Gość wnuczek Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Proszę pomóżcie! Moja babcia ma 70 lat i leży w Świętokrzyskim Centrum Kardiologicznym.Ma zaawansowaną chorobę wieńcową Jest po badaniach koronograficznych. Lekarz zalecił jej operację w Krakowie na zabieg Bypassów. Babcia nie chce iść na tą operację, boi się że nie przetrzyma tej operacji. Proszę pomóżcie!! Czy jest jakiś inny sposób leczenia ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Izabela Opublikowano 7 Sierpnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Sierpnia 2007 To naturalne ,ze babcia sie boi! Ale w miejscu , do ktorego jest kierowana rocznie wykonuje sie 1500 takich zabiegow i to także u ludzi w starszym wieku. Co do rokowania bardzo wazna jest obecnośc schorzeń dodatkowych . Co do innych metod leczenia , jeśli proponuja pomosty aortalno-wieńcowe to zapewne w chwili obecnej jest to dla niej optymalna metoda Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość luna23 Opublikowano 24 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 Witaj!!! Moj tata wlasnie dzis mial wykonywana operacje by passy i zastawke aortalna.Dodam ze ma 73lata,chorobe wiencowa,jest po 3 powaznych zawalach. bylo tez podejrzenie ze ma tetnika na aorcie,ale podczas operacji okazalo sie ze to nie tetniak lecz aorta jest w pewnym miejscu poszerzona. Uwierz,ze bardzo bal sie tak powaznej operacji,jak my wszyscy,ale mysle ze jesli mieli mu pomoc,to tylko w taki wlasnie sposob:) dopiero w nocy beda Go wybudzac,wiec tera te godz oczekiwana sa straszne,ale wierze ze wszystko bedzie dobrze i mysle ze Twoja Babcia tez tak powinna myslec))Zycze duzo zdrowka! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość luna23 Opublikowano 24 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Września 2007 Acha,dodam jeszcze ze byl operowany w Slaskim Centrum Kardiologicznym w Zabrzu! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość gattina Opublikowano 27 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 a moj tata byl operowany w klinice kardiochirurgii na pomorzanach w szczecinie i ja po tym w jakim stanie jest teraz tata zebym wiedziala nigdy bym nie kazala isc na ta operacje:(jest w spiaczce farmakologicznej,powiedzieli ze dostal zawalu pooperacyjnego,pytam,to jak oni wykonali ta operacje ze on znow dostal zawalu?:(stan jest ciezki,nie oddycha samodzielnie,doszlo do niewydolnisci oddechowej i krazeniowej,nie wiem co bedzie dalej,kaza czekac,odchodze od zmyslow,co dzwonie do szpitala to slysze bez zmian,organizm zbyt slaby:(ile to moze trwac,czy ktos z was slyszal o takich przypadkach?bardzo prosze o odp,jakakolwiek by ona nie byla. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość luna23 Opublikowano 27 Września 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2007 Witaj Gattina,dzis Cie rozumiem:(Bo jest prawie piaty dzien po operacji,a moj tata nadal*SPI*, Do tego,przestaly pracowac nerki:( Lekarze niewidza co sie dzieje albo nic nie mowia... Niewiem co o tym myslec co robic,tez jestesmy wszyscy zalamani. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wnuczka babci... Opublikowano 27 Września 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Września 2009 Witam, tydzień temu moja 72-letnia babcia miała operacje by-passów w klinice na Pomorzanach w Szczecinie. Jutro powinna być przeniesiona na inny oddział na rehabilitację jednak tak sie nie stanie bo jest w bardzo cięzkim stanie, lekarze mowia zeby przygotować sie na najgorsze. Jest w spiaczce farmakologicznej, oddycha przez respirator, cala rodzina jest załamana. Najgorsze jest to, ze lekarze caly czas zapewniali ze serce dziala idealnie, ze operacja sie udala tylko babcia ma klopoty z oddychaniem, dlatego przewiezli ja do innego szpitala na intensywna terapie (bo oni potrzebuja lozek - takie tlumaczenie). W tym drugim szpitalu okazalo sie ze babcia jest w ogolnie bardzlo zlym stanie, ze rzekomo zdrowe serce jest bardzo chore. To sie w glowie nie miesci jakie lekarze na Pomorzanach maja podejscie do rodziny pacjentow, obiecali ze wszystko bedzie dobrze a my wszyscy czekamy na telefon ze szpitala z najgorsza wiadomoscia:( Bardzo wszystkich uczulam na ten szpital, nie dajcie sie zwiesc, nie wierzcie za bardzo opiniom lekarzy. Wszystkim chorym zycze duzo zdrowia! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość wig Opublikowano 8 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Października 2009 A jakie sa statystyki w przypadku 70 -latków?może warto zapytać lekarza o to? Trzeba jednak przyjać że organizm 50 - latka różni się od 70 - latka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kiepska sprawa Opublikowano 13 Października 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Października 2009 Proponuję usunąć przyczynę.Najprawdopodobniej należy zmienić dietę i być może jeszcze cos.Preoponuję diętę przynajmniej zbliżoną do Gersona. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.