avatar
ania IP: 83.19.54.**

Witam mam na imię Ania mam 22 lata od jakiegoś czasu nękają mnie napady dusznosci, strach,ucisk w klatce piersiowej mam tiki nerwowe , z którymi nie mogę sobie poradzic do tego dochodzą także drgawki, zawroty głowy, mam częste napady płaczu byle błachstka potrafi mnie zdenerwować brak apetytu. Czasem wieczorem dopada mnie strach a do tego silne kołatanie serca i okrpony lęk że tego nie wytrzymam. Od czsu do czasu dopada mnie senność w nocy dręczą mnie koszmarne sny chciałabym sie obudzic ale nie moge, brak chęci do życia.Najgorzej jest podczas jazdy samochodem czsem za kierownicą dopada mnie strach zaczynam się trząść i pocą mi sie ręce.Nie mogę sobie z tym poradzić, nie wiem co mam robić. Czy ktoś może mi pomóc.

avatar
mariolka12

Czytałaś?
*Deprim (Deprim forte) to handlowa nazwa ziołowego preparatu zwierającego wyciąg z dziurawca. Główną substancją czynną tego leku jest hiperycyna. Związek ten jest inhibitorem MAO (enzym rozkładający niektóre neurotransmitery, w tym wypadku ważne jest działanie MAO na serotoninę). Zahamowanie działania MAO powoduje wzrost stężenie serotoniny w ośrodkowym układzie nerwowym i zmniejszenie się dolegliwości związanych obniżeniem nastroju lub z depresją.
Preparaty dziurawca są używane od wieków, ziele jest powszechnie dostępne w niemal całej Europie.

Po za działaniem przeciwdepresyjnym i łagodnym działaniem uspokajającym, wyciąg z dziurawca wpływa również pozytywnie na koncentrację i pamięć. Ważnym efektem ubocznym preparatów dziurawca jest wzrost wrażliwości skóry na promieniowanie UV - osoby stosujące lek nie powinny się opalać.

Opinie co do wyższości preparatów ziołowych nad syntetycznymi lekami przeciwdepresyjnymi (na przykład inhibitorami wychwytu zwrotnego serotoniny) są podzielone. Za preparatami ziołowymi przemawia mniejsza ilość działań niepożądanych. Z uwagi na możliwe szkodliwe interakcje, odradza się stosowanie ziołowych preparatów w czasie terapii innymi antydepresantami bez wiedzy lekarza prowadzącego.*

avatar
Marcin83 IP: 78.131.180.**

Cześć ania powiem tak ja mam takie objawy i ieszcze sporo wiecej od jakichś 4/5 lat... brałem juz ruzne lekarstwa robilem rozne badania i raczej nic powaznego mi nigdy nie wychodziło...kazdy lekarz twierdzi nerwica....wkurza mnie to bardzo bo od tego czasu kiedy scieło mnie pierwszy raz i wylądowałem na pogotowiu moje życie sie skończyło...tak bym to okreslił dlatego iż teraz to ja nie zyje tylko sie dzien w dzien mecze z tym dziadostwem...duzo tutaj czytam na tym forum pisze z niektorymi osobami na gg i to są typowe objawy nerwicy wlasnie każdy człowiek reaguje na tą dolegliwość inaczej i na jakiego kolwiek typu leki tez,nie ktorym pomagają leki ziolowe a niektorzy jadą na psychotropach(ja sie musze przyznac ze sie juz chyba uzalezniłem i jest to bardzo złe no ale coż takie zycie...) tak wiec najlepiej znajdz jakiegoś dobrego lekarza(ale dobrego)który ci napewno pomoże w jakis sposób może nawet i wyleczy są tez takie przypadki hehe;) ale mnie to sie wydaje ze duzo bardzo duzo zalezy tez od człowieka i jego nastawienia do zycia...wszystko w twoich rekach pozdrawiam gorąco i glowa do góry nie jestes sama;)

avatar
barbarella

Ania, Marcin! Sprawdźcie koniecznie czy macie zdrową tarczycę!!!!!!! Choroby tarczycy dają objawy, które przypominają nerwicę. Zróbcie badania krwi: TSH, FT3, FT4 (hormony) oraz aTPO (przeciwciała). Pozdrawiam!

avatar
Marcin83 IP: 78.131.180.**

witam barbarella ja miałem robione dokładne badania na tarczyce i z krwi i usg wszystko robiłem prywatnie tak wiec narazie jeszcze czekam na ostatetczne roztrzygniecie czy serducho mam zdrowe a badanie mam dopiero 20 czerwca i sobie tak czekam raz jest lepiej raz gorzej ale juz mi sie nawet nie chce pisac na ten temat...pozdrawiam

avatar
Małgosia IP: 195.117.151.**

Marcinie ja też choruję na nerwicę przez 8 miesięcy to nie było życie tylko wegetacja, ale od jakiegoś czasu zaczynam normalnie żyć mimo dolegliwości:) Przekonałam się że wystarczy chcieć i troszkę się zmusić i można po woli wrócić do dawnego życia:) Jeszcze moje teraźniejsze życie różni się od tego sprzed choroby ale wierze że kiedyś będzie dobrze:)

