Gość gogas Opublikowano 12 Listopada 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Listopada 2005 Jeśłi u kogoś stwierdzono coś podobnego [mam typ mieszany wg.Vasis] odezwijta się ;D Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aga Opublikowano 14 Listopada 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2005 Witaj ja od 5 lat choruje na złośliwy zespół wazowagalny typ 3 według Vazis2.Niestety utraty przytomności miałam kilka razy dziennie teraz mam wszczepiony stymulator i mam 2-3 razy w tygodniu.Z tego co narazie mi mowia lekarze to nie ma szans na wyleczenie ale u mnie wystepuje postac zlosliwa a wiekrzośc przypadkow jest wyleczana. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ala Opublikowano 9 Sierpnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2006 jak można sie dowiedzieć jaki to typ.ja miałam robiony trie test,mam zespół mieszany.nic więcej nie wjem Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Agnieszka Opublikowano 27 Sierpnia 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2006 Witam ja się dowiedziałam od lekarza jak mnie kierował już na wszczepienie rozrusznika,wiec praktycznie przez 5 lat niewiedziałam na co choruje.Sądze ze najlepiej zapytac sie lekarza dokladnie.Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Beti Opublikowano 3 Lipca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2007 JA też cierpie a może lepiej cierpiałam na zespół wazowagalny typ 1 mieszany.Nie jest to najgorszy typ np. w mom przypadku wystarczyły odpowiednie leki i trening pionizacyjny i od 2 lat wszystko jest w porządku..nie przyjmuje juz tabletek ani nie trenuje, prowadze normalny tyb życia.Lekarka powiedziała mi że często jest to wynikiem okresu dojrzewania i z wiekiem przy odrobinie incjatywy z naszej strony znika bezpowrotnie.Jak chcesz cos jeszcze wiedziec to mój mail teba15@wp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość abisynka Opublikowano 16 Lipca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2007 hejka są różne typy zespołu wazowagalnego - ja juz nie wiem jaki mam bo raz mi wpisują mieszany a raz wzaodepresyjny- juz sie w tym pogubiłam . jedno wiem nie moga mi pomóc. spada mi tak ciścnienie że w piątej minucie stania robi mi się juz słabo a potem jak nie usiądę to - gleba. a od roku spada mi ciśnienie nawet jak chodze a lekarze nie wiedza co z tym zrobić. nie moge brac leków na podwyższenie ciśnienia bo normalnie mam nadciśnienie i łykam leki na obniżenie. to jakieś błedne koło. można z tym życ ale to wegetacja bo ciągle film mi się urywa :( trzymajcie się może coś w końcu wymyślą :). pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gosia Opublikowano 11 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Czerwca 2008 witam od niedawna stwierdzono u mnie tą samą chorobę ale żadne leki i treningi nie pomagają na dodatek mam niedomykalność zastawek trój i dwudzielnej ale jakoś daje sobie rade i próbuje żyć normalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dradtke@wp.pl Opublikowano 15 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2008 dr mdleję i już ....mam 40lat od 3 wiem że mam zespól wazowagalny trafiłem do szpitala bo myśleli że mam zawał póżniej miałem testy w trakcie których stwierdzono typ wazowagalny mieszany. Lek jaki dostawałem to procoralan i trening pionizacyjny tzn stoisz pod ściana do1godz/w ostatniej fazie/, zaczynając od 5min później 10 itd 15 ....aż do godz. codziennie. Jak sobie dajesz radę? Jak jest gorąco lub duszno jak przychodzi wysiłek np. wejście po schodach to koniec urywa sie film. Jestem zdruzgotany nie daję rady pracować a mam sześcioro dzieci na utrzymaniu. Złożyłem papiery na rentę odrzucili. Proszę napiszcie może któryś z lekarzy dał już komuś szansę na wyleczenie. Wiecznie słyszę że to nic takiego i z tym się da żyć.Oczywiście staram się jakoś jednak nie daję rady. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość abisynka Opublikowano 15 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Sierpnia 2008 to ci wspólczuje u większośći osób zespól wazowaglany udaje się w miare opanować popzrez treningi i ewentualne leki. niestety nie u wszystkich, u mnie z roku na rok jest coraz gorzej, nie będę się tu rozpisywać - więcej rozpisałam się w wątku postępujący zespół wazowagalny, jak ci coś pomoże do poczytaj pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza
krzys669 Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2011 Mam to samo typ kardiodepresyjny z zatrzymaniem akcji. w moim przypadku trening raczej nie pomoże, bo siada serce, a ciśnienie za nim (wtórnie).Nie mam problemów z chodzeniem mimo iż ciśnienie mocno rośnie, a bieg to już wyzwanie, ale nie wiem czy się nie zaostrzy... wyrok padł wczoraj, jeśli jesteś cierpliwy i możesz coś wnieść (jak z tym walczyć , jakiee mosz objawy) napisz krzys669@interia.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
iwona35 Opublikowano 23 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2011 Witam , mam 40 lat, od trzech wiem ze choruję na zespół wazowagalny, corazniej we mnie siły do walki z nim, a co gorsze okazać się iż jest on dziedziczny, niedawno zdjagnozowano go u mojej siostry.Lecze się wporadni leczenie omdleń w Warszawie ale poza wysokmi kosztami wizyt niewielki z tego pożytek. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość marys Opublikowano 23 Lutego 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lutego 2014 Mam 40 lat i zespół wazowagalny mieszany. U mnie najgorzej jest po dłuzszym zasnięciu czyli rano lub po uśnięciu nawet w ciagu dnia, ale po takim konkretnym śnie np. dwugodzinnym. Zazywam procoralan, mam rozrusznik i to od pół roku jeszcze przed zdiagnozowaniem zespołu i przeszłam juz w szpitau jeden trening pionizacyjny. Czy ktos tez zaobserwował objawy po dłuższym spaniu? Napiszcie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.