52edcs10ma Opublikowano 21 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2014 Przyjęło się mówić, że w gabinecie ciśnienie może być wyższe ze względu na *efekt białego fartucha*. Przeciętnie o jakie wartości może *biały fartuch* podnieść ciśnienie? Jestem też ciekaw jakie jest poprawne ciśnienie np po spacerze lub, bo większym wysiłku? Dzięki Cytuj Odnośnik do komentarza
kardiolog Marek Kośmicki Opublikowano 21 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2014 Witam, Nadciśnienie tętnicze gabinetowe, lub efekt białego fartucha, jest potwierdzoną przyczyną stwierdzanych podwyższonych wartości ciśnienia. Dlatego w niektórych zamożnych krajach, np. w Wielkiej Brytanii, nadciśnienie tętnicze rozpoznaje się dopiero po stwierdzeniu zbyt wysokich wartości w holterze ciśnieniowym. Nie ma procentowych danych o ile może być podwyższone ciśnienie pod wpływem emocji związanych z kontaktem z lekarzem. Dlatego warto, żeby w każdym domu był ciśnieniomierz przeznaczony do samokontroli i warto jak najczęściej mierzyć sobie ciśnienie i tętno samemu i innym domownikom. Wysiłek podnosi ciśnienie tętnicze i przyspiesza tętno - im większy wysiłek tym odpowiednio wyższe ciśnienie. Zasadniczo 10 minut po wysiłku ciśnienie powinno powracać do wartości wyjściowych, czyli przed wysiłkiem. Jeżeli utrzymuje się powyżej 10 min. podwyższone ciśnienie po wysiłku, to warto się nad tym zastanowić. Jeżeli taka sytuacja występuje u osoby z nadciśnieniem, to można myśleć o potrzebie modyfikacji terapii. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość AG1 Opublikowano 21 Listopada 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Listopada 2014 Ciśnienie w domu 120-130/75-85, puls 55-75. Ciśnienie w gabinecie 180/100! , puls 140! Cytuj Odnośnik do komentarza
52edcs10ma Opublikowano 22 Grudnia 2014 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Grudnia 2014 Ja mam w gabinecie: 150/90 i puls 110 W domu: 110 - 140/70-80 i puls 55 - 80 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość AKC Opublikowano 20 Stycznia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Stycznia 2015 No ja właśnie weryfikując swój ciśnieniomierz u lekarza po raz pierwszy zobaczyłem tam wartości przekraczające 150/90... A dokładnie wyszło 163/112. Aż zmierzyłem ponownie, bo nie mogłem uwierzyć. Mierzę przez ostatnie 3 miesiące w domu - średnia z rannych i wieczornych pomiarów to 123/72. W ciągu dnia, również po wysiłku i w sytuacjach stresowych nigdy nie przekroczyło 150/90. Nie sądziłem, że wpływ lekarza jest tak duży... Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.