie ,no ta drabina Troli jedzie sie nia super ,,,,,,,,,,,,,,,,,,ale ja bym nią w życiu nie jechała z jednej strony gory a z drugiej przepasc na kilkaset metrów ,,,,,,,,szok, i te mosty takie strasznie wysochne brrrrrrrrrrrr nie dla mnie Madziu ciesze sie ze czujesz sie lepiej i tak trzymaj super ,,,,,,,,,,,,,,,a ten rycerz to moze wlaśnie byl ten na ktorego czekasz ,tylko jeszcze o tym nie wiesz ,bo czasem jest tak ze sie ludzie znają bardzo dlugo i nic a nagle rodzi sie uczucie i tego Ci życze kochana ,,,,,,,,,,, Krysiu ty i tak cierpliwa bo ja bym chyba palantowi kilka nie milych slów walneła ,zresztą ja 5 lat mialam sklep spożywczy wiec dobrze znam te realia ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Pozdrawiam Was kochane i buziolki dla WAS ,ODEZWE SIE JESZCZE PA
  16. Dziewczynki skończyłam krokiety ,posprzątałam i mam wolne !!!! Dorotko tort byl dla sasiadki a krokiety ,to wiesz ja tam wole raz a konkretnie narobic niz często je grzebać a że pochłaniają je w zawrotnym tempie to juz nic nie będe mówic ,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nati cha ale pomysł nam podsunelas z tą pierogarnio-krokieciarnia hihihihi oj raz dwa by Wam tłuszczyk przybywal od naszych rarytasów _____prawda Marietto ,dopiero byscie nas beształy ,,,,,,,,,,,,hihihihi Dorotko oj to trafiła ci sie rodzinka ,nie zazdroszcze ale faktycznie te dzieci mialy tupet tak przy obcej przecież osobie sie odzywać ,,,,,,,,,, Małgosiu zapraszam na krokieciki ,jakie sobie życzysz ,,,,,,,,,,z grzybani ,z kapustą i grzybami lub z mięskiem ,,,,,,,,,,,,,,,,, ale wiecie co zauwazyłam ze jak robiłam te krokiety to żadziej sie łapałam na tym że mnie kolysze po statku ,kurcze może to faktycznie tylko w moim głupim łbie siedzi ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  17. Witajcie kochaniutkie i witaj rodzynku,no ja dzisiaj robie produkcje krokietow (znowu) nie tak dawno robiłam tyle porcjii a tu wczoraj ,patrze do zamrazarki i zero ,no wiec trzeba bylo sie wziąsc do roboty ,moje córki sobie biorą do pracy i dlatego tak szybko znikają ,ale chwilke musialam do Was zajrzec i troche odpocząc ,dzionek dzisiaj jaki taki ,nawet nieżle sie czuje poza bólem gardla ale moze to dlatego że nie mam czasu za dużo myślec o tej paskudzie ,jestem w swoim żywiole,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Małgosiu moja kochana imienniczko ,tak sie ciesze ze wrociłas ,jak opowiadacie o swoich problemach napewno innych niz nasze ,to czlowiek wraca wspomnieniami do młodosci i tak inaczej na duszy sie robi ,wiesz moze nie zawsze dobrze doradzimy czy odpiszemy ale ,,,,,,,,no wlaśnie ta rożnica pokoleń ,jednak mysle ze zostanie nam to czasami wybaczone ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dzennifer (kurcze czemu sobie takie skomplikowane nazwy wymyślacie toż to jęzor idzie połamać nie mówiąc o pisaniu ) żart oczywiście -- miło ze do nas dołączyłaś ,napewno znajdziesz wsparcie tu na forum ,tu są wspaniale niepowtarzalne kobitki,,,,,,,,, Marietto nie jestes odosobnionym egzemplarzem co do dentysty ,takiego cykora jak ja to chyba ze świeczka nie znajdziecie ,mam 2 zą bki do usunięcia i to 3 bo mi sie popsuly i boje sie jak