iwona198130 Opublikowano 8 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Stycznia 2016 Witam mam takie pytanie od kilku miesiecy mam nerwice lękowa czyli ciagle ataki strachu i paniki od pewnego czasu chodze z tym do lekarza i czekam na terapie teraz od 4 dni zaczelalm brac tabletki Opipramol taka nazwe maja w niemczech w Pl to sie jakos inaczej nazywa biore narazie 50 mg na noc po kilku dniach mam brac 100mg na noc moje pytanie jest takie czy jesli bede brala to tylko na noc czy bede dzialanie tez w dzien ?bo ostatnio te ataki sa moja codziennoscia w takim stopniu ze boje sie sama do sklepu isc no jak tylko pomysle to rece zaczynaja same drzec , i niestety musialalm z pracy zrezygnowac bo dzien w dzien mialalm ataki takie ze czulam jak bym miala zaraz zemdlec, narazie po tych tablekach nic nie czuje ze jestem spokojniejsza tylko od wczoraj mam tak dziwnie w zoladki taki strach czuje w zoladku strasznie ciezko mi to opisac ale zastanawiam sie czy mi te tabletki wogole pomoga bo strasznie sie czuje ciagle sie boje ze atak mi przyjdzie i ze cos mi sie stanie .Prosze o odpowiedz jesli ktos wie o co mi chodzi Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość witolinek Opublikowano 18 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2016 Mam nerwicę od 15 lat, zaczęlo sie po trzydziestce. objawy najgorsze to bóle w klatce piersiowej, bóle kręgosłupa, wędrujące bóle, drętwienie, mrowienie szybkie bicie serca, , lęk przed smiercią, za wysoki cholesterol. . te objawy nasilał jeszcze starch przed smiercia , miałem uczucie umierania. nie byłem pewny co mi dolega, czy to rzeczywiscie nerwica czy jednak cos z sercem.W najgorszych momentach brałem klonazepam i zasypialem, budziłem sie jak nowy, ale za jakiś czas wszystko powracało.Musiałem na rok zrezygnować z pracy, a po powrocie przez jakiś czas zawsze rano miałem wymioty, nie mogłem jeść.Kiedy przekonałem sie , ze to nerwica przestałem bac sie tak bardzo smierci i objawy stawały sie coraz słabsze. cały czas biore leki na cholesterol i neblet na spowolnienie serca. Normalne funkcjonuje, czuję sie nieźle, czasami mam jakies lekkie objawy po zdenerwowaniu silnym, przyspiesza mi serce. Dziś miałem mocniejszy atak, serce mi waliło, wzrosło ciśnieniee, ale jakoś opanowalem lęk przed zawałem serca, o czym myśle w takiej sytuacji. kazdy musi sobie radzić na własny sposób, trzeba zmienic sposób myslenia, nie wpadac w panike , głęboko oddychać, myślę, ze warto iść do psychoterapeuty albo mieć z kim pogadać. To siedzi w nas i leki mogę dać ulge, ale klucz zmiana mentalności, podejścia do zycia, wyeliminowanie żródła tych lęków. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.