avatar
Judyta IP: 86.160.50.**

Witam!
Proszę o poradę w sprawie bólu w klatce piersiowej podczas oddychania. Towarzyszy temu pieczenie pleców w okolicach lewej łopatki. Wszystko zaczęło się od przeziębienia. Kaszel, katar, ból gardła. Przez tydzień brałam leki typu Fervex oraz syrop wykrztuśny. Po tygodniu objawy nie ustąpiły, kaszel się wzmocnił, w nocy był suchy i męczący, rano i wieczorem natomiast bardzo dużo odkrztuszałam. Gorączki nie miałam, raz doszła mi temperatura do 37,4, zazwyczaj jednak koło 36,8-37. Jestem za granicą i nie mam zbytniej możliwości na wizytę u lekarza i choć wiem że to nierozsądne zaczęłam brać Duomox 750mg 2 razy dziennie przez tydzień. Minął tydzień, kaszel troche ustąpił, ale od wczoraj strasznie boli mnie w okolicach lewej piersi. Ból nasila się podczas oddychania, w dodatku mam wrażenie jakbym miała *założony gorset*, jakby żebra uciskaly mnie podczas wdechu, tak że nie mogę go wziąć do końca. Ból promieniuje do lewej łopatki i obszaru między ramieniem a szyją. Proszę o radę czy jest to związane z zapaleniem płuc, czy może to nerwobóle, tak jak mówiłam do lekarza pierwszego kontaktu nie mam możliwości pójścia, jedynie mogę iść do szpitala, jednak przed tym chciała bym się dowiedzieć czy jest to konieczne i co się może ze mną dziać. Dodam jeszcze, że w zeszłym roku miałam robione prześwietlenie płuc (wszystko ok), oraz badania serca (holter, echo) które nie wykryły żadnych poważnych nieprawidłowości, jedynie lekką wiotkość zastawki mitralnej, na którą przepisano mi magnez. Z góry dziękuję za odpowiedzi.

avatar
... IP: 80.54.173.**

musi cię natychmiast zbadać lekarz.

avatar
stracatella IP: 83.29.101.**

Za granicą powinnaś być ubezpieczona. To śmieszne prosić o diagnozę zdalną przez internet - w takim układzie lepiej poradzi ci sąsiad - przynajmniej cię zobaczy.

avatar
Judyta IP: 86.160.50.**

Przyjechałam niedawno i po kilku dniach się rozchorowałam, więc ubiezpieczenia jeszcze nie mam.

avatar
gajka IP: 85.221.128.**

judyta - dobrze ze bralas antybiotyk, na pewno zabil grasujace w organizmie bakterie, ale faktycznie niepokojacy jest ten bol i to w tym miejscu...poobserwuj troche, mierz temp. i kontroluj sytaucje, jak nie przejdzie to jedz do lekarza, powiedz ze przyejchals turystycznie i sie zle poczulas...

avatar
stracatella IP: 83.29.101.**

Rozumiem, ale takie tłumaczenie nie poprawi Twojej sytuacji.

Ból o którym piszesz może mieć wiele przyczyn, również niestety bardzo poważnych, choćby częsta zakrzepica żył głębokich.
Kaszel, ból i podwyższona temperatura jest wtedy jednym z objawów zatorowości. Pisze o tym ponieważ skoro dopiero przyjechałaś to pewnie masz za sobą dłuższe unieruchomienie, a zakrzepy powstają do kilku, nawet kilkunastu dni po podróży, o skutkach nie musze chyba pisać.

Sama widzisz że tutaj możesz się tylko fałszywie uspokoić lub niepotrzebnie nastraszyć. Jeśli masz dolegliwości lepiej idź i zapłać, albo udaj że mdlejesz i w nagłych przypadkach muszą cię przyjąć. Chyba że nie jest tak źle, albo masz mocne nerwy i lubisz ryzyko...
pozdrawiam

Twoja odpowiedź