Renia13 Opublikowano 8 Listopada 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Listopada 2012 Z własnego doświadczenia, byłam u kilku kardiologów, wiem, że poród siłami natury przy tej wadzie zagraża matce ze względu na duży wysiłek serca przy skurczach partych, co może doprowadzić do wzrostu ciśnienia w płucach i pogłębienia się niewydolności krążeniowo-oddechowej. Miałam tętniaka o podobnej wielkości, przeciek powiększył się w ciąży i stał się widoczny przez echo serca, nie wykonano mi przezprzełykowego echo serca. Obecnie jestem 3 m-ce po cc, czuję się tak jak przed ciążą. Mam mieć echo przezprzełykowe w grudniu i ewentualne zamknięcie przezskórne jeśli spełnię warunki. Pozdrawiam wszystkich sercowców:) Cytuj Odnośnik do komentarza
paulinazet Opublikowano 1 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2013 Mam tętniaka przegrody przedsionkowej z ubytkiem, bez zaburzeń hemodynamicznych. Tętniak ma 3 mm, bardzo się boję, że w przyszłości nie będę mogła urodzić dziecka normalnie, albo że będzie coś gorszego, czy to jest tak groźne? na samą myśl tętniak... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ewa30zToF Opublikowano 1 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Lutego 2013 Paulino! Ponoć tętniak przegrody międzyprzedsionkowej nie jest niczym strasznym. Sam ubytek (ASD) to wada prosta, którą w wielu przypadkach można skorygować bez operacji, podczas zabiegu przezskórnego. Ja od kilku lat żyję z tętniakiem aorty wstępującej (5,6 cm), czekam na decyzje lekarzy, którzy póki co nie chcą mnie operować czwarty raz. Nie panikuj, tylko domagaj się od swego kardiologa wyczerpujących informacji. Zapraszam na forum Fundacji Serce Dziecka, do wątku dla dorosłych (są tam tez oczywiście nastolatki) z wadami serca. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kwiatuszek ... Opublikowano 8 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Września 2018 Witam ja sie dowiedzialam trzy tygodnie temu ze urodzilam sie z wada serca ,i zyje z tym juz 46 lat ,mam niewielkiego tetniaka PMP z obustronnym balotowaniem bez wycieku , lekarz mowila ze nie trzeba tego operowac ze da sie z tym zyc ...wyszlam z gabinetu i sie poplakalam ,pierwszy raz bylam u kardiologa dlatego bo od czterech lat mam bole w klatce dopiero w tym roku w styczniu dostalam skierowanie do kardiologa na wizyte czekalam trzy mc .jak bym nie poszla nigdy bym nie wiedziala ze mam cos takiego .Do tej pory nie moge w to uwierzyc caly czas mysle o tym tez mam caly czas niskie cisnienie 90/60 nawet robiac probe wysilkowa nic sie nie podnioslo nawet grama , zawroty glowy bol klatki okolic serca .Pozdrawiam . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mamax4 Opublikowano 23 Stycznia 2021 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2021 Ja się dowiedziałam o tętniaku IAS w wieku 24 LAT (2014), w drugiej ciąży. Kardio kazał rodzic SN, ginka spanikowała i zleciła cc. Moje porody to SN, to nieszczęsne cc, SN i SN. Tak, 4 dzieci w tym 3 naturalnie, żyje i mam się dobrze. Nie dajcie się zwariować, poród w pełni naturalny to coś niesamowitego, walczcie dziewczyny. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.