bezeluszek Opublikowano 9 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2013 A ja byłam dziś w mieście na zakupach bo w lodówce pustki :P ale fajnie się po sklepach chodzi az miło a jak poszłam do odzieżowego to z 2 godziny chodziłam :) TYTUŚ DZIEKI ZA LINKA ZARAZ OBACZAJĘ :p Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość bartek22911 Opublikowano 9 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2013 Jak tam u was? u mnie słabiutko, nie brałem ostatnio leków i lipa :(( dzisiaj grałem w Piłke, wszystko pięknie elegancko, potem łyzwy a teraz goraczka 38,4... od jakiegos czasu, raz na tydzien zawsze mam wysoka goraczke, slabo sie czuje :( wyczytalem w internecie, ze moze to byc jakis nowotwor czy cos, juz sie martwie, coraz gorzej :/ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ania05 Opublikowano 9 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Lutego 2013 Człowieku zastanów się -gdyby to był nowotwór i gorączka nim spowodowana to miałbyś ją raz w tygodniu ?Zmierz sobie ciśnienie podczas gorączki czasem tak sygnalizuje się nadciśnienie .A jeśli jest w normie to warto zrobić morfologię ,ob ,crp ,może jakiś stan zapalny się toczy . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andziunia Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Witajcie ! A Wy gdzie cały dzień ? U mnie cały dzień pełen pozytywnych wrażeń.W sumie imprezuję od wczoraj,ale w końcu raz w roku człowiek ma urodziny hahhaha.Dziękuję Wam za życzenia kochani. Od jutra zostaję sama,bo wszystkich wymiata z domu.Córę już wymiotło,stary na tydzień znowu jedzie,tak więc najbliższy tydzień spędzam z kotami i lapkiem.A co tam u Was ? Cytuj Odnośnik do komentarza
tyta32 Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Andzia------Dużo uśmiechu, czułej miłości udanych imprezek i wspaniałych gości zdrowego życia, późnej starości niech zawsze radość w Twym sercu gości! Cytuj Odnośnik do komentarza
lencia1987 Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Cześć Dziewczynki :) Andzia hepi berzdej tu juuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu:) Życzę Ci Kochana ( bo tutaj mogę bez pierdzielenia się) żeby w końcu ta franca poszła w pi zd u :) żeby córa była grzeczna i nie wariowała przy okresie dojrzewania, żeby stary nie wyjeżdzał tak często (no chyba że zyski z tego są konkretne:), żeby dupsko nie rosło bez powodu, żeby nie trzeba było dużo ćwiczyć:) O! Hejjjjjjjjjjjjjj:) A ja ,żeby było po równo, jeden dzień poćwiczyłam z chodakowską,a dzisiaj poszłam sobie dokoptować do KFC:) I z planów oczywiście nic nie wiszło :) Będę coraz grubsza:( chlip, chlip :( Dzisiaj ze starym pojechaliśmy kupić panele i drzwi i UWAGA UWAGA----KUPIŁAMMMMMMMMMMMMMMM:) Jak to moja przyjaciółka bezbożnoca zawsze mi śpiewa *Allelujjjjjjjjjjjjja, allelujaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa*:D W końcu coś wybralismy, bo od roku jezdzimy i nic, a jak juz kupilam, to 43 paczki kazałam staremu jechać oddać bo mi sie odpodobały :) Hehe...teraz mam nadzieje,że mi się nie zdąłą odpodobać bo trzeba je w najblizszym czasie juz położyć:) No to na tyle z nowości, mam nowe panele i dupsko utuczone w Kentaki Fraj Cziken:) I w ogóle cała się czuje jak gruby cziken:) Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Witajcie kochane :) Ja dzisiaj taka zła byłam bo od środy telewizor mi sie nie chciał włączyć więc pojechałam do miasta i kupiłam nowy :P a tu dziś cisza BARTEK a ty nie czytaj głupot w internecie ja jak czytałam to też już miałam takie choroby że ho ho Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mama Ania 34 Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 Witajcie, czy przyjmiecie kolejną *znerwicowaną* mamę do swojego grona? Od dawna śledzę Wasz wątek, ale jakoś tak nijak było mi do Was napisać. W końcu odważyłam się :) Póki co, am na imię Ania i jestem mamą 2 cudownych synów. Nerwicę