Gość kasiaaaa Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2011 No wiem ze nie mozna pic, ale mi lekarz powiedzial ze jedno moge ale dopiero jak sie organizm przyzwyczai itp, ja pilam piwo powoli przez te 2h co zkokosem walczylam. kurcze i wcale mi sie nie chce spac, ja bym wogole nie spala ostatnio. Cytuj Odnośnik do komentarza
baskabaska Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2011 Karolcia04, do dr Wróbel, ale dawno nie byłam juz. Rozmawiałam z córką i jeszcze okna będe wstawiać u niej w mieszkaniu haha..to będzie wyczyn z mojej strony! Cytuj Odnośnik do komentarza
baskabaska Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2011 Kasiaaaa, ja to się nawet boję łyczka winka wypić, a taką chęć nieraz mam jak w domu nieraz syn otworzy i chce poczęstować, zachowuję się jak bym była AA Cytuj Odnośnik do komentarza
ARKEKRA Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2011 A ja sama robię nalewki na wiśniach i czarnych porzeczkach i rozdaje, albo patrze jak inny piją i maja błogie oczy, a ja się boję, tak jak Basia... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 10 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Listopada 2011 Tez bym sie bala wypic wiecej niz jedno piwo. Ja wodki wogole nie pilam albo wina, nie lubie. Cytuj Odnośnik do komentarza
ARKEKRA Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Witam Wszystkich serdecznie :-) Ładny, słoneczny dzień jest, tylko zimno na dworze. w nocy był mróz... Źle mi się dzisiaj spało! Życzę wszystkim miłego dnia :-) Ewa Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Magdzik23 Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Witajcie dziewczyny, miałam ciężki wieczór i noc z synkiem dlatego nie pisałam, mały taki się budził z krzykiem, zatkanym noskiem i tak się całą noc chciał opatulony z miśkami i ze mną tulić na rękach, nie mogłam mu odmówić, jakby go coś bolało, muszę do lekarza z tym iść, prawie się sama popłakałam. Co do rodziny, to wiecie, rodzina męża jest cudowną rodziną ale ojciec mojego byłego który kilka min spacerkiem z tąd mieszka miesiąc nie przyszedł do nas, by wnuka pierwszego zabaczyć, mój były musiał się wyprosić by przyszedł, a żona jego udawała przez pół roku że mnie nie zna i dziecka:(( eh wiecie zaczynam łapać doła, ale to pewnie mi zaraz przejdzie albo się pogorszy, eh nie wiem już co myśleć Cytuj Odnośnik do komentarza
baskabaska Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Dzień dobry!!! wczoraj się pochwaliłam, że spię dobrze bez leku...a dziś tragedia...wogóle nie mogłam zasnąć, a i raniutko psy szczekające pod oknem mnie obudziły i koniec spania... w nocy wstawałam i zajrzałam przez okno i co widzę?...księżyc w pełni,więc już wiedzialam dlaczego nie śpię...a jeszcze po rozmowach telef. z córką jestem taka podenerwowana zawsze, bo martwię się o nią ogromnie, a jest daleko i za bardzo dobrze życie jej się nie układa.. Magdzik, staraj się myśleć pozytywnie, ja i inne nerwuski wiemy, że to trudne, ja sama też nie mogę się pozytywnie nastawiać myślami..ale musimy wspólnie się podtrzymywać na duchu i czerpać tę siłę od innych tutaj piszących i nie tylko. Miłego dnia wszystkim (dla mnie dziś pracowity dzień, niestety)! Cytuj Odnośnik do komentarza
