klosek Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Witam. Jedenaście dni temu mój brat trafił na oddział kardio z rozpoznaniem zatoru płuc. Chorobę stwierdzono po tomografii z kontrastem. Calyczas ma podsawana heparyne w kroplowce,ale poprawy samopoczucia nie widać. Brat nie wstaje z łóżka ,calyczas ma silne duszności i twierdzi,ze nie widzi żadnej poprawy.bad. echo serca wykazało,ze prawa komora jest powiększona, ilenikt nie wie. Drugie echo robione po tygodniu wykazało nikła poprawę. Martwie się o niego , czy ten okres 11 dni w szpitalu i leczenie heparyna nic nie pomogło.co robić ,może zmienić szpital... Proszę odpowiedzieć,czy może tak być ,czytalam ze chorzy po takim leczeniu juz po kilku dniach czuli się lepiej, a on nawet sam stanąć nie może bo od razuoddychac nie może. Brat ma 43 lata wiec jest jeszcze młodym człowiekiem. Z gory dziękuje za odpowiedz. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość pinda Opublikowano 18 Stycznia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 18 Stycznia 2015 Każdy inaczej reaguje na leczenie ,leczenie zatorowości jest zazwyczaj długie ,nie wiadomo czy coś jeszcze się nie dzieje tzn .nie wiemy na jakim podłożu zator powstał ,może lekarze jeszcze szukają przyczyny .Najważniejsze że jest pod opieką lekarzy i że póki co udało się wykryć zatorowość Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.