krysiastachu Opublikowano 8 Maja 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2014 W listopadzie ub. roku stwierdzono u męża płyn w worku osierdziowym - ponad dwa litry. Płyn czysty, nie wykryto żadnych stanów zapalnych, pulmunolog również nic. Na początku maja powtórka z rozrywki - znów ponad dwa litry. Pani doktor wspomniała coś o tomografii komputerowej jamy brzusznej, ale dziś nic o tym nie wspomniała, prawdopodobnie wypiszą męża do domu. Co mamy robić i gdzie iść? Cytuj Odnośnik do komentarza
kardiolog Marek Kośmicki Opublikowano 9 Maja 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Maja 2014 Witam Krysiastachu, Czy mąż miał nakłuwane osierdzie i usuwany płyn w worka osierdziowego? Dwa litry w worku osierdziowym to niezwykle dużo. Jeżeli opinię wydawał pulmonolog, to może to był płyn w jamach lub jamie opłucnowej. Jeżeli mąż leży w szpitalu, to warto wszystkie wątpliwości wyjaśniać z lekarzem prowadzącym. Cytuj Odnośnik do komentarza
krysiastachu Opublikowano 12 Maja 2014 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2014 Dzień dobry! Płyn był w osierdziu, usuwany w listopadzie i teraz, 5 maja. Dziś mąż miał wyjść do domu, ale okazało się, że płyn znów się pojawił. U pulmunologa też byliśmy, ale stwierdził, że wszystko w porządku i w tym zakresie nie ma potrzeby dalszych badań czy leczenia. Lekarz prowadzący powiedział, że nie wiedzą o co chodzi. W poniedziałek mamy się zgłosić do lekarza, który zajmuje się chorobami krwi ale jest również internistą i on, być może, zaleci jakieś dalsze badania. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.