Od już chyba 10 czy więcej lat mamie spada sod . Ma 78 lat. Leczy się na nadciśnienie i arytmię. Powiedzieli że coś ma nie tak z nadnerczami, bierze corrinef. Upada, rozcina główe od jakiegoś czasu ma coś takiego co jakiś czas że mdleje jakby sztywneje na kilka sekund. Ogólne w głowie sie jej kręci. Jak na poniżej 140 sodu to gorzej się właśnie czuje. Już nie wiemy co robić. Czas trzeba walczyć na sorze żeby dostała kroplówkę bo widok co się dzieje w szpitalach. Czy to te leki jej tak obniżają sód?