Skocz do zawartości
kardiolo.pl

Kokotowski

Members
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kokotowski

  1. BuRBON tak. I wrazenie jakby nogi byly z waty. U mnie ogolnie dzisiaj byl przelom. Po miesiacu letargu wyszedlem do ludzi do znajomych na impreze. Dodam ze do knajpy gdzie bylo glosno i tloczno. Pierwsze wrazenie lekki niepokoj i uczucie wlasnie jakbym mial nogi z waty. Po chwili wszystko przeszlo a ja poczulem sie jak dawniej, bylem rozmowny, nawet wypilem jedno luzne piwko. Ogolemsuper, chcialbym aby ten stan trwal jak najdluzej
  2. No wszystko na to wskazuje. Wcześniej prowadziłem dość intensywne życie imprezowe, dużo piłem (ostatnimi czasy zdarzało się że nawet 5,6 piw dziennie) Teraz jestem czysty od 14 dni. I nawet mnie nie ciągnie do alkoholu.
  3. Czekam jeszcze na wyniki z badania EEG i planowałem w poniedziałek zrobić sobie testy na grzyby oraz bakterie i wirusy. Żeby wszystko powykluczać. Od siebie co mogę doradzić innym cierpiącym, to co mi pomaga to silna wola i rozmawianie z nerwicą, uświadamianie sobie że nie ma żadnego zagrożenia, tylko mój mózg wytwarza niepotrzebne napięcie, takie powtarzanie sobie w sytuacjach w których następowały ataki, możecie się śmiać ale bardzo pomaga.
  4. U mnie właśnie mija ponad 2 tygodnia odkąd nerwica mnie rozłożyła. JEST LEPIEJ, niemniej nadal dokuczają mi niektóre objawy mianowicie zawroty głowy, czasem niepokój i najgorsze to to że nie mogę za bardzo oglądać filmów bo czuję przy tym zawroty głowy, mieliście tak może? Czy takie objawy mogą wystąpic również w epizodzie depresji? Miałem robiony ostatnio nawet tomograf i rozszerzoną morfologie - wyniki WSZYSTKO W NORMIE
  5. Najgorsze jest kiedy sie nakręcam... musze byc w stałym kontakcie z rodziną co mnie trochę uspokaja ale wiem że to jest dla nich uciążliwe... boje się ze dostane jakiegoś ataku padaczki czy coś i nikt mnie nie odratuje... w przyszłym tyg. chce sobie zrobić EEG głowy.
  6. Odczuwam wewnętrzną potrzebę rozmowy z osobą która również cierpiała na nerwicę i z tego wyszła. Czy ktoś zechciałby porozmawiać?
  7. Najgorsze stany przychodzą przy zasypianiu... mam takie myśli jakbym już dawno śnił a w rzeczywistości jestem w stanie czuwania, nie mogę sobie z tym poradzić to strasznie otępia... jak z tym walczyć??? :(
  8. Witam, mam 25 lat i od ponad dwóch tygodni stan mojego zdrowia nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Zaczęło się od tego kiedy zaraz po przebudzeniu poczułem straszny ból karku następnie przez najbliższe dni pojawiły się uczucia drżenia rąk i nóg przy chodzeniu a nawet w spoczynku, zbagatelizowałem sprawę i nie poszedłem z tym do lekarza od razu. Jednak najgorszy problem zaczął się około tygodnia temu kiedy to po przebudzeniu poczułem dziwny ucisk/przeciążenie w głowie oraz stan osłupienia/ jakbym nie do końca się wybudził w kolejnych dniach nasiliły się ataki paniki, przygnębienia. lęków że coś jest nie tak, skoki ciśnienia kołatanie serca które pulsowało do głowy, bóle krzyża nie wspomnę już że nie mogę normalnie sypiać ponieważ mam lęki że już się nie obudzę... Po przebudzeniu czuję się tak samo, wraca przygnębienie, jestem jakiś rozdrażniony czuję osłupienie i lęki. Bywa poprawa w ciągu dnia ale przez większość czasu odczuwam wewnętrzne napięcie że coś jest nie tak. Boję się czy to mogą być objawy zapalenia opon mózgowych czy to wszystko spowodowane jest na tle nerwowym? . ekg nic nie wykazało robiłem chyba z 5x przy czym dwukrotnie na oddziale ratunkowym po tym jak wylądowałem z powodu 3dniowej biegunki Teraz czekam na wyniki badań w kierunku boreliozy i wizytę u neurologa. Morfologia w normie, tarczyca, ob, crp - 0,53 (prawdopodobnie z powodu wątroby od lat mam podwyższony poziom billirubiny) W przeszłości miewałem już ataki paniki i lęku ale wszystko samo ustawało i wracało do normy. Dlatego boję się że to może być coś poważniejszego i zaatakowało mózg. Już sam nie wiem co dalej... mam lęki że z każdym dniem będzie coraz gorzej i że tracę czas na niezbędne badania... pomocy! ------------------------------------------------------------------------ TAK BYŁO 4 DNI TEMU KIEDY PISAŁEM TEGO POSTA A TERAZ... W chwili obecnej czuje że nastąpiła poprawa, o tyle że nie miewam już przez dzień ataku paniki, zastanawiam się tylko jaka będzie noc. Jestem już po wizycie u neurologa który nie zauważył żadnych niepokojących objawów... przepisał tylko lek na drżenie i uspokojenie. Wynik boreliozy w obydwu badaniach ujemny (niemniej to nadal nie daje mi spokoju bo wiem jaki to jest podstępny wirus i chciałbym wykonać kolejne badania pod tym kątem) Jestem wstępnie umówiony na konsultację z psychiatrą na za tydzień, czy ktoś może jeszcze doradzić co zrobić dalej?