i tachykardię mam od 1,5 roku! Raz jest lepiej, raz gorzej...ale jakoś daję radę - muszę dać! Tego również i Wam wszystkim życzę Kochani - damy radę :) Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 10 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2013 MAMA ania WITAM W NASZYCH PROGACH :) ja zaraz sie położe rano trzeba wstac :P Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zelka27 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Hej wszystkim:) Andziu wszystkiego naj naj...późny mam zapłon ale jest:) Aniu witamy na pokładzie...fajnie że odważyłaś się napisać:) ja też długooo czytałam i też w końcu się tu odezwałam... straszne jest to ile osób się męczy tak jak my;/// U mnie spoko...chodzę sobie na solarkę jakoś opalenizna kojarzy mi się z zdrowiem:) człowiek odrazu inaczej wygląga i samopoczucie lepsze gdy wstajesz rano i widzisz brązową buźkę a nie takiego bladego trupa:) w sumie wczoraj serducho mi zaczęło szaleć ale uparłam się i wyleżałam w sumie to chyba 10minut to dla mnie za długo:) co do ćwiczeń ja robię te z Mel B z spajsetek:) http://www.youtube.com/watch?v=rsOwRoaRh4I ale to jakaś masakraaaa...dupsko nawala( nie róbcie tyle co ona ) bo nie siądziecie na życiorysie:) Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Witajcie!Witam nowa dziewczyne:) U mnie od 4 dni masakra a dzis to juz totalna.Te zawroty glowy nie daja mi zyc,chodze jak pijana i nie potrafie sie pozbierac.Tabletki,ktore polecila Bezeluszek niestety na mnie nie dzilalaja,nie wiem jak odbiore mala z przedszkola.Lzy leca mi jak rzeka z oczu,kiedys tesciowa mi powiedziala,ze nerwica nie zabija,nerwica niszczy_i w moim wypadku to prawda,na srode umowilam sie do lekarza rodzinnego,chce z nim porozmawiac na temat tej mojej nerwicy,bo on troche sie upiera,ze to nie jest nerwica,kaze chodzic po lekarzach i robic badania,ale ja juz nie mam sil:( Mam nadzieje,ze u Was jest lepiej,zycze Wam milego spokojnego dnia> Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Witam laseczki jak tam wam dzionek mija:) Ja już mam posprzątane drzewka trochę zwiozłam o 14 po młodą do przedszkola :P MAGDA79 współczuje tych zawrotów ja tyle sie z nimi meczyłam wiec wiem co czujesz :( biedna ty :( ZELKA dzieki za link :) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość samotnawtymwsz Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Witajcie laseczki! Witam nową mamuskę:) Magda ja jestem przeziebiona i dzis uciekalam ze sklepu bo slabo mi sie zrobilo. goraco i tachykardia sie wlaczyla no i od tego czasu zle sie czuje i juz sama dygotam na mysl, ze musze isc po dziecie:( bo mimo iz od dzis mamy ferie chodzi do przedszkola bo niestety nie ma co robic a szkoda by w domu ciagle przed tv siedziala... Magda takze jak co to pomysl , ze nie Ty jedna idziesz zestresowana a swoja droga to daleko masz do tego przedszkola?? ja to mam piechty ok 15 minut, moze tyci dluzej.. Andziuniu Wszystkiego Najlepszego!! Spoznione ale szczere:* Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Andziunia Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Witajcie ! Laski dzięki wielkie za życzenia-buziaczki dla Was ! Ania witaj na pokładzie ! Madzia pogadaj z tą rodzinna i skoro uważa,że to nie nerwica,to niech Ci da skierowanie na konkretne badania i tyle.Zapytaj co podejrzewa-że jak nie nerwica ,to co ? Co do zawrotów,to ja aż tak nie miałam chyba.Mnie momentami ciągnęło w jedna stronę,albo w kostkach tak nogi wykręcało,że nazwałam to lambadą.Do dziś się to zdarza ale tak na co dzień czy non stop tego nie mam.Moim zdaniem musiałabys pobrac jakieś leki na nerwicę i porównać swoje lambady.Czy to dobry pomysł,to nie wiem.Uważam,że albo niech lekarz Cię pokieruje do dalej albo sama musisz wziąć swoje życie we własne łapy.Mnie w sumie też nikt nie powiedział,że mam nerwicę.Kiedyś jak mi było cięzko oddychać,to tak mówili,ale teraz jak jestem po operacji,to