Gość agnieszka13 Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 Mam 13 lat. Od jakiegoś roku pojawiają się u mnie dziwne objawy. Tak jakby utraty świadomości. Przez ok. miesiąc miałam spokój, ale znów się pojawiły. To zupełnie tak, jakbym nie była sobą. Można mnie wtedy ciąć, bić a ja i tak nic nie czuje, co gorsza nie wiem wtedy co mówię. Zazwyczaj dzieje się to, gdy się stresuję. Po takim *napadzie* jest mi zimno do tego stopnia, że drżę i strasznie chce mi się spać, często te pojawiają się bóle w klatce piersiowej. Jestem przecież za młoda na nerwicę, a według różnych artykułów nie klasyfikuje się to na padaczke. Sama nie moge iść do neurologa, bo musze iść z opiekunem(tak powiedziala mi pewna pielęgniarka) a nie chce denerwować mamy. Czy jest możliwość wyleczenia *tego* metodą naturalną, bez pomocy lekarza bądź osób trzecich? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 Agnieszko,musisz natychmiast wziąć skierowanie od pediatry do neurologa dziecęcego.Idż natychmiast !!!!To naprawdę może być padaczka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 wystarczy badanie EEG i będzie wiadomo Cytuj Odnośnik do komentarza
agusiaf31 Opublikowano 17 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2010 Niestety to może być także nerwica, cierpią na to również bardzo młodzi ludzie. Cytuj Odnośnik do komentarza
grendzer Opublikowano 20 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2010 http://forum.kardiolo.pl/temat7115.htm zobazccie to moje objaw... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość amiga Opublikowano 20 Marca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Marca 2010 Agnieszko, skąd pomysł o ograniczeniach wiekowych dla nerwic? :-) To może być nerwica - albo jej początki: zaburzenia lękowe - .. - z tymże przy nerwicach charakterystyczne są jeszcze inne objawy-- do postawienia takiej diagnozy, wymagana jest konsultacja z lek. psychiatrą / albo rozmowa z psychologiem.. Ja jednak, radziłabym poradzić się - pilnie - z lek. neurologiem. Z Twojego postu wynika, że miewasz zaburzenia świadomości i bynajmniej nie wygląda to na nerwicową derealizację, czy depersonalizację... - prędzej poszłabym za przypuszczeniem, że mogą to być *małe ataki* padaczkowe (petit mal)... - ataki padaczki nie muszą wyglądać tak jak to sobie wyobrażamy. Nie każdy ma od razu drgawki, omdlenia.. - czasem padaczka - zwłaszcza skroniowa - objawia się kilkuminutowymi zaburzeniami świadomości i czucia a także (każdy przypadek jest inny) drżeniem, pobudzeniem, niepokojem i zaburzeniami pamięci, różnie.... - tego nie da się pomylić z nerwicowym odrealnieniem... a dobry neurolog powinien szybko wyłapać przyczynę. Powinnaś powiedzieć mamie i czym prędzej udać się po skierowanie - już nawet nie dlatego, że miewasz takie *ataki* i chcesz je skutecznie leczyć -.. ale i chociażby dlatego, aby się dowiedzieć skąd one się biorą.. - jeśli ktoś ma padaczkę, zawsze trzeba znaleźć przyczynę jej istnienia (najczęściej jest to kwestia dziedziczenia a nie patologicznych zmian w mózgu). Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.