  9. Witam, mam 25 lat i od ponad dwóch tygodni stan mojego zdrowia nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Zaczęło się od tego kiedy zaraz po przebudzeniu poczułem straszny ból karku następnie przez najbliższe dni pojawiły się uczucia drżenia rąk i nóg przy chodzeniu a nawet w spoczynku, zbagatelizowałem sprawę i nie poszedłem z tym do lekarza od razu. Jednak najgorszy problem zaczął się około tygodnia temu kiedy to po przebudzeniu poczułem dziwny ucisk/przeciążenie w głowie oraz stan osłupienia/ jakbym nie do końca się wybudził w kolejnych dniach nasiliły się ataki paniki, przygnębienia. lęków że coś jest nie tak, skoki ciśnienia kołatanie serca które pulsowało do głowy, bóle krzyża nie wspomnę już że nie mogę normalnie sypiać ponieważ mam lęki że już się nie obudzę... Po przebudzeniu czuję się tak samo, wraca przygnębienie, jestem jakiś rozdrażniony czuję osłupienie i lęki. Bywa poprawa w ciągu dnia ale przez większość czasu odczuwam wewnętrzne napięcie że coś jest nie tak. Boję się czy to mogą być objawy zapalenia opon mózgowych czy to wszystko spowodowane jest na tle nerwowym? . ekg nic nie wykazało robiłem chyba z 5x przy czym dwukrotnie na oddziale ratunkowym po tym jak wylądowałem z powodu 3dniowej biegunki Teraz czekam na wyniki badań w kierunku boreliozy i wizytę u neurologa. Morfologia w normie, tarczyca, ob, crp - 0,53 (prawdopodobnie z powodu wątroby od lat mam podwyższony poziom billirubiny) W przeszłości miewałem już ataki paniki i lęku ale wszystko samo ustawało i wracało do normy. Dlatego boję się że to może być coś poważniejszego i zaatakowało mózg. Już sam nie wiem co dalej... mam lęki że z każdym dniem będzie coraz gorzej i że tracę czas na niezbędne badania... pomocy! ------------------------------------------------------------------------ TAK BYŁO 4 DNI TEMU KIEDY PISAŁEM TEGO POSTA A TERAZ... W chwili obecnej czuje że nastąpiła poprawa, o tyle że nie miewam już przez dzień ataku paniki, zastanawiam się tylko jaka będzie noc. Jestem już po wizycie u neurologa który nie zauważył żadnych niepokojących objawów... przepisał tylko lek na drżenie i uspokojenie. Wynik boreliozy w obydwu badaniach ujemny (niemniej to nadal nie daje mi spokoju bo wiem jaki to jest podstępny wirus i chciałbym wykonać kolejne badania pod tym kątem) Jestem wstępnie umówiony na konsultację z psychiatrą na za tydzień, czy ktoś może jeszcze doradzić co zrobić dalej?
  10. Witam, mam 25 lat i od ponad dwóch tygodni stan mojego zdrowia nie pozwala mi normalnie funkcjonować. Zaczęło się od tego kiedy zaraz po przebudzeniu poczułem straszny ból karku następnie przez najbliższe dni pojawiły się uczucia drżenia rąk i nóg przy chodzeniu a nawet w spoczynku, zbagatelizowałem sprawę i nie poszedłem z tym do lekarza od razu. Jednak najgorszy problem zaczął się około tygodnia temu kiedy to po przebudzeniu poczułem dziwny ucisk/przeciążenie w głowie oraz stan osłupienia/ jakbym nie do końca się wybudził w kolejnych dniach nasiliły się ataki paniki, przygnębienia. lęków że coś jest nie tak, skoki ciśnienia kołatanie serca które pulsowało do głowy, bóle krzyża nie wspomnę już że nie mogę normalnie sypiać ponieważ mam lęki że już się nie obudzę... Po przebudzeniu czuję się tak samo, wraca przygnębienie, jestem jakiś rozdrażniony czuję osłupienie i lęki. Bywa poprawa w ciągu dnia ale przez większość czasu odczuwam wewnętrzne napięcie że coś jest nie tak. Boję się czy to mogą być objawy zapalenia opon mózgowych czy to wszystko spowodowane jest na tle nerwowym? . ekg nic nie wykazało robiłem chyba z 5x przy czym dwukrotnie na oddziale ratunkowym po tym jak wylądowałem z powodu 3dniowej biegunki Teraz czekam na wyniki badań w kierunku boreliozy i wizytę u neurologa. Morfologia w normie, tarczyca, ob, crp - 0,53 (prawdopodobnie z powodu wątroby od lat mam podwyższony poziom billirubiny) W przeszłości miewałem już ataki paniki i lęku ale wszystko samo ustawało i wracało do normy. Dlatego boję się że to może być coś poważniejszego i zaatakowało mózg. Już sam nie wiem co dalej... mam lęki że z każdym dniem będzie coraz gorzej i że tracę czas na niezbędne badania... pomocy!
×