wiewil Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Witam ! Nie wiem czy temat był już poruszany na forum....chodzi mi o szkodliwość lub nie - statyn czyli leków obniżających poziom cholesterolu. Czy ktoś ma jakieś ciekawe wiadomości na ten temat ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Wiewil, objaśnij mnie trochę, bo ja akurat nic nie wiem na ten temat. A zagadnienie naprawdę może być ciekawe:) Nikt jeszcze nie poruszał tego tematu, jesteś pierwszy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2016 Wszystkie skutki uboczne statyn są wymienione w ulotkach tych leków. Najgroźniejsze możliwe - choć bardzo rzadkie - skutki uboczne to zapalenie mięśni szkieletowych i rabdomioliza (uszkodzenie tkanki mięśniowej poprzecznie prążkowanej), prowadząca do uszkodzenia nerek i w następstwie do rozwoju ostrej niewydolności nerek. Ponadto skutkiem takim może także być - częściej zdarzające się - zapalenie wątroby. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Powiem tak: są szkodliwe zwłaszcza na mięsnie i na wątrobę.Nie lepiej spróbować obniżyć cholesterol naturalnymi metodami: tzn. odpowiednie odżywianie i CODZIENNY RUCH, a w konsekwencji schudnięcie.Znam gościa, który ze 4 miesiące brał statyny.Najpierw mniejszą dawkę,a potem po zwiększeniu dawki przez lekarza natychmiast dostał niesamowitych bólów mięśni.Łydjki strasznie go bolały,że nie mógł chodzić.O wejśćiu po schodach nie było mowy.Gdy odstawił leki ból miną .ł. Od tej pory zaczął tylko naturalnie oniżać. I jaki był skutek? Teraz już dokładnie nie pamiętam,ale widziałam jego zapiski.Mierzył co miesiąc chol.całk,HDL< LDL,i trójglicerydy.CHlesterol z ok. 280 zmniejszył się w ciągu 3m-cy dio ok.230.A HDL zwiększył z26 do ponad 50! Najmniej poprawił się wynik LDL.TRójglicerydy wróciły do normy. Jeśli chodzi o jedzenie, to dobre info na ten temat jest w necie w artykule pt.,,,CHolesterol i trójglicerydy** ,autor S.Gromadzki. Polecam robić często leczo bezmięsne ,z samych warzyw:cukinia,cebula, czerwona papryka i pomidory.Obficie przyprawić ziołami prowansalskimi.Nawet nie posolone wybornie smakują.Poza tym polecam robić pastę z makreli wędzonej na kanapki.Przepis: 1makrela, 2 jajka na twardo[same białka,a żółtka wyrzucić],2 cebule duszone, 2 ogórki kiszone.Wszystko posiekać i dokładnie wymieszać dodając 2 łyżki oleju,by trzymało się kupy. Trzymac w słoiku zakręcanym najwyżej do następnego dnia.Nie przyprawiać niczym, bo makrela jest juz solona.I ogóry.Jest t pyszne.i można po wierzchu posypać szczypiorkiem albo zieloną pietruszką.Można też jeśc 2x na tydzień duszoną cebulę,co ma dobry w[pływ na obniżenie chol.Śledzie matjasy z cebulą i olejem....A trójglicerydy bardzo rosną nawet po małej ilosci alkoholu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Goś c, o którym piszę robił sobie badania mięśni EMG i wyszło ,że sa uszkodzone. Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Wiewil, mam nadzieję, że w takiej sytuacji już nigdy nie weźmiesz statyn do ust! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2016 A co pozostaje poza statynami? Niestety nic. Te opowiadania o cud-dietach na zmniejszenie cholesterolu i trójglicerydów można spokojnie włożyć między bajki. Ja biorę statyny już 13 lat i kto wie, jak by było, gdybym ich nie zażywał słuchając różnych domorosłych znawców tematu. Nie należy bowiem zapominać, że statyny nie tylko działają na cholesterol i trójglicerydy, ale także - co bardzo ważne - na blaszki miażdżycowe w tętnicach wieńcowych: mają pozytywny wpływ na śródbłonek naczyniowy tętnic, zmniejszają stres oksydacyjny i stabilizują i zmniejszają istniejące blaszki miażdżycowe, a ponadto stymulują działanie przeciwzapalne, przeciwzakrzepowo i przeciwproliferacyjne (co zmniejsza występowanie restenozy w stentach). Sporo