tomekno1 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Hej, Jakiś czas temu po imprezie (sporo piwa w puszcze, ale bez przesady ok 4-5szt.) nastepnego dnia wystąpiły u mnie następujące objawy, drżenie prawie całego ciała, podobnie jak z zimna, głębokie uczucie niepokoju, gorączka ok 37,3 st. i maxymalne uczucie suchosci w gardle, tak jak bym slina nie byla w ogole wytwarzana, przyspieszone tepo pracy serce no i obrzydzenie do jedzenia. Objawy trwaly z przerwami ok 2 dni (przez ten czas prawie nic nie jadlem) i ustapily. 2 tyg. temu rowniez po imprezie (piwo w puszcze:)) wystapily ponownie tylko tym razem wieczorem, jednak wstret do jedzenia utrzymywal sie ok 4 dni, no i te koszmarne napady niepewnosci i niepokoju. W obu przypadkach towarzyszyla mi biegunka, burczenie w zoladku i delikatne bole w okolicy pempka i po lewej stronie. Dzisiaj po badaniach morfologicznych i gastroskopii okazalo sie ze mam helicobacter, zapalenie błony śluzowej i opuszki dwunastnicy. Najbardziej jednak martwie się tymi objawami niepewnosci i niepokoju, ktore przychodzily w niewiadomym momencie. Czy to mozliwe ze Helicobacter, wraz z moja choroba dawal taki efekt? Napiszcie prosze.... Cytuj Odnośnik do komentarza
kamila19 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Dziwne.podałas objawy wystepujace po zazyciu Extasy (czyli dropsy popularne na imprezach) po nich nie masz apetytu,suchosc w gardle (tracisz wode z organizmu) stan podgorączkowy,zmiennosc temperatur ciała (raz ci zmino raz ciepło)napady niepewnosci , czasem strach. uwazaj jakich kolegow wybierasz. takie rzeczy robia powazne szkody w organizmie. na imprezach kupuj piwo ze sklepu zakapslowane,nie dawaj nikomu do *potrzymania bo idziesz na parkiet* tylko pilnuj napoju. Cytuj Odnośnik do komentarza
tomekno1 Opublikowano 12 Lutego 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 Nieee, no co Ty... Wiem, że uczą takich rzeczy w szkole, przestrzegania także ale bez przesady. Generalnie chodzi mi o to czy, takie (jak pisałem powyżej) efekty mogło wywołać podrażnienie zapalenia śluzówki i dwunastnicy przez alkohol? O to mi chodzi a nie co mocniej *klepie*. Cytuj Odnośnik do komentarza
tomekno1 Opublikowano 13 Lutego 2008 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2008 i co nikt nie wie??? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mamija Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 mam te same objawy, tez wykryli helicobacter. od dzisiaj zaczynam leczenie klacidem + duomox*em przez 7 dni, zobaczymy czy pomoże, oprócz Twoich objawów mam jeszcze zawroty głowy i duże osłabienie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość basia Opublikowano 6 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2008 ja mam takie samopoczucie zawsze po alkoholu na drugi dzien i wcale nie musze wypic duzo czasem nawet po 2 lub trzech piwach mam takie jazdy na drugi dzien tyle tylko ze one utrzymuja sie caly dzien az do wieczora do tego dochodza zaburzenia pracy serca i problemy z oddychaniem... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość tomekno1 Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Kwietnia 2008 Już jestem po drugiej gastroskopii. Udało sie eradykować helicobacter i wyleczyć nadżerki na dwunastnicy i w żołądku. Jednak nie wiem czy to przez stres czy przez tą kuracje antybiotykami, nabawiłem się zapalenia jelit:(. Eradykacja spowodowała również, że powstała pojedyncza nadżerka w dolnym odcinku przełyku (reflux). Ale dalej nie jest tak jak być powinno jak czasem zdarzy mi się więcej zjeść (uczucie najedzenia) to ni z tego ni z owego atakują mnie takie kujące bule w okolicy pempka. Błona śluzowa jeszcze nie zagoiła się w pełni. Biore już 2gi miesiąc controloc 40 i jeszcze przez nastepny pewnie będę go brał. Najbardziej drażnią mnie takie mdłości, występują jak jestem głodny i trwają do kilku minut po posiłku. Dziewczyny napiszcie coś więcej od kiedy zaobserwowaliście u siebie te objawy? Wydaje mi się, że samo helicobacter nie tego nie powoduje. Musiały nastąpić jakieś zmiany w układzie pokarmowym. Te moje stany niepewności, myśle, że to jednak miało podłoże bardziej psychologiczne. Aczkolwiek bakteria ta powoduje, zmianę soków trawiennych z resztą proste spostrzeżenie - eradykacja spowodowała u mnie chorobę refluksową stopnia A. Czyli helicobacter powodowała, że soki trawienne nie miały właściwej konsystencji. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ola Opublikowano 8 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2008 Witam Was. Mam podobne objawy, wczoraj kupilam test na Hp i wyszedl pozytywny!!! Odkad zaczely mi sie zawroty glowy przez ponad 2 miesiace szukalam od czego to cholerswto moze byc i nie laczylam tego absolutnie z ukladem pokarmowym... Lazilam po roznych lekarzach wydalam mnostwo kasy, myslalam ze mam m.in. raka krtani... Laryngolog powiedzial ze to refluks i kazal kupic test na Hp ale o tym zapomnialam i dopiero wczoraj kupilam. czesto mam porblemy zoladkowe ostatnio, poglebija sie one kazdego tygodnia... Ostatnio zatrulam sie jedzeniem( moze bylo nieswieze nie wiem ale na pewno to bylo zatrucie), bylam bardzo slaba bolala mnie glowa bylo mi bardzo niedobrze wieczorem no i po polozeniu sie spac zaczely sie wirowania!! Znam je juz doskonale... Pomyslalam ze zwariuje i dluzej tego nie wytrzymam ale bylam bezbronna, krecilo mi sie caly czas, przy okazji gorzej wtedy widze... Okolo godz 3 w nocy zaczelam wymiotowac... Wymiotowalam, wymiotowalam, i pod sam koniec przestalo mi byc nidobrze( czyli przyczyna usunieta, moze mi cos siadlo na zoladku), w kazdym razie pisze to po to zeby Wam przekazac, ze w momencie kiedy przestalam wymiotowac i poczulam sie lepiej, zawroty glowy zniknely, wzrok wrocil do normy... Teraz juz wiem ze musze isc do gastrologa bo widocznie niezle te cholery szaleja w moim zoladku! Pozdrawiam serdecznie! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Marcin22 Opublikowano 26 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2009 Witam ja mam 22 lata i objawy mam identyczne a wiec juz nie bede wymienial,a juz po alkoholu to jest masakra...takie same objawy jak opisujecie....nie wiem co sie ze mna robi i co mam ze soba zrobic...napisze tylko tyle ze mialem rozne badania EKG.. USG..gastroskopie,badania na helicobacter itp itp i nic nie wykazalo....okazalo sie ze mam nerwice żołądka wszystkie nerwy usadowily mi sie na załądku..po prostu po jedzeniu,po alkoholu objawy sie nasilaja..podraznia sie jeszcze bardziej caly uklad pokarmowy..objawy sa straszne....trwalo to ponad rok teraz jest juz lepiej ...Pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość szymon chojnacki Opublikowano 8 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2009 Marcin 22,mam takie same objawy teraz,moj mail simonchojnacki@hotmail.com,napisz blagam co CI pomoglo,bede dozgonnie wdzieczny,juz od 3 miesiecy sie tak mecze,pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mcstolek Opublikowano 15 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Czerwca 2009 Szymon, marcin 22 - dajcie znać czy i co Wam pomogło!!!! Dzieki Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 30 lat kobieta Opublikowano 19 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Czerwca 2009 Witam, ja tez miałam podobne objawy do Was, a raczej mam je dalej. W sumie to na samym początku zauważyłam u siebie dziwny żółty nalot na języku, którego nie mogłam sie pozbyć. Udałam się do lekarza, powiedział,że to awitaminoza (oczywiście żadnych badań nie zlecił), poszłam do laryngologa i miałam badania na grzybicę , wyszło,że wszystko ok. Później zaczął mnie boleć mocno brzuch, cały czas miałam wzdęty, miałam zawroty głowy i mdłości.Bardzo szybko sie męczę, boli mnie w klatce piersiowej np kiedy sie nachylam,a najgorsze to właśnie te dziwne niepokoje o których pisał tomekno1. Alkohol pije sporadycznie i to w małych ilościach ale i po nim czułam sie fatalnie. Sama zrobiłam sobie test czytając Wasze forum. Poszłam z tym do lekarza bo wynik był pozytywny. Przypisał mi 2 antybiotyki i lek orofen. Antybiotyki przestałam brać 2 dni temu, orofar jeszcze kilkanaście dni. Oczywiście lekarz nie zaproponował mi ani gastroskopii ani nie powiedział co mam jeść a czego nie. Takie uroki mieszkania w małym miasteczku, niestety. Na początku brania antybiotyku chyba czułam sie trochę lepiej ale teraz chyba czuję pogorszenie. Bardziej boli mnie żołądek, zaczyna mocno kłuć mnie pod żebrami i ból mi promieniuje aż do boku. Nawet chyba języma mam bardziej żółty. Miałam nadzieję,że te leki, które brałam mi pomogą więc teraz jestem już załamana. Napiszcie jeśli Wam coś innego pomaga, czy Wy też macie żółty język? