Gość MACIEKWB Opublikowano 9 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2018 Olgagogola1023: Zrób sobie rezonans szyjnego odcinka kręgosłupa. Ja dostałem takie zalecenie i obecnie czekam na wynik. Wcześniej robiłem RTG tego kręgosłupa i spodziewam się złego wyniku. Masz rację, to też może być przyczyna. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Masik Opublikowano 29 Marca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2018 Ja akurat pozbyłem się męczących szumów dzięki tej terapii: https://audiofon.com.pl/szumy-uszne-terapia Lepiej oddać się w ręce specjalistów niż cierpieć... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ringo76 Opublikowano 25 Kwietnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Kwietnia 2018 Maciek, napisz jak wyniki rezonansu i czy wiadomo coś więcej? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Max1986 Opublikowano 28 Kwietnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2018 Http://kinetic-cna.pl/pl/kliniczna-diagnostyka-i-redukcja-szumow-usznych Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Max1 Opublikowano 4 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Maja 2018 Https://tech.wp.pl/naukowcy-ingeruja-w-prace-mozgu-opracowali-urzadzenie-edytujace-ludzkie-emocje-6248129056978561a Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MACIEKWB Opublikowano 16 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2018 Ringo76 Rezonans magnetyczny głowy z kontrastem nic nie ujawnił. Jestem pewien, że przyczyną jest kręgosłup w odcinku szyjnym + staw skroniowo żuchwowy. Z tego powodu, obawiam, się, że żadne leki czy farmaceutyki, czy naturalne nie pomogą :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Arek81 Opublikowano 25 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2018 Witam. Nie czytałem wszystkich wpisów. Jestem tu jedynie by wam powiedzieć że mi piszczy w uszach głowie nieustannie od ok 25 lat. Nauczyłem się z tym żyć bo 25 lat temu lekarze traktowali mnje jak debila. Teraz niestety jest gorzej..do tego wszystkiego nabawiłem sie depresji i nerwicy. Mam już 37 lat ale chciałbym jeszcze kiedyś choć raz w życiu usłyszeć ciszę. Jakie badania powinienem zrobić? Wszystko ? Gdzye iść ?. 9 czerwca lecę na miesiąc do Polski i jak na razie jestem już umówiony z neurologiem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MACIEKWB Opublikowano 6 Czerwca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2018 Arku, przyczyna pisku to albo kręgosłup szyjny (wtedy jego rezonans może coś powiedzieć) albo przytkane naczynia krwionośne - z różnych przyczyn. Neurolog da Ci tabletki typu Neurovit (witaminy) i/lub Ginko, które mogą pomóc lub nie. Pozdrawiam, Maciek Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krystiann Opublikowano 15 Czerwca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2018 Witajcie, Ja mam pisk i niedosłuch lewego ucha od 8lat. U mnie pojawiło się to po wypadku, w którym złamałem podstawe czaszki i kość przebiła błonę bębenkową, lekarze nie potrafili tego sprecyzować. Niby nauczyłem się z tym żyć, ale wiem, że piski są powodem słabego snu i ogólnego osłabienia. Mózg człowieka potrzebuje odpoczynku, ale jak kiedy 24/7 piszczy w uchu. Skończyłem 23 lata i chce to zmienić, bo wiem, że cierpi na tym moja psychika i ciężko z koncentracją. Kiedyś znajomy się ze mnie śmiał, że na pewno nie ma tragedii, kazałem mu zrobić proste zadanie, nastawić wodę w czajniku zatkać otwór poczekać, aż woda się zagotuje i czytać książkę. Nie jestem w stanie opisać jego miny i niedowierzania jakie zobaczyłem i pytanie które mi zadał, jak można tak funkcjonować?? Jeżeli ktokolwiek znajdzie sposób na te piski proszę o kontakt na adres email: barlog53@wp.pl Choć wiem, że moje piski mogą być nieuleczalne z powodu wypadku i dożywotniego uszczerbku na zdrowiu. Pozdrawiam wszystkich z piskami w uchu i mam nadzieję, że dacie radę to cholerstwo pokonać. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Polka Opublikowano 20 Lipca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lipca 2018 Witam. Ta przypadłość o której wszyscy piszecie dopadła mnie po grypie, więc kojarzę to jako powikłanie . Moje poszukiwania zakończyły się stosowaniem ziół szwedzkich(oryginalnych) na watkę do ucha ,zostawiam na 2-3 godziny Na razie jest lepiej.Ziola też piję. Polecam książkę Marii Treben "Apteka pana Boga" ,wiele metod z tej publikacji pomogło mojej schorowanej rodzince. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość abdul49 Opublikowano 2 Sierpnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2018 W dniu 4.07.2017 o 11:27, Gość ABDUL49 napisał: Dokładny opis powstania mojego pisku znajduje się na str, 9 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość TOMEK Opublikowano 9 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Września 2018 Mam 56 lat i od ok 2 tygodni a konkretnie po powrocie z Mazur(mieszkam w Zabrzu)zaczęły mnie nawiedzać uporczywe piski w obu uszach a właściwie w głowie,szczególnie slyszalne podczas względnej ciszy i tylko w mieszkaniu.Samopoczucie względnie mi się poprawilo i od tego wlaśnie czasu zaczęło się.Od kilku lat biorę leki przeciwbólowe(DORETA) bo mam chory kręgosłup ale nieregularnie.Zmieniłem dietę na rybno-mleczną z powodu kłopotów osteoporotycznych,więcej przebywam na slońcu i czekam na zanik tego dziadostwa!Trzymajcie się chorzy Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ktos Opublikowano 13 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Września 2018 W dniu 15.09.2008 o 10:26, Gość barbara napisał: witam od roku mam piski w uszach i straszne bole i zawroty glowy robilam ekg holter teraz czekam na usg serca mam drobne blaszki miazdzycowe na tetnicach szyjnych neurolog mowi ze to nie jestem powodem bo przeplyw krwi jest mam ciagle drzenie plecow czasami trzesa mi sie nogi boje sie wychoszic z domu pomozcie moze ktos tak ma i mi podpowie co zrobic Nerwica lekowa z powstalej przewleklej choroby np nadcisnienia i jego epizodow Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Xxx Opublikowano 16 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Września 2018 Do Maciek: Udaj się do Osteopaty. Np. Michał Siewert Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pit Opublikowano 22 Października 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Października 2018 Skoro zdecydowałem się coś napisać, to pewnie nie zdziwi nikogo fakt, że również mam tą przypadłość. Jest to lekko asymetryczne (wydaje się że lewa strona dominuje choć nieznacznie), ciągłe monotonne piszczenie o zmiennym w ciągu dnia nasileniu; jakby nałożenie kilku dość wysokich częstotliwości. Nasila się wieczorem, przy zmęczeniu lub po ekspozycji na duży monotonny hałas (autostrada, hala produkcyjna). Intensywność pisku bez leków (i o tym chcę napisać, bo może komuś choćby doraźnie pomogę) uniemożliwiała nawet rozumienie wypowiedzi osób do mnie mówiących (skupienie się na słowach rozmówcy). O dokuczliwości nie będę pisał, bo tego się wszyscy domyślają. Nie mniej jednak stosowanie kombinacji leków pozwoliło wycofać piszczenie do poziomu bardziej lub mniej odległego tła (zależy jaki dzień). Nootropil 1200 (recepta) 1x rano, Nilogrin (recepta) 2-3 x dziennie, Audiocontrol (bez recepty) 1 x wieczorem. Oczywiście trwa poszukiwanie przyczyn i jednocześnie zastanawiam się nad zmianą leków w celu ograniczenia Nilogrinu i Nootropilu. Dodam, że leki wprowadzałem stopniowo w kolejności odwrotnej do wymienionej. Może komuś to pomoże tak, jak mi pomogło. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MarcinBielsko Opublikowano 27 Października 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Października 2018 Witajcie, i ja mam taki sam problem. Od Pół roku piszczy w uszach. Kombinuje. Jak coś się uda to dam znać. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Iki Opublikowano 27 Listopada 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2018 witam, opisze swoja historie: od grudnia2017 do maja 2018 duuzy stres w pracy, w maju antybiotyk na gardło, w czerwcu przejażdżka rowerem i tu silny wiatr mimo upału w prawe uchu. Rano po tym rowerze silne zawroty głowy gluchota na prawe ucho mdłości i szum w tym uchu. Prawdopodobnie uraz akustyczny, po uprzednim osłabieniu organizmu stresem i antybiotykiem, bo tysiące razy wial mi wiatr w ucho i nic nie było..Po tej feralnej przejażdżce wylądowałam w szpitalu gdzie ordynator uznał ze to woskowina i przeplukali ucho, bez rezultatu..Poczatkowo oglucham na to ucho, a po 5 bezsensownych dniach w szpitalu odbylam 4 tygodniowe seanse w komorze hiperbarycznej, dzięki której odzyskałam w dużej mierze sluch w tym uchu. Niestety wysokie tony sie nie odratowaly. Szum sie zmniejszył, da sie żyć, choc nie jest to komfort słyszeć w uchu szum( u.mnie to syczenie jakby wody w