Gość esprit Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Wczoraj byłem u kardiologa. Kazał mi brać OXYCARDIL 120. Mam brać 1/2 tab rano i wieczoram. Dziś wziąłem pierwsze pół. drżącą ręką łykałem proszka. Nie wiem czemu ale mam jakąś blokadę psychiczną przed braniem nowych leków. Gdy tylko łyknąłem po ok 2 minutach miałem wszystkie objawy uboczne Ale po ok. godzinie już wszystko było OK. No zobaczymy czy jest on skuteczny. Przeraża mnie jedynie wizja, że trzeba go będzie brać do końca życia. No chyba, że ostro się wezmę za siebie. Od 01.04 chodzę na siłownie i basen. Zmieniam dietę. Alko prawie nie piję więc mam spokój. Jedynie fajki muszę odstawić. Wówczas może obędzie się bez leków. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość can Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Silownia podnosi cisnienie wiec nie wiem czy to dobry pomysl Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Witam -kardiolog nic nie mówił Tobie o zmianie trybu życia,diecie itp.???? tylko zaordynował prochy... pozdrawiam : Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość esprit Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Generalnie mówił ale zaznaczył że tylko 4% pacjentów stosuje te zasady a pozostali mają to gdzieś więc daje leki. Mnie potraktował chyba podobnie. Uznał że nie zastosuje się do zdrowego trybu życia. Trochę dziwny lekarz. Zmierzył mi ciśnienie tylko raz i to na prawej ręce. W gabinecie miałem 160/100 ( byłem zdenerwowany ) Wówczas powiedział że nie ma na co czekać trzeba brać leki i już Cytuj Odnośnik do komentarza
Sufur Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Tutaj na forum jest parę watków o nadciśnieniu;ponadto artykuły;może znajdziesz coś co będzie Tobie odpowiadało i do dzieła.. prochy to ostatecznosć,ale niestety czasami trzeba i ja mam dożywotkę(za póżno sie za to wziąłem i niestety...) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
billymarks Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Fakt siłownia podnosi ciśnienie krwi, ale tylko podczas ćwiczeń. Po zakończonym treningu zaczynają się korzyści tj. długo utrzymująca się zniżka ciśnienia co przy regularnym treningu oznacza ciągłe obniżenie wartości ciśnienia tętniczego krwi. Do siłowni polecam aeroby, które przyśpieszą metabolizm i zmniejszą sztywność naczyń krwionośnych. Radził bym jednak tobie rozpocząć treningi tylko i wyłącznie wytrzymałościowe. Wtedy przyjdzie czas na trening siłowy, gdy wydolność organizmu wzrośnie. Pozdro!!! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość esprit Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Billymarks - Naturalnie mam na myśli wyłącznie aeroby. Żadnego dźwigania ciężarów :-). Na razie pobiorę te leki i zobaczymy. Obecnie po wzięciu pierwszej połówki ciśnienie jakby delikatnie opadło albo mam takie wrażenie. Swoją drogą to mam w pracy ciśnieniomierz nadgarstkowy a ta cholera za każdym razem podaje inny wynik ( rozrzut do 15-20 % ) Zobaczę w domu :-). Swoją drogą spotkaliście się już z tym lekiem ? OXYCARDIL. Cytuj Odnośnik do komentarza
billymarks Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Należy do klasy leków zwanych ,,blokerami kanału wapniowego*. Blokuje on napływ jonu wapnia (Ca ++ ) do wnętrza komórki sercowej oraz komórki w ścianie naczyń krwionośnych. Powoduje to rozszerzenie naczyń krwionośnych, zwiększenie przepływu krwi, a serce otrzymuje więcej tlenu. Diltiazem obniża także ciśnienie krwi, oszczędza w ten sposób serce i zmniejsza jego zapotrzebowanie na tlen. Podobnie zresztą chyba do Ramiprilu, który biorę ja. Nie ma czym się niepokoić lek na pewno skuteczny i nie niebezpieczny:) Należy również zwrócić uwagę na zawartość argininy w diecie. Jest ona prekursorem Tlenku azotu w organizmie i odpowiednie jej spożycie powinna dać podobny efekt z tym, że arginina to aminokwas naturalnie występujący w ciele człowieka, a ten lek to zwykła chemia blokująca procesy w organiźmie. Bierz na razie leki, nikt nie może mówić, że dany lek jest na całe życie. Opadnie Ci ciśnienie, zrobisz formę i z kardiologiem odstawicie lek:) Mam nadzieję, że tak będzie. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość esprit Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Billymarks - Dzięki za słowa otuchy. Ja również mam nadzieję że będzie OK. Słuchaj a czy wiesz czy te leki potrzebują czasu na działanie czy działają z kopyta ? Cytuj Odnośnik do komentarza
billymarks Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Substancja jaką przyjmujesz musi osiągnąć odpowiednie stężenie w organizmie. Myślę że góra 14 dni na nasycenie organizmu. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość 444 Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Uważam,że przy podwyższonym ciśnieniu siłownia całkowicie odpada!!!!W twojej sytuacji najlepsze byłoby pływanie ,rower, szybkie marzsze,bieganie.I odpowiednie odżywianie na obniżenie ciśnienia.Jest możliwe,że z powodu siłowni ci skoczyło cisnienie.Przeczytaj w internecie: ,,niefarmakologiczne sposoby leczenia nadciśnienia**.Oraz,,dieta obniżająca ciśnienie.** Tylko codzienny ruch,a nie ćwiczenia siłowe obniżą ci ciśnienia.Zdrowie ważniejsze niż kaloryfer. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość esprit Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Ale ja na siłownię chodze cwiczyć aerobowo. Nie dzwigam cięzarów. :) Przez siłownię mam na myśli bieżnię, rowerek, squash, brzuszki itp. oraz saunę i jacuzzi. Cytuj Odnośnik do komentarza
sensson Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 I słusznie Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość agaurajda Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2011 Ja też ostatnio byłam u lekarza z nadciśnieniem 150/90 pani doktor przepisała mi potas i nebilet. Po 2 dniach brania mam ciśnienie 115/75. Jestem trochę w szoku bo mam 35 lat i nie mialam wcześniej problemów zdrowiem, pani doktor stwierdzila ze to ma związek ze stresem Cytuj Odnośnik do komentarza
radom Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 9 Kwietnia 2011 Siłowni bym nie polecał Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.