już od nikogo tego nie słyszałam.Sama sobie postawiłam diagnozę,bo skoro w domu jest w miarę dobrze,a problem zaczyna się jak mam sama iść to co to może być innego jak nie agorafobia ? Ty masz jeszcze ten problem z wątrobą,to może i to też ma zawiązek z tymi zawrotami.Madzia sama nie wiem co mogłabym Ci doradzić.U mnie są dni lepsze i gorsze,ale to zasługa chyba Najwyższego,bo ja na razie nie byłam nic.Chyba Boziu robi losowanie dobrych i gorszych dni,ale też musze coś ze soba zrobić,bo szkoda mi życia na takie siedzenie w domu.Jak dom się sprząta codziennie,to ilez jest roboty-niech godzinkę a reszta ? Reszta to nudy i dlatego wiem,że nie chcę tak dłużej żyć.To moje życie ucieka a ja z niego nie mam nic. Madziulka wybierz się do jakiegoś profesora,weź wszystkie badania jakie masz i na pewno Ci coś powie.Wizyta na pewno ze 150 zł ,ale człowiek nie jedną kasę wydał na pierdoły.Spróbuj,może akurat,że trafisz na kogoś mądrego.Ja się też wybieram,ale czekam na kasiorkę.Ja pojadę do Krakowa,bo blizej mnie nie ma nikogo,kto mógłby moje badania poskładac w całość i cos powiedzieć. Miłego dnia Wam życzę! Ja sama :( Jeszcze mam okres i tak mnie brzuch boli,że szok. Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 A ja taka zmachana Zumba zaliczona jeszcze tak mi się spodobał link od ZELKI że jeszcze do tego na tyłek dodałam sobie na brzuch i na nogi właśnie mel b jestem wykączora 40 minut ćwiczeń jutro sie nie rusze :P Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość samotnawtymwsz Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Bezeluszku to zajebiscie ze cwiczysz ja die jakos zabrac nie umiem, od dzisiaj mialam zamair ale zle sie czuje i mi sie odechcialo haha, najgorzej sie do tego zabrac a potem pewnie leci z gorkiiii. Natomiast tobie Andziuniu zazdroszcze, ze masz chwile wytchnienia dla siebie, mi sie marzy samotnosc choc na jeden dzien no ae u mnie to niemozliwe poki co:( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zelka27 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Bezeluszku- to ładnie zaszalałaś:) nie chcę krakać ale te ćwiczenia z Mel B są dla stale ćwiczących...nie wiem czy jutro siądziesz na dupsku:) Ale ja ją bardzo lubię, ona jest taka wyluzowana i wydaje z siebie śmieszne dźwięki:) zreszta ona ma ćwiczenia na różne partie ciała:)można próbować:) ja się pobujałam po ciucholandach...ale jak zwykle obkupiłam moich panów a dla siebie nie wytargałam nic;/ w sumie było spoko, tyle że łeb mnie znów boli;/ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zelka27 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Samotna ja tez się nie mogłam zebrać za ruch ale zaczełam od ćwiczeń brzucha...bo widać szybciej efekty i ogólnie widać poprawę kondycji np.dziś zrobisz 10 brzuszków ale jutro już walniesz 20 itd:) to mnie motywowało;) zauważyłam że moje kłopoty z serduchem zawsze są wtedy gdy jest zima i mam mało ruchu...może u Ciebie też tak jest? może warto się codziennie poruszać i serducho się wyreguluje? Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Kochane w pewnym momencie miałam chęć zakończyć te ćwiczenia ale jak tylko patrzałam na jej dupsko to jakoś sie zmobilowałam ale bym ja wymacała ha ha :P ZELKA ja juz dzis mam problem z ruchem tak mnie dupa boli a jutro nie wiem co bedzie:P SAMOTNA ja jak sobie znajde cwiczenia to długo cwicze ostatnio cwiczyłam rok temu jakies 3 mc i wtedy mnie dopadła ta małpa i zrezygnowałam potem ćwiczyłam zumbę ale to nie tak co dziennie jak mi się chciało jaki ja dziś horror przeżyłam jadłam sobie ciastko i wpadło mi nie w tą dziurę pół godziny kaszlałam aż w pewnym momencie nabierając powietrze zaczęłam je łykać i zaczęło mi sie odbijać łzy tak mi ciekły jak mi przeszło to krew z nosa mi poleciała i jak sobie odcharkłam to co miałam w gardle to też była krew myślałam że sie udusze masakra Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Elkaaa Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Hej Kobitki! Bezluszku współczuję..ja też jak mi coś wpadnie nie tam gdzie powinno to się duszę:(..Ostatnio tak załatwiłam się śliną:( myślałam, ze nie dam rady..i jeszcze ta panika, która dochodzi w moim przypadku..:( Samotna jak się generalnie czujesz?? Zelka ćwicz kobitko i za mnie mnie się dupska nie chce ruszać, ale słodkie bułki uwielbiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
