Gość Wojtek Opublikowano 31 Sierpnia 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2005 Przeczytałem opisy różnych bóli klatki piersiowych spowodowanych różnymi przyczynami, ale żaden z nich nie był dość dokładny i w zasadzie, moje objawy mogą być każdą z opisanych przypadłości. Mam 33 lata i dość interesującą pracę, niestety moj przełożony to klasyczna pała, który dostarcza mi sporo stresów. Nie pijam alkoholi, za to palę. Cholesterol 243 (z własciwymi proporcjami dobrego i złego cholesterolu), ciśnienie nieregularne, nie zajadam się tłuszczami, ale też nie unikam. Wykonuję pracę umysłową z dużą porcją ruchu (dziennie nawet do kilkunastu kilometrów przebiegu). Tyle opisu. Mój ból zdarzył się już wczesniej, ale trwał tylko kilka godzin z przerwami i nie był tak intesywny jak obecnie. Obecnie trwa juz przeszło 24 godziny, nawet we śnie czułem, choć nie był do tego stopnia silny, abym musiał się budzić i cudować. Objawia się w klatce piersiowej po stronie i na wysokosci serca pod zebrami, jednak bardziej na pod pachą, anizeli na piersi. Przy próbie głebokiego wdechu, nasila się i nie pozwala na dalszą kontynuację wdechu. Tak samo nasila się przy każdym ruchu (wstawanie, siadanie, wyginanie tułowia itp). Nawet lezenie sprawia ból. Robiłem EKG w tym stanie - nic nie wykazało. Nie byłem kontuzjowany w tej okolicy. Jak znajdę wygodną pozycję i się zasiedzę, to intensywny ból mija, choć dalej czuję, ze coś tam siedzi. Nie odczuwam żadnych problemów gastrycznych czy chorobowych typu kaszel ani fizycznych typu: niepokoje, pocenie, zmiany temperatury itp. Czy ktoś z obecnych miał może coś takiego i wie co to moze być? Z góry dziękuję. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Barbara Opublikowano 31 Sierpnia 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2005 Witaj!!! Miałam to samo co TY!!! na początku paniczny strach ,że to pewnie serce i że zaraz umre. Miałam to kilka miesięcy, nawet raz musiałam wezwać pogotowie bo nie byłam w stanie się ruszuc, oddech bardzo płytki, ból się nasilał przy ruchu-w nocy to samo co TY. Ból byl taki spinający jakby klatke piersiową ale głownie po lewej stronie i własnie w okolicy żeber koło serca. Nic sie nie matrw-to nerwoból miedzyżebrowy!!!On może powstać własnie ze stresu-tak jak u mnie. Idz do internisty, potrzeba Ci żelu naproxen 10% i smaruj to kilka razy dziennie, oprócz tego leki przeciwbólowe i przeciwzapalne i zdaje sie że na poczatku leczenia dostawałam antybiotyk. Nerwobóle leczy się nawet do roku czasu ale samo nie przejdzie tylko sie nasili-głowa do góry moim zdaniem to nic powaznego. Mam nadzieje ze to jest to co ja miałam. Pozdrowienia Basia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość beata Opublikowano 1 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Września 2005 czesc nie masz sie czego obawiac to napewno nie serce mysle ze to nerwobole ale musisz isc do lekarza ,mozesz byc spokojny ze to nie zawal bo przy zawale boli chwile nie tyle dni .zycze powodzena beata Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Wojtek Opublikowano 1 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Września 2005 Dzięki wszystkim za odpowiedź, bo już zaczynałem się w panikę wbijać :-) Jesteście The BEST :-) Ale z drugiej strony jak sobie pomyślę, że muszę spędzić kilka godzin w poczekalni jakiejś przychodni wraz z tłumem znudzonych emerytów na wizytę do lekarza, to napawa mnie to grozą ;-) No nic, trza się zmęczyć i wreszcie zajść do tego lekarza. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Barbara Opublikowano 3 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Września 2005 Cześć Wojtek!!! Wyobraż sobie że oddwóch dni znow mam nerwoból miedzyzebrowy!!Biore leki tzn naproxen w tabletkach 2x dziennie, fastum gel - do smaowania i jets ok!! To dziwne bo ostatnio nerwoból miałam 6 lat temu zupełnie z innej strony!! Pozdrowienia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Darek Opublikowano 14 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2005 Witam Wczoraj wyszedlem ze szpitala wlasnie z powodu takiego nerwobolu. objawy dokladnie takie same jak w Twoim opisie. lezalem 6 dni dziennie rano zastrzyk, biore tez tabletki majamil i mydocal forte i jak narazie pomaga. staram sie nie wykonywac gwaltownych ruchow. moja rada polezec z tydzien jak najmniej ruchow. jesli juz nie dasz rady z bolem to dzwon po karetke. zrobili mi pelne badania ekg ukg ekg wysiklowe usg jamy brzusznej kilka zdjec rtg - nic nie wykryto niepokojacego. dostalem zalecenia :wiecej ruchu, basen, swieze powietrze i mniej siedzenia. Pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Darek Opublikowano 14 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2005 Jeszcze raz ja. Pamietaj musi zbadac Cie lekarz! nigdy nie ma pewnosci ze to nie z serca. ja pisalem tylko o moim wlasnym przypadku ktory wcale nie musi pokrywac sie z przyczynami Twojego bolu. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Wojtek Opublikowano 14 Września 2005 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Września 2005 Ja jeszcze u konowała nie byłem. Ból ustępował stopniowo. W sumie trwał około 3 dni. Dodatkowo zrobiłem następne badania cholesterolu (lipidogram). I wyniki przeszły moje najśmielsze oczekiwania :-( Poziom cholesterolu 313mg/dl, HDL=36,8mg/dl, triglicerydy=385mg, LDL=199mg. Normalnie koszmar. Ale teraz już będę chyba musiał autentycznie się do lekarza pofatygować, bo zaczynają sie jakieś cyrki z lewym mięśniem szczęki, przy zaciskaniu. Dzięki za informacje raz jeszcze wszystkim :-) Powodzenia w odzyskiwaniu zdrówka. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Młoda Opublikowano 17 Października 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Października 2006 Witam,mam 25lat i ten sam problem : Mam bardzo podobny bol lewostronny w klatce piersiowej tylko bardziej podobny do kolki,zachodzacy az do ramienia,nawet nie moge lezec na tym boku bo automatycznie sie budze z bