weronika9405 Opublikowano 3 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Października 2014 Witam. Mam 20 lat i od dłuższego czasu (około pół roku) źle się czuję. Bardzo często mam podwyższone tętno... Gdy budzę się rano i leżę jeszcze w łóżku czuję, że serce bije spokojnie. Kiedy zaś usiądę, puls automatycznie przyspiesza, czuję to bo serce bije mocno. A kiedy wstanę, to bije jeszcze szybciej, kręci mi się w głowie... Takie szybkie bicie serca potrafi utrzymywac się przez cały dzień. Takie same sytuacje zdarzają się gdy siedzę np przy biurku i robię coś, serce bije spokojnie, a gdy wstanę od razu przyspiesza. Mój puls przy takich przyspieszeniach i kiedy to szybkie bicie serca się utrzymuje wynosi 120 uderzeń na minutę. Również gdy krzątam się po domu, schylam się by nakarmic kota, albo przykucnę by coś podnieśc stanową dla mnie wysiłek, serce bije mocniej i szybciej. Jeszcze do niedawna zdarzało mi się to nie tak często, raz na jakiś czas... Byłam u kardiologa, miałam ekg i echo serca. Wszystko wyszło raczej dobrze, tylko w zastawce pnia płucnego jest jakaś śladowa fala zwrotna... Lekarz na te sporadyczne (wtedy) przyspieszenia akcji serca przepisał mi metropolol. Powiedział że nie jest to lek do codziennego stosowania i kazał brac tylko wtedy, gdy to serce będzie biło tak szybko. Ale teraz to szybkie bicie zdarza się codziennie,a skoro nie mogę tego leku przyjmowac codziennie, to nie wiem jak sobie z tym poradzic. Dodam też, że żyję w ogromnym stresie związanym z domem (alkohol+przemoc). Nie wiem czy moje objawy są przyczyną jakiejś nerwicy, czy czegoś innego. Czasami miewam tak, że po takim szybkim biciu serca ono zwalnia i bije tak ledwo co, np 60 uderzeń na minutę, a aż tak wolno to jeszcze nigdy mi nie biło... Lekarz rodzinny przepisał mi valused -ziołowy lek uspokajający, który łagodzi objawy nerwicy, takie jak tachykardia czy inne dolegliwości. Chciałam też zapytac czy zażywanie tego metropololu w wieku 20 lat jest bezpieczne? Bo ostatnio gdy zemdlałam, drugi kardiolog ze szpitala mówił, żeby tego nie brac wcale, bo to mi tylko zaszkodzi. Zażyłam ten lek może ze 4 razy do tej pory, gdy na prawdę już nie mogłam sobie poradzic ze złym samopoczuciem. nie chcę przesadzac z lekami na serce, ale też moje dolegliwości mnie wykańczają.... Prosze o pomoc, co może byc przyczyną moich dolegliwości, skoro ekg jest dobre, echo serca też, poza tą śladową falą zwrotną w zastawce pnia płucnego... Chcę sobie jakoś pomóc, ale nie wiem jak. Czuję się zmęczona tym wszystkim...Często towarzyszą temu duszności.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Orlaa Opublikowano 3 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Października 2014 Hej! Tez zmagam się z co dziennym przyspieszonym pulsem czasem bez powodu lub przy najmniejszym wysiłku nawet jak ubieranie. Moje serce potrafi dobić nawet 190 uderzeń na minutę. Co przy tym dochodzą zawroty głowy z uczuciem omdlenia, duszności. Brałam już dużo leków nawet tych silnych lecz zero efektów. Muszę iśc do szpitala na dokładniejsze badania. Również mam małą niedomykalność fali zwrotnej mitralnej i trójdzielnej ale to nie ma większego znaczenia bo to nie powoduje dolegliwości przynajmniej tak mi lekarz powiedział. Mam coraz więcej dolegliwości spowodowanych tachykardią... Cytuj Odnośnik do komentarza
weronika9405 Opublikowano 3 Października 2014 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Października 2014 Hej... Tak, to bardzo męczące. Mi trochę pomaga mięta z melisą i suplement valused- może też spróbuj, to bez recepty ;) dziś właśnie byłam u lekarza i dostałam mase badań krwi. Zobaczymy co z tego wyniknie, ale ciągle czuję się osłabiona, serce wali jak szalone, ciężko oddychac.... Serce to nie maszyna- musi jakoś zwolnic...Tylko żeby znalazła się przyczyna dlaczego tak się dzieje... Pozdrawiam, trzymaj się tam :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Orlaa Opublikowano 3 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Października 2014 No to jest strasznie męczące. U mnie roczne leczenie lekami nic nie dało. Aż w końcu lekarz postanowił załatwić mi, żeby skonsultował mnie jeden z jego kolegów z Katowic bo sam nie wie co się dzieje i jaka jest tego przyczyna. A miałaś Holtera zakładanego ?? Cytuj Odnośnik do komentarza
weronika9405 Opublikowano 6 Października 2014 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2014 Holtera nie miałam... Jak w pracy jestem to ciągle odczuwam zmęczenie, jeszcze do tego zaczyna mnie przyduszac w gardle. Już dłużej nie moge... Cytuj Odnośnik do komentarza
as12 Opublikowano 6 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2014 Hej dziewczyny:-) Holter to podstawa ,ja tez na poczatku miałam tachykardie i bralam lek a po miesiącu założyli holtera wyszła arytmia komorowa ,teraz juz nie mam cały czas przyspieszonego pulsu tylko mam ataki czasami do ok 130 ale to pewnie z nakręcania się,skurcze tez się utrzymują pomimo brania leków ale juz przynajmniej nie odczuwam ich tak mocno. Cytuj Odnośnik do komentarza
KKasia148 Opublikowano 6 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2014 Hej :) też mam ten problem ..ciężko oddychać , szybkie bicie serca 160-170... a czasem czuje jakby to serce miało wyskoczyć tak bije ;/ narazie to bagatelizuje ale chyba muszę wybrać się do lekarza. Cytuj Odnośnik do komentarza
as12 Opublikowano 6 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Października 2014 Dziewczyno zasuwaj do lekarza,170 szok,szkoda twojego zdrowia:-) Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.