egzaltacja_serca Opublikowano 22 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2011 Ja dzisiaj miałam lekkie telepanie w środku, pojechałam z córką do jednego sklepu, do drugiego, potem do marketu na zakupy, przez 3,5 godziny *wycieczki* mówiła non stop, pół godziny przed końcem zakupów zwyczajnie mnie już zemdliło, nie mogłam, miałam ochotę uciec, nie dość, że dzikie tłumy, ja po dniu w pracy to ona gada gada i gada... pojawiły się telepania serca, takie chlupnięcia czyli skurcze dodatkowe, miałam ochotę zostawić wózek i uciec... ale nie uciekłam bo poddałabym się sama przed sobą... atak paniki się nasilał, nasilał, przy kasie już oddychać prawie nie mogłam, a potem przeszło nagle... zła jestem na siebie, że nie mam wystraczającej cierpliwości do niej Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 22 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2011 No poprostu jakbym czytala o sobie:).Ja te moja bardzo kocham,pewnie jak Ty swoja,ale mnie cierpliwosci tez brakuje,szczegolnie do tego gadania.Najgorsze jest to,ze ona jak zacznie gadac,to jedno i to samo wkolo.Tak mi wlasnie robi szczegolnie w sklepach a ja tym sie dodatkowo stresuje,bo ja tu mysle co kupic,ona gada i mysle ze ona sie nudzi,wiec ja szybko byle wyjsc ze sklepu.Nawet wtedy mi nie pomaga,ze jest maz i on sie nia niby zajmuje:)Najgorzej jest przy kasie wtedy najczesciej w marketach dostaje ataku paniki,nie wiem czemu.SUPER,ZE DALAS RADE. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 23 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2011 Heheh, moja może nie mówi w kółko tego samgo, bo to jednak już inny wiek, ale mówi non stop..., ja nie wyrabiam zwyczajnie, też ją kocham i nie wyobrażam sobie życia bez niej, ale to dwie różne sprawy, w domu udało mi się wypracować system *mama teraz odpoczywa i czyta itp* i w domu zajmuje się malowaniem, rysowaniem itd., ale jeak jesteśmy jedna na jedną to mówi w nieskończoność, generalnie jak nie mówi tzn że jest bardz chora :) to znak rozpoznawczy Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 23 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2011 Moja wlasnie jest na etapie walki z nami,ile moze sobie pozwolic a na ile nie.to trudne dla mnie.Czasem tych jej placzow mam dosc,ale wiem ze jak sie ugne to wejdzie mi na glowe,choc i tak mam wrazenie,ze owinela nas sobie wokol palca:)Mnie psycholog doradzila.zebym codziennie miala godz dla siebie,a wtedy niech sie wszystko wali,pali ja mam nic nie robic,mam sie zajac sama soba.No i dzis jest ten pierwszy dzien i mysle co tu robic z ta godz.Nagle zobaczylam,ze jak nie piore,sprzatam,bawie i zajmuje sie mala to nie mam co robic. Cytuj Odnośnik do komentarza
egzaltacja_serca Opublikowano 23 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2011 No to trudny okres dla rodziców :) jak już ustalicie granice to potem będzie łatwiej, mnie pomogły niektóre sposoby z *Języka dwulatka* u mnie dzisiaj lepiej chociaż w nocy budziłam się co chwilę, potem była burza i po burzy jakoś lepiej Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 23 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2011 Ja w sumie tez mialam spoko dzien,pod wieczor mi sie zakrecilo w glowie i teraz troche sie bujam,ale to moze faktycznie kregoslup.W czasie ciazy i po zaniechalam jakos cwiczenia i ruch u mnie to taki jak kazdy ma na codzien,do tego ze strachu przed zawrotami nie krece za duzo szyja i moze te miesnie tam sa zastane,w sumie to nie znam sie na tym ale tak sobie to tlumacze.Bo dzis poszalalam z maluchami,skrety,sklony itp/.Imoze taki nagly ruch powoduje takie stany. Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 24 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2011 Ika1228 ile masz latek?jesli moge spytac... ja tez choruje na nerwice. jakie masz dolegliwosci? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Claudia Opublikowano 25 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2011 Cześć dziewczyny, widzę ze nowe osoby sa n anaszym forum, milo Was powitac.A co z starymi dziewczynkami sie stalo,wyzdrowialy?Gosiu co z Toba? Cytuj Odnośnik do komentarza
ika1228 Opublikowano 25 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2011 Marta czarnulka 31 no w tym roku 32 ale z tym gownem zmagam sie juz 13 latek Cytuj Odnośnik do komentarza
