Leszek55 Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Melduję sie po podrozy. Lot, chociaz dlugi, bo 6 godzin, wytrzymalem bez problemu. Mialem *pozwolenie* od mojego kardiologa, ale obawy tez mialem. Biore leki rozrzedzajace krew, wiec caly pobyt znioslem idealnie. Kraj byl tropikalny, ale wszedzie klima, a to wazne w takiej sytuacji. Pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Lena1900 Opublikowano 7 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Maja 2017 Witamy Miło znów cię *usłyszeć* u nas niestety trochę chłodno najważniejsze samopoczucie zdrówka pozdrawiam Lena Cytuj Odnośnik do komentarza
wlodekb Opublikowano 26 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2017 Witam. byłem u lekarza rodzinnego po receptę. obejrzał moje papiery, zdumiał się lekko i wypisał skierowanie na obszerne badania. no i trzeba będzie zrobić. pogoda w Lublinie znośna, trochę padało ale teraz jest fajnie- świeci słońce i nie ma wiatru. dłubię w samochodzie bardziej z przyzwyczajenia niż z potrzeby. pozdrawiam zawałowców, stenciarzy i bajpaśników. wlodekb. Cytuj Odnośnik do komentarza
Lena1900 Opublikowano 26 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2017 Witam w Krakowie dziś była też fajna pogoda spacer, rower fajnie było ale wieczorkiem dziwne kołotanie serduszka , jakaś dobra rada pozdrawiam zdrówka życzę Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 27 Maja 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2017 Witam i pozdrawiam. W Łodzi też pogoda fantastyczna. Widać wreszcie, że wiosna przyszła całą gębą. Chociaż pewnie czas pomyśleć o lecie? I najważniejsze, co z wakacjami? Dostałem nowy lek, ma pomóc na skurcze dodatkowe i migotania. Nazywa się Cordarone. Podobno powoduje wiele skutków ubocznych, trzeba też się chronić przed słońcem. Pozdrawiam serdecznie:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość arkawroc Opublikowano 5 Czerwca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Czerwca 2017 W styczniu zawał i 2 stenty , teraz planowy zabieg i 3 stenty- ile dostaliscie L4 po zabiegu bo mi lekarz teraz wystawił tylko 5 dni , wczesniej miałem 29 dni zwolnienia. pozdrowionka dla wszystkich sercowców Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 6 Czerwca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2017 Ja po zawale i stentach miałem dwa miesiące wolnego. Potem były bajpasy i dołożyli mi jeszcze cztery. Ale w trybie *dawkowania*, czyli każdorazowo dostawałem około miesiąca zwolnienia i potem mi przedłużali. Z ZUS*u miałem ze dwie kontrole, musiałem stawić się przed komisją lekarską. Trochę to było niewygodne, bo przed budynkiem były schodki, a ja nie bardzo miałem siłę na nie wejść. Pozdrawiam serdecznie forumowiczów, a forumowiczki to szczególnie:) Cytuj Odnośnik do komentarza
wlodekb Opublikowano 12 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 Witam. minęło już ponad miesiąc od ostatniego wpisu (tfu, co za słowo). niejako z obowiązku muszę coś napisać. zacznę od pytania o zdrowie, jak się czujecie w to nie- wiadomo co- lato czy jakaś pora przejściowa. w dzień było fajnie ponad 24 stopnie a teraz raptem 16. coś dzieje się niedobrego z naszym klimatem. choć daje się słyszeć głosy, że to normalne. LESZEK55, nasz kraj traktuje nas jak przestępców. my bez przerwy musimy udowadniać że nie jesteśmy wielbłądami. w głowie się to nie mieści ale jednak. wracając do codzienności, wybieramy się na zlot miłośników i posiadaczy wytworów naszej nieistniejącej już Fabryki Samochodów Osobowych. pogadamy, pochwalimy tym co zrobiliśmy aby owe wytwory upodobnić do samochodów. moje zdrowie jak zwykle w normie, coś czasem mnie gdzieś dziugnie i zaboli ale to oczywisty dowód że żyję. jak się mężczyzna po pięćdziesiątce budzi i nic go nie boli, znaczy że umarł. pozdrawiam zawałowców, bajpaśników i stenciarzy. wlodekb. Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 12 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2017 Włodku, czekalem, kto tu się wreszcie zamelduje z jakims wpisem! Pewni forumowicze są niezawodni, w odróżnieniu od pogody. W Łodzi dziś słońce i upał. Tylko pić zimne piwo pod parasolką. Ze zdowiem ok, frakcja ostatnio poszla w górę(jest 40, kwietniu straszylo 28), wiec samopoczucie mam swietne. Smarując łańcuch rowerowy, mam świadomość Twoich zdolności mechanicznych. Mówiąc wprost, to zazdroszczę i podziwiam. Podobno mam przecieki na zastawce mitralnej, ale szczegóły za miesiąc. Pozdrawiam serdecznie całe Grono. Cytuj Odnośnik do komentarza
wlodekb Opublikowano 27 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2017 Niedomykalność zastawki mitralnej przychodzi z wiekiem więc jeśli mieści się w normie to problemu nie ma. piwa mój organizm nie toleruje- ból głowy po połowie szklanki. wolę się napić czystej wódki, nawet po solidnym chlaniu kaca nie odczuwam. na zlocie dałem solidnie w palnik i nic. obudziłem się całkiem zdrów, bez żadnych sensacji. faktem jest że lubię też zjeść solidnie przy wódce. taki typ. na zlot i z powrotem Polonez przejechał 450 km i spalił 38 litrów LPG. pamiętajcie- wódka rozszerza naczynia krwionośne i rozrzedza krew. to jest dla zawałowców lekarstwo. oczywiście natenczas leki z dużą zawartością odczynników chemicznych odstawiłem. pozdrawiam zawałowców, stenciarzy i bajpaśników. Cytuj Odnośnik do komentarza
jark Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Witam. Rano byłem na przechadzce w lesie. Korzystam z jeszcze „umiarkowanej” temperatury, bo tydzień zapowiada się nam gorący i nie wiadomo czy da się chodzić w tej spiekocie. Test wysiłkowy, który robiłem bez bisocardu polegał na w miarę szybkim podniesieniu tętna do +170 i sprawdzeniu reakcji serca. U mnie bez incydentów kardiologicznych. Od miesiąca biorę tylko 1,25 mg w,/w, czyli pół najmniejszej tabletki. Teoretycznie dobrze. A w życiu różnie. Trochę pracy przy ziemi i betonie, a mina i samopoczucie rzednie. A może za dużo wymagam. Zapominam, że latka lecą i brak przyzwyczajenia do cięższych prac robi swoje. Po prostu ten typ tak ma- nawet bez kłopotów z sercem. Tak jak wcześniej Włodek pisał. Po 50-tce ból, duszności i inne- to dobre oznaki – żyjemy. Całe szczęście jest lato (w tej chwili +30), spacery, rowery, samochody, no i naleweczki itd., itp. Jest dobrze!? Pozdrawiam Wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
jark Opublikowano 30 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2017 Witam. Rano byłem na przechadzce w lesie. Korzystam z jeszcze „umiarkowanej” temperatury, bo tydzień zapowiada się nam gorący i nie wiadomo czy da się chodzić w tej spiekocie. Test wysiłkowy, który robiłem bez bisocardu polegał na w miarę szybkim podniesieniu tętna do +170 i sprawdzeniu reakcji serca. U mnie bez incydentów kardiologicznych. Od miesiąca biorę tylko 1,25 mg w,/w, czyli pół najmniejszej tabletki. Teoretycznie dobrze. A w życiu różnie. Trochę pracy przy ziemi i betonie, a mina i samopoczucie rzednie. A może za dużo wymagam. Zapominam, że latka lecą i brak przyzwyczajenia do cięższych prac robi swoje. Po prostu ten typ tak ma- nawet bez kłopotów z sercem. Tak jak wcześniej Włodek pisał. Po 50-tce ból, duszności i inne- to dobre oznaki – żyjemy. Całe szczęście jest lato (w tej chwili +30), spacery, rowery, samochody, no i naleweczki itd., itp. Jest dobrze!? Pozdrawiam Wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 2 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2017 Tak trzymaj, Jark! :) A ja lubię lato a nawet upały. Niby wiosna jest piękna, a jesień bogata. Jednak to lato ma dla mnie najwięcej uroku. Wczoraj miałem badanie zastawki mitralnej, niedomykalność na poziomie drugim (a nie trzecim, jak wcześniej mi sugerowali). Więc na razie bez żadnych zabiegów i dodatkowych konsultacji. Mam oszczędnie pić wodę, żeby nie przeciążać serca, zalecają mi rowerek i siłownię. Za pół roku ponownie trzeba zrobić echo. Pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
