chris200 Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Mam 35 lat i od ponad trzech miesiecy bardzo niepokojace objawy,wraz znimi leki,otoz 5 miesiecy temu zerwalem z alkoholem definitywnie przestalem pic wraz z tym rzucilem palenie,zaczalem uczeszczac na silownie przytylem kolo 15 kg w ciagu 3 miesiecy poczatkowo czulem sie dobrze, i zaczely sie dziwne dolegliwosci takie jak bol plecow okolice srodka plecow nie jestem pewien czy ta bola miesnie plecow czy kregoslup wraz z tymi bolami, bole przedniej czesci tak jak by zebra, czasami mam uczucie ze ciezko mi oddychac zaczela bolec mi reka w przedramieniu i wyzej okolice bicepsu do tego doszly bole glowy ,wraz bolem glowy uczucie jak bym mial zaraz zwymiotowac ,wyniki krwi sa w porzadku czekam na zdjecia rengenowskie kregoslupa ,ale mam silne leki boje sie jezdzic do pracy czuje sie jak stary dziadek wszystko mi boli mysle tylko o tym co moze mi byc tylko jak spie jest ok lecz jak sie przebudze odrazu wracaja mi mysli koncentruje sie wtedy tylko na bolu mieszkam w angli i z tego co zauwazylem nie moge zbytnio liczyc na pomoc tutejszych lekarzy czy to moze byc nowotwor? krzysiek Cytuj Odnośnik do komentarza
agusiaf31 Opublikowano 16 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 Hej Krzysztof, moim zdaniem raczej nie. A to dlatego, że 3/4 uczestników tego forum z nerwicą ma identyczne objawy :). Masz chyba jakiś zespół odstawienia. Bóle pleców mogą być od kręgosłupa, bo za szybko przytyłeś. Kręgosłup nie lubi nagłych zmian obciążeń. Spróbuj pochodzić na masaże kręgosłupa, to trochę pomaga. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
chris200 Opublikowano 16 Lutego 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lutego 2010 dziekuje agusia31 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 4 Opublikowano 17 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Lutego 2010 ciśnienie nieznacznie podnosi picie ziela rozmarynu Cytuj Odnośnik do komentarza
katakumb Opublikowano 20 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2010 nerwica na bank nie jestem lekarzem ale jak bedziesz w polsce to to skonsultuj te bole miesni i ta koncentracja uwagi o ktorej piszesz eh zmien tryb zycia i bez wzgledu na ten bol spaceruj przynajmniej godzine dziennie bedzie dobrze Cytuj Odnośnik do komentarza
jadwigaszpaczynska Opublikowano 20 Lutego 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2010 Witaj Krzysztof. Twoje niektóre objawy moga miec przyczyne w rzuceniu picia i palenia.Poszukaj na forach watków dot.tego tematu a odnajdziesz w nich podobieństwo do Twojej sytuacji ( jest taki watek na nerwicach na commedzie, ale na tym forum chyba tez )Poniewaz przy pomocy alkoholu i innych używek np.papierosów maskujemy pewne dyskomforty psychiczne i emocjonalne, wiec gdy kończymy z używkami w taki sposób ( nagły) na pewno organizm i psychika to odczuja.Mozesz sie skontaktowac z jakimś specjalista (albo poczytac na forum( co mozesz zrobic teraz, gdy juz rzuciłes te uzywki , zeby przejść przez to mniej bolesnie. Poza tym na stronie :google-scholar-fajna=wyszukiwarka.html( w tym zestawie, gdie jest alfabetyczny spis tematów) jest strona pt.*Jak rzucić palenie. Moze tam znajdziesz jakies informacje na teraz ( sa tez artykuły dot.picia alkoholu, wiec moze i tam znajdziesz jakies rady(. Dodatkowo podpowiadam Ci przyjrenie sie artykułom psychilogów i innych specjalistów na stronie *cud niedziałania, czyli jak madrze odpoczywać*.Jako ludzie dorosli sami musimy zadbać o swoje ciało, umysł i Ducha.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
chris200 Opublikowano 20 Lutego 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2010 Dziekuje katakumb za odpowiedz Pozdrawiam!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