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość chuda Opublikowano 30 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2009 Mieszkam teraz w Anglii i nie znam perfekt jezyka-poszlam do lekarza bo mi reka spuchla i strasznie mocno bolala-zrobili badanie krwi-okazalo sie ze mam te wstretna bakterie-czytajac to co pisaliscie dochodze do wniosku ze moje zle samopoczucie zeczywiscie bierze sie z tego nieproszonegogoscia w zoladku.I kto by pomyslal,ze klopoty zwiazane z ukladem pokarmowym powoduja ogolne oslabienie,niepokoj.lek.zawroty glowy itp.Co sie na tym swiecie porobilo? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość monilka84 Opublikowano 10 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2009 Witajcie!!!Dzieki Wam odkryłam te przekleta bakterie i ja zrobilam test i jest pozytywny ale ta druga kreska troche malo widoczna wiec zrobie badanie dla pewności a mam takie same objawy jak Wy czy to wyleczalne?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość eot Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Witam. Czytajac Wasze posty nasuwa mi sie jedno schorzenie: kandydoza, zwana drozdzyca, wywolywana przez drozdzaka Candida. Poszukajcie w necie i porownajcie je ze swoimi objawami... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość andziaa Opublikowano 30 Lipca 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Lipca 2010 Witajcie, pół roku temu wróciłam z Aglii wprowadziłam się prosto do nowego mieszkanka bez rodziców, i od mojego powrotu do Polski mam biegunki. Na początku myślałam że to może od wody, lub kawy lecz zmiana tego nic nie dała. Pierwszy lekaż dał mi leki na uregulowanie pracy jelit, jak brałam tabletki to było nawet ok ale po terapi zaś było to samo. Po pewnym czasie doszły do tego napady głodu a po zjedzeniu straszne bule żołądka i bolące wzdęcia, a po spożyciu niewielkiej ilości drinków następnego dnia miałam straszne bóle żołądka, po innym alkocholu nie mam nic, lekaż stwierdził że to może być zmienność w tarczycy lecz na badaniu nic nie wyszło. Dał mi skierowania na badania i zobaczymy co mi wyjdzie ale wątpię żeby coś znalazł. Znajoma wspomniała mi o bakteri helicobacter. Co wy o tym myślicie?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość slav Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 http://h-pylori-symptoms.com/h-pylori-symptoms/ warto przetłumaczyć też tym walcze,a najbardzdziej tokucza mi niepokój,który przeczodzi po strawieniu pokarmu,lub gdy mi się odbije(gazy) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość slav Opublikowano 11 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Września 2010 http://www.bioslone.pl/index.php?q=oczyszczanie/mikstura a pod tym linkiem znajdziecie miksturę po której poczułem się lepiej tzn.znacznie zmniejszyło się umnie uczucie niepokoju. no bo to jest tak:objawy przewodu pokarmowego powodują niepokój,a niepokój znów powoduje że układ pokarmowy się kurczy,a jak się kurczy to narasta niepokój,co daje jeszcze większy skórcz,a następnie jeszcze większy niepokój. Objawy te bardzo ładnie pasują do nerwicy przewodu pokarmowego :) Ale pamiętajmy że zanim się leczy napady lęku,trzeba upewnić się że nasz przewód pokarmowy jest zdrowy,bo właśnie organy wewnętrzne w wielu przypadkach powodują uczucie niepokoju. Ale nie wszyscy mają takie objawy przy H pyroli,ale niestety ja mam :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sara Opublikowano 2 Listopada 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Listopada 2010 Witam. Choruje na hp ponad 7 lat(a mam 21). Z początku lekarze uznawali to za nerwice i byłam na środkach antystresowych. Gdy już wreszcie zaczęłam mdleć i wymiotować nawet po wypiciu wody mineralnej, zrobili mi gastroskopie. Oczywiście miałam wynik pozytywny. Niestety w skutek zbyt zaawansowanej choroby nie udało się wyleczyć bakterii, nawet kuracjami 3 antybiotyków. Co do pytań tomkano1 i jego samopoczuciu po imprezach, to muszę przyznać, że mam te same objawy. Alkohol jest zabroniony przy hp, czyli jest doskonałym pokarmem dla bakterii. Dlatego też organizm się broni i dostajesz zapalenie błony śluzowej oraz gorączki. Co do niepokoju, to sądzę, że jest to podłoże psychiczne, chociaż niekoniecznie. Lęk może towarzyszyć obawom o swe samopoczucie i dalszych konsekwencji „leczenia kaca”. Tak więc proponuje pić w znikomych ilościach i przestrzegać diety. Wtedy z pewnością objawy będą mniej dokuczliwe i łagodne. A więc „Najbardziej jednak martwie się tymi objawami niepewnosci i niepokoju, ktore przychodzily w niewiadomym momencie. Czy to mozliwe ze Helicobacter, wraz z moja choroba dawal taki efekt?” –TAK jest to możliwe. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość schwarzelola Opublikowano 14 Grudnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2010 Mam pytanie do wszystkich - czy mieliście przy tym stan podgorączkowy? Ja mam od 37 do 37 i 6 nawet, martwię się bardzo. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zareczona86 Opublikowano 1 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2011 Witajcie, ja mam to samo dokładnie. od kilka dni nie moge jesc, chce mi sie wymiotowac mimo ze chyba nie mam czym bo nic nie jem. caly czas mam podwyższoną teperaturę i uczucie poddenerwowania, a nawet ręce mi się trzęsą. myślałam, że to może niedoczynność tarczycy - bo daje podobne objawy na początku ale niedawno badałam TSH i jest ok, wiec odpada. do tej pory miałam sporo problemów z żołądkiem - refluksy i inne historie ale nigdy nie robiłam testu na helikobakter. nawet myślałam, że może się czymś denerwuje ale żaden środek uspokajający nie był w stanie uspokoić kołatania serca. potwornie się boję, bo nie mogę normalnie funkcjonować. aż płakać mi się chce momentami. ale zrobię zaraz test na to świństwo i się okaże. tylko cały czas się zastanawiam czy to może dawać objawy takiej nerwicy? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aha Opublikowano 22 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2011 Witam, też mam problem z tym wszystkim, tyle ze byłam u lekarza i dostałam controloc... ale nie pomagał więc zrobiłam test na hp i wyszedł pozytywny... muszę udać się do niego znowu..a mam pytanie jak wyglądały wasze lęki bo ja mam wrażenie że mam początki depresji... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość krychan Opublikowano 23 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2011 Cuz tem mam podobne objawy jak wy, tylko ze za kazdym razem jak robie gastroskopie HP nie wykrywaja wynik ujemny. A dalej mam nadzerki w zoladku. Ponad miesiac bralem tabletki na zmniejszenie kwasow zoladkowych nolpaze i dupa. Dodam ze po alkoholu dostaje na drugi dzien goraczki 37,2 i tak sie utrzymuje przez 2-3 dni do tego wylaza mi nadzerki na dziaslach- za kazdym razem . Beznadzieja. Robilem tes na grzyby itd. tylko wykazalo mi ze mam pojedyncze gronkowca zlocistego-lekarz twierdzi ze tego sie nieleczy ; / Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ala lalala Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2011 Ja mam jeszcze gorzej;((( Po alkoholu dostaję gorączki ok 39 stopni! Zauważyłam że zdarza się tak po zimnym;( do tego dreszcze i uczucie zimna. Nie wiem co to jest;/ jutro zrobię test na HB może też to mam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zema Opublikowano 21 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Stycznia 2012 Od roku wertuje internet i odwiedzilem wielu lekarzy. Musialem rzucić palenie, alkohol, jestem w separacji z żoną i myślę o zmianie pracy. Najmniejszy stres, złość potęguje moje objawy, a są one bardzo podobne do waszych. Jakieś pół roku temu wykryli u mnie HP... i nic z tym nie zrobiłem, ciężko mi było uwierzyć że te bestie potrafią tak namieszać. Napiszcie proszę, czy komuś pomogła terapia antybiotykowa, w sensie wytłuczenie tych bakterii? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.