Gość nafciarz Opublikowano 31 Marca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2013 Czy ktoś z was drodzy pacjenci zadał sobie kiedyś pytanie, dlaczego się nie udrażnia w 100% zatkanej tętnicy? Czy po prostu chcecie ją mieć przetkaną.....bo tak? Aaaaa i ten pomysł z naftą jest super:) Proponuje zgłosić tę radziecką metodę komisji noblowskiej, szansa może marna...ale zawsze to jakiś milion dolarów może wpaść w kieszeń. Bo jeśli na miażdżycę jest taka prosta metoda, to świat jest zbawiony....bo miażdżyca zabija więcej ludzi na świecie niż rak. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ja piotrek Opublikowano 17 Kwietnia 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Kwietnia 2013 Hej prosze o pomoc mój tata dostał udaru stwierdzili ze to od zatkanej lewej tetnicy szyjnej mija juz 8 doba a oni nic nie robią to jest szpital w wilkowicach może się boją nie wiem może sprzetu nie mają ale skoro to wywołało udar to chyba powinni to usunąć ,,,,prosze o jakieś info.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mikka Opublikowano 23 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2013 Czy ta operacja to nie jest właśnie CCSVI? Parę tygodni temu rozmawiałam na ten temat ze swoim rehabilitantem z CKR i teraz szukam właśnie więcej informacji... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość DiB Opublikowano 25 Lipca 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2013 A mój tata miał zapchaną żyłę w 90%, miał wykonaną angioplastykę. W jej wyniku doszło do niedotlenienia mózgu. Tata jest w śpiączce już ponad miesiąc. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Marcel Opublikowano 14 Września 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2013 Witam serdecznie mój ojciec miał udar mózgu niedokrwienny w maju tego roku, początkowo prze parę dni miał niedowład delikatnie ręki i nogi , oczywiście problemy z mową. Został wysłany ze szpitala na 2 miesięczną rehabilitację to mu w jakimś stopniu sprawnościowo pomogło, natomiast z mową musi wszystkiego się uczyć od nowa. Będąc w szpitalu nie wykonywano tacie badań przepływu żył tętniczych. W związku z tym zacząłem szukać prywatnie naczyniowca. Po wizycie w czerwcu okazało się że ojciec jedną stronę ma zapchaną w 100% a drugą w 50%. Na kolejnej wizycie teraz we wrześniu wyszło że jest ta żyła już zapchana w 70% lekarz wystawił skierowanie na przepychanie tej żyły do szpitala. Czy ktoś mi udzieli informacji jak to wszystko przebiega i jakie rokowania tego są. Ojciec przede wszystkim miał wysoki cholesterol przed udarem był pod opieką lekarza i ma miażdżyce z tego co rozumiem. Prosiłbym o jakieś informacje na meila marcin25-1983@tlen.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zol Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Października 2013 Moj tata miał zapchana tętnice lewą w 70% miał zabieg w trakcie, którego dostał tak rozległego uadru,że już do nas nie wrócił. A do szpitala poszedł sam szczęśliwy,że będzie mu się lepiej żyło. Miał 67 lat. Nie mogę się z tym pogodzić ;( Cytuj Odnośnik do komentarza
RenataD Opublikowano 20 Stycznia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2014 Mój mąż jest po dwóch udarach i zawale i to wszystko w zeszłym roku ma zapchaną lewą tętnicę szyjną w100% a prawą w55% lekarz powiedział nam ,że nic nie zrobią ,ponieważ bardziej mogą zaszkodzić niż pomóc tzn może dojść do kolejnego udaru podczas operacji . mieliśmy już powikłania przy zabiegu koronografii najpierw zatrzymanie serca i w następstwie zawał ,a za miesiąc kolejny zabieg i ponownie stanęło serce tylko że tu następstwem był kolejny rozległy udar. Najpierw rehabilitacja i to od razu 16 tygodni , a teraz powolne dochodzenie do zdrowia od nowa uczy się mówić bo tu są olbrzymie luki chociaż pamięć jest w miarę ok .Polecam szpital rehabilitacyjny w Konstancinie bardzo nam tam pomogli dobrzy logopedzi i psycholog dla nich wielkie podziękowania . Bardzo długa droga przed nami , ale cóż trzeba walczyć dalej . wspomnę że mąż ma dopiero 46 lat i jeszce chciałby trochę cieszyć się zyciem Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mazepa Opublikowano 23 Maja 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2014 Mój mąż ma 72 lata trzy lata temu dostał udar sparaliżowana prawa strona .Leżał w szpitalu Kopernika w łodzi sprawa beznadziejna ponieważ jedna z tętnic szyjnych całkowicie zapchana, a druga tętnica szyjna miała drożności tylko 25%.Po wyjściu ze szpitala gdzie podawano mu tylko sole fizjologiczne , znalazłam świetnego doktora naczyniowego w łodzi w M.S.W. Zrobił natychmiast weryfikacje badań co się potwierdziło.Po kilku dniach wziął męża na oddział do siebie przeprowadził operację obieg tętnicy założył stenta , pobrał 10 rehabilitacji w domu. Upłynęło trzy lata mąż jest w pełni sprawny , tylko siłowo jest słabszy. Polecam znakomitego fachowca w tej dziedzinie medycyny .Proszę w internecie znaleźć kontakt łódź dr.Kaszyński. Życzę