Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Witam wszystkich, Aniu obawiam się, że nie jestem w stanie Ci pomóc, ja mam arytmię zatokową czyli niby częstoskurcz niby tachy a czasem brady ;-).. I już mi wszystko jedno.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Aniu ja mam również częstoskurcze nadkomorowe. Mogę w czymś pomóc? :) Digimon, jak dziś samopoczucie? Cytuj Odnośnik do komentarza
ania25 Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Oczywiście że możesz:) Pisz wszystko :) np. gdzie się leczysz, no i oczywiście jak u Ciebie przebiega leczenie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Jeżeli masz możliwość napisz na gg, będzie wygodniej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Hej Marta, ja dziś generalnie czuję się jakbym miała długo nie pociągnąć.. Wszyscy w rodzinie tracą cierpliwość, a ja ledwo dycham. Właściwie to już 11 dzień, a od wczoraj jak doszło przeziębienie to jest jakiś koszmar. W dodatku prawdopodobnie nici z mojej ablacji i innych badań, ale to dopiero przesłanki.. Będę ich błagać.. Miałam mimo takiego stanu iść jutro do pracy, ale odpuściłam.. Zostaję w domu. A co! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Kurczę tak sobie myślę, czy ja mam częstoskurcze nadkomorowe? Pobudzenia dodatkowe nadkomorowe i przedsionkowe na pewno tak. Jednak lekarze prawie wszyscy widząc moje ekg mówią częstoskurcz nadkomorowy, a elektrofizjolodzy i kardiolodzy z Anina twierdzą, że to rytm zatokowy i to mój największy problem!!! Nadkomorowy to ponoć dobrze.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Nie ma nikogo ;-((( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Ja jestem :) A Ty siedź w domu! Nigdzie nie wychodź bo się jeszcze doprawisz. A dlaczego nici z ablacji? Może zdążysz się wykurować. Ja na ablację i stymulator też jechałam z katarem. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Eh.. Siedzę, bo na prawdę jest beznadziejnie, a co do szpitala,to po prostu pojawiły się nowe nie planowane okoliczności, które doprowadzą chyba do mej rychłej zagłady.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 To moze niech wyznacza inny termin? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 Wszystkiego dowiem się w czwartek, a na razie zdycham dalej, jak zwykle pełna optymizmu ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość martak Opublikowano 29 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2012 No to trzymam kciuki za czwartkowe decyzje :) Cytuj Odnośnik do komentarza
zuzanna78 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Witajcie :) Digimon nawet jak nas chwilowo tu nie widać to i tak jesteśmy z Tobą :). Dobrze, że Marta jest na posterunku :))). Ja ledwo dyszę, grypsko rozłożyło mnie na całego. Jednak walczę ostro i nie poddaję się :). Wczoraj cały dzień prze wegetowałam w pracy, dziś smarkam w domu :) i zbieram siły na jutrzejszy dzień pracy. Muszę to jakoś przetrwać, bo dopiero co wróciłam z dwutygodniowego zwolnienia po krio i kolejne L4 rozwścieczyłoby mojego i tak cierpliwego pracodawcę :). Nie było mnie chwilowo, a tu tyle rzeczy się wydarzyło :). Poczytałam, nadrobiłam zaległości i cieszę się, że jesteście :))))))))))) !!! Cytuj Odnośnik do komentarza
zuzanna78 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Aniu :) ja też nie mam tachyarytmii. Dokucza mi głównie ogrom komorowców, w tym pary, bigemnie i trigemnie oraz kardiomiopatia rozst. Pozdrawiam :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Hej Zuza, to prawda Marta jest świetnym pogotowiem ;-))). Jak Ty dajesz radę dziewczyno! Ja dostałam dziś zwolnienie do środy włącznie Lekarz powiedział, że do pracy absolutnie mimo, że nie mam temp. Jestem mega słaba, ale mam tak od dziecka podczas choroby. Aż mi było głupio jak dzwoniłam do pracy, bo pytali czy to coś aż tak poważnego? No niby nie, ale przy arytmii odczuwa się to trochę inaczej ;-) Trochę źle się z tym czuję tym bardziej, że to nowa praca, a w czwartek znów zwolnienie bo szpital. Co miałaś robione krio? I gdzie? Jak Ty się wogóle czujesz? Ja mam bardzo rzadko komorowe, ale jak już mam to czuję jakbym miała zemdleć... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Aha,i dzień dobry wszystkim ;-))) Mamy kolejny dzień! Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zimny ale mamy hej digimon to kiedy ta ablacja? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Hej Artur, do szpitala mam się stawić w czwartek, tam mają zrobić tomografię komputerową, holtera, sprawdzić nadnercza ale nie jestem pewna, a we wtorek tj 7 lutego ablacja.. Problem tylko z lokalizacją okołowęzłową.. Ty też tak miałeś czy nie? Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Tak wychodziło z ekg i tak sie okazało w trakcie wywołania. Ja podchodzilem do tego ze sie uda i będzie dobrze no bo jak ma być. Artur Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Ja się boję, bo ponad trzy lata nie chcieli wlasnie z tego powodu nic robić. Teraz też kręcą głowami.. A ja jestem mega pesymistą i to nie pomaga.. Co robić.. Cytuj Odnośnik do komentarza
zuzanna78 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Hej Digimon :) Czuję się już troszkę lepiej, także chyba wygrywam tę walkę :). Tak miałam krio we Wrocławiu. Skurczybyki w czasie choroby mi również potwornie mocno dokuczają :). Na co dzień potrafią być bezlitosne, a jak człowiek osłabiony to już w ogóle robią sobie harce na maksa. Jednak położyć mnie do łóżka to lada wyzwanie :). Łóżko gryzie mnie w tyłek :). Jutro pracuję, a pojutrze leniuchuję :). Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Słuchajcie w takim razie ze mną jest coś nie tak. Ja gdybym poszła dziś do pracy to dosłownie bym padła. To już czwarty dzień choroby a ja czuje się coraz gorzej.. Normalnie uchodzi ze mnie życie. Byłam u lekarza ale nie ma leków na silne przeziębienie.. Serce wali jak szalone.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość digimon Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Artur napisz czemu spartanska kto Ci robił ablację i do jakiego lekarza chodziłeś? Aha, czy miałeś jeszcze jakieś dolegliwości? Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Jak już pisałem wcześniej karetka zabrała mnie na Hoża w celu umiarowienia po 3 dniowym pobycie wyszedłem ze skierowaniem do ablacji w ręku na ul.Spartańską. Z domu zadzwoniłem na Spartańską zeby sie umówic na zabieg akurat na oddziale odebrał dr.Maciąg i tak wybrałem lekarza. Ogólnie jestem zdrowy. hej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość casta Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Artur, Hożą znam i dobrze wspominam :) Zawsze mnie tam umiarawiali na izbie przyjęć, raz tylko zabrali na oddział. Lądowałam tam zawsze z częstoskurczem, kiedy miałam stany lękowe i nie chciał sam przestać po 30 minutach. Dziewczyny, trzymajcie się dzielnie i nie dajcie się przeziębieniom! Sok malinowy, czosnek (przy okazji obniży ciśnienie), czarny bez. Trzymam kciuki! Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.