avatar
ryszard.szaflarski

Od pół roku wiem ze choruję na niedoczynność tarczycy a dowiedziałem sie o tym przez badania które to musiałem wykonac ponieważ czesto mi sie zawracało w głowie i było duszno...teraz sie lecze na tarczyce i jest ok, ale teraz znowu neka mnie ból w klatce piersiowej, uczucie dusznosci ucisku na mostek,kłucie z lewej strony,czesto nie moge spac bo mam dusznosci, zaraz sie denerwuje i jest ino gorzej... zrobiłem sobie ECHO SERCA i wyszło dobrze, byłem u kardiologa i zrobił mi osobiscie EKG i wyszło dobrze, zrobiłem badania krwi na cholesterol itd co tak kardiolog zlecił i tez wyniki ok są, ale czemu stale mnie cos kłuje, duszno mi jest, ciagle mnie cos jakby przyciskało za mostek,i tak jakby jezyk wciagało do gardła... mam juz tego serdecznie dosc... nie wiem czy spodziewac sie najgorszego, moze zawału nie mam pojecia

avatar
malenka

witaj! Twoje objawy sa jak nerwicowe moze w tym kierunku powinienes cos zrobic wiem bo tez mam takie objawy lezalam nawet w szpitalu wyszlo nerwica serca...pozdrawiam

avatar
ryszard.szaflarski

Byłem dziasiaj znowu u kardiologa zrobił mi EKG i wyszło bardzo dobrze,przepisał mi witaminy z grupy B i magnez, jak równiesz mieszanke ziołowa.
Troche sie uspokoiłem tymi wiadomosciami, ale zastanawiam sie nad taka rzecza jak sobie zbadac tetnice, chodzi mi o to czy nie są (nie umie tego nazwac) czasem zatkane, czy nie ma tej blaszki miażdzycowej itd...bo czasem czuje dolegliwosc w lewej rece i kłuje mnie wtedy z lewej strony.

avatar
malenka

wiesz co najlepiej by było wykonac usg i usk serduszka to juz z pewnoscia by wykazało jak by bylo cos nie tak mi tez czesto dretwieje lewa reka sztywnieje szyja i mam szczekoscisk az słowa nie moge wydusic raz lekarz myslal ze mam stan przedzawałowy ale podał 2 zastrzyki i poslal do domu kazal pic meliske ale raz lepiej a raz gorzej...pozdrawiam a tak na marginesie ekg nic nie wykaze chyba ze juz cos tam było nie tak po zawale lub cos podobnego ja nie wierze w ekg

avatar
ryszard.szaflarski

A ECHO serca tego nie wykaże bo miałem robione...

avatar
malenka

echo juz byc cos wykazało ale lepiej ten holter i usk serca

avatar
ryszard.szaflarski

A mam takie jeszcze pytanie, czy istnieje mozliwośc zbadac sie na ewentualnośc wystapienia zawału... czy jest to wykrywalne wogóle? Rozumie że przecież zawał jest czymś spowodowany, nie występuje tak sobie bez przyczyny.

avatar
malenka

z pwenoscią zawał lekki juz przechodzony wykaze usg i usk serduszka

avatar
stracatella IP: 217.97.182.**

Zawału niestety nie mozna przewidzieć, ale mozna określić czy iw jakim stopniu jest się w grupie ryzyka - do tego służy skala score (chyba tak się nazywa nie jestem pewna). Można ją znaleźć w necie.
Jeśli chcesz wiedzieć czy nie masz zatkanych żył - zbadaj krew - panel sercowy, zrób test wysiłkowy- to mozesz sam bo to nieinwazyjne - a jeśli będą wątpliwośći lekarz moze zlecić koronografię lub satro. Ekg - fajnie że było akurat dobre ale to o niczym nie świadczy poza tym ze w momencie kiedy je robiłeś było ok.
pozdrawiam

avatar
ryszard.szaflarski

Ja badałem krew na moczniki, cholesterol, białka,cukry itd co tak kardiolog przepisał i wszystko mam ok. A testu wysiłkowego to mi chyba nie trzeba bo praca fizyczna po 12 godzin dziennie na budowie chyba juz jest wystarczajaca, nic mi sie nie dzieje wtedy wiec mysle ze to jest tez ok.

