Robert77 Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Witam mam pytanie mój ojciec jest prawie 3 tydz po wszczepieniu 4 bypassow, po operacji stwierdzono u niego bakterie gronkowca dlatego leżał dwa tyg po operacji w szpitalu i podawano mu antybiotyk oraz oczyszczano ranę na klatce.Gdy z rany na klatce przestał sączyć się jakiś ropny płyn został wypisany do domu. Wczoraj to jest po czterech dniach w domu znowu zaczęło z niej wypływać w innym miejscu.Ojciec ma 71 lat i na dodatek ma cukrzyce.Jest załamany a ja nie mam pojęcia co robić?Czy zawozić go z powrotem do szpitala i czy leczenie antybiotykami coś da. Jeśli ktokolwiek ma jakieś informację bądź rady PROSZĘ dajcie znać pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Barbara Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2008 Tak jak pisze prof. Teruo Higa gronkowca unieczynniają tzw.pozytywne mikroorganizmy. Sama również je stosuję. Zadzwoń do mnie 0501 232804- powiem Ci o nich więcej, oraz gdzie możesz je nabyć(receptura prof.T. Higa)i jak je stosować. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pawel Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2008 Skontaktuj się z lekarzami jak najszybciej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gre_ys Opublikowano 29 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Października 2009 Witam wszystkich. Właśnie minęły 2 mieś. od mojej operacji( 2 bajpasy). , rana nadal się paprzę... znależli gronkowca. Czasami robi się ropień. Biorę antybiotyki, lekarz rodzinny twierdzi że muszę sie nastawić na takie sporadyczne ataki gronkowca, że on już zostanie . Czy ktoś miał podobny przypadek? Proszę o jakąś radę , jestem już tym zmęczona, i boję się tej bakterii. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
dorata Opublikowano 25 Listopada 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 ja mam podobny problem moj tata (75 lat) jest po operacji na bajpasy i zastawkę mał ją na początku października, z rany sączył się płyn otworzyli go ponownie leżał prawie tydzień w śpiączce farmakologicznej dwa tygodnie temu zaszyli go i znowu to samo wydziela się płyn z rany, jest jałowy ale jednak martwimy się bardzo jest cały czas w szpitalu prosze o poradę Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agula Opublikowano 24 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2010 Witam! Nam pomogła oparzeniówka w Siemianowicach.Mają tam komorę hiperbaryczną.Namiary są na stronie CLO Siemianowice Śląskie.Najpierw trzeba się umówić na konsultacje.Wszystko jest refundowane. Mojego tatę ,,poczęstowano,, gronkowcem na Ochojcu.Z ropą sączącą się z rany borykał się przez 10 miesięcy,a to co wyprawiano z nim na Ochojcu nadawało by się do telewizji!Wizytę w CLO załatwialiśmy sami,a potem zasługi przypisał sobie lekarz prowadzący tatę z II Kliniki Kardiochirurgii!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.