daszia Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 Witam Moja babcię od poniedziałku wybudzali po 4 tygodniach ze śpiączki farmakologicznej, w środę wszystko było ok, była wesoła, poznawała rodzinę itd, a w nocy w czwartek pogorszyło się ma kaszel i jest podłączona do respiratora i ma rurkę tracheotomijną i do tego zbiera się płyn albo woda w płucach. Nie wiem co jest temu przyczyną ? Może jak wiecie albo mieliście podobny przypadek z rodziny, albo słyszeliście to napiszcie bym była bardzo wdzięczna. Co może być temu przyczyną? Babci nie mogą zrobić badań w innym szpitalu, ponieważ nie nadaję się do transportu, ale w szpitalu nie ma specjalistycznych urządzeń, i lekarze rozkładają ręce, bo nie wiedzą co jej jest. Nie może oddychać sam, ciągle jest podłączona do respiratora. Proszę pomóżcie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MrX Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 jakas infekcja? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jaaaaaaaaaa Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 Babcia jest po operacji czy jak? Opisz może jaki miała zabieg, bo ciężko stwierdzić. Jeśli miała operację to ponoć to normalne że woda gromadzi się w osierdziu, tylko że może w małej ilości i sama z niknie, a może też w większej i należy ją ściągnąć. Jeśli jest po zabiegu kardiochirurgicznym to najlepiej skontaktować się z lekarzem i wykonać UKG. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MrX Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 przeciez nic nie pisano wyzej o plynie w worku osierdziowym ale w plucach. Cytuj Odnośnik do komentarza
daszia Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 Nie miała żadnej operacji. Moja babcia , paliła papierosy i w płucach coś się osiadało, i jak lekarze ją uspali i podali jakieś leki, to zaczęło się odrywać i lekarze mówili, że to dobry znak. Ale babcia nie mogła oddychać, wiec założyli jej rurkę, żeby sama oddychała, ale nie mogła, więc znowu został podłączony respirator, który przez cały czas za nią oddycha. W międzyczasie dostała zapalenia płuc, wyleczyli jej, a później okazało się, że ma wodę w płucach, ściągnęli jej 2 litry. I znowu jest w śpiączce, bo nie może sama oddychać, lekarze nie wiedzą co jej jest i czemu tak jest. Moja babci już powoli się robią odleżyny, które je sprawiają kolejny ból. Lekarze, twierdzą,że nie mogą jej zrobić badan w innym szpitalu, bo pacjentka nie nadaje się do podróży i z tym się trochę nie zgadzam. Może macie jakieś namiary na dobrych lekarzy, albo klinki. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jaaaaaaaaaa Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 W takim razie ja nic nie wiem na ten temat, proszę szukać pomocy na jeszcze innych forach bo to niestety jest rzadko odwiedzane :/.. Życzę babci szybkiego powrotu do zdrowia! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 czy babcia miała robioną bronchoskopie? Cytuj Odnośnik do komentarza
daszia Opublikowano 23 Lipca 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 Niestety nie miała robionej bronchoskopii. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MrX Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 A jaki podali powod, ze nie moga jej przewiezc? Czyzby czekali az wykorkuje? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa Opublikowano 23 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2009 wiesz to badanie bardzo duzu daje informacji i mysle zeby to zrobić natychmiasty trzeba sie teraz o wszystko upominać bo szkoda im kasy na takie badania. Dopiero po bronchoskopii moja mama miała diagnoze. Takze działajcie moi drodzy bo tak to trudno cokolwiek powiedzieć. Cytuj Odnośnik do komentarza
daszia Opublikowano 29 Lipca 2009 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2009 Witam. Bardzo dziękuję, że staraliście mi się pomóc. Moja babcia zmarła w piątek, w czwartek lekarz powiedział, że ma raka płuc, a przez miesiąc czas nie mogli tego stwierdzić. Jestem załamana, to była moja najukochańsza babcia. Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hanka 49 Opublikowano 15 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Listopada 2012 Moja znajoma leży w szpitalu pod respiratorem i też stwierdzono wodę w płucach stan jest krytyczny,także zyczę zdrowia babci ale rokowania są słabe pozdrawiam też to obecnie przechodzę ponieważ znajoma jest osobą samotną nikogo nie ma i ja ją tylko odwiedzam Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.