cholera a śmieje sie tak żeby nie było mi ich widać ,szkoda gadać ,stara baba a boje sie jak diabli wole już porod przeżyc jak dentyste ----serio Matiago ja ciebie nie mam na naszej klasie ,kurcze jak to sie stalo wszystkie dziewczyny są a ciebie nie mam ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Freciu kochana ale chociaż masz wesolo z corkami ,przezyjesz to ja też to przerabiałam ,u mnie nieraz różne rzeczy fruwaly nad glowami i trzeba było uwazac ,a i szyby w drzwiach lecialy ale jak musialy naprawiac ze swoich pieniązków to jakimś cudem przestały wylatywać od trzaskania a rożnica miedzy nimi 3 lata ,teraz są **stare krowy** a też potrafią sie japać jak dzieci ,,,,,,,,,,tak to juz chyba z rodzenstwem bywa Dandy kochana głowka do góry ,niedawno wy mnie pocieszałyscie a teraz ja Ciebie ,musimy sobie jakos radzić ,ja siedziałam pół dnia gadałam sama ze soba (oczywiscie nikogo nie bylo w domu )ryczałam jak bóbr i na końcu stwierdziłam że jak sie sama za siebie nie wezme to nic mi nie pomoze ,narazie jest ok ,,,,,,,,,,,,,,,, Ale sie rozbujałam z tym pisaniem ,kończe odezwe sie pózniej ide robic dalej te krokiety ,pa ,
  18. Marietto ja pierwsza sie ustawiam w kolejce po twoje przepisy na pierogi ,na pewno są pyszne ,jak będziesz miec chwilke to napisz mi na naszej klasie przepisik ,,,,,,,,oczywiscie jeśli zechcesz ,,,,,,,,,,,,,,, Matiiago wszystkiego dobrego i dużo zdrówka dla twojego malenstwa no i wielki buziak ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Freciu trzymam kciuki żeby Ci sie udalo przetrwać tak jak mówi psycholog ,ale ty jestes dzielna więc napewno będzie ok,,,,,,,,,,,, Nati pewnie to byly wieksze samodzielne zakupy dlatego jest taka szczęśliwa ,dobrze ze dziewczyna zaradna a i o braciszku pamiętala ,,,,,,,,,,,,,,,,,masz super córe,,,,,,, Iwonka skarbie co sie dzieje ze sie do nas nie odzywasz ? odezwij sie plissssssssss Dobrej nocki dziewczynki ,milych snów ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  19. Marietta kurcze to ty mistrzyni pierogów ,tyle na godzine ja uwielbiam robic pierogi naleśniki jestem wtedy w swoim żywiole hihihi ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Krysia nie tylko ciebie ogarnęlo lenistwo ,mi sie też nic nie chce robic ale pomalu sie zmuszam ,dzisiaj piore firanki ,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Blondasku super że udaje ci sie pomalu rozwiązywać swoje problemy ,będzie dobrze i bardzo dobrze ze nie siedzisz e domu tylko wychodzisz ,tak trzymaj kochana,,,,,,,,,,,,, Dorotka to moze ja ci podrzuce swoje prasowanie ,nie cierpie tego robić juz wole 5 okien umyć ,,,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonko kochanie gdzie jesteś ? Wiecie co ale jestem łakomczuch wstyd sie przyznać ,na obiad mialam kapusniaczek z kwaszonej kapusty i placki ziemniaczane i tak sie obzarłam jak głupia a teraz latam i herbatki miętowe pije i sylimarolki łykam ,,,,,,,,,,,,,,,,stara a głupia jak but