chris200 Opublikowano 20 Lutego 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2010 Dziekuje Jadwigo I Pozdrawiam!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wojtekpol Opublikowano 1 Marca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2014 Kiedyś rzucałem palenie i nic mi nie było oprócz tego że przytyłam. Teraz nie palę 2 mies i bardzo cierpię. Boli mnie wszystko. Mam prawie identyczne objawy jak Ty. Po tym co przechodzę już nigdy nie zapalę. Nie chcę tego ponownie przechodzić Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pawel56783 Opublikowano 24 Lipca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Lipca 2014 CHRIS, dziękuję za Twojego posta. Mam niemal identyczne objawy, a nie palę już miesiąc. Uswiadomiony, że takie objawy są normalne przy odstąpieniu od używki na pewno pozwoli mi lepiej żyć. Nie wiem jak wam ale mi najbardziej pomaga ciężka praca, nie myślę wtedy w ogóle o bólach i są wtedy prawie nieodczuwalne. W moim wypadku doszła jeszcze sesja na studiach i pojawiające się guzik na dłoni, na szczęście okazało sie że to nic groźnego. Pozdrawiam wszystkich borykajacych sie z nerwicami Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Twardziel Opublikowano 15 Kwietnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Kwietnia 2015 To syndrom odstawienia alkoholu i nikotyny .Też lubiałem pochlać i pojarać.Jak odstawiłem też odchorowałem .Fajki gorsze są do odstawienia .Brak koncentracji uczucie cegły w głowie mdłości lęki nerwowość brak snu 3 tyg nie spałem ciesz się że spać możesz .Brałem nikorety to spałem a po alkoholu 2 godziny i lipa....Paliłem ponad paczkę dziennie 3,5 miesiąca ponad jak rzuciłem najgorsze za mną .....To stopniowo przechodzi ale bardzo pomału Ja od 1,5 mies nie biorę nikoretów a nikorety to to samo co byś palił odstawiłem i znów od nowa było a pierwszy miesiąc to wytrzymałem bez ..Nie czytaj broń Boże na internecie odnośnie chorób itp bo sie gorzej wku.....wisz a przede wszystkim na tematy chorób psychicznych typu nerwice itp.Jesteś zdrowy jak byk...... .To przechodzi wszystko tylko trzeba czasu mówią, że do roku czasu nawet.Organizm w taki sposób wraca do zdrowia i przypomina sobie jak się czułeś nim zacząłeś pić i palić inaczej przystosowanie do nowej sytuacji.Ja się już śmieję z tego.Jedyne co czuje to czasami taka cegła w głowie i takie zamyślenie na tym punkcie jakby mózg cały czas pracował ale też przechodzi trzeba dużo czasu na to .Pić i palić było przyjemnie to teraz trzeba pocierpieć,ale na plus wyjdzie .Po przejciu tego pójdę do baru i będe siedział z pijakami ale nie wypije i nie zapalę wykreuję sobie silną psychikę i ja już sobie dam radę wszędzie .Gadają głupoty by unikać miejsc gdzie są papierosy i alkohol guzik prawda jak najwiecej tam być i nie wypić i nie zapalić....to jest leczenie z nałogu kreowanie psychiki bo fizycznie ciało odzwyczaja się dosyć szybko oile nie uszkodziłeś ciała Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość marky Opublikowano 19 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Stycznia 2016 SŁABEUSZE.... muszą pić i palić bo ich normalne życie wykańcza... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość karolek Opublikowano 23 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Grudnia 2016 Mam tak. Tzn ja pije dalej prawie nic nie jem. Wpierdoliłem sie tak w alkohol ze nie wiem czy juz tego wyjde.Nie widzę sensu dnia jak się nie napije. Codziennie 4 piwka jakies dwusetka albo pól litra i wtedy mogę spokojnie zasnąć. Jak wstane to jest katorgia bóle pleców kręgosłupa klatki piersiowej czuje się jak bym umierał. Boję sie odstawić ://////// jestem załamany a mam dopiero 28 lat Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Stefek Opublikowano 16 Grudnia 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2021 3 tygodnie temu rzuciłem całkowicie fajki, które se popalałem tak tylko w tygodniu, no i mam te same objawy czyli bóle pleców i klatki piersiowej ale tylko podczas snu - z którego mnie to wybudza. Jak juz rano się rozruszam to cały dzień jest ok. Niezły syf te fajki robią w organiźmie... Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.