Gibon84 Opublikowano 14 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Witam... Od 2 lat mam rozrusznik serca. Powiem szczerze, że mimo wszczepienia rozrusznika w wyniku Bloku P-K II stopnia i bradykardii (tętno min 32) nie oszczedzałem się i 2 miesiące po zabiegu biegałem za piłką już. Jednak w lutym tego roku musiałem się poddać wyłonieniu rozrusznika, który był wszczepiony bezpośrednio pod skórą, ponieważ mi się przemieścił. Zawędrował aż pod pachę. Nie wiem kiedy to się stało bo zapomniałem o nim i nie kontrolowałem gdzie się znajduje i co mogło spowodować taką wędrówkę. Czy takie wędrowanie mogło być spowodowane grą w piłkę ?? Lekarz powiedział, że raczej nie. Że bardziej powodem przemieszczenia się były nagłe ruchy ręką, jednak nie przypominam sobie abym takie ruchy wykonywał. Ja już sam nie wiem. W każdym razem tym razem rozrusznik zostal wszczepiony mi pod mięsień a nie tylko pod skórą. Dlatego chciałem się zapytać i prosić o odpowiedź każdego kto może mi pomóc w tej sprawie. Czy wszczepiony rozrusznik pod mięśniem może się też przemieścić ?? Czy mogę grać w piłkę z rozrusznikiem czy absolutnie nie ? Pozdrawiam i dziękuje za odpowiedzi :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania0102 Opublikowano 14 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Mąż ma rozrusznik od 15 roku życia, jako nastolatek w ogóle się nie oszczędzał, biegał, wyczynowo jeździł na rowerze i nigdy, przenigdy nic mu się nie przemieściło. Sądzę, ale to moje zdanie, że teraz kiedy stymulator siedzi tam, gdzie powinien - nie przemieści się. Dziwne, że miałeś wszczepiony pod skórę, nie rozumiem dlaczego (?) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gibon84 Opublikowano 14 Marca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 No mam właśnie taką nadzieje, że już się nie przemieści. Ciężko mi zrezygnować z piłki, gram całe życie i grać mam zamiar dalej tym bardziej, że znalazłem tutaj taki artykuł z 2004 roku: http://sport.wp.pl/kat,1744,title,Chalilou-Fadiga-znow-gra,wid,6365398,wiadomosc.html?ticaid=1bf23&_ticrsn=5 gdzie zawodnik z rozrusznikiem grał zawodowo. Ale z drugiej strony jak sobie przypomnę jak cierpiałem podczas wyłonienia rozrusznika spod pachy, gdzie zabieg trwał 3 godz. i przez ten czas byłem na stole we wszystkie strony *ciskany* bo było trzeba go jak to określił doktor *wycisnąć jak zęba* to przechodzi mnie strach przed grą. :) fajnie by było gdyby ktoś kto gra się wypowiedział :) ale ciężko będzie kogo takiego znaleźć pewnie :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Adzik Opublikowano 14 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Ej dlaczego trzeba mieć rozrusznik serca bo nie bardzo wiem co jest przyczyną? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gibon84 Opublikowano 14 Marca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Rozruszniki serca wszczepia się z wielu powodów. W moim przypadku było to Blok Przedsionkowo-Komorowy II-go stopnia w stosunku 2:1 z objawową bradykardią i pauzami 3 sek. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania0102 Opublikowano 14 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Jeśli to nie tajemnica to gdzie Ci wszczepiali? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gibon84 Opublikowano 14 Marca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 W Szpitalu Specjalistycznym w Zabrzu, zaraz obok Centrum Chorób Serca w Zabrzu... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania0102 Opublikowano 14 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Na prawdę dziwne.... Cóż, widać są przypadki na tym świecie :) Biegaj sobie za piłką spokojnie i bardziej się martw o serce niż o sam rozrusznik (przynajmniej tak powinno być i życzę Ci, żeby już nic nie wędrowało ;) ). Cytuj Odnośnik do komentarza