avatar
kasia1222 IP: 79.189.49.**

witaj ryszardzie nie mogłam się powstrzymać by nie napisać czytając to wszystko. kładziesz się spać duszno ci wstajesz rano ucisk jest nie ma go w czasie pracy. czyli nie ma go kiedy o tym nie myślisz. NERWICA . nie wyssałam sobie tego z palca sama przez to przechodzę. walczę już tyle lat ekg echo krew ekg wysiłkowe wieczorne wzywanie pogotowia . jeśli jeszcze tego nie robisz to jak tak dalej pójdzie kiedy cię zakłuje pomyślisz może to zawał panika pogotowie a tam dadzą tobie relanium każą się uspokoić to wszystko. nie dopuść do tego bo i tak trudno się z tego wyciągnąć. sama tutaj szukam pomocy. wiem że to trudne ale przestań o tym myśleć .łatwo powiedzieć trudno wykonać ale może tobie się uda napiszesz i mi się poprawi

avatar
ryszard.szaflarski

Sam tez szukam odpowiedzi na te wszystkie pytania kture mnie dręcza. U mnie sie to stało jak miałem wypadek, wbiłem sobie nóz w pracy do dłoni (ból straszny) no i oczywiscie co - szpital, jeden palec wogóle nie sprawny był, wiec podejrzenie przeciecia sciegien, sala operacyjna - dwa sciegna - jakos połatali, niestety palec sprawny tylko w 40%, przyzwyczaiłem sie, ale nie moge od tamtego czasu jakos sie ogarnac. Jak hirurg mi powiedział ze na sale operacyjna - to miałem juz dosc, masakra. Podczas tego zabiegu kazał mi po zszyciu sciegien poruszac tym palcem a ja mu na to ze nie moge (nieczułem go wogóle bo nerwy były poprzecinane) a on do mnie ze co mu opowiadam jakies bzdury i kazał mi popatrzec na ta rane - zobaczyłem fakt ze ruszam ale reszty nie opisuje. Od tego czasu ciagle mam taki strach zeby mi sie nic nie stało zebym nie był chory na nic itd.
Masz racje jak nie mysle o tym i jestem zajety praca to nic mi nie jest, ale jak tylko siade i mnie cos zakłuje, noga zaboli i pozamiatane. Po jakims czasie mija bo zapomne. Najgorsze sa juz noce dla mnie, bo zawsze mam ten lek przed tym ze przyjdzie to coś!!! I jak na zawołanie gotowe. Staram sie nie myslec o tym i zaraz wstaje z łózka biore książke lub włącze telewizor i ogladam do tad az zasne ze zmeczenia. Staram sie nie zażywac relanium itp bo nie chce musze sam se poradzic, jest cięzko naprawde...

avatar
kasia1222

Cześć naszej nerwicy depresyjno lękowej bo taka cię dopadła jestem tego pewna nie wyleczy relanium i dobrze że tego nie bierzesz. sami musimy sobie radzić lub z pomocą psychologa. może jednak spróbuj tak relanium uspakaja na mnie tak działa zakoduj to sobie i miej je przy sobie. kiedy weżmiesz od czasu do czasu tabletke nic się nie stanie ale działamy na podświadomość że mamy w kieszeni coś co pomaga. wróć myślami o miesiąc wstecz i kiedy poczujesz strach pomyśl kiedyś też mnie tak kuło kiedyś też mnie tak bolało I WTEDY NIC SIĘ NIE STAŁO wtedy było nawet gorzej i nic to dlaczego ma mi się coś stać teraz. pomyśl tak kiedy dopadnie cię ten strach wierz mi znam go dobrze. niektórym osobom wyda się to śmieszne ale ja się nie śmieje nie śmieją się ci którzy to mają.zmuś się i pomyśl tak a nie wstawaj w nocy to musi zadziałać mi pomaga a kobiety są podobno słabsze od facetów więc tobie musi pomóc. a i już dzisiaj zacznij pić codziennie kubek melisy ale codziennie. pozdrawiam

avatar
ryszard.szaflarski

Nie zazywam relanium bo chce sam sie z tym uporac w swojej psychice, a tak bede liczył na tabletke i kiedys moze to byc juz za mało dla mnie.

Jakos sie uspokoiłem po tym co mi napisałas dziekuje Ci bardzo i powodzenia zycze Ciebie i wszystkim!!!

avatar
anna1805 IP: 159.205.124.**

Witam wszystkich serdecznie . :) Dołaczam do was bo cierpie na to samo ... w styczniu tamtego roku(2012) mialam wypadek samochodowy . co prawda na szczescie nic mi sie nie stalo , ale sie tak wystraszyłam ze do dzis boje sie jezdzic samochodem . taki lęk . nic mi sie nie stalo tylko kulo mnie w klatce piersiowej karetka pogotowia zabrala nie do szpitala i Rtg klatki wyszlo ok . i teraz od lutego dostala dusznosci .... ; // + do tego suchosc w gardle . balam sie bo mi nagadali ze mam niewydolnosc oddechowa , albo raka pluc ze mam problem z oddychaniem . Ale jak czytam wasze opowiesci to wiem ze cierpie na Nerwice Depresyjno Lękową . :( Jk moge sobie z tym poradzic . Pomocy . A jestem slaba psychicznie , i nie mam z kim na ten temat porozmawiac . pozdrawiam wszystkich serdecznie .