mlody19 Opublikowano 3 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Witam,mam na Imie Michał i mam 19 lat,od półtora roku boje sie wyjsc z domu. Zaczeło sie to od tego ze Zasłabłem kiedys w drodze do domu,bez utraty przytomnosci, poprostu zrobiło mi sie słabo. Od tamtego momentu doszły kołatania serca,dusznosc,dławienie,klucha w gardle,całodobowe zawroty głowy codziennie,nie potrafie skupic wzroku poniewaz mi faluje obraz,skoki Cisnienia i duzoo duzoo innych dolegliwosci,najgorsza teraz chyba jest moja psychika,budze sie rano i wydaje mi sie ze wszystko jest w porządku,ale zaraz nachodzi mnie mysl ze jest zle i tak jest. Mam rózne psychozy,przypominam sobie dawne dzieje i czesto zle mi sie one kojażą,chociaz było wszystko wporządku np dawna szkoła,sąsiedzi,podwórko,zupełnie inaczej akceptuje to wszystko,wydaje mi sie jak by było wszystko nie realne,takie sztuczne. Byłem juz u lekarzy,byłem badany neurologicznie i wszystko wporządku,maiłem EKG i równiez wyszlo wporządku. Juz nie wiem kiedy ja wkońcu wyjde z domu i bede Sie cieszyc zyciem jak kiedys... i skończa sie te Ataki zawroty głowy i dziwne mysli o przeszłosci... TEsknie za tym jak kiedys sie czulem i zyłem w radosci.Prosze o jakąs porade co mi moze byc z góry dziekuje. I pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 3 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 A czy bierzesz jakies leki? Samo to ci nie przejdzie. Cytuj Odnośnik do komentarza
mlody19 Opublikowano 3 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Nawet nie wiem Co mi jest,kupiłem bez recepty Nervoheel* na nerwice i zaburzenia psychiczne,zjadłem 70 tabletek juz i nic zero poprawy. Cytuj Odnośnik do komentarza
mlody19 Opublikowano 3 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Pomoze Ktos Moze? .. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ktos17 Opublikowano 3 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Lipca 2011 Musisz iĹÄ do psychologa... On moĹźe Ci pomoc, w razie koniecznoĹci przekieruje Cie do psychiatry.. Zapewne masz nerwice, ale ocenic to i ustaliÄ ewentualny sposĂłb leczenia moĹźe tylko psycholog bÄdĹş psychiatra. Taka jest moja opinia Cytuj Odnośnik do komentarza
kinomaniak1 Opublikowano 4 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 Jeżeli jest to zaawansowane stadium to bardzo nie dobrze, niektórzy wyznaczają sobie w takich przypadkach [url=http://smierc.org]datę śmierci[/url] ale nie przejmój się trochę silnej woli wystarczy Cytuj Odnośnik do komentarza
mlody19 Opublikowano 4 Lipca 2011 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Lipca 2011 Kurde.. Nie strasz mnie,jeszcze az tak zle ze mna chyba nie jest,Boje sie śmierci bo chce jeszcze pozyc i Cieszyc sie tym ze zyje,a nie jak teraz... Do bani... Cytuj Odnośnik do komentarza
Katiax3 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Hej ;) Miałam to samo rok temu, balam sie wyjsc z domu. nie cieszyło mnie to zupełnie. Jedynak małymi kroczkami starałam się wyjsc z tego. Leki tu nic nie pomogą, bo pamiętaj , że wszystko zaczyna się w głowie. Masz 19 lat a co ze szkołą nie chodzisz już? Skoro mowisz ze nie wychodzisz nigdzie? Cytuj Odnośnik do komentarza
Katiax3 Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2011 Jeśli chcesz porozmawiać o swoich lękach pisz Katiax33@gg.pl ;) jesteśmy w podobnym wieku wiec moze razem uda nam sie jakos wzajemnie pomoc ;) Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.