Gość Megi Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2009 Jakie macie stamtad doświadczenia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Megi Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2009 Ja mam fatalne Cytuj Odnośnik do komentarza
Kelebra Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2009 witaj piekna :) ja tez tam bylem ale ... 8 lat temu. po wykonaniu badan przez pana doktora o malo nie dostalem zawalu serca...:) hahaha Pan doktor powiedzial: od dzis zakaz uprawiania sportu, praca wysilkowa o 50 %mniejsza jak dotychczas i juz nie pamietam co jeszcze mi powiedzieli ale wiem ze wyszedlem z tamtad blady :) (cale zycie bylem aktywny mam na mysli silownia, bieganie, ruch, dziewczyny itp :) ) wiec moj swiat sie zawalil ... a mialem 20 lat... Po okresie jakiegos miesiaca (totalna depresja, zalamanie) postanowilem dzialac :) Powiedzialem sam do siebie:jesli mam zyc to chce robic to co kocham, wiec wznowilem treningi, dodatkowo zaczelem cwiczyc znacznie bardziej intensywnie niz to mialo miejsce prze wizyta u pana doktorka. Po uplywie 1,5 roku udalem sie do Warszawy ul.niepodleglosci do kardiologa sportowego zeby sprawdzic co tam slychac z moim serduszkiem. Pan doktor powiedzial ze oczywiscie posiadam wade serca ale z taka wada moglbym startowac na olimpiadzie (doktorek byl lekarzem Polskiej kadry olimpijskiej). Coz minelo 6.5 roku, nie czuje sie lepiej ale wciaz zyje. W tym miesiacu udaje sie na badania lekarskie, pierwsze od 6 lat wiec sie troche boje ale co ma byc to bedzie. pozdrawiam . Cytuj Odnośnik do komentarza
Ewa27 Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2009 leżałamw aninie nie raz, nie dwa:-) Przeszłam dwie operacje. Jak dla osoby z wadą serca, to na izbie przyjęc jest dla mnie duszno... Zwłaszcza że zwykle trzeba czekac kilkanascie minut na przyjęcie na oddział. Ale poza tym jestem bardzo zadowolona, że tam trafiłam 11 lat temu ( jako 17 -latka:-) ) To świetny ośrodek. POza tym poznała tam inne osoby w moim wieku, z wrodzonymi wadami serca. Cytuj Odnośnik do komentarza
monika147 Opublikowano 8 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2009 Megi: Piszesz, że masz fatalne doświadczenia....Jakie? Lekarz nie wykonał badań, wszystkie miejsca były zajęte, Pani w recepcji była niesympatyczna? IK - znam od 16 lat, i podobnie jak Ewa, miałam 2 operacje. Nie zapominajcie, że budynek instytutu nie jest już nowy, i pewnie wymaga remontu. Dla mnie ważne jest - jacy pracują tam lekarze, jak operują. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Megi Opublikowano 9 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2009 Ja trafilam PR,na izbe w srodku nocy majac atak trzepotania przedsionkow.Pani doktor kazala mi sie umiarowic/co tez uczynilam tabletkami nasercowymi,ktore zawsze mam ze soba/po czym zażadała zebym wstała.,co było niemiłosiernie trudne bedac po ataku z czynnoscia komor 240/i dosłownie lekarka wypchnela mnie za drzwi na mroz.Przewrocilam sie na ziemie/było -20/,ale pani doktor juz dawno zniknela za drzwiami. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Gina Opublikowano 9 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2009 re: post Megi nie wytrzymam, widzę, że wszędzie taki sam syf .... APEL - lekarze strajkujcie, dyrektorzy nie dawajcie podwyżek, może w końcu pozwalniają się wszyscy ci niezadowoleni z 5-10tyś. dochodu - przyjadą murzyni i wreszcie zacznie nas ktoś leczyć :) Pozdrawiam i życzę zdrowia w Nowym Roku a tym co niestety muszą mieć tą wątpliwą przyjemność korzystanie z naszej polskiej służby zdrowia - WYTRWAŁOSCI !!! Cytuj Odnośnik do komentarza
