Gość Misia Opublikowano 25 Czerwca 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2007 Trzy miesiące temu się zaczęło. Słabnięcie, słabnięcie, zawroty głowy, mroczki przed oczami,potem tachykardia. Na Ekg tylko dodatkowe skurcze, a w holterze epizody bloku AV II st - 1,6 sek, przedłużony QTc. Potem zaczęło ustępować - coraz lepiej się czuję. Nikt mi nie powiedział co to było - jest?, czym mogło być spowodowane. Dodam że nie przechodziłam w tym okresie żadnej infekcji, nawet małej. Ani stresów. Jedyny lek jaki brałąm to ranigast. Nadal od czasu do czasu to czuję, nagłe gorąco w klatce piersiowej, potem szum w głowie ,mroczki przed oczami, miękkie nogi - a potem wszystko wraca do normy. Czasem jak się tym zdenerwuję to przyspieszone tętno - do 120/min. A denerwuję się. Jak to się diagnozuje? Za każdym razem jest to jednorazowe. I nie codziennie. miałam już ponowny holter, nie wykazał nic, test wysiłkowy też nic. No bo to się nie pojawia na żądanie. Czy ktoś jeszcze to ma? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 30 Listopada 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2007 DO MISI :tak,mam to samo,dokladnie to samo i mecze sie z tym codziennie.nie moge sobie juz z tym poradzic,co jakis czas bywam u kardiologa,dostawalam leki na dodtakowe skurcze,to troche ustapilo,ale i tak dalej czuje sie fatalnie,czasami jakbym miala juz umierac,mam silne zawroty glowy,wzrok sie zamazuje albo obraz szarzeje,mam pobolewania w mostku i za mostkiem,raz mocniej raz slabiej,do tego dochodza leki,stan jak przed omdleniem.bardzo jestem juz tym zmeczona i nie wiem co robic.z osoby zawsze aktywnej staje sie jak staruszka 70 letnia,bo wejscie po schodach bardzo mnie meczy.koszmar jednym slowem.strach wychodzic z domu,a pracowac trzeba.... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 30 Listopada 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Listopada 2007 dodam,ze holter tez wykryl u mnie blok II stopnia... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 2 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Grudnia 2007 do MISI:wiem,ze dawno temu pisalas o tej swojej wadzie serca,ale chcialbym abys sie odezwala,bardzo mi zalezy na kontakcie z Toba i osobami,ktore dokladnie to maja.pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość [m, Opublikowano 3 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2007 asia wpisz sobie w gogle swoja dolegliwosc a poczytasz ze nie jest to tak straszne . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 3 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2007 tak,ale w googlach odnajduje tylko co to jest a nie jak to podleczyc,jak z tym zyc, na co uwazac,czego nie wolno itd....jest tylko ogolnie,rodzaje blokow i ich opis.moze znasz lepsza strone,jak mozesz mi podac,to bede ci wdzieczna.wiesz,mecza mnie te oslabienia i zawroty glowy glowy,to chyba najbardziej.czy ty masz dalej tak samo?jak sie czujesz?pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość [m, Opublikowano 3 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Grudnia 2007 asia ja to mam od 25 lat jakos funkcjonuje raz lepiej raz gorszy dzien w tej chwili jestem po ablacji ale skurcze dodatkowe zostaly jutro bede miala zalozonego holtera to zobaczymy co dalej choc diagnoze mam postawiona dusznica bolesna pozdrawiam jakos trzeba z tym zyc aby nie bylo gozej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2007 Misia,ciesze sie,ze odpowiadasz ,wiesz,czlowiek od razu lepiej sie czuje jak poslucha drugiej osoby,ktora ma to samo.mysle,ze ten holter wykaze,ze jest wszystko ok,ze nie ma zmian na gorsze u Ciebie.bede trzymac kciuki...ja w sobote ide na kontrole do kardiologa,tez zobacze co bedzie mowila.napisz koniecznie co wykazal holter teraz,ja napsze co moja kardiolog powiedziala w tej kwestii wiecej.tez chce sie jak najwiecej dowiedziec.najbardziej dobijaja mnie te zawroty glowy i oglone oslabienie,zawsze bylam pelna energii a teraz koszmar.a co do skurczy dodatkowych to na razie mam z tym spokoj..bo do nie dawna holter wykazal ich cos ponad 18tys.i to po tabletkach regulujacych jak rytmonorm i concor.teraz nie biore nic.pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość [m. Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2007 asia koniecznie napisz co u Ciebie slychac ja w tej chwili mam zalozonego holtera ale dlugo nie moge siedziec przy kompie pielegniarka mowila aby nie przebywac blisko telewizora a monitor pewnie tez narazie nic nie odczuwam za to wczoraj serce szalao i okropny bol za mostkiem a wizyte mam dopiero 20tego to bede wiedziala jak wyszedl ten holter pozdrawiam i dobranoc Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość asia Opublikowano 4 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Grudnia 2007 misia:wlasnie siadlam na chwilke do komputera.piszesz,ze znowu masz te szalenstwa serca,szczerze wspolczuje,bo zdaje sobie sprawe,jak sie czujesz.ja dopiero w sobote cos sie dowiem,to napewno napisze wszystko co mi kardiolog powie w tym temacie.obecnie tez nie czuje sie dobrze,jeden dzien lepiej dwa gorzej i tak caly czas.skurcze jak wczesniej pisalam uspokoily sie,jak tylko sie czyms zdenerwuje troszke to troche odczuwam,ze serce szybciej bije,ale nie koziolkuje jak wczesniej,nie szaleje tak strasznie.natomiast oslabienie,zawroty odczuwam silnie non stop.czasem czuje tez tak ,jakby na moment serce zamieralo,rozumiesz taka sekundowa pustka za mostkiem,dziwne uczucie,ktore wytwarza w sekundzie lek,obawe o zycie,robi sie nagle slabo,szaro przed oczami...to trwa moment...wiesz,ciezko slowami opisac niektore objawy.jutro ide do pracy i boje sie jak wyjde na ulice,kiedy mam te zawroty i oslabienie.ale musze pracowac i jakos zyc.robilam miesiac temu inne badania szczegolowe na krew,mocz,hormony,cukier itd,bo sadzilam,ze moze to nie serce powoduje te dosc uciazliwe objawy,ze moze cos jeszcze innego,ale wszystko inne jest ok.wiec,wiem, ze to moze byc tylko serce.owszem,jak wiele osob mam nerwice ,bo tez kardiolog to powiedzial,...od dobrych kilkunastu lat mam nerwice i co z tego?dawniej nie mialam takich objawow,bylam zdrowa,silna,energiczna.wiec sadze,ze to ten cholerny blok przed-kom.powoduje to.ciekawa jestem,co u Ciebie stwierdzi holter,nie martw sie,jestem z Toba,musi byc dobrze,nie mozemy sie poddac!te przeklete choroby,wady musza troche ustapic zdrowiu.chce byc zdrowa,uwierz mi,Ty tez musisz...mam jeszcze do wychowania dziecko,ktore tylko mnie ma.Nie denerwuj sie i mysl pozytywnie,jutro bedzie dobry wynik.zobaczysz.pozdrawiam cieplo.pa Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość [m; Opublikowano 6 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Grudnia 2007 asia jak mozesz to napisz na moje gg 4744393 Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość aga Opublikowano 7 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2007 Hej dziewczyny ,myślę że to co macie to między innymi nerwica lękowa może trzeba udać się do psychiatry i coś pobrać na uspokojenie .Wiem ze swojego doświadczenia że nerwy moga tyle złego w organizmie zrobić .Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość [m, Opublikowano 7 Grudnia 2007 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2007 aga nerwica to wiem jak wyglada bo przechodzilam lekowa, depresyjna jestem po ablacji i chyba to nie bylo od nerwicy a i dusznica bolesna tez chyba nie jest na tle nerwowym pomysl? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.