rurach..Mam tak akurat ze lepiej mi jest w ciszy tzn szum jest ale mniej drazniacy bo w halasliwych miejscach draznia mnie dodatkowo dźwięki no sa obcięte z wysokich tobie.. Z czasem ucho sie przyzwyczaja.ponoć. Wszystkim polecam komore hiperbaryczna jest na nfz. A na nerwy żadne psychotropy tylko technikę Bowena, czyli kombinacje akupunktury z delikatnym naciskiem głównie na plecach.Mnie to postawilo psychiczne, wyciszylo, szum niestety jest ale w miare cichy.Wszystko wskazuje na to ze jedyna nadzieja na uszkodzone wysokie tony i być może szum będzie terapia komórkami macierzystymi.. tylko kiedy to będzie dostępne i bezpieczne nie wiadomo.. Jeszcze raz polecam komorę hiperbaryczna i terapie uciskiem Bowena, mnie to uratowalo. Jesli ktos z Was potrzebowalby kontaktu proszę na kot2003@wp.pl. Trzymajcie sie cieplo i nie dajcie sie zwariować mimo wszystko.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość cc01 Opublikowano 30 Listopada 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2018 Słuchajcie ażeby sobie umilić to szumne życie może wyobraźmy sobie, że zostaliśmy wybrańcami tego świata do jakiejś zajebistej misji i za niedługo z tych bolesnych białych wyrywaczy neuronów wyłoni się jakiś logicznie spójny przekaz z zaświatów hm? 🤔 Masakra. Dopiero teraz postanowiłam sprawdzić, czy może nie jest to coś poważnego a tu widzę, że właściwie nie mam się co nawet spuszczać bo wszyscy na forum zrobili to za mnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Tadeusz L. Opublikowano 11 Grudnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Grudnia 2018 Wykonać rezonans kręgosłupa szyjnego do poszukiwania przyczyny ciągłych pisków w głowie . Jest to badanie często pomijane u chorych a może być decydujące w szybszym rozpoznaniu i skróceniu chodzenia do wielu lekarzy i leczeniu nie na to co trzeba . Oczywiście gdy rezonans potwierdzi oprócz zwyrodnień zmiany patologiczne kręgosłupa ,to oprócz neurologa wskazany jest ortopeda i rehabilitacja , odpowiednia gimnastyka odcinka szyjnego . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość olo Opublikowano 17 Grudnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2018 to jest objaw raka mózgu Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość _Zenek Opublikowano 8 Stycznia 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 W dniu 17.12.2018 o 14:31, Gość olo napisał: to jest objaw raka mózgu Ty go już pewnie masz wpisując te brednie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dora 50 Opublikowano 8 Stycznia 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2019 witam jestem tu nowa, ale mecze się z piskami już kilka lat, obecnie są głośniejsze, przez to nabawiłam się nerwicy, nie moge odpoczać, wyspać się bo wciąż mi piszczy w tej głowie i uszach, zaczęło się od wysokiego cisnienia, wybudzało mnie to w nocy (około 3-4 nad ranem, a to podobno mają nerwicowcy) tylko nie wiem do dziś czy miałam wysokie cisnienie (180/95-100) i dlatego piszczało w uszach czy piszczało i z nerwów cisnienie szło do góry, mam zwyrodnoienie kregosłupa szyjnego i piersiowego (ale kto go nie ma), rehabilitacja za bardzo nie pomaga, byłam kilka razy na kroplówkach w szpitalu, bez rewelacji, jak jeszcze można sobie pomoc, zasypiam przy włączonym telewizorze, do tego siada mi wzrok, robilam rezonans głowy, wyszedl mały guzek ale nie uciska na narządy, jestem po radioterapi narazie uspany, mam stany depresyjno-lękowe które leczę no i te paskudne piski które mnie wykańczają Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Coala2000malpainteriapl Opublikowano 10 Stycznia 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2019 Ja tez m szumy ale przy tym odbieram pewne informacje i UWIERZCIE MI to jest NIE TYLKO ELEKTRO SMOG czy HAARP Zalecam poczytać TRAKTAT dr.-a Pajaka z Nowej Zelandii na temat co nam zagraża i z pewnością otacza bo sam tego doświadczyłem OJ DOSTANIE MI SIĘ ZA TO ..... Cytuj Odnośnik do komentarza
lesliee Opublikowano 15 Stycznia 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2019 a laryngolog co mówi na takie piszczenie w uszach? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość MarcinBielsko Opublikowano 16 Stycznia 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Stycznia 2019 Mi powiedział że mi nie przejdzie i że musze nauczyć się z tym żyć. Zadnych badań, leków nic. Tylko tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.