Gość Weronika Opublikowano 25 Sierpnia 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2005 Może ktoś z was zna ludzi po operacji bajpasów w tym wieku, nie wiem czy nie jest to za duże ryzyko. Bardzo się boję o mamę, lekarze powiedzieli że jest to konieczne Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Iza Opublikowano 25 Sierpnia 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2005 Średnio kilka osob dziennie jest operowanych w tym wieku , w miejscu w ktorym pracuję. Wazne jest czy mama na jakies inne choroby towarzyszące , bo wazny jest potencjalny wiek biologiczny ,a nie metrykalny. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Weronika Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2005 Serdecznie dziękuję Izo, nawet nie wiesz jak mi pomogłaś. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jola Opublikowano 4 Października 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Października 2005 Droga nieznajoma, patrząc na datę może już przeszłaś operację mamy . Ja w tej chwili mam do podjęcia ważną decyzję odnośnie mojego taty. Przeszedł rozległy zawał jest po agnioplastyce i teraz ma mieć operację. Powiedz jak to przeszła Twoja mama i Ty. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Marta Opublikowano 23 Listopada 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Listopada 2006 JA wczoraj dowiedziałam sie, ze mój Tata został zakwalifikowany na bajpassy. Boję się ponieważ ma 74 lata. Nie ma żadnych innych chorób poza chorobą serca. Jakie jest ryzyko śmierci w czasie takiej operacji. Przeraża mnie myśl, że jest to operacja SERCA... :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kredka23 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2007 chcialabym sie dowiedziec czy jest jakas szansa na pozytywny wynik operacji u mojej 84 letniej babci?/ wlasnie dzis dowiedzialam sie ze ma miec wstawiane baypassy poniewaz koronografia wykazal ze nie ma innego wyjscia ... boje sie o nia niesamowicie pomozcie poradzcie czy to nie jest zbyt ryzykowne dodam tylko ze babcia ma dosc konkretna chorobe wiencowa i niedokrwienie serca takze dosc rozlegle ... ma byc operowana w czestochowie lub zabrzu ratunkkuuuuu :( załamana :(( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gattina Opublikowano 21 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2007 mój tata 75 lat,nigdy na nic nie chorował dopiero w tym roku zawał serca,koronarografia i zakwalifikowanie do operacji bypassow.nigdy w zyciu nie puscilabym nikogo w takim wieku na operacje patrzac na to co przeszedl moj tata,a dodam ze tata byl pelnosprawna osoba zajmujaca sie domem na pelnych obrotach bo bedac na emeryturze wszystko robil w domu od sprzatania gotowania i prania na zakupach skonczywszy.zaluje ze poszedl na ta operacje,to zbyt duze ryzyko,znajac tez naszych lekarzy pewne jest tylko to ze predzej pomoga ci zejsc z tego swiata niz wyzdrowiec,tak ja zrobili z moja tata,przez 2 miesiace po operacji walczyl o zycie na OIOM-ie,niestety bez powodzenia,dzis mija miesiac od pogrzebu:(i pierwsze swieta bez taty....nie wiem jak to przezyje ale bol jest niesamowity i nigdy sie z tym nie pogodze ze tak sie stalo,wolalabym zeby chodzil sobie normalnie jak do tej pory a nie decydowal sie na ta cholerna operacje:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.