aniutka34 Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Kwietnia 2010 Mam pytanie czy ktoś z Was mając nerwice i lęki miał może takie myśli ,że bał się że zgłupieje ,zapomni jak się nazywa lub jak wyglądają jego najblisi lub miał stany odrealnienia?Będe wdzięczna za kontakt osób ,które cierpiały na takie lęki. Nawet pisząc to czuje się żle i bierze mnie delikatny atak paniki.Wiem,że muszę się trzymać bo mam 3 dzieci ,które mnie potrzebują pracę,którą lubię !Brakuje tego najważniejszego zdrowia.Pozdrawiam wszystkich.Liczę ,że ktoś się do mnie odezwie... Cytuj Odnośnik do komentarza
jadwigaszpaczynska Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Witaj Aniutka. Jest taka historia męzczyzny, ktory wyzedł z nerwicy :moja-nerwica.republika.pl w której sa wyjasnione, jak k dochodzi to tych stanów odrealnienia, a takze sa w niej super rady jak postepowac w obliczy lęków, ataku paniki itd.Poza tym doradzam Ci przyjrzenie sie watkowi *Z nerwicy sie wychodzi* oram watkowi *Lek jest naszym przyjacielem*, na którym zamiesciłam namiary na fajne strony np.*cud niedziałania, czyli jak madrze odpoczywac*, na film *Sekret* itd.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
aniutka34 Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Autor Zgłoś Udostępnij Opublikowano 28 Kwietnia 2010 Bardzo dziękuje za te informacje bo mam coraz mniej siły na tą nie równą walkę pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość JDz Opublikowano 12 Maja 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2011 Witam! Po przeczytaniu tego co napisałaś poczułem jakbym słyszał sam siebie. Typowo cały czas boję się wczesnej demencji a mam dopiero 19 lat. Do tego przychodzi lęk i ciągłe kontrolowanie czy czasem nie zapomniałem co robiłem kilkanaście minut temu... Cytuj Odnośnik do komentarza
rafiii123 Opublikowano 2 Lutego 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Lutego 2012 Witam Mam cos podobnego tylko u mnie przewaza odrealnienie i boje sie ze to sie poglebi i ze wpadne w jakas chorobe psychiczna i do tego mam lęki przed utrata przytomnosci bo mam uczucie zawrotow itd. Psychoterapeuta stwierdził lęki czy tam nerwice lekowa ale ja mysle ze to tez spowodowane paleniem przez jakis czas marihulany... czasami mam drzenie miesni i wszystko wydaje mi sie odrealnione tak ajk bym byl po jaraniu albo mialbym omdlec. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Luqas Opublikowano 8 Maja 2012 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Maja 2012 Witam ja również mam to samo chodzę do psychologa i psychiatry wszyscy powiedzieli jednoznacznie że mam zaburzenia depresyjno lękowe czyli Nerwicę lękową i też doznałem odrealnienia i jak tylko pomyślę sobie że coś może nie istnieć czyli widzę kogoś i wyobrażę sobie że ten ktoś np nie istnieje mimo że go widzę czuję i słyszę to ogarnia mnie lęk albo jak pomyślę o odrealnieniu również odczuwam lęk a potem to już leci i wyobrażam sobie że skończę w psychiatryku albo że mam schizofrenie albo jakąś psychozę bardzo się boje tych chorób i wmawiam sobie że je mam co gorsza jest to silniejsze ode mnie ale staram się to ignorować i pomaga jeśli ktoś ma podobne lęki bardzo proszę żeby napisał Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość nina2648 Opublikowano 19 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Maja 2018 LUQAS wiem ze to dawno napisales ale moze przeczytasz. Mam to samo. Leki jak stoje przed kims mam wrazenie ze ta osoba nie istnieje, ze zglupieje, albo strace pamiec. Dokladnie to samo Cytuj Odnośnik do komentarza
Klana Opublikowano 20 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Maja 2018 Nina miałam tak samo. Minęło mi takie uczucie bo zaczęłam inaczej widzieć (lepiej) ale dalej mam wrażenie, jakby wszystko było inne. Często mam wrażenie ze zeswiruje. Nawet jadąc raz autobusem taki lęk mnie złapał ze myślałam ze zaraz zacznę sie śmiać albo płakać i nie będę mogła tego skontrolować... najlepiej to nie byś samemu w domu i odciągać myśli jak najbardziej.. nawet wyjsc z kocem, ze znajomymi do parku położyć sie na nim, zamknąć oczy i starać sie jakkolwiek zrelaksować.. :( jak będziesz chciała pogadać to mogę podać nr tel Cytuj Odnośnik do komentarza
malenka31 Opublikowano 25 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2018 O rany ,też tak mam ,myśli ,że zwaruje,że dostanę takiego ataku paniki,że nikt nie będzie w stanie mi pomóc...mam dwoje dzieci ,prace ,męża ,mam dla kogo żyć ,a jednak ta cholerna choroba nie daje spokojnie żyć...jak sobie z tym poradzić? Jakie macie sposoby na te ataki? Dodatkowo boje się brać leki ,przepisane przez Panią doktor,przez to męcze się ,biorę w dzień pramolan a na noc miałam dioxepin ,i oczywiście drugiego leku nie potrafię wziąć ,boje się ,że nie pomoże lub będą skutki uboczne ..podpowiedzieć jak sobie z tym radzić . Wiem ,że na pewno sobie poradzimy w końcu ☺️ pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Klana Opublikowano 25 Maja 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2018 Malenka31 a brałaś hydroksyzyne? Jest bezpieczna i nie uzależnia. Jak nie brałaś, to jak zaczyna sie atak to bym po nią sięgnęła na Twoim miejscu i spraedzila jak działa. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.