Gość Kamil Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Witam! Dość często ostatnio odwiedzam to forum i jestem z niego bardzo zadowolony bo można na nim znależć wiele ciekawych porad. Jest jednak jedna rzecz która wzbudza we mnie zdenerwowanie. Otóż według mnie, forum to jest przeznaczone dla osób, które RZECZYWIŚCIE mają problemy kardiologiczne oraz dla osób które mają jakąs wiedzę na temat tych zagadnień i chcą się nią podzielić. Jednak duża część postów jest pisana przez histeryków którym tak naprawdę nic nie jest a jedynie użalają sie nad sobą i chcą być postrzegane jako chore *na serce* co ma niby wzbudzić współczucie wśród innych!!! Zastanówcie sie nad tym bo są osoby, którym naprawdę coś dolega!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Morfeusz Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Masz absolutną rację....rzeczywiście spotyka się wiele wypowiedzi od osób....cóż....niepoważnych. Zyję z zespołem wad serca od czterdziestukilku lat i gdybym tak reagował na wszelkie domniemane dolegliwości.....nie żył bym już :)) ....od dawna. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kamil Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 No właśnie. A najgorsze są posty zaczynające sie od: potrzebuję pomocy! Juz wiadomo że to zwykła ściema bo nawet przy pisaniu tematu jest nam odradzany taki poczatek. A nawiasem mówiąc większość tych *chorych na serce* odesłałbym do psychologa a nie kardiologa bo moze tam poznaja swój problem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 kamil popieram twoja spostrzegawczosc najpierw jezeli im cos dolega to niech skorzystaja z pomocy lekarza a nie pytajac forumowiczow pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
jawka Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Schorzenia kardiologiczne są psychosomatyczne i sam kardiolog nie ze wszystkimi poradzi sobie bez współpracy z psychiatrą i psychologiem. Nawet, jeśli część ludzi uważana przez was za histeryków tu pisze, to do końca nie mamy pewności, że nie potrzebują tej pomocy. Moim zdaniem najbardziej niebezpieczni są Ci, którzy podając się za *ozdrowieńców*, polecając innym jakieś placówki szarlatanów, jakieś leki niedostępne w aptece. Ostatnio czytałam o *cudownym* materacu za 9200zł na wszystkie schorzenia, nawet te wrodzone. To jak zapewnianie kogoś, kto urodził się bez ręki, że mu ta ręka odrośnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość minia Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 jawka mysle ze ze schorzeniami psychosomatycznymi nie do kardiologa bo moze komus potrzebujacemu zajmuje kolejke a najpierw niech skorzysta ten ktos najpierw z porady psychiatry nie uwarzasz pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
jawka Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Cześć Minia, objawy psychosomatyczne mają ludzie w czasie zawału. To najprostszy przykład, aby zrozumieć co mam na myśli. Idąc dalej, także nerwice i wiele innych chorób zaliczamy do psychosomatycznych. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość malwina_st Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Hmm według mnie te forum jest dla ludzi z chorobami serca a nie z nerwicą. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam ale strona brzmi www.kardiolo.pl czyli schorzenia czysto kardiologiczne a psychika chyba nie jest nimi. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kamil Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 Też tak myśle!!! To tak jakbym na forum neurologia pisał o złamanej nodze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość malwina_st Opublikowano 19 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Grudnia 2007 no cóż forum się rozrosło w różne strony i schorzenia, ale musimy także wziąść pod uwagę to, że ludzie z nerwicą mają także tachykardie i inne schorzenia. Poza tym wiem jak bardzo człowiek może być zdesperowany w poszukiwaniu przyczyny swego złego samopoczucia także na to nic nie poradzimy. Przecież nie można zakazać *nerwicowcom* i innym pisać na forum Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
admin Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Faktycznie jest sporo o nerwicy z jej różnorakimi objawami. Odpowiedzi są skupione w kilku wątkach, więc chyba wielkiego bałaganu nie ma, tj. wydaje mi się, że chcąc unikać tematyki nerwicowej nie będzie dużego problemu. Policzyłem teraz, że z 50 ostatnio założonych tematów 15 jest o tematyce nerwicowej i niezidentyfikowanych dolegliwościach - dużo? mało? trudno powiedzieć, nie jest to większość. Gdy wątki o tematyce nerwicowej zaczną skutecznie przysłaniać pozostałe - kardiologiczne, to będzie można to rozwiązać na kilka sposobów, np. podzielić forum na główne działy: kardiologiczny i nerwicowy. To komentarz *administracyjny* do tej sprawy. Bez odnieśienia do czasami występujących postów o histeryczno-nieprzemyślanym charakterze, których także nie jest aż tak dużo, a są widoczne bo *głośne*. Typowy, nowy nerwicowiec na forum, nic nie czyta, a od razu pisze, zwykle tytuł typu: POMOCY!!!!!!!!!!!! RAAAAAAAAATUNKU!!! :) Co ważne, pamiętajmy, że nie można też wrzucać wszystkich *nerwicowców* do jednego worka. O *czystej* kardiologii też są histeryczne wątki. Mam także nadzieję, że wspomniane już uzdrowieńczo-reklamowe wypowiedzi są przez Państwo rozpoznawane i ignorowane. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kamil Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Gdy rozpocząłem ten wątek miałem głównie na myśli osoby piszące posty typu: POMOCY!!!!!!!!!!!! RAAAAAAAAATUNKU!!! Nic nie mam do *nerwicowców* jednak uważam że przysłaiają oni poważne problemy innych ludzi ze schorzeniami kardiologicznymi. Sam uważam jednak że większośc z nich przejaskrawia swój problem odnośnie rzekomej nerwicy. Jak wiadomo jest to chroba poważna jednak osoba która nie przespała jednej nocy i czuła przyspieszony puls (za dużo kawy pewnie) i podaje się za cierpiącą na nerwicę to dobitny przykład histeryka. Takie jest moje zdanie i pewnie wielu sie z nim nie zgodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza
jawka Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgoda, na pewno są i tacy, którzy przejaskrawiają swoje dolegliwości, lub po prostu chcą zaistnieć na forum. Warto jednak wiedzieć, że somatyzacja, to nerwica histeryczna, która charakteryzuje się ucieczką w chorobę somatyczną. Może ona mieć objawy innych chorób , może też wskazywać na problemy neurologiczne czy kardiologiczne. Cytuj Odnośnik do komentarza
Kamil Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Jawka trafiłas wedlug mnie w samo sedno sprawy pisząc: *są i tacy, którzy (...) po prostu chcą zaistnieć na forum*. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
jawka Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Pozdrowienia dla wszystkich i przyjemnie spędzonych świąt. Cytuj Odnośnik do komentarza
Kamil Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Grudnia 2007 Zastanawiając sie doszedlem do wniosku że aby zmniejszyc problem z osobami piszacymi piszacymi posty typu: ratunku!!!, pomocy!!! wystarczy im po prostu nie odpisywac. Mysle ze wtedy ich *zapał* troche zmaleje. Dołączam sie do zyczen jawki. Cytuj Odnośnik do komentarza
hermes1988 Opublikowano 21 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Grudnia 2007 nikomu nie zycze zeby mial nerwice!~!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Piet Opublikowano 3 Września 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Warto wznowić ten zapomniany wątek, ot tak, dla przypomnienia Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.