jolanka1 Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2009 Witam, poszukuję informacji o powikłaniach po zatorze płucnym i jak je rozpoznać. Zator miałam 31 maja. Od tego czasu czuję się fatalnie, mam zawroty głowy, dziwne ataki duszności, szybko sie męczę. Biorę warfarin 5. Jeżeli ktoś może mi coś podpowiedzieć co dalej, do jakie lekarza mam iść to będę wdzięczna. Pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kaya Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2009 a ilke Ty mas zlat ze przeszłaś już zator płucny?? musisz kochana leczyć się u naczyniowca i absolutnie ie przetswać brać leków nie potrafie ci nic konkretengo napisac na ten temat ale moja koleżanka miała zator płucny i też chodiz taka jak by była pijana ale cóż każdy chce żyć napisz jaka była przyczyna tego zatoru jak to się zaczeło porozmawiam z nią i ci napisze trzymaj się :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość tekilla89 Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 Hej.. a mozesz napisac jak do tego doszlo ? jakie mialas objawy ? to wyszlo nagle? Biore tabletki antykoncepcyjne i duzo sie naczytalam o tym.. ;/ a jestem hipohondryczka i wszystko przezywam i zaraz wynajduje sobie choroby ;/ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kinga 25 Opublikowano 15 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Września 2009 ja tez bym chciala wiedziec jakie mialas dokladnie objawy??? I jak ten zator plucny udalo sie zdjagnozowac-przez jakie badanie???? Ja mam dusznosci od 5 dni ( nie moge do konca nabrac glebokiego oddechu - musze ziewac zeby powietrze glebiej mi weszlo po czym czuje ulge ale na chwile bo zaraz wszystko wraca ) Nie wiem co robic a lekarz mnie wysmial jak mu o tym powiedzialam.....Jestem zrozpaczona!!! POZDRAWIAM WSZYSTKICH CIEPLUTKO, SZCZEGÓLNIE CIEBIE Jolanka1!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jolanka1 Opublikowano 3 Stycznia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2010 Witam wszystkich, Mój zator została zdiagnozowany 31 maja 2009r. Bolała mnie noga, pojechałam do szpitala tam stwierdzono zakrzepicę w lewej nodze. Dostałam zalecenie na clecanę 2 razy dziennie przez tydzień a następnie raz dziennie. Po zmniejszeniu dawki zaczęły się problemy z oddychaniem i miałam bardzo mocne przymroczenia.Pojechałam do szpitala tam pani młoda jeszcze nie zepsuta i zmanierowana dokładnie mnie zbadała i kazała od razu podać lekarstwa i tlen. Dalsze badanie potwierdziło zator płuc. I tak sie męczę od ponad pół roku. Nikt nie wie z czego się to zrobiło. jolanka.b@o2.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość tyna Opublikowano 15 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2010 Witam Ja przeżyłam zator płucny w marcu 2009r, mam 23 lata. Jestem cały czas na acenocumarolu. Wszystko było w porządku. mierze INR przy najmniej raz w miesiącu. Czasami miewałam opuchnięte nogi ale teraz zdarza mi się to znacznie częściej, no i od wczoraj zauważyłam dziwne zaciemnienia, w dwóch miejscach na żyłach łydki u lewej nogi, przy czym bardo pobolewa mnie ta noga.Dodam,że dopóki nie zdiagnozowano u mnie zatoru nie wiedziałam, że choruję na zakrzepicę. To chyba normalne, przy zakrzepicy? Mógłby się ktoś wypowiedziec, kto przeżywa tą samą chorobę? Będę wdzięczna. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Witam niewiem czy czym tu poradze ale gdy zglosilam sie z zaburzeniami rytmu i gdy ekg zarejestrowalo czestoskurcz komorowy i gdy lekarze dowiedzieli sie ze biore antykoncepcje to pierwsze bylo ich podejrzenie ze to moze byc zator plucny. badania pod tym katem tj tomoglaf klatki i badanie d-diamerow to wykluczylo to pozwolono mi kontynuowac ten rodzaj zapobiegania ciazy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Warka Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2010 Droga kingo. ja mam dokladnie takie same napady co ty, tylko mam je odkad wyszlam ze szpitala czyli od niedawna i czasem trzyma caly dzien a czasem kilka minut. trzech kardiologow o to pytalam, nerwica i napady lekow to uslyszalam. moim zdaniem trafilas na nieodpowiedzialnego lekarza, musisz ustalic powod tego i pojsc do innego lekarza Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość AOTP77 Opublikowano 11 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2010 moja bliska osoba zmarła pod koniec lipca na zator płucny. Miał 29 lat. Kilka dni wcześniej ciężko mu się oddychało, odczuwał ból kręgosłupa. 