Gość radek Opublikowano 19 Października 2004 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Października 2004 Co myslicie o żywieniu optymalnym dr Kwasniewskiego? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość halka Opublikowano 12 Lutego 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2011 Jestem za. 4 lata temu zaczelam diete optymalna . Cieszylam sie ze schudne.okazalo sie ze przytylam. jadlam bez opamietanie wszystko .sadzilam ze na tym polega, Kupilam ksiazke i po przeczytaniu zorientowalam sie zed zle robilam, wyjechalam i teraz znow powracam bo ta dieta optymalna jest najlepsza z diet, Tylko trzeba liczyc a juz z tym mam klopot , ale wiem ze tu jest tyle ztczliwych optymalnych ze pomoga.Nie jestem juz mloda osoba mam 64 lata i wiem ze musze odzywiac sie optymalne, Radze wszystki m prosze sprobowac/ Cudownie zjesc 3 lyzki smietanki oj dobra, pozdrawiaam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość medycznie optymalna Opublikowano 3 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2011 Jako młoda dziewczyna miałam powazne zdrowotne problemy...wrzody na żołądku, zapalenia śluzówki, podrażnienia które były stanami przedrakowymi...do tego w wieku dojrzewania była chuda jak źdźbło trawy i gdy koleżanki chwaliły się swoimi pierwszymi okresami ja nie urosłam ani cm ani nie przytyłam 1g... ciągłe bóle brzucha i inne dolegliwości, nie wspominając o tym że nie pomagały 3 kuracje farmakologiczne, a ja czułam się coraz gorzej....dochodziło do tego że musiałam robić sobie przerwe w jedzeniu obiadu bo...nie miałam siły go dokończyć!! nie pomógł nawet 3 tygodniowy pobyt w szpitalu....aż tu nagle cud... mama usłyszała o tej diecie w masarni, jak jeden starszy pan przyszedł kupić psu chudą szynke a sobie salceson i podroby (!) ... spróbowaliśmy... po 3 mieisącach byłam innym człowiekiem. Dziś studiuję medycynę, niedługo będę samodzielnym lekarzem. Radzę sobie bardzo dobrze, pełna siły i optymizmu na codzień, pomimo że nie stosuję tego *modelu zywienia* rygorystycznie ale właśnie mam zamiar do niego powrócić-nie dlatego że mi się coś dzieje...po prostu-chce dbać o siebie. Wspomnę jeszcze o moim tacie... na diecie schudł bardzo dużo, ale przede wszystkim jego wątroba z prawie niewydolnej zregenerowała się jak u dziecka, nadciśnienie i zaburzenia rytmu zniknęły... fakt-po zaprzestaniu diety przytył, ale to co widziałam na własne oczy jak on i ja się *podnieśliśmy* z wraków ludzi powoduje że nikt nie zmieni mojego zdania...złe opinie związane sa w tym, że ludzie źle stosują tę dietę. Podjadają albo źle liczą. Na początku to jest okropne-odstawić chrupkie pieczywo, pyszne słodycze, zjadać tłuszcze i *sprężynki* z mięsa (ścięgienka i skórki)...ale później człowiek tak się przyzwyczai że sam czuje czego i ile ma zjeść a na inne rzeczy nie ma ochoty... Pozdrawiam i życzę wytrwałości:) Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość starsza Opublikowano 8 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2011 Dziękuję Pani baaaardzo serdecznie za ten komentarz , gorąco pozdrawiam i życzę powodzenia w byciu medykiem. Takich ludzi nam potrzeba... chciałabym być Pani pacjentką :-)). Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Maria Do pani medycznie optymalnej Opublikowano 12 Grudnia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Grudnia 2016 Nie wiem czy to forum jeszcze działa,ale dziękuję za świadectwo, również chciałabym być pani pacjentką, żywienie stosuję od roku, jestem po sześćdziesiątce, czuję się ogólnie lepiej. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.