Gość Katarzyna744 Opublikowano 10 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Stycznia 2016 To jest tak: Mam 18 lat w tym roku skończę lat 19. Od 15 roku życia zauważyłam że zawsze przy pomiarach elektrycznym ciśniomierzem wychodziło wyższe ciśnienie niż w przypadku reszty mojej rodziny. Mniej więcej 136 na 70. Dwa lata temu trafiłam do szpitala ponieważ dostałam dziwnego ataku drgawek i jakiś czerwonych plamek a przyjmowałam leki jakieś na kolana. w szpitalu myśleli że biorę narkotyki więc pod tym kierunkiem zrobili badania i nic im nie wykazało. Wszystkie narządy i w ogóle w porządku. Jedynie co przykuło ich uwagę to dziwne skoki ciśnienia skurczowego. Jednak nie kazali mi z tym nic robić bo tabela wyników nie wskazywała jeszcze takich groźnych powikłań. Więc sama to zbagatelizowałam. Ostatnio jednak. Mierząc ciśnienie wychodzi coraz więcej z roku na rok. Byłam w górach w te święta, a w górach zawsze jest większe ciśnienie. Miałam pewnego wieczoru zawroty głowy i silne bóle. Chodziłam całymi dniami zaspana, a po nocach budziłam się co godzinę i tak do końca. Nie powiem, że znacznie lepiej jest ogólnie na nizinach gdy wróciłam do domu. Także chodzę zaspana i czasami występuje u mnie bezsenność. Pojechałam do hipertensjologa który interesuje się właśnie ciśnieniami krwi. Po przebadaniu mnie stwierdził, że miałam ciśnienie 180 na 80. Czyli skurczowe wysokie a rozkurczowe bardzo niskie. Dodał także że słyszał szmery w sercu. Znam zasadę białego fartucha ale gdyby odjąć te 20 stopni ze skurczowego to dalej ciśnienie jest wysokie i niepokojące. Lekarz skierował mnie na echo serca na które pójdę za dwa dni... boję się, że to coś poważnego. Mówił mi że to może byc niedomknięcie zastawki serca i wtedy konieczne by było przyjmowanie leków i wgl... Co mam o tym wszystkim myśleć? Co wy o tym myślicie? Błagam o odpowiedź. Cytuj Odnośnik do komentarza
Madzik24 Opublikowano 12 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2016 Witaj, przede wszystkim to Ty się tak nie przejmuj, bo stres to zły doradca, ja wiem że łatwo mówić, sama się czasami boje zwykłej wizyty u dentysty, ale trzeba się wziąć w garść i porobić wszystkie badania co karzą i już, lekarze wiedza co robią, nie na darmo się szkolą w tym kierunku więc spokojnie. Sama mam szmery w sercu od urodzenia i jest to ubytek w przegrodzie miedzykomorowej, jak do tej pory jakos sobie daje rade, czasem się męcze szybciej, czasem coś poboli, podusi, ale trzeba być dobrej myśli i się nie poddawać. Sprawdzaj sobie ciśnienie i zapisuj, nawet zwykły zeszyt 16-kartkowy podziel sobie na 4 kolumny czy 5, zapisuj date, ciśnienie i puls, a dodatkowo możesz sobie zrobić miejsce na uwagi i wpisywać co Cię niepokoi dadatkowo, np zawroty głowy i 2-3 razy w tygodniu rano i wieczorem mierz sobie cisnienie, łatwiej lekarzowi bedzie to zinterpretować, więcej nie wiem co Ci poradzić, odpoczywaj, relaksuj się i nie denerwuj :) Zdrówka życzę pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Madzik24 Opublikowano 12 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2016 A i oczywiscie daj znać co Ci wyszło na echu, trzymam kciuki :) Cytuj Odnośnik do komentarza
msyzdol Opublikowano 14 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2016 Witaj, Wysokie ciśnienie i szmer prawdopodobnie spowodowane były dużym stresem. Zdarza się tak, że podczas sytuacji stresowej, wysiłku fizycznego czy np. gorączki pojawiają się szmery w sercu i są to tzw. szmery niewinne czy przygodne, które po ustąpieniu tego stanu zanikają. Najczęściej w echu serca nie ma wtedy istotnych wad serca, ale zawsze warto wykonać to badanie. Warto (tak, jak radzi MADZIK24 ) kontrolować sobie ciśnienie tętnicze. Ważne, aby pomiary wykonywać w sytuacji zupełnego spokoju i braku wysiłku czy emocji oraz zapisywać także pomiary w sytuacjach *złego samopoczucia*. Wtedy łatwiej zorientować się, w czym jest problem i łatwiej dobrać ewentualne leczenie. Można pokusić się o wykonanie Holtera ciśnieniowego. Co do ciśnienia 180/80 to ciśnienie rozkurczowe 80 nie jest absolutnie bardzo niskie - tak właśnie wyglądają prawidłowe wartości. MADZIK24 - jeśli masz ubytek w przegrodzie międzykomorowej to pewnie jesteś pod kontrolą kardiologa i regularnie wykonujesz badania echo serca. Ważne jest, aby monitorować wadę zwłaszcza, jeśli pojawiają się objawy, o których piszesz (szybsze męczenie, duszność). Wada wiele lat może przebiegać bezobjawowo, ale niestety często obserwujemy progresję. Zabieg naprawczy w odpowiedniej chwili chroni przed nieodwracalnymi konsekwencjami dla serca i krążenia płucnego. Pozdrawiam, Marcin Syzdół Cytuj Odnośnik do komentarza
Madzik24 Opublikowano 14 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2016 Jasne jestem pod stałą kontrolą, ostatnio nawet często, przeciek się powiększył i jestem kierowana do zamknięcia przezskórnego, właśnie dzisiaj byłam na wizycie, po malutku się szykujemy do zabiegu :) Dziękuje Panie Marcinie za zainteresowanie :) przez 24 lata było spokojnie nic wielkiego się nie działo, poza szybszym męczeniem czy silnymi migrenami, przeciek był mały ok. 3mm, ale kontrolne echo właśnie wykazało zmiany, ale już niedługo i będę jak nowa :) Pozdrawiam serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza
msyzdol Opublikowano 14 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2016 Powodzenia. Proszę o info, jak będzie po wszystkim. Marcin Cytuj Odnośnik do komentarza
Madzik24 Opublikowano 15 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Stycznia 2016 Dziękuje za słowa otuchy :) z chęcią napisze, wstępnie zabieg jest planowany na marzec, więc to jeszcze troche potrwa :) Pozdrawiam Magdalena Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.