Gość BTH Opublikowano 24 Listopada 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Listopada 2015 Witam. Brat miał wczoraj operację wymiany zastawki na sztuczną. Po długim wyczekiwaniu w końcu wyszedł lekarz i powiedział że serce nie podejmuje pracy, nawet nie pozaszywali mu mostka i jest podpięty pod kardiostymulator. Czy ktoś z Was był w podobnej sytuacji? Czy serce może się zregenerować i zacząć w końcu samodzielną pracę? A co jeśli serce nie będzie chciało bić bez podtrzymania? Czy jest wyjście z tej sytuacji? Nie interesuje mnie gderanie lekarza, chciałbym się dowiedzieć czegoś od ludzi którzy byli w takiej sytuacji. Pozdrawiam :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość tyskie70 Opublikowano 26 Listopada 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 Pozdrowienia.Po przeczytaniu Twojego posta zdębiałem .Mnie czeka taka operacja w przyszłym roku . Dużo czytam i się dowiaduje ,nie spotkałem się nigdzie z podobnym przypadkiem .Jakie jest postępowanie w takich wypadkach .Trzymam kciuki za twojego brata ,napisz co się z nim teraz dzieje . Z logicznego punktu widzenia serce chyba nie może być w stanie nie podejmowania pracy za długo . To tylko moje przemyślenie nie jestem kardiologiem . Co o tym mówi kardiochirurg........ Cytuj Odnośnik do komentarza
Nieobecny Opublikowano 26 Listopada 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Listopada 2015 Pierwszy raz o czymś takim słyszę. Trzymam za brata mocno kciuki! Na pewno wszystko dobrze się skończy! Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.