Gość jola Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Mam podwyzszony cholesterol ogólny 226 i trójglicerydy 150 ,bola mnie czesto nogi,ale tylko w upalne dni,cisnienie od zawsze bardzo niskie-około 100/70,tetno 45-54,lekarz zapisał mi acard i tulip na obnizenie cholesterolu,po tych lekach czuje sie fatalnie-bóle w klatce piersiowej(uczucie ciezaru i zakłuwania),wzdecia ,a do tego popekały naczynka w oczach,dodam ze zawsze miałam problem z krzepliwościa krwi np.po wyrwaniu zeba czy zacieciu sie nozyczkami itp.Czy to mozliwe,ze mam zbyt rzadka krew a jednoczesnie podwyzszony cholesterol?boje sie miazdzycy,boje sie ,ze nie bede mogła przyjmowac leków na obnizenie cholesterolu bo zle sie po nich czuje,juz kiedys próbowałam innego leku i równiez miałam straszne wzdecia i bol wątroby.Czy moze ktoś miał podobne problemy,prosze o ewentualne rady. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Gosia Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Sierpnia 2007 Jolu ja również mam chol. 227 i trójglicerydy aż 206 ale mój lekarz nie przepisał mi żadnych tabletek bo stwierdził że są one w górnej granicy i mogę te wyniki obniżyć stosując odpowiednią dietę i kazał schudnąć . Nie wiem dlaczego Twój lekarz zdecydował się na tabletki ale ja wychodzę z założenia że na to będzie jeszcze czas i jak mogę to innymi sposobami staram się poprawić stan swojego zdrowia . Mam 35 lat Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Łukasz Opublikowano 17 Marca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Marca 2008 Jolu i Gosiu, ogólny cholesterol u mnie jest w normie ale mam wysokie trójglicerydy bo aż 250. Norma wg wyników to poniżej 100. Ja biorę lipanthyl 256 m i czuję się po nim bardzo dobrze. Ciśnienie podwyższone 138/80 tętno 90. Na obniżenie biorę Isoptin i micardis ale to już 2 zestaw, który mnie rozbraja. Jak nie brałem leków to miałem 3 napady 180/100 - 220/120 i skończyło się wzywaniem pogotowia. Teraz nie mam już napadów ale pozostało uczucie niepokoju wewnętrznego i *oczekiwanie* psychiczne na zawał. Dostałem xanax na uspokojenie i dodatkowo biorę persen i jakoś funkcjonuję. Pozdrawiam Was serdecznie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Darek z Kanady Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2009 Mialem bardzo wysoki poziom cholesterolu i trojglicerydow.... oczywiscie lekarz zdecydowal ze tabletki sa bardzo konieczne.......ja natomiast gdzies wyczytalem ze systematyczne spozywanie nasion lnu obniza cholesterol. Mialem ( i w dalszym ciagu mam) rewelacyjne rezultaty. Mam 40 lat i wyniki jak 18-nasto latek. Enzymy watrobowe rowniez wrocily do normy. Chcialem sie podzielic ze wszystkimi ktorym to moze pomoc. Siemie lniane spozywam nie jako dodatek do pozywienia, lecz jako nieodzowny i codzienny skladnik. Oto co zrobilem: Codziennie wieczorem miele w mlynku do kawy 4 duze lyzki stolowe nasionek lnu. Nie na maczke, tylko by nasionka byly polamane na kilka czesci. Zalewam to wrzatkiem i zostawiam na noc. Rano pije to nacczo. Nie jest to smaczne, konsystencja jak budyn.....ale czego sie nie robi dla zdrowia. Juz po trzech tygodniach mialem wyniki w normie. Lekarz po obejrzeniu moich nowych wynikow zdziwil sie niesamowicie........ Powodzenia. P.S. Przepraszam za brak polskich znakow. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 9 Marca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Marca 2009 Kwas acetylosalicylowy pseudo acar(i nie tylko) szkodzi na watrobę.Oddawna tego nie łykam.Atorwastatyna pseudo tylip ma natomiast jak byk napisane że przeciwskazaniem jest niewydolność wątroby.Do tego widać że to podejrzana -substancja-podobny wzór do nikotyny. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sobieradek Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 Droga Jolu.Dziwie sie,ze lekarz przy tak małym podwyższeniu cholesterolu przepisał ci leki.Ja miałam 281 chol. całk. i obniżyłam dietą do 210.Już po 3 miesiącach.Cały cas się tak odżywiam i mam dobre wyniki.jeżdże na rowerze,raz w tyg.