jark Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2017 Wakacje trwają, cisza na forum, ale życie nie znosi próżni. Od trzech tygodni zero marszów - spacerów. Ból piszczela i lekko spuchnięta kostka. Wrażenie miażdżenia kości. Lekarz rodzinny szybko zrzucił winę na kręgosłup.U ortopedy termin na grudzień. Został internet. Diagnoza - w najlepszym wypadku to zespół przeciążeniowy piszczeli. Spotkał się ktoś z taką przypadłością, podobno często występuje u biegaczy. Dobra wiadomość to taka, że serce schodzi na dalszy plan, a aroniówka w słoneczku pięknie się maceruje. Pozdrowienia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 26 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2017 Witam. Jark, nie miałem nigdy takich dolegliwości.. Jak mnie boli łokieć czy kolano, to z powodu przeciążenia od ćwiczeń. Wtedy pomaga smarowanie voltarenem, ale też tylko chwilowo i doraźnie. Ostatki lata za oknem, można wpaść w nastrój nostalgiczny. A ja czuję się dobrze, ale we wtorek będę mieć rezonans magnetyczny serca. Ciekawe, czy wyniki są zaraz po badaniu, czy też trzeba będzie poczekać. Kondycja jakaś u mnie jest, chociaż szału nie robi. Pozdrawiam wszystkich. Cytuj Odnośnik do komentarza
jark Opublikowano 27 Sierpnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2017 Witam. Leszek, raz przy rezonansie kręgosłupa udało mi się uprosić o opis tego samego dnia, ale przeważnie czeka się kilka dni. Może przy sercu jest inaczej, próbuj. Powodzenia, pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Lena1900 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zdrowych spokojnych i radosnych Świąt Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2017 Pozdrawiam forumowiczów:) Spokojnych Świąt! Rodzinnych i miłych. Cytuj Odnośnik do komentarza
Claudia51 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2017 Ufff wreszcie przysiadłam, oczekując na Gości. Wszystkim forumowiczom życzę również Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i żeby zbytnio nie byli przemęczeni i mogli się cieszyć tym czasem spędzonym wspólnie z rodziną. A jeżeli ktoś jest samotny to głowa do góry, to ma też swoje zalety. Cytuj Odnośnik do komentarza
Zbigniew55 Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2017 Witam, jestem tu nowy z Bydgoszczy, po stentach jak większość forumowiczów, pozdrawiam Wszystkich i życzę Zdrowych , spokojnych Swiąt Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 24 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Grudnia 2017 Wszystkim Forumowiczom zdrowych, pogodnych, pełnych miłości i radości Świąt Bożego Narodzenia... niech Wam się szczęści... Serdecznie pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza
jark Opublikowano 25 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Grudnia 2017 Zdrowia!, Zdrowia!, Zdrowia!, aha no i jeszcze Szczęścia, spokoju i wszystkiego co tylko... Milo przeczytać nowe wpisy. mea culpa Cytuj Odnośnik do komentarza
Zbigniew55 Opublikowano 26 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2017 Witam, już prawie po świętach, pogoda dziś dopisuje, mam nadzieję, że nie tylko w Bydgoszczy.Po nowym roku jadę na rehabilitację kardiologiczną do Inowrocławia, sanatorium Kujawiak, był może ktoś z Was w tym uzdrowisku, jeżeli tak , to poproszę o jakieś opinie.Życzę wszystkim dużo zdrówka i u śmiechu w nadchodzącym nowym roku. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pawel22 Opublikowano 27 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2017 Zbigniew55, rehabilitacja kardiologiczna w Inowrocławiu z NFZ czy prywatnie? Cytuj Odnośnik do komentarza
Zbigniew55 Opublikowano 28 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2017 Witam, jadę z NFZ. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.