kasia72 Opublikowano 16 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2011 Witam:)...nie wiem czy tutaj ktos mi odpowie,ale zadam pytanie:czy ktos z was arytmiaczkow podczas wizyty u dentysty otrzymywal znieczulenie i jak to znosil...wybieram sie niebawem na leczenie i usuwanie(zaniedbane zeby maja bd wplyw na prace serca) tak wiec jak to jest,moze ktos podniesie mnie na duchu bo strasznie sie boje,tym bardziej ze od dluzszego czasu meczy mnie ta cholera jaka jest arytmia,nie daje sobie rady tak jak wiekszosc z was ale od czegos trzeba zaczac..wiem ze zdrowe zeby to jedna z podstaw zdrowego serca ...dajcie znac kochani!!!!!!Pozdrawiam Kasia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania0102 Opublikowano 16 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2011 Powiedz co Ci dolega stomatologowi, dobry będzie wiedział co robić. Jeśli znieczulenie to bez adrenaliny (ja się nie znam, piszę co mój mąż dostał w opinii kardiologa przed zabiegami dentystycznymi, dopiero co robił zęba, wszystko ok, znieczulenie nie spowodowało żadnych skutków ubocznych :) Cytuj Odnośnik do komentarza
kasia72 Opublikowano 16 Marca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2011 Dzieki Aniu,mam nadzieje ze jak mu powiem co mi dolega to wystarczy,pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
kakulka21 Opublikowano 16 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Marca 2011 Witaj kasia72 ,spokojnie, myślę że nie masz się czego obawiać ,ja niedawno miałam i usuwanie zęba i wyleczyłam też zaniedbane zęby i nic się nie stało .Wiadomo strach jest ,serce wariowało szczególnie przed wejściem do gabinetu ale przezyłam i TY napewno też dasz radę ,dzis mam wszystkie zęby wyleczone i święty spokój na jakiś czas ,tak więc odwagi i nie ma co odwlekac ,bo rzeczywiście popsute zęby to nic dobrego dla naszych serc,pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Doloreska Opublikowano 27 Września 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2012 Witam,ja byłam dziś u dentysty,miałam robione licówki i niestety bez znieczulenia sie nie obeszło...Miałam troche problemy co do zgody na znieczulenie dla mnie arytmiczki,tzn odsyłano mnie od lekarza do lekarza aż ktoś stwierdzi jakie znieczulenie bedzie dla mnie odpowiednie.Zaczełam działać na własna reke,sama sie dowiadywałam co i jak oraz doczytałam sie pewnych istotnych info,w ulotce tabletek ktorych biore (rytmonorm 150). Efekt był taki że miałam znieczulenie bez adrenaliny,wszystko przebiegło pomyślnie:) serducho pukało ale bardziej ze stresu ale teraz ciesze sie pieknym usmiechem:):) Pozdrawiam serdecznie i głowa do góry:D Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.