wszystkiego dobrego i powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość greg777 Opublikowano 5 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2014 Witam oto mój przypadek 37 lat udar lewa tętnica szyjna całkowicie niedrożna po wyjściu ze szpitala do końca życia Acard i jeszcze jakieś inne gówno raz w roku kontrola tętnic szyjnych i dieta a wszytko przez jeb... cholesterol aha lekarz stwierdził że mam jeszcze 3 tętnice więc mam o nie dbac Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Jakub1 Opublikowano 30 Grudnia 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Grudnia 2014 Witam wszystkich z problemami. W marcu 2013 miałem prawostronny całkowity udar-po trombolitykach całe szczęscie ustapił. okazało się,że lewa żyła LICA jest całkowicie niedrożna.Biorę Corator ,Halidor oraz Acard i żyła udrożniła się ,na całej jej długości jest średnica 1,5 do 2,5 mm.Potwierdzone jest to badaniem angio KT oraz MR.Zyczę wszystkim zdrowia!! jakubkozlowski@autograf.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dundas Opublikowano 2 Kwietnia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2015 Wczoraj robiłem Dopplera i okazało się, że mam lewą tętnicę szyjną zapchaną 100%, a prawa przepustowość 50%. Nie miałem ani zawału, ani udaru mózgu. Mam 77-lat i w zeszłym roku w maju wróciłem z Kanady, gdzie normalnie pracowałem. Jestem krawcem i pracowałem na pełnym etacie w sklepie odzieżowym. Nie odczuwałem i nie odczuwam żadnego dyskomfortu w życiu.Na 17-kwietnia jestem zarejestrowany do chirurga naczyniowego, zobaczę co on na to powie. Lekarz radiolog był zupełnie zaskoczony, że u mnie nie ma żadnych oznak po udarze który musiał kiedyś u mnie być. Lekarz radiolog twierdzi, że musiałem kiedyś przejść lekki udar niedokrwienny mózgu, być może we śnie, ale moja tętnica prawa przejęła czynność tętnicy lewej i nastąpił obieg krwi okołowy i moja tętnica prawa odżywia mózg, dlatego ja się dobrze czuję. Lekarz radiolog powiedział, że on w swojej praktyce lekarskiej nigdy nie widział człowieka z jedną tętnicą nieczynną w 100% żeby człowiek był w tak dobrej kondycji w jakiej ja jestem. Ja mieszkałem w Kanadzie w Toronto wiele lat i 20 lat temu miałem silny ból głowy w nocy. Po przebudzeniu zauważyłem, że mam podwójne widzenie czyli astygmatyzm. Tam badało mnie 5-lekarzy i żaden z nich nie wiedział co mi jest, a ja już nie widziałem już na lewe oko. Po dwóch tygodniach to wszystko minęło i wróciłem do pracy, bez jakichkolwiek oznak choroby. Do dzisiaj mam tylko lewe oko słabsze i szum w uszach. Wielokrotnie badałem moje uszy u laryngologa i lekarz nie stwierdził jakiejś wady w uszach. Międzyczasie miałem wielokrotnie badania serca, (echo serca)i nigdy żaden lekarz nie zwrócił mi uwagi, że ja mam taka poważną chorobę, której w ogóle nie odczuwam. W Kanadzie chodziłem do lekarza dwa razy do roku na badania i nigdy ten lekarz nie zwrócił mi uwagi o jakiejkolwiek chorobie. Za każdym razem robił testy sprawdzające i zawsze mi mówił, że wszystko w porządku i jeśli nic się nie zdarzy gorszego, to zobaczymy się za pół roku. Tu w Polsce też już robiłem badania sprawdzające mój organizm i diagnoza była taka sama wszystko w porządku. Ja tego Dopplera zrobiłem, bo mój zięć miał udar mózgu i zmarł (miał 51-lat). To mnie trochę przestraszyło i poszedłem zrobić sobie Dopplera i to wyszło. Gdyby nie śmierć zięcia to nigdy Dopplera bym nie robił, bo ja się naprawdę świetnie czuję. Sam nie wiem co o tym wszystkim myśleć, ale wiem jedno, że ręka Boża czuwa nade mną. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Zbigniew. 84 lat. Opublikowano 30 Marca 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2022 Moja historia: 7 lat temu miałem udar lewostronny . W badaniach szpitalnych stwierdzono niedrożność prawej wewnętrznej tętnicy szyjnej w 60% oraz napadowe migotanie przedsionków serca. jako prawdopodobną przyczynę udaru (powstanie skrzepu). Po wyjściu ze szpitala zdarzały mi się incydenty zasłabnięcia z chwilową utratą przytomności {napadowe migotanie przedsionków) W zeszłym roku w grudniu po zrobieniu USG-Doppler (prywatnie - 200 PLN) okazało się, że mam już zapchaną RICA w 80%.. Oczywiście nie czekałem biernie na dalszy rozwój wypadków lecz postarałem się o skierowanie na zabieg. Zabieg stentowania tętnicy wykonano w Oddziale Chirurgii Naczyniowej w Szpitalu Bielańskim w Warszawie i czuję się po nim dobrze. Moje rady: Nie można dopuścić do 100% zapchania tętnic. Trzeba się badać i ogólnie dbać o zdrowie ( nie palić. nie pić. trzymać w ryzach cholesterol i homocysteinę , wskaźnik BMI < 25 i uprawiać lekki amatorski sport. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Grzegorz USA Opublikowano 31 Marca 2022 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2022 Jesli ktos z pantwa byl by zainteresowany zamowieniem chelatacji w czopkach prosze pisac na e-maila bombardier4tec@yahoo.com Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.