ika1228 Opublikowano 25 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2011 Poczytaj na moim forum to sie za głowe złapiesz Cytuj Odnośnik do komentarza
ika1228 Opublikowano 25 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2011 Jest tego troszku Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 28 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2011 Hej dziewczyny!Co slychac?Mam nadzieje,ze u Was dobrze skoro sie nie odzywacie:)U mnie jakos leci.Dzis kolejna wizyta u psychoterapeuty.Zastanawiam sie czy takie leczenie cos da?Pozdrawiam serdecnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Martaczarnulka Opublikowano 28 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2011 Ika1228 moze popiszemy na gg? Cytuj Odnośnik do komentarza
ika1228 Opublikowano 28 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2011 Martus pewnie ze napisze a czy miał ktos z was taki objaw ze paliło go od srodka w klatce nio i lęki nie miłosierne a dzisiaj znowu koszmar cały dzien na lękach wziełam doxepin i nic prosze odpiszcie bo po tylu latach dopiero takie cos mam pierwszy raz Cytuj Odnośnik do komentarza
joasia1755 Opublikowano 5 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2011 Czesc dziewczyny ja tu jestem nowa ja dzieki mojemu synkowi walcze z choroba gdy ide z nim ulica tzn prowadze go w wozku bo ma dopiero 18mies lub stoimy w kolejce to wtedy jak zle sie czuje i chetnie bym uciekla z kolejki to mowie sobie ze musze dac rade i patrze na malego i zmuszam sie i wtedy wygrywam ale czasem sa tez gorsze dni ze boje sie wyjsc z domu pewnie gdyby nie moj syn to zamkla bym sie na 4sposty a tak to chodzby na sile to wychodze na spacer bo nie moge pozwolic zeby maly siedzial w domu a nie raz jest naprawde ciezko a z choroba walcze juz 4lata Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 5 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2011 Joasia 1577..ja biore juz teraz tylko sporadycznie jak mi sie przypomni...przestawilem sie od 3tygodni na SOK NONI WITA...i powiem szczerze naprawde sie dobrze czuje. Cytuj Odnośnik do komentarza
joasia1755 Opublikowano 5 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2011 A przed przestawieniem to ile czasu uplynelo ? Tak szczerze to bardzo sie ciesze ze na te forum zawitalam ostatnio probowalam o mojej chorobie+z partnerem rozmawiac ale nic z tego i tak nie za kumal o co chodzi. Cytuj Odnośnik do komentarza
magda79 Opublikowano 5 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2011 Hej Joasiu!Ja mam 2 letnia corke i ten sam problem.Boje sie wychodzic z domu.Tylko dzieki malej probuje pokonac ten lęk.Wychodze niedaleko domu,a jak bardzo zle sie czuje to rezygnuje z wyjscia.Jak mam lepsze samopoczucie to probuje isc dalej.Wkolejkach nienawidze stac bo wtedy objawy sie nasilaja.Jak bedziesz chciala popisac to jestem na watku*napady paniczno-lękowe z agorafobia*.Jest nas tam wiecej z takim problemem.Pozdrawiam serdecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza
magdrzewko Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Witam serdecznie!! mam pytanko czy ktos ma ochote pogadac ze mna na gg..?? cierpie na nerwice serca z lekami itp..chetnie pogadam zeby sobie i moze komus pomoc :) Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Magdrzewko...moge z Toba pogadac jak chcesz Cytuj Odnośnik do komentarza
joasia1755 Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Rowniez moge z toba porozmawiac ale przez poczte mailowa joasia1755@gmail.com Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Joasia 1755....mozemy przez tel.rozmawiac na tematy nerwicy.nie widze w tym zadnego problemu...w koncu z opolskiego do slaskiego to na rzut kamieniem..692099715.pisz. Cytuj Odnośnik do komentarza
joasia1755 Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 No to moze jeszcze wspolna kawka puki jestem jeszcze na slasku skoro to rzut kamieniem:) Cytuj Odnośnik do komentarza
kielce Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Joaska .kawka?hmm,bylo mowic w niedziele jak w Orzeszu bylem;-) Cytuj Odnośnik do komentarza
joasia1755 Opublikowano 6 Lipca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Lipca 2011 Wtedy dopiero pare slow zamienilismy no moze herbatka zeby sie czlowiek przy kawie nie zdenerwowal hahaha Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.