farankun Opublikowano 9 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2009 Megi to laska z tych postów http://forum.kardiolo.pl/temat4014.htm tutaj jako Marta i Zuza i Ja http://forum.kardiolo.pl/temat4046.htm a tutaj jako Wiw poczytacie to sami zobaczycie jak się tak na izbie zachowywała jak w tych postach to nie dziwie się że ją tak potraktowali bo takiego zachowania nikt by nie tolerował sam wiele razy byłem na Alpejskiej i zawsze było ok. Owszem warunki może nie luksusowe ale lekarze i pielęgniarki ok. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kasia Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 Śledze wiele wątkow na tym forum i wydaje mi sie, że może tutaj ktoś z Was może powiedziec coś o doc. dr hab. M. Demkow? Problem nie dotyczy mnie bezpośrednio, ale mojego Taty... Ma wrodzoną wade serca i po wieloletnich staraniach leczenia (prawdziwego leczenia) i chodzenia od lekarza do lekarza został skierowany do Anina na ul. Alpejską właśnie do Doc. Demkowa. Niestety nie moge znaleźc żadnych konkretnych informacji na jego temat, dlatego prosze Was o pomoc. Z gory serdecznie dziekuje za Wasze głosy! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość marta Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 farankun czy jak ci ntam,gdybys padl na glebe z czynnoscia komor 240 uwierz mi nic bys nie byl w stanie mowic.czego ci zycze z calego serca Cytuj Odnośnik do komentarza
Ewa27 Opublikowano 13 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2009 Do Kasi: Doc m. Demkow robił mi w Aninie cewnikowanie w 1998 r. oraz próbował zamknąć przeskórnie kolateralę aortalno - płucną w 2002 r. ( nie udało się ze względu na kretą drogę naczyń). Moim zdaniem to bardzo dobry fachowiec, życzliwy człowiek. Nie wiem tylko, czy jest kardiochirurgiem, czy tylko kardiologiem, ktory robi zabiegi inwazyjne. Zapraszam Twego Tatę na forum Fundacji Serce Dziecka im. Diny Radziwiłłowej. Szukamy osób dorosłych z wrodzonymi wadama serca, bo chcemy napisac książkę o nas ( www.forum.sercedziecka.org.pl ) :-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Hela 754 Opublikowano 14 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2009 Do Kasi. Docent Demkow pracuje w Pracowni Hemodynamicznej w Instytucie Kardiologii w Aninie i przeprowadza zabiegi inwazyjne między innymi przezskórny zabieg usuwania ubytków między przedsionkowych serca. Znam pacjentów, którzy przeszli taki zabieg i czują się dobrze. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Piotr74 Opublikowano 29 Kwietnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Kwietnia 2014 Witam, Jeżeli chodzi o IZBĘ PRZYJĘĆ - jest może nie za duża, ale najważniesza rzecz to profesjonalizm ludzi tam pracujących. Ludzie piszący takie głupoty chyba nigdy nie widzieli innych IZB PRZYJĘĆ, lub poprostu pomyliło im się to z hotelem. Po spisaniu w IZBIE - udałem się na oddział i powiem szczerze, że nie musiałem przebierać się w brudnej toalecie i mimo iż sił brakowało pakować ubrania do torby..... Ludzie wstydźcie się wypisywać głupoty na temat IK w Aninie. Pozdrawiam Piotr Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Prowincjusz Opublikowano 14 Czerwca 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Czerwca 2014 Niedawno przeszedłem procedurę najpierw na ul Spartańskiej , a następnie ul Alpejskiej. Obecnie jestem na etapie po by-passach. Mimo stresu stwierdzam że personel Medyczny i niemedyczny to Osoby wspaniałe. Mimo powagi operacji starano się o wytworzenie odpowiedniej atmosfery. Nie było problemów z informacją nt stanu leczenia. Dodatkowo wielkim plusem jest stan pewnego * poczucia humoru* pozwalający na rozładowanie napięcia. Dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.