avatar
ania IP: 83.19.54.**

Byłam u wielu lekarzy i żaden nie wie mi tak naprawde jest jedni mówią że to nerwica drudzy że to stany depresyjne jeszcze inni że to lęki biore dużo leków i nic nie pomaga

avatar
Marcin83 IP: 78.131.180.**

hej dzieki Małgosiu za słowa otuchy może kiedyś to wszystko sie zmieni....Aniu nie jestes sama poczytaj sobie np nerwica-czy na pewno ja tam tez troche pisałem i wymianiałem swoje objawy nerwicy ale to i tak nie są jeszcze wszystkie...duzo ludzi cierpi na tą dolegliwość i nie ma na to niestety jednej magicznej pigułki...a jakie ty leki bierzesz?podobno tak czytałem że każdy lek działa inaczej na jednego ludzia a inaczej na drugiego... pozdrawiam gorąco w ten słoneczny dzionek...

avatar
gawi! IP: 74.125.16.**

Ja tez przez to przechodze.dopadlo mnie to w zeszlym roku podczas imprezy ze znajomymi.bylam dusza towarzystwa,mialam swietnego chlopaka,niestety mialam,odcielam sie od swiata.nie moglam uwierzyc w to ze stracilam swoje zycie,bo taka jest prawda.wszystko mnie przeraza.nie ma juz tej fajnej laski,jak to mowia chlopacy!niby funkcjonuje,ale moj usmiech jest nie szczery,bawie sie ale nie jestem happy.czy to kiedys minie?!dlaczego my?

avatar
Dzejka IP: 81.99.89.**

Czesc wam ! tez mam takie objawy jak wy .Meczy mnie to juz kilka lat,kiedys to wogole sie tego balam na amen! teraz probuje te napaday jakos kontrolowac ,ale czasami sie nieda :(. Tez juz mnie tak wszystko nie cieszy jak kiedys.Cos okropnego... az szkoda pisac o tym bo az cała chodze :/ nie lubie tego tematu :/

avatar
antor25 IP: 89.78.3.**

mnie boli wszystko dretwieją mi nogi cieżko mi mówić cos mi utyka w gardle ciagle mam wypieki i goraczki, jestem ciagle blady i brzuch mnie ciagle boli oczy mnie pieką,czuje ze nie mam tlen wymiotowałem w marcu a ostatni raz w maju i ciagle jest mi niedobrze boli mnie zoladek serce bije słabo az póżniej gwałtownie pyka. inni mówia ze to nerwica ja myśle ze jest to albo nowotwór albo serce. może tarczyca? proszę o odpowiedz

avatar
kamila083

Kochani a robiliscie sobie badania na tarczyce?jak nie to zabierzcie sie do roboty. wiem co mowie bo przechodze podobne sprawy, nerwica depresja leki psychiczne, natretne mysli itp. i oczywiscie tsh bylo w normie a od dwoch lat ledwoio funkcjonowalam nerwica placze z byle powodu kolatania serca a na drugi dzien po imprezie to tak jak bym umierala i zapadala sie pod ziemie, tradzik bolaca glowa itp. ale tak dostalam w tylek ze juz nie dawalam rady i poszlam do psychiatry ten mi podpowiedzial zeby zrobic usg tarczycy i oczywiscie zwlekalam z tym bo po co skoro badania sa ok ale bylo coraz gorzej tak ze nie moglam wstac z lozka i stac na nogach. wiec zebralam sie i poszlam no i wyszlo ZAPALONKO TARCZYCY: A CO PONOC ZA TYM IDZIE TO WLASNIE TAKIE OBJAWYY:: wiec zapraszam wszystkich na usg do jakies pozadnej poradni endry. lepiej to skontrolowac niz leczyc sie nie wiadomo na co. ja co prawda lece narazie na antydepresyjnym i pryeciwlekowym lekuu ale mam go za jakis czas odstawic. sa to znikome dawki wiec ponoc nie ma obawy uzaleznienia. boje sie o to oczywiscie ale po 2 miesiacach wstalam na nogi, stopniowo wszystko mija i mam nadzieje ze mninie calkiem teraz mocno w to wierze, gdzie na poczatku stracilam wiare we wszystko. trzymam za was kciuki

avatar
kamila IP: 94.75.121.**

eh ciezko z tym zyc bardzo, ja staram się funkcjonowac jakos bez lekow ale juz chyba tak dluzej sie nie da, coraz gorzej, lęki i tiki, horror dnia codziennego.. Co do tematu tarczycy i endykrynologa, co jakis czas robilam sobie tez tsh niby bylo ok, teraz mam lekko ponizej, niedlugo usg wiec sie sie zobaczy. Mam nadzieje, ze kiedys sie od tego uwolnie, nie chce zyc z nerwica przez cale zycie! :(

avatar
Lukaz IP: 86.1.70.**

Witam
Spotykam sie z takimi przypadkami dosc czesto i jestem w stanie udzielic porady kowalskilukasuk@yahoo.co.uk