  20. Oj dziewczyny ale namieszała ,ale moja córunia okazala sie niezawodna ,bo jak formatowali komputer to spisała na kartce i sie śmieje że zostawiła bo wiedziala że prędzej czy póżniej cos nawywijam (wiara w mamusie )hihihi i mam wasze gg ,,,,,,,,,,,,,,,,,hura !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  21. Dziewczynki moje kochane ,ale dzisiaj na wywijałam maló sie nie wsciekłam ,chciałam usunąc kontakt z gg a usunełam caly swój profil i zginęły i wszystkie wasze gg ,podajcie mi prosze na naszej klasie swoje gg ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
  22. Już wiem zapomnialam o Maleńkiej ,mam nadzieje ze mi kochana wybaczysz i podwójnego buziaczka przesyłam ,,,,,,,,,,,,,,
  23. Witajcie kochani u mnie dzisiaj słoneczko świeci że hej ,ciekawe tylko czy taki caly dzien będzie czy tylko z rana ,mam w planach pomyc częsc okien ,musze wylorzystac moje panny na urlopach i zagonic do roboty,,,,,,,,,,,, Dorotka przykro mi że twoja psycholozka miała wypadek ,ale z drugiej strony ciesze sie ze nic poważnego jej sie nie stało i będzie wszystko ok,,,,,,,,,,,,,,,,, Marietta ,ja mam 46 lat no to jestesmy w podobnym wieku ,wiesz czytałam o twojej jezdzie samochodem to jakbym widziala siebie ,ja sie też tak potrafie nakręcac ,jade a po chwili zaczynam myslać czy nie zacznie mi sie krecic w glowie albo czy nie zrobi mi sie slabo itd i po chwili jestem taka nakrecona że szok,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Krysiu kochana my faktycznie obie mamy malo optymizmu jak to Dorotka powiedziala ,ale i tak jestes dzielna mimo takich zawrotow wychodzisz sama ,jestes super babka,,,,,,,,,,,,,,,,, Elcias ,no to faktycznie nie rozumiem tych lekarzy ni w ząb ,jedni nie chcą dawac leków bo to trutka inni wciskają ( w moim przypadku)i mówią ze bez nich sie nie poradzi samemu ,wiec ja już nic nie rozumiem,,,,,,,,,,,,,,,,,, Ewa przykro mi ze u Ciebie tez problemy z pracą męza ,co to sie dzieje jeszcze troche a bedzie tragicznie ,najgorsze te kredyty kurcze wiem to bo sami spłacamy hipoteczny we frankach ,no ale co zrobic nie ma wyjscia ,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Dorma odezwe sie na naszej klasie ,a wiesz moze nawet to dobrze ze masz tyle zajęcia bo nie masz czasu myslec o tej paskudzie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Iwonka a co u ciebie dzisiaj slychac ,kurcze szkoda ze blizej nie mieszkamy ,chodzilybyśmy obie na te spacerki ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,, Nati ,Nefri,Dandy,Blondasku,Madziu ,Dagmarko ,Małgosiu nie piszesz ale napewno tu zaglądasz od czasu do czasu co ?no i rodzynku Robo pozdrawiam was wszystkich bardzo serdecznie ,jak kogos pominęlam to podwojnego buziaka przesyłam ,,,,,,,,,,,,,,,
  24. Masz racje Dorotko dzień senny nie samowicie ,jeszcze troche i walne głową w lawiature tak mi sie oczy zamykaja a nie che drzemać bo w nocy nie moge spać i przwracam sie z boku na bok ,też bym sobie jakies piwko wypiła mniam takie malutkie ,,,,,,,,,,,,,,,,,,i dobrą komedie obejrzała ale nic nie mam ,to nic ale mam dyżur przy kompie dzisiaj he he
  25. Dorma napisz prosze od czego u ciebie byló to uczucie chodzenia po **statku** bo ja już sama nie wiem ,coaxil mam brac i biore tylko 1 dziennie ,mialam zejsc calkiem ale lekarka mi zatrzymala więc nie mam pojęcia czy on by to powodował czy to moja psychika ,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
×