-basen i rano sie gimnastykję.Dieta i codzienny wysiłek ci pomoże.A leki niech biorą ci,co mają cholesterol GIGANT,a nie ty- co msz tylko małą nadwyżjkę..Jak masz rzadką krew to po co jezcze bierzesz lek rozrzedzający krew? Stąd wylewy do oka.Wydrukuj sobie z internetu tabelkę- co jeść ,a czego nie jeść w diecie obniżającej cholesterol,zapoznaj sie z zasadami odżywiania i sie do nich zastosuj.I codziennie jedz tłuszcze roślinne przy dużym ograniczeniu zwierzęcych .Tzn. np. codziennie 2 łyzeczki zmielonych w młynku ręcznym nasion wiesiołka i dyni [w młynku elektrycznym wytwarza sie wysoka temperatura,co powoduje utratę właściwości zdrowotnych nasion].Codziennie 2 łyżki otrąb owsianych -można posypywać na chleb-zawierają najwięcej błonnika.Wiesiołek i dynia zmieszać w proporcji 1:1.W miseczce trzymaj nasiona słonecznika-teraz sezon-zrób sobie zapas.I podjadaj.Zawierakją tłuszcze roślinne.3x w tyg. jedz na śniadanie cebulę duszoną.Sledzie matjasy z cebulką w oleju.Jak wątroba nie pozwala,to z cebulą duszoną.Makkrele wędzone,łosoś.Dobra jest pasta z makreli do chleba.Przepis:-1makrela 1 ogórek kiszony,białko z ugotowanego na twardo jajka-żółtko wyrzucić,trzy łyżki duszonej cebuli[bez oleju,na którym się dusiła],wszystko posiekaćdrobno,ogórek zetrzeć i wymieszać z makrela,dodając ze 3 łyżki oliwy z oliwek extra vergin.I do tego codzienna porcja ruchu-rower,pływanie,szybki marsz].Aby porawić stan wątroby- sylimarol jedz -to lek ziołowy .Zużyj ze 2 opakowania. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sobieradek Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 jolu,jak masz nadwage to staraj sie schudnąć troche,jak palisz to rzuć,i stosuj diete i ćwiczenia,a będzie OK. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość realista Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 Ludzie niektórzy przesadzja z lekami! Każdy,kto ma cholesterol całk. mniej niż 300,a nawet nieco więcej MOŻe go skutecznie obniżyć stosując odpowiednią dietę i codzienną aktywność ruchową.Aktywność ruchowa wybitnie podwyższa HDL!!!Leki chemiczne uszkadzają wątronę i mięśnie !Po co się truć jak wystarczy odrobina dyscypliny w odżywianiu ,niepalenie,nie picie alkoholu-chyba że sporadycznie-przy nadwadze zrzucić parę kilo,tłuszcze roślinne wprowadzić w miejsce zwierzęcych.I gitara. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jędruś Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 ŁUKASZ- ty to sie sam wpędziłeś w pułapkę lekową.Weżty sie za siebie i przejdż na detę obniżającą cholesterol,i pływaj,jedż rowerem,a nie szpikuj sie lekami.Na ciśnienie pij nalewke z jemioły.Intensywny ruch ,zwłaszcza pływanie i schudnięcie -obniża ciśnienie-miałem 160 na 100 ,a teraz mam dobre bez leków. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sceptyk Opublikowano 22 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Września 2009 jak sie jest pulpetem i leniwcem siedzącym przed tv z papieroskiem, to żadne leki sprawy nie załatwią.Trza ruszyć tyłek i zmienic tryb życia.Cholesterol i nadciśnienie nie bierze się z powietrza.Są wprawdzie sytuacje genetyczne,ale to rzadkie przypadki. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość etertete Opublikowano 23 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2010 heh osz kurde lol i wg was te podniesione trojlicerydy majÄ byc powodem do smierci osz lol mi tez lekarka zapisala afobam na glowe stwoerdzila ze jestem pieprzniÄty ogarnijcie sie macie 29 lat ; Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość sasdasdasda Opublikowano 23 Maja 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2010 niah niah niah chce mi sie śmiać :P idiotow w polszy nie sieją sami sie rodzą tacy chipochondrycy oj niechcieli byscie kiły tyfusa aids czy innej choroby! uwierzcie mi.nic wam nie będzie! Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.