2 dni przed śmiercią był na badaniach w szpitalu ale nic nie wykryli. Proszę nie lekceważcie objawów i nie dajcie się zbyć lekarzom, bo to zwykłe hieny. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kobra6 Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Ja przeżyłam zator płucny 19.07.2010,szczęśliwie rozprysnął sie na wiele malutkich i mnie nie udusił.a wogóle to zaczęło się od złamania kostkiw prawej nodze i żeby było śmieszniej to na urlopie w Anglii.Po opwrocie do Polski zmieniłam longetę gipsową na gips syntetyczny pełny do kolana.Po trzech dniach trzeba było wezwać pogotowie,ponieważ miałam duszności i żle się czułam.Przyjechał ginekolog około 80lat i stwierdził,że jestem odwodniona.Podalieś zastrzyki i przeszło.Po następych 4 dniach straciłam przytomność i wylądowałam w stanie ciężkim na OJOM-ie.Okazała się zatorowość plucna.Biorę warfin 5mg,przettem doszłam do dawki 7,5mg NRI doszło do 3,16i zmniejszyłam dawkę /5mg?/W momencie założenia gipsu pełnego brałam clexsane 60mg,co okazało się za małą dawką i to było przyczyną zatoru.Leki chba są dobrze dobrane bo nie czuję się żle,mim,że strach pozostał.Leczenie ma trwać około pół roku.Wszystkim,którzy to przeżyli życzę powrotu do zdrowia.Pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość __ Opublikowano 30 Sierpnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2010 witam. ja mam 18 lat dopiero. Może wiem niewiele o chorobach, ale mam wiele różnych dolegliwości, już tutaj je raz opisywałam. Czy da się taki zator jakieś zbadać, wykryć? :-( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pablo8014 Opublikowano 3 Stycznia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Stycznia 2011 Witam dziś moja teściowa dostała ZATOR PŁUC . ale od początku. kobieta ma 65lat ma chore żylaki już od tygodnia bardzo bolały ją nogi(nacierała nogi maścią rozgrzewającą) dziś zadzwoniła żeby zawieść ją do lekarza pierwszego kontaktu, gdy dojechałem to zobaczyłem że ciężko oddycha i jest blada!!! wezwałem pogotowie lekarz stwierdził wstępnie podwójny zawał serca po drodze do szpitala wezwał helikopter i zabrali ją do wojskowego szpitala na miejscu okazał się ZATOR PŁUC leży na R-ce jak będą coś wiedział więcej to napisze Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kaja69 Opublikowano 18 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2011 Witam. Przeszłam długą drogę po zatorze płucnym, który miałam w 2008 r. Jakiś czas byłam na Warfinie i to w różnych dawkach- nawet 8. Jednakże od 1,5 roku jestem tylko na acardzie i sporadycznie (przed dłuższymi wyjazdami) na fraksiparynie w iniekcji. Jest dobrze, a nawet bardzo dobrze. Z jazdy motocyklem nie zrezygnowałam, a kiedy leżałam na OIOM-ie, wszyscy lekarze kłócili się ze mną, że nigdy nie wsiądę za fajerę motocykla... Pozdrawiam wszystkich- nie załamujcie się. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kmz Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Kwietnia 2011 Witajcie, ja dziś równe trzy tygodnie po zakrzepicy żył i zatorze płucnym - jestem już w domku, lecę na Warfinie, INR jak na razie zachowuje się stabilnie, ale pilnuję diety i spożywania równych ilości tych produktów, które mają wit. K. Trzymam kciuki i pozdrawiam wszystkich, którzy przez to przeszli. Dużo zdrowia Wam życzę :) Cytuj Odnośnik do komentarza
zielona311 Opublikowano 25 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2011 do kaja69: długa droga po zatorze? w 2008? warfin 8 -rozumiem miligramy. ja miałam zator w 2001, warfin biorę do teraz i od razu zapowiedziano mi ,że do końca życia będę brać (były różne- teraz jest warfin) 15 mg dziennie (trzy tabletki..) nie narzekam. diety raczej nie przestrzegam..- ile można?.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agusia1983 Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2011 Hej mam 28 lat mam zespol antyfosfolipidowy zaczelo sie wszystko 11 maja od boli w klatce piersiowej najpierw mysleli ze to rak jajnika a potem po 2 tyg stwierdzono ten zespol.bylo kiepsko problemy z sercem, watroba, plyn w plucu przez co problemy z oddychaniem biore warfarin i jest w miare dobrze ale jeszcze odczuwam bole serca i w klatce piersiowej dziewczyny nie lekcewazcie choroby ja mialam szczescie i przezylam trzymajcie sie pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nugater Opublikowano 8 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Września 2011 Jestem po zatorze płucnym ( rok i trzy miesiące temu). Prowadzi mnie pulmunolog i on zlecił mi niedawno kontrolne badanie Angio TK oraz USG żył głębokich. Na Angio TK wychodzą ciągle zmiany pozakrzepowe w płucach w tym zwężenie w tętnicy płucnej w miejscu, gdzie był masywny zator. Lekarz powiedział mi że moge czuć się osłabiona, senna i zalecił dalsze kontrole ( TK ) co pół roku. Szukajcie dobrego lekarza który nie zlekceważy Waszych dolegliwości! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Wojt Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Września 2011 Ja niedawno przeszedłem zator płucny 2 raz, jestem podłamany psychicznie. Nie wiem jak mam żyć z taką poważną chorobą. Może jakieś wskazówki? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mirkab12384 Opublikowano 13 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2012 Witam,ja przeszłam zator płucny w grudniu 2011r.Jestem na acenokumarolu dawka 3mg,do tej pory miałam robione 3 razy inr i za każym razem sa za małe.Od tygodnia czuje sie naprawde kiepsko,mam wieksze duszności,pojawił się kaszel.Czy ktoś wie czy zatorowość płucna sie powtarza bardzo się tego boje bo mam obawe ze dzieje sie coś niedobrego .Bardzo proszę o odpowiedz Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość barwa Opublikowano 15 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2012 Witaj, zgłoś się natychmiast do lekarza, musisz zwiększyć dawkę leku. J a jestem po zatorze miesiąc temu wyszłam ze szpitala i na początku też miałam niski INR kilka razy ale teraz już mi się normuje na wyższym poziomie po zwiększeniu dawki leku. Tylko ja biorę Varfin ,a duszność jeszcze odczuwam lekką.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Katarzyna 1989 Opublikowano 23 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2012 Witam mam 22 lata. Mam pytanie bo znalazlam to forum nieczuje sie sama. Mialam bardzo ciezki zator prawej i lewej tetnicy plucnej. Jestem rozcieta na mostku.. Wiem ze jest malo osob przy takiej chorobie w moim wieku jak ja. Jesli chodzi o INR to jak chcecie podwyzszyc polecam 1kg mandarynek tydzien przed badaniem chodzi o cytrusy ale tez nie mozna przesadzic. Mam pytanie o rane mial ktos* bakterie naskórkową* prosze o odpis bo mam z tym problem.. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
inka1236 Opublikowano 14 Marca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Marca 2012 Witam,mam 31 lat zator przeszłam w grudniu 2011.Historia mojego zatoru jest bardzo długa ,dziś mogę się cieszyć ,że wogóle żyję.Wspomne tylko,że zostałam nieprawidłowo zdiagnozowana.Obecnie jestem na warfinie 10mg,INR niestety różne, przez jakis czas było poniżej 2.Ale chciałam nawiazać do jednej z wypowiedzi,otóż ja również szybko się męczę,mam zadyszkę,ktoś wie jak długo to potrwa? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mamba78 Opublikowano 10 Kwietnia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Kwietnia 2012 A mój tato właśnie zmarł na zator płucny (w wieku 64 lat). Nie mieliśmy pojęcia co się dzieje. Tacie w piątek spuchła stopa, w poniedziałek opuchlizna zeszła, ale tato czuł się słabo. Wieczorem zmarł nagle. Nie chorował na nic - tak nagle zmarł. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kiniab Opublikowano 5 Czerwca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2012 Witam! mam 34 lata i wlasnie minal rok od zatoru plucnego. Mialam szczescie, ze rozwarstwil sie na kilka drobnych kawalkow. Po pol roku odstawilam warfarin ( zlecenie lekarza), ale ciagle mam jakies palpitacje i podwyzszone tetno. Cwicze juz 4 miesiace i przy cwiczeniach jest OK. Nie wiem skad bierze sie to nierowne bicie serca. Moj lekarz twierdzi, ze tak bedzie az prawy przedsionek wroci do swoich dawnych rozmiarow! Ale to strasznie nieprzyjemne uczucie! Pozdrawiam wszystkich z tym samym problemem. Cytuj Odnośnik do komentarza
sims2 Opublikowano 5 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2012 Witam ,jestem po przebytym zatorze płucnym typ Jezdziec mija już 200 dni czuje się fatalnie, najgorsza jest duszność i wrażenia omdlenia Warfen mam już dożywotnio ,najgorsze jest to że na tego typu zator nic niema bo jest rzadko przeżywalny Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.