castanieta Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Wiem, że zajmujemy się tu głównie sposobami na umiarowienie go, ale czasem musi być odwrotnie. Pół roku od ablacji wrócił częstoskurcz nadkomorowy. Za parę tygodni będę miała holter, który - jak znam życie, bo przez 11 lat tak było - nic nie wykaże. Znacie jakiś sposób na wywolanie częstoskurczu? Może da się coś zrobić, żeby on się pojawił *na życzenie*? Zależy mi na tym zapisie, bo kardiolog nie bardzo będzie miał powód, żeby mnie wziąć na drugą ablację, jak mu nic nie pokaże na papierze. Macie jakiś pomysł? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kobayashi Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Na wywołanie częstoskurczu nie znam recepty ale znam sposób na ekspresowy transport na tamten świat. Po co ci takie eksperymenty ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość krjhgsdkjghjkrgb Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Po co go wywoływać? lepiej zamówić tele ekg, jak bedzie częstoskurcz, zrobisz ekg przez telefon i masz dowód. A jeśli częstoskurcz trwa u Ciebie przynajmniej 15minut to wystarczy wezwać pogotowie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość cyferek Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Castanieta,doskonale Cię rozumiem,ja też się bałem że holter jak na złość nic mi nie wykaże ale wykazał aż za dużo ;) U mnie częstoskurcz się czasami uaktywnia jak energicznie kucnę,poleżę głową do dołu a nogami do góry,kichnę,kaszlnę lub mam czkawkę. Czasami wystarczy się troszkę powygłupiać,np. skakanie po kanapie,energiczne zachowania itp. Lecz wiadomo,każdy organizm jest inny i częstoskurcz może się każdemu uaktywnić w inny sposób.Popróbuj,pamiętaj że wszystko z umiarem,będziesz miała na to całe 24 godziny. Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Uaktywnia nagłe schylanie szczególnie po obfitym jedzeniu, przysiady,szybkie wypicie duzej ilości płynu,duża porcja lodów.Dobrze na wywołanie czestoskurczu robi alkohol :). hej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość casta Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Kobayashi - dzięki za światły komentarz. Nie interesują mnie drogi na temten świat, tym bardziej że od częstoskurczu nadkomorowego raczej się nie schodzi. To nie jest eksperyment, tylko próba uporania się z czymś, co mi trochę przeszkadza w życiu. jeśli stać cię na codzienny holter np. przez miesiąc - to sobie używaj, mnie nie stać, więc chcę wykorzystać badanie w stopniu maksymalnym. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość casta Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Tele ekg wykazało, że jest częstoskurcz nadkomorowy, ale nie wiadomo, czy spowodowany nadaktywnością węzła zatokowego, czy dodatkowym ogniskiem. Dlatego potrzebny mi jest holter lub zwykle ekg, żeby zlokalizować źródło. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość casta Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Artur, myślisz, że mam się urżnąć z holterem? :) Nie, chyba jednak się nie odważę.. Ale lody? Kto wie, przyjemne z pożytecznym... Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Odrazu urżnąć delikatnie sobie wypić i to tym razem z czystym sumieniem że dla zdrowia. Mnie po duzych porcjach lodów łapał częstoskurcz elegancko. hej Cytuj Odnośnik do komentarza
artur46 Opublikowano 30 Stycznia 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Stycznia 2012 Casta z tym alkoholem przeczytaj to: w czasie ablacji nie mogli wywołac u mnie tego częstoskurczu i mówie do lekarza że szkoda ze dzien wczesniej nie wypiłem swoje a jego odpowiedź no trzeba było bysmy mieli łatwiej słowo honoru hej Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość milka27 Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2012 Faktycznie 3 piwka lub 2 drinki wystarczą,nie musisz się zechlać.Ja nie piję w ogóle bo wystarczą 2 piwa i 3 godziny w nocy spaceruję, bo jak leże łapie co chwilę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość desdemona Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2012 Mi wystarczy pudełko ptasiego melczka i po ok 30 min gotowy częstoskurcz. do tego cola i jazda... takie naturalne sposoby, które same nam wywołują napad, można wykorzystać. z dużą dawką alkoholu, kawy czy nie energydrik nie radzę - to moze źle się skończyć Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.