tyta32 Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 Żelus ja tez po ćwiczyłam z Mel-B i japierdzieleee masakraa juz mnie boało przy cwiczeniach ale faktycznie sa suuper dosłownie tak jak ona to mówi---- dupa sie pompuje hahahah az sie boję jutraa :) ale jutro znów jade z koksem :) A tak poza tym to w u mnie w miarę poza tym że non stop mi się bzykac chce niewiem czemu?? mąz po malowaniu zmeczony a ja dawaj i juz!!! na drugi dzien to samo i dzisiaj juz mu zapowiedziałam ze tez bo sie obraże na niego!!! to chyba wpłyneło na to ze synek sie w koncu wyniósł z naszej sypalni i mnie wzieło , Juz po malowaniu na szczescie nie nawidze jakichkolwiek remotów i sprzatania po nim, POzdrawiam Was kobietki :))))) Cytuj Odnośnik do komentarza
bezeluszek Opublikowano 11 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 11 Lutego 2013 TYTUŚ oj ty az zazdroszczę ze mój tak rzadko przyjeżdża :P a jak pozbyłaś się małego z sypialnie ? u nas jak mój przyjedzie to śpi z dziewczynkami a ja na podłodze :( eh ELKA fakt to było masakryczne naprawdę myślałam że już zejde z tego świata a moja mam sie jeszcze zemnie naśmiała że jestem za łakoma to jej powiedziałam że jadłam tak szybko żeby się z nią nie dzielic :P ja teraz obejrzę zaklinacza dusz a potem na tlc gordon szef kuchni hi hi Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Magdzik23 Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 Cześć dziewczyny!!!! :) coś się dzieje, więc od razu wpadłam tutaj mimo że ledwo obraz widzę. Egzaminy wszystkie zdane od półtora tygodnia, ja przy tym trochę przytyłam ale co tam:) cieszę się jak głupia. Do tego choruję, od wczoraj mam tabletki i antybiotyki i mam szerokie źrenice po nich i do tego zawrotu głowy mam. nie wiem, czy to zgłaszać bo jestem słaba przy tym, no ale to antybiotyk więc czasem tak jest, obraz jakby się odcinał taak mi lata. obstrachana jestem równa ale nie piszą że wchodzą w konfrontacje z moimi. mam tyle planów a póki co kuruję się w domu cały czas. pozdrawiam was laseczki, Bartuś pisałeś coś że nie brałeś ostatnio leków, nie wiem czemu nie bierzesz? nie odstawiaj od razu tylko powoli , stopniowo. Moja Doktorka powiedziała ze jak się odstawi leki po pewnym czasie i skutki uboczne czy jakies dolegliwości wrócą, to nie znaczy ze choroba wrocila, ze jest, ze tabletki zagluszyly, tylko ze tak organizm przzywa odstawienie, tak jak i gdy się bierze tabletki i to się może przez 2 tygodnie trzymać ale to nie znaczy ze choroba wrocila. jeju jaka słaba jestem:((( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zelka27 Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 Hej dziewuchy:) U mnie spoko...męża mam tylko przeziębionego a każda z nas chyba wie co znaczy chory facet w domu;/ ja ostatnio mam jakieś dziwne skurcze, pośladek i poleczek mi tak drga wczoraj nawet cycem mi zrywało:) a jem magnez potas więc nie wiem co to:) Tycia Ty sobie uważaj żeby mężuś Cię o molestowanie nie posądził:) chodź wątpię żeby mu Twoje szaleństwo przeszkadzało:) madziu Ty miałaś siły o tej godzinie kompa włączać?? normalnie szalona:) pozdrawiam:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Magdzik23 Opublikowano 12 Lutego 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2013 Zelka pewnie że nie miałam siły. Ale od razu zaczęłam czytać, czy to normalne że się tak czuję, i źrenice mam bardzo rozszerzone. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.