na temat statyn można przeczytać choćby tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Statyny Tych leczniczych właściwości statyn niestety nie potrafi załatwić żadna cud-dieta, szczególnie u osób z chorobą wieńcowa, lub hiperlipidemią. Każdy jednak jest kowalem swego losu i może decydować, że - wbrew zaleceniom lekarza - statyn zażywał nie będzie... zresztą z innymi lekami może postąpić tak samo, bo przecież nie ma leków bez większych lub mniejszych skutków ubocznych. Pozdrawiam serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 3 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Kwietnia 2016 A tak na marginesie tylko przypomnę, że na ten temat - też w związku z tym samym pytaniem WIEWILA - rozmawialiśmy już na tym forum w wątku ODSTAWIENIE LEKÓW... o tutaj: http://forum.kardiolo.pl/temat18164.htm Od tamtego czasu w temacie odstawiania statyn i w ogóle leków wbrew zaleceniom lekarzy nic się nie zmieniło. Cytuj Odnośnik do komentarza
Leszek55 Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Janusz, ja się przyznam, że też biorę, chociaż z żalem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Ja jednak jestem za tym [i to u siebie stosuje],że najpierw metody naturalne,a jak nie pomogą, to dopiero chemiczne.A odnosząc się do poprzedniej wypowiedzi jakie to statyny sa cudowne, to proponuje zbadać sobie Alat i Aspat i w ogole wątrobę.I sprawdzić.Uważam,że branie statyn gdy ktoś ma cholesterol np. 260 to głupota. Przy odpowiednim żywieniu i codziennym ruchu można wrócić do normy,..A zapobieganie powstawaniu blaszek miażdżycowych to również ruch i odżywioanie,są też naturalne leki jak ginkofar czy Venoforton,które poprawiają krążenie i korzystnie wpływaja na naczynia.Każdy ma wybór.Ja go dokonałam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2016 444, Z przykrością muszę stwierdzić, że nie wiesz co mówisz. Metody naturalne - jak je nazywasz - są dobre w czasie, gdy jesteśmy zdrowi i powinniśmy starać się ten stan utrzymać (tyle, że wtedy jakoś specjalnie się tym nie zajmujemy). Gdy jednak dopadnie nas choroba wieńcowa (albo hiperlipidemia) to metody naturalne nie wystarczą i niestety trzeba ratować się lekami. Ponadto każdy kto odpowiedzialnie bierze leki robi badania pod kątem wystąpienia ewentualnych skutków ubocznych ich stosowania. Więc nie pouczaj nas tutaj, że takie badania trzeba robić - każdy z nas, kto stale musi brać statyny robi wszystkie badania na stan wątroby, ale nie tylko, bo także na stan nerek i mięśni (systematyczne badanie kinazy kreatynowej - CK to jedno z podstawowych badań przy zażywaniu statyn). Tak ja napisałem: muszę brać statyny już od 13 lat i póki co - na szczęście - w badaniach żadnych zmian nie ma... są takie, jak były przed 13 laty. Ponadto nie twierdzę, że statyny są cudowne - są lekami jak każde inne, których zażywanie może wiązać się z wystąpieniem skutków ubocznych, czasem bardzo poważnych... ale dopóki skutki takie nie wystąpią leki te bierzemy. Jestem pewny, że Ty także bierzesz leki gdy trzeba... może inne niż statyny, ale każdy lek, to lek z potencjalnymi skutkami ubocznymi. Zaproponuj osobie po przeszczepie, żeby zastąpiła leki immunosupresyjne metodami naturalnymi - jak myślisz, jak długo taka osoba pożyje? A przecież leki immunosupresyjne to możliwość bardzo poważnych skutków ubocznych, takich jak: częste zakażenia, odmienny przebieg kliniczny chorób, zwiększone ryzyko wystąpienia nowotworów złośliwych (raków, mięsaków, chłoniaków). Ponadto wiele tych leków ma własne, niezależne działania uboczne, np. uszkodzenie wątroby, serca czy też płuc. Oczywiście, że lepiej byłoby tych leków nie brać - tyle, że dla osoby po przeszczepie niebranie tych leków to śmierć. Więc zanim zaczniesz opowiadać tu dyrdymały o możliwości zastąpienia leków metodami naturalnymi zastanów się komu, co i o czym mówisz. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 4 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2016 444, I napisz może jak dużo w każdym dniu, tygodniu, miesiącu i roku się ruszasz... o tym też możemy porozmawiać i to nawet ze szczegółami... :) Cytuj Odnośnik do komentarza