gracja Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Witajcie kochane u nas na dworze zimno ale w domku nawet ciepło.ja tez się boje napić alkoholu.i znowu ten mój bratanek zagląda mi na nk,niewiem poco.zablokowałam żeby mi nie mógł pinezek przypinać ale chciałabym go wogule zablokować żeby mi nie zaglądał na mój profil ale nie umiem. dziś dospałam do 10tej.szok.a mam takiego lenia nic mi się nie chce.mija mamuśka ma dziś urodzinki,musze coś przygotować.Gardło mnie boli i kataru dostałam,.agdzik twoje dziecko ma zatkany nosek jak śpi?ja jak mój synek ma zatkany nos i tak robie od jego maleńkości ,kropie kilka kropelek olejku OLBAS na podusie żeby wdychał i mu przedrażnia nos,tylko jak zaśnie żeby oczek nie podrażnić.bo to mięta.ale pomaga Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość marlenna Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Dzień dobry kochane kobitki w ten piekny słoneczny dzien ;) U mnie zimno , wiatr przenikliwy ale mrozu jeszcze nie było. Nastrój mi dopisuje , gotuje juz obiadek a pózniej lecimy do kina. U nas w zwiazku z dzisiejsza data w cinema city bilety sa po 11 zł a na 3D po 16 zł , trzeba korzystac hihi Magdzik , zobacz bo to u nas jest moze znajdziesz dla siebie cos fajnego, pomysl ;) Agniesia Baskabaska Arkera futerko i nne kochane nerwuski śle Wam gorące pozdrowienia i buziaczki ;) Marzena Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Witam wszystkich u mnie dzis w miare ok ide gotowac obiad chodz mi sie niechce ale co zrobic.mam zakfasy na nogach jak diabli Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Siemka wszystkim:) ja spalam jak zabita, do 10.30!!!!! zjadlam nie dawno sniadanko, ale wszytcy u mnie jacys zaspani he he he. w poniedzialek ide do endokrynologa bo u ginekologa wyszedl mi za duzy andestadion czy jakos tak... czy moze mi ktos powiedziec na czym polega ta wizyta? co mi bede tam robic? hmm od ginekologa dostalam tabletki harmonet, i obwaiam sie ze wszystko mi sie unormowalo bo to juz miesiac minal jak biore harmonet. No ale zobaczymy co mi tam beda robic Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Futerko ciesze sie ze dochodzisz do siebie, bedzie ok! chyba juz jest lepiej prawda?:) Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Mi sie teraz tak to serce mocno zakolatalo ze myslam ze zemdleje asz mi ciemno przed oczami sie zrobilo masakra Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Ale sie przestraszylam tak jak by sie na chwile zatrzymalo asz mi slabo Cytuj Odnośnik do komentarza
futerko25 Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Asz mi usta zsinialy i juz sobie wkrecam jazde i zaraz tu naprawde zemdleje Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Futerko spokojnie, mi serce nieraz tez sie zatrzymuje i wraca do rytmu, tak jest u nerwusow ale nic sie nie stanie. ja to zawsze olewam, nie mozna sie nakrecac bo jest jeszcze gorzej, kochana!! spokojnie i pisz...... Cytuj Odnośnik do komentarza
gracja Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Futerko nic się nie martw,u mnie z nerwicą troche lepiej a i tak mi się z sercem tak robi,już się nauczyłam nie martwić się tym,to normalne u nas Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Co za dzien, sluchajcie poszlam umyc wlosy i tak nagle mi sie zaczely rece trzasc i slabo tak i mnie zamdlilo, nagle zaczelo serce walic jak mlot, niewiem jak wyszlam z wc i szybko polecialam na lozko. Wzielam pol lexotanu. Wysuszylam wlosy, i juz jest dobrze ale co to bylo? oby sie nie powtorzylo, i zaraz po tym polecialam na kibelek tak mnie pogonilo. teraz mysle i sie martwie dlaczego? to mi troszke przypominalo atak, tak sie zaczynalo zawsze...ale szybko lexotan i juz. Jestem teraz przygnebiona dlaczego tak mi sie stalo:( smutno mi:( zapowiadal sie taki fajny dzien Cytuj Odnośnik do komentarza