Gibon84 Opublikowano 14 Marca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2011 Dziękuję :) Również mam nadzieje, że koniec z wędrówką :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Lukasz1984 Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Witam... Jestem autorem tego tematu i chciałem tylko poinformować, że po pauzie wróciłem do gry w piłkę. Zagrałem już z 10 spotkań czysto amatorsko i niestety, rozrusznik ponownie nieznacznie się usuną w stronę pachy. Nie wiem co jest ze mną nie tak, czy to wina mojej szczupłej budowy ciała, ale jak tak dalej pójdzie zostanę rekordzistą w ilości zabiegów w ciągu 5 lat. Kardiolog już mnie ochrzanił, że powinienem się oszczędzać. Ale jak tu w wieku 27 lat mam siedzieć w domu czy spędzać czas na rowerze, skoro ja całe życie biegam za piłkę i nikt sobie nie wyobraża co ja przeżywam, gdy znajomi grają w piłkę a ja muszę siedzieć na ławce i się przyglądać. Rozpiera mnie w środku i bez gry zwariuje :( Chciałem się dowiedzieć, bo sytuacja mnie zaczyna ostro irytować, czy istnieje inna metoda wszczepiania rozrusznika, tak, że przestanie się w końcu udawać w podróże po moim ciele, a być może całkowite wyłonienie mojego *pseudo* przyjaciela (ewidentnie mnie nie lubi) ?? Byłem szczęśliwszy bez niego, czułem się znacznie lepiej i ogólnie żyłem bezproblemowo :( Same problemy, aż mi głupio już chodzić do tego kardiologa... Cytuj Odnośnik do komentarza
billymarks Opublikowano 24 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2011 Rozumiem Cię kolego!!! Ja patrzę cały czas na kolegów grających, ale wiem, że wrócę do czynnego uprawiania sportu!!! Kardiolog ma Ci pomóc i mają zrobić to dobrze, abyś nie musiał cały czas przychodzić:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość bez Opublikowano 26 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2011 Dobrze,że możesz tak biegać,bo ja po wstawieniu rozrusznika wcale chodzić nie mogę rozpiera serce,ciśnie w klatce piersiowej A lekarze nie potrafią mi pomóc Cytuj Odnośnik do komentarza
krzys669 Opublikowano 7 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Marca 2012 Dzień dobry jestem przed wszczepieniem kardiosymulatora, proszę o poradę . 1.czy po wszczepieniu pozostanie blizna - jestem pracownikiem ochrony, muszę przechodzić regularne badania lekarskie, obawiam sie utraty pozwolenia na broń i częstszych, kosztownych badań lekarskich, żeby wykonywać marnie platną pracę. 2.mam utraty przytomności- serce zwalnia, lub się zatrzymuje podczas długotrwałego stania - zespół wazowagalny, u mnie rozrusznik miałby tylko w takich przypadkach się włanczac. Czy kiedy rozrusznik się włancza, mógbym kontynułować stanie, a właściwie ,czy u Was kiedy włancza się rozrusznik, to musicie usiaść, czy możecie kontynuować jakieś wykonywane czynności? 3. czy możecie dźwigać (wykonywanie innej pracy rozważam), ile ?- obawa urwania elektrod, lub przemieszczenia stymulatora, 4. czy macie przypadki wyrwania elektrod, w jakich sytuacjach? 5. czy macie tzw zespół stymulatorowy (kołatanie, duszność, męczliwość, bóle, obrzęki, omdlenia?) BŁAGAM PAŃSTWA O ODPOWIEDZ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość chomik Opublikowano 27 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2012 Witam blizna zostaje na pewno lecz sa masci np: cepan dzieki niej jest mniej widoczna choc smierdzi cebulą i trzeba stosować ją długo 6m-c do roku by cos dała, jak sie załancza tomozna robić wszystko bez problemu po czasie człowiek nawet nie wie kiedy sie załancza ale u każdego jest inaczej a co do dzwigania to jedni moga inni nie ja maj juz 3 stym i przy 2 wczesniejszych robiłem wszystko rower , siłownia, karate, a przy ostatnim nic nie moge bo mi wychodzi raz mi przecioł skórę i było go widać wiec wsadzili go od nowa ale to juz nie jest to co wczesniej Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.