Gość Aneta P. Opublikowano 5 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Października 2007 Mam pytanie, związane z koronografią i angioplastyką. Czy jest to jeden zabieg czy trzeba zrobić najpierw koronografię, a potem angioplastykę. Czy wystarczy tylko angioplastykę? Mamę skierowali najpierw na koronografię/jeszcze jej nie robili/, a jak zaczęła chodzić do innego lekarza, to on powiedział, że da skierowanie na angioplastykę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość max Opublikowano 5 Października 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Października 2007 Koronarografia jest inwazyjnym badaniem ukazujacym stan tętnic, jesli podczas jej wykonywania stwierdzą występujące przewężenie w jakiejś tetnicy ( powyzej 50%) to wykonuja angioplastykę ( czyli balonikowanie lub balonikowanie z wszczepieniem stentu) Mozna to wykonac przy okazji jednego zabiegu :-) Cytuj Odnośnik do komentarza
szu86 Opublikowano 15 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Marca 2009 Czy w wieku 75 lat angioplastyka jest bezpieczna tym bardziej, że jest to angioplastyka ramienna, nie ma możliwości przeprowadzić zabiegu na tętnicy udowej, gdyż żyły są zbyt poskręcane? Pacjent miał robioną koronarografię, która stwierdziła zmiany w jednym naczyniu wieńcowym i został wyznaczony termin angioplastyki. Jakie mogą nastąpić komplikacje? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość lokalny patriota Opublikowano 12 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2009 człowieku odpusc sobie,chyba ,ze jakis dobry osrodek masz i pilnuj konowaŁow na kazdym kroku Ja m zaufałem i dzisiaj matke pochowałem a znajomy ojca jutro chowa tez kardiologia , ku przestrodze- OMIJAJCIE Z DALEKA ZAMOSC !!!! swoja droga sprawe kieruje do ponownego zbadania Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość anka Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2009 bardzo ci wspolczuje z powodu mamy,ja niedawno pochowalam ojca ,a teraz stoimy przed dylematem bo moja mama ma miec robiona koronografie i bardzo sie tym martwie ,poniewaz nasluchalam sie niepochlebnych opinii na jej temat,mama ma 68 lat (tylko ona mi juz zostala)wiec tym wieksze przerazenie. pojecia nie mam czy ja naklaniac do tego zabiegu czy tez nie? lekarz twierdzi ze to niezbedne ,a ja mam metlik w glowie i przerazenie w oczach. nie zycze nikomu kto mialby podejmowac taka decyzje. mama miala robione wszystkie badania kardio i lekarz powiedzial ze w gre wchodzi leczenie inwazyjne. boze dopomoz,bo nie wiem co robic. pozdrawiam i zycze wszyskim obyscie nie musieli nigdy dokonywac takich wyborow Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kasia Opublikowano 10 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Września 2009 Faktycznie ryzyko zawsze istnieje tym bardziej że są to zabiegi inwazyjne ale jest szansa że pomogą. Współczuję z powodu śmierci i nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić. Ale powiem tak mój Tata choruje na serce od 13 lat, w tamtym okresie przeszedł operacje baybasów w Warszawie co kosztowało go dużo nerw zdrowia bólu i odwagi przede wszystkim. Wiadomo musiał prowadzić oszczędny tryb życia i być ciągle pod kontrola lekarza i przyjmować leki. Z biegiem lat pojawiła się cukrzyca a teraz niedawno bóle w klatce i duszności. Okazało się że problemy wróciły. Mówią że gwarancja na baybasy kończy się po 10 latach. W przypadku mojego Taty to nie jest prawdą. Po przeprowadzonej koronografii (udanej) okazało się że baybasy są w porządku zatkana jest natomiast inna żyła w 90% teraz Tata czeka na balonikowanie. Również jestem pełna strachu przed tym co będzie dalej tym bardziej że jak wyżej wspomniałam Tato ma cukrzycę. Co będzie gdy coś się nie uda?? Wolę o tym nie myśleć bo jestem przerażona.. Boże dopomóż... Cytuj Odnośnik do komentarza
krystka Opublikowano 23 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Września 2009 Koronarografia jest to obrazowa metoda badania naczyń wieńcowych serca z użyciem promieni rentgenowskich. Obraz naczyń uzyskuje się poprzez podanie do tętnic wieńcowych środka cieniującego tzw kontrastu. Zabieg angioplastyki z kolei polega na poszerzeniu zwężonej tętnicy wieńcowej za pomocą balonu lub stentu wprowadzonego do tętnicy wieńcowej przy pomocy specjalnego cewnika metodą przezskórną. Decyzja co do konieczności wykonania zabiegu angioplastyki podejmowana jest na podstawie wyniku koronarografii. Ryzyko związane z zabiegiem oczywiście istnieje jak przy każdym badaniu inwazyjnym. Decyzję o poddaniu się diagnostyce/ leczeniu tego typu metodami pacjent musi podjąć z pełną świadomością niemniej ryzyko zgonu przy takich zabiegach sięga 0,14% czyli jest znikome, nawet w przypadku chorób towarzyszących. Po więcej informacji na temat obu zabiegów odsyłam do literatury dot. angiografii i angioplastyki dostępnych w księgarniach medycznych np. medibooks.pl czy podobnych bo niestety w internecie jest sporo błędów a przede wszystkim pełno strachu zamiast rzeczowej informacji. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.