ARKEKRA Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Kasia :-0 i będzie fajny dzień, tylko przestań o tym myśleć :-) Mi serce wali tak mocno, że cycek mi podskakuje, ale nie szybko tylko mocna, aż ciężko mi się oddycha, ale mnie wściekła moja matka. Ona ma 82 lata i jest okropna! Całe życie taka była i całe życie mnie nie lubiła i nic się nie zmieniło! Dzisiaj zadzwoniła na komórkę do mojego syna. On ma 30 lat i swoje mieszkanie! No więc zadzwoniła do niego i on nie odebrał, później zadzwoniła jeszcze raz i jeszcze i w końcu zadzwoniła do mnie i zaczyna, że on nie odebrał telefonu, no to ja jej na to, że widocznie nie mógł i że w telefonach komórkowych, wyświetla się, kto i ile razy dzwonił i że jak będzie mógł, to pewnie do niej oddzwoni. Po 15 minutach znowu dzwoni i gada, że on do niej nie zadzwonił i że może coś mu się stało, no to ja na to, że nic mu się nie stało i może jest w pracy, albo z jakąś panienką, albo nie może odebrać z innego powodu. Przecież nie powiem mojej matce, że on nie chce odebrać od niej telefony! Moja matka nie daje za wygraną i zaczyna namawiać mnie żebym do niego zadzwoniła, albo poszła i zobaczyła, co się dzieje itd itp... W końcu zaczęła mnie obrażać, że jestem jak zimna rura na mrozie i że nic mnie nie obchodzi, oprócz mnie samej i żebym .... skonać nie mogła za zło jakie jej wyrządzam... Odłożyłam słuchawkę bez słowa i płaczę do tej pory... KURWA JASNA, dlaczego ja tak muszę mieć?!! Cytuj Odnośnik do komentarza
gracja Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Arkekra kochana skoro twoja mama zawsze taka była to najwidoczniej nie umie okazywać uczuć,nie przejmuj się napewno tak nie myśli tylko jak się wkurzyła to powiedziała co jej ślina na język przyniosła.a ty jesteś super kobietą,mądrą i bardzo wartościową.najgorsze jest to że to własna matka i dlatego tak boli.nie zamartwiaj się tak nie warto. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Ewo jestem w szoku,ale wiesz co mi sie zdaje ze starsze kobiety poprostu im odbija na starosc mam nadzieje ze nam nie odbije) wspolczuje ci bardzo!! wiem ze jestes wkur...na maxa ale jakos musisz sie wyluzowac. Moja sasiadka ma przewalone z matka swoja, bo tez ja wyzywa i sie czepia wszystkiego masakra, jak nieraz mi opowiada to w szoku jestem. Ewo niewiem co Ci doradzic, chyba nic sie nie da zrobic by Twoja mata sie zmienila, a tak wogole czemu Twoj brat jej telefonow nie odbiera? ma jej dosyc? moze Twoja mama czuje sie samotna...ze tak wariuje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Ale przesadzila z tym haslem zebys skonac nie mogla, Boze to sie w pale nie miesci jak tak mozna mowic, i to z tak blachego powodu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kasiaaaa Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Wiecie co, dzisiejszy dzien zaliczam do beznadziejnych, nie umiem myslec inaczej serio, chodzi o to ze ja nie lubie przymulenia, ja chcialabym cos robic, a nic niema do roboty, ani wyjsc bo wszytsko pozamykane, czuje sie przymulona. hmm dziwnie:( Cytuj Odnośnik do komentarza
ARKEKRA Opublikowano 11 Listopada 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Listopada 2011 Wiecie moja matka całe życie jest taka sama! Ja zawsze żartuje, że moja matka potrafi jednym chlaśnięciem ozora zabić człowieka z odległości pięciu kroków! Chociaż, to wcale nie jest śmieszne. Ja jestem pewna, że ona nigdy nie kochała nikogo, taki uszkodzony egzemplarz i tyle. Nie wiem tylko, dlaczego akurat mi się taka mama trafiła, a z drugiej strony, to dlaczego miałoby się trafić komuś innemu...?! Wypadło na mnie i już... Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.