wiewil Opublikowano 5 Kwietnia 2016 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2016 JANUSZDG - dzięki za rzeczowe uwagi.Rzeczywiście ten temat poruszałem i też chodziło o statyny.Co jakiś czas czytam o szkodliwości tych leków i co prawda nie mam żadnych skutków ubocznych ( zażywam rok ) ale męczy mnie ten temat....bo zasadniczo cholesterol HDL i LDL mam w normie ( calkowity około 160 , nawet w dzień po zawale miałem około 180 a statyny kazali brać i to mnie ciekawi.... ale chyba będę brał dalej i nie będę się wymądrzał.....Bardzo dziękuję za odpowiedzi i wszystkich sercowców pozdrawiam z serca.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JANUSZDG Opublikowano 5 Kwietnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2016 WIEWIL, Cieszy, że postępujesz zgodnie z rozsądkiem - wyjdzie Ci to wyłącznie na dobre. Nie wiem jaki masz poziom poszczególnych frakcji lipidów, bo chyba tego nigdzie nie pisałeś. Trzeba jednak wiedzieć, że najistotniejsze są wartości cholesterolu LDL oraz trójglicerydów. U osób z chorobą wieńcową, a tym bardziej po zawale serca powinny one mieć takie wartości: - cholesterol LDL powinien być mniejszy niż 70 mg/dl ( < 70 mg%); - trójglicerydy (TG) powinny być mniejsze niż 150 mg/dl (< 150 mg%); Warto też wiedzieć, że cholesterol HDL powinien być wyższy niż 40 mg/dl (> 40 mg%). Ale powtarzam: najistotniejsze są wartości LDL i TG. Dodam także, że nie znam nikogo kto ma takie wartości tych frakcji lipidowych będąc wyłącznie na jakiejkolwiek cud-diecie. Pozdrawiam Wszystkich serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krzysiek555 Opublikowano 23 Stycznia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Stycznia 2017 JANUSZDG *każdy z nas, kto stale musi brać statyny robi wszystkie badania na stan wątroby, ale nie tylko, bo także na stan nerek i mięśni (systematyczne badanie kinazy kreatynowej - CK to jedno z podstawowych badań przy zażywaniu statyn)* Czy mógłby ktoś dokładnie napisać jakie badania trzeba robić podczas zażywania statyn (biorę od tygodnia) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kobieta 68 Opublikowano 27 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Maja 2018 Czytam jakieś bzdury, a wystarczy przeczytac książki na temat cholesterolu, który nie powinien być zbijany, bo to nasz przyjaciel - Cholesterolowe kłamstwo* - google. Ja zazywałam statyny i fibraty przez 10 lat cierpiałam straszne bóle mięśni i kości, co zgłaszałam lekarce, ale ta mówiła, że to starośc a miałam wtedy 56-8 lat. Po 10 latach ma raka kości, niedowłady w nogach. Polacy zrozumcie, że cholesterol ten duży świadczy o naszym dobrym zdrowiu, zbijając go może pęknąć ci płuco, bo statyny niszczą wszystkie komórki ciała, dostaniesz udar bo wcale nie zabezpieczaka statyny przed tym chociaż producenci zapewniaja, ludzie dostają zawały własnie przez zbijanie cholesterolu. To jest perfidna,nachalna mafia farmaceutyczna, która oszukując nas bogaci się w miliardy. Nie dajcie się wykończyć jak to zrobiłam ja ufając lekarce rodzinnej, perfidnej babie będącej na pasku farmaceutów. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Basia Opublikowano 30 Czerwca 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Czerwca 2018 W dniu 4.04.2016 o 15:13, Gość 444 napisał: Ja jednak jestem za tym [i to u siebie stosuje],że najpierw metody naturalne,a jak nie pomogą, to dopiero chemiczne.A odnosząc się do poprzedniej wypowiedzi jakie to statyny sa cudowne, to proponuje zbadać sobie Alat i Aspat i w ogole wątrobę.I sprawdzić.Uważam,że branie statyn gdy ktoś ma cholesterol np. 260 to głupota. Przy odpowiednim żywieniu i codziennym ruchu można wrócić do normy,..A zapobieganie powstawaniu blaszek miażdżycowych to również ruch i odżywioanie,są też naturalne leki jak ginkofar czy Venoforton,które poprawiają krążenie i korzystnie wpływaja na naczynia.Każdy ma wybór.Ja go dokonałam. A jak odstawiłeś statyny , od razu przestałeś brać czy stopniowo zmieniałeś dawkę ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Patrycja AP Opublikowano 26 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Września 2018 Zawsze warto spróbować metod związanych ze zmianą stylu życia zanim zdecydujemy się na farmakoterapię. Dla bezpieczeństwa najlepiej robić to pod okiem lekarza, wtedy mamy pewność, ze nie zaszkodzimy sobie a możemy ustrzec się przed przyjmowaniem leków przez resztę życia oraz skutkami ubocznymi, które mogą powodować. https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=CSLUU7M_Kc4. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość emce Opublikowano 27 Września 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2018 Ja mam poziom 245 jestem obecnie po następnych stentach ,oczywiście zalecenia obniżenia cholesterolu Podam przykład w ciągu pięciu miesięcy schudłem 10 kilo a poziom cholesterolu ani drgnoł Byłem w podróży po Polsce ,chodzenie zwiedzanie, jazda na rowerze Jadłem normalnie raczej tłusto a mimo to spadłem 10 kg.A cholesterol jak stał tak stoi na 240-tu. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Krzysztof Opublikowano 15 Maja 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Maja 2019 Miałem przepisane statyny po zawale, ale pojawiły się bóle mięśni, próbowaliśmy inne dawki, ale nadal to samo i lekarz kazał mi odstawić. Stwierdził nietolerancję statyn. Stosowałem później inne leki (głównie Ezetrol). Od niedawna leczę się w Synexus i otrzymuję nowy lek na cholesterol w fazie badań. Na razie czuję się dobrze. Zobaczymy jak będzie dalej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ink Opublikowano 17 Maja 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Maja 2019 Nie żebym komuś polecala, bo tylko czytałam o tym - dr Abram Hoffer opisuje działanie niacyny na obniżenie cholesterolu w swojej książce NIACYNA W LECZENIU. Mnie niacyna interesuje z innych powodów. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Bio Opublikowano 31 Maja 2019 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2019 Stosowałem witaminę PP czyli niacynę z omega 3 przez kilka miesięcy. Efekt był podobny do statyn. Cholesterol z 200 spadł na 140 około. Za to był wyraźny spadek TG , a zawsze miałem podniesione. Po pewnym czasie jednak ten efekt się osłabił i wróciłem do statyn. Osłabienie mięśni jest dokuczliwe, ale do zniesienia. Wátrobowe i CPK tylko początkowo skoczyły ( GGTP 600 IU) potem wróciły do normy. Przy statywach można poszaleć z dietą a wyniki są dobre. Być może ten efekt osłabienia działania niacyny wziął się z rozluźnienia dyscypliny żywieniowej. Sam jestem diagnostą i badania robię regularnie. Na razie po 3 latach są w normie. Tylko kreatynina trochę w górę, ale niewiele. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gość A Opublikowano 24 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2020 Mam pytanie. Może ktoś wie, po jakim czasie od zaprzestania stosowania satyn powinny ustąpić skutki uboczne? Chodzi o bóle stawów i mięśni, kłopoty ze snem i cała reszta. Dziękuję za informacje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Misiek z lasu Opublikowano 24 Maja 2020 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Maja 2020 Tak po trzech dniach co najmniej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.