Helena38 Opublikowano 14 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 Witaj Dionizosie!Być może jestes szczęściarzem,że już teraz proponują Tobie kardiowerter/a czy wiesz -jaki typ kardio. Tobie proponują? czy z defilibratorem?-jeśli chodzi o wielkośc tego* Ustrojstwa*-są tej samej wielkości/to czy będzie widoczny-zależy także od tzw. postury.Ja jestem -zbyt szczupła-wiec widać to -niestety;-podobno u mężczyzn-lepiej to wygląda.Proponuję Ci-abyś wpisał haslo na forum-stymulator-znajdziesz trochę informacji.Poza tym istnieje strona ,założona przez dziewczynę,która ma wszczepionego tzw.defika;;oto adres:www.defji.fora.pl/ Mam jedną radę dla Ciebie-frakcję wyrzutową masz jeszcze niezłą/EF?-od 30-55%?/-dziwna rozpiętość!-ja oscyluję z kardiomiopatią rozstrzeniową-między 20%-25%-, i to juz jest wegetacja!/przy EF45%-*kardiolog domowy *leczyl mnie Preductalem MR-zupełnie zbagatelizował moje samopoczucie.To długa historia-szkoda na to czasu. I nagle klapneło.Tak więc rada dla Ciebie od Doświadczonej-nie odpuszczaj-sprawdz się-zanim podejmiesz decyzję-jeszcze w co-najmniej innej klimice.Pozdrawiam-Maria Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Dionizos Opublikowano 15 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Września 2008 chodziło o gradient ciśnienia w granicach 30-55 (niestety nie pamiętam rzędu jednostek ale chyba to były mmHg) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 17 Września 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Września 2008 Witaj Dioznizosie.. Mam już cardiowerter deviblyrator 8 miesięcy , choruję na kardiomopatię rozstrzeniową..i mam cudownego kardiologa:))))), który mówi mi prawdę,że tej choroby sie nie wyleczy, ale mozna z tym zyc:))) Dlatego radzę Ci poszukać naprawde dobrego specjalisty w tym zakresie, poznieważ bardzo ważna jest rehabilitacja kardiologiczna, tzn..duzo ruchu, ćwiczenia oddechowe. Byłam nawet w ośrodku rehablitacji karidologicznej, aby poznać , jak zestaw ćwiczeń...jest mi wskazany.. Obecnie mówi się,że chore serce wymaga zdecydowanie wiecej ruchu, niż zdrowe.. chociaż niektorzy lekarze mówią, aby sie oszczędzać.., ja wierzę w ruch , bo wtedy czuję się zdecydowanie lepiej.. a co do wyglądu...? jestem dosć szczupla..i troszke widać zgrubienie, ale. generalnie nosilam bluzki z dekoltem..i jesli nic nie mówilam, to nikt nie widział.:))) Moja frakcja wyrzutowa byla i jest 30%..i dzieki lekom nie mam już niebezpiezcznych skórczów komorowych.., nie mialam też wyładowań ( na szczescie), Uwierz Donizosie ,że bedziesz uprawiał sport, no moze nie wyczynowo, ale dla własnej satysfakcji, też na weekendy latem jezdzilam rowerkiem po parę km.. Aha...i jeszcze coś, u mnie wada sie nie powieksza.. leki dzialają.. pozdrawiam Cię.. Nika.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Aga Opublikowano 9 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Października 2008 do aniak1203- pilne!!!! proszĘ odezwij siĘ, to waŻne!! e-mail: agnieszka.sakowicz@wp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość monika Opublikowano 11 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Października 2008 witam mam założony ten też niby ferelny kardiowerter medtronic z tymi diodami czy wie ktoś wiecej coś na ten temat ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 14 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2008 Cześc jestem Andrzej.. Kardiowerter mam od czterech i pół roku czyli od maja 2004.. Na 19 gudnia mam zaplanowany zabieg wymiany kardiowertera bo już bateria siada.. jak chce ktos pogadać to zapraszam gg: 7951433 albo na poczte andrzejiglar@wp.pl Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 14 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Listopada 2008 Hej u mnie ze sportem jest dobrze.. Pływam sobie, jeżdże na rolkach, troche kopie piłke... no i wada też sie nie powiększa bo leki dobrze działają..;-).. nie ma sie co przejmować tylko zażywać leki odwiedzać lekarze i starać się żyć normalnie.. to proste że nie wolno wielu rzeczy ale co tam...:-).. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Podoba mi się Andrzeju Twoj optymizm.., tez staram się być taka., niedlugo minie rok, jak mam założony deviblyrator i naprawdę zyję normalnie. Prowadzę autko, robię zakupy, nawet je dzwigam.., sprzatam, gotuję...zupelnie, jak przed zabiegiem.Nie wolno mi jedynie pracować., ponieważ wiadomo, każda praca wiaze się ze stresem...a tego musze unikać.. Mam do Ciebie pytanie..*Czy w trakcie 4 letniego okresu..miales wyladowania ?.. pozdrawiam cieplutko.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 19 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 tak.. miałem ok 25 wyładowań.. ale tylko 3 razy pojechałem po nich do szpitala.. jednej nocy miałem 3 wyłądowania i potem byłem totalnie bez siły.. słaby jak nie wiem co... nie mogłem iśc na nogach... a takie pojedyncze wstrzasy to mnie nie ruszają.. polkeze chwile odpoczne i zyje dalej.. no co mi zostało.. a teraz wymiana mnie czeka 19 grudnia..:-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nika Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2008 Dzięki Andrzeju za szybką odpowiedz., a ja od roku nie mialam żadnych wyładowań( nawet nie mam pojęcia, jak to jest, ale oby nie..), chociaz nauczyłam się żyć ze świadomością,że..TO uratuje mi zycie..i wiesz, dzieki temu funkcjonuje normalnie.:)))Pewnie dlatego musisz tak szybko wymienić defiblyrator.,że..bylo az tyle wyładowań...spotkałam osoby w szpitalu, ktore 9 lat chodziły z jednym aparatem...i dopiero następowala wymiana, ale...nie uruchamiał się wcale.. Dobrze,że Ci wymienią w grudniu..na Swięta bedziesz bardziej pozytywnie nastawiony..podrawiam Cię cieplutko.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Filonka Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2008 Nika, czy wiesz jakie to były defibrylatory, bo mój syn miał defibrylator wszczepiany w styczniu 2003 roku i mimo,iż tylko raz się włączył, bo był źle ustawiony, wymianę musiał mieć w marcu 2007 roku. Lekarze na Spartańskiej zresztą mówili,iż bateria wystarcza na 3-4 lata. Teraz wymianę miał w Poznaniu i defibrylator ma też tej wytrzymałości. Słyszałam, iż w Niemczech wszczeoiają defibrylatory o czasie czuwania 10 lat, to chyba Polska * biedna służba zdrowia*! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2008 Filonka...ja myślę,że..w Polsce wszczepiają defiblyratory firmy Medtronic, dokładnie nie wiem, jakie aparaty miały tamte osoby?ale chyba te same..?:))) Powiedz, czy Twoj syn po wszczepieniu defilyratora miał przeprowadzane pod narkoza tzw..*testy*, aby sprawdzić, czy działa prawidłowo?.. Wiem wiem, lekarze mówią,że..okres czuwania wynosi 3, 4 lata.... ale praktyka niektorych osob je mających mówi cos innego:))))) Być moze...sa juz na swiecie...inne aparaty o dlugim okresie czuwania.. ale myśle.że jeszcze nie w Polsce, miejmy nadzieję,że moze do momentu wymiany..będa i u nas dostępne..defiblyratory o dlugim okresie czuwania... wlasnie 10 lat...ech marzenia.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Pat Opublikowano 20 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Listopada 2008 Nika - mam pytanie - daj znac jak tu zaglądniesz - może gg? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Filonka Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2008 Tak, miał zrobioną próbę i wtedy w Warszawie robiono próbę * na żywca*... miał wstrzymywaną akcję serca ... horror. Przy wymianie zrobiono to już bardziej humanitarnie. Tak, masz rację moim marzeniem są defibrylatory o mocy na co najmniej 10 lat!!! Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 21 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2008 mi teraz lekarz mowił że dostane jakis nowy model, który powinien wytrzymać od 7 do 9 lat... zobaczymy jak to bedzie..:-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 22 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2008 ja teraz dostane model DDD.... to jakies nowe jest musze się wiecej o nim dowiedzieć.. wiecie cos na jego temat? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2008 Pat....a kim jesteś?..GG nie mam , bo skasowalam, ale....jesli masz jakieś pytania do mnie....napisz je tutaj...:))))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 24 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2008 Filonka...badz dobrej mysli, moze się doczekamy takich 7-9 letnich na wymianę..? sama wiesz,że..pozytywne myslenie..., to polowa sukcesu.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Filonka Opublikowano 25 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2008 Może Andrzej zapoczątkuje dobrą passę! A właściwie lekarze wszczepiając mu jakiś nowy model... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andrzej 1987 Opublikowano 29 Listopada 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Listopada 2008 A jak ja bede prekursorem kardiowerterów co będą działąć po 9 lat...;-)... Cytuj Odnośnik do komentarza
semir Opublikowano 7 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2008 Witam.Mam pytanie a chodzi tu o moją matkę która jest po kilku zawałach i ma wszczepiony ICD od 3-ech tygodni .Dostała listę leków które musi przyjmować i przyjmuje.Chyba wszyscy z ICD muszą je przyjmować.Problem w tym że po tych lekach Matke mdli i ma brak apetytu nic niemoże przełknąć , przez te 3-tygodnie bardzo straciła na wadze.Lekarze na kontroli trochę jej te leki ograniczyli ale to nic nie dało.Może ktoś pomoże , podpowie co Matka ma brać by zlikwidować te mdłości.dziękuję Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 8 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 Semir..masz rację,żę wszyscy z ICD przyjmuja leki, a czy wiesz dokladnie, co to za leki?..to jest ważne, bo leki na serce mają wiele skutkówe ubocznych, ale coż zrobić, jak nie mamy innego wyjscia.Ja np..zawsze miałam niskie cisnienie...a wszystkie leki leczące serce jeszcze obizają cisnienie, nawet kardiolog mnie leczący na początku stwierdził...*ciężko panią leczyć z takim cisnieniem*. Niemniej mialam na początku male dawki.., aby potem bardzo powoli je miałam zwiększać, aż organizm się zaadoptuje..i bedzie funkcjonowal normalnie. Obecnie po roku od założenia ICD..czuję się dosć dobrze i funkcjonuje normalnie., prowadzę auto, robię zakupy..czasami nawet zapomniam,że...jestem chora....pozdrawiam Ciebie i mamę..:))))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ~Nika Opublikowano 8 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 Witam.Jesli chodzi o leki to jest ich cała masa mam listę tylko niewiem czy mogę wypisywać te nazwy na forum.Leków jest chyba 12-ście różnych z czego 8 przyjmowanych codziennie a kilka 2 razy dziennie.pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
semir Opublikowano 8 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 sorry za autora nie to wkleiłem Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Nika Opublikowano 9 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Grudnia 2008 Semir..ależ mozesz wypisywać TUTAJ nazwy leków, znam je trochę, dlatego moglabym poradzić, jak je stosowac oczywiscie po konsultacji z kardiologiem. Ale powiem Ci,że sam fakt wszczepienia cariowertera-deviblyratora w niczym nie zmienia lekow, tak bylo w moim przypadku..Biorę leki te same przed i po wszczepieniu, ktore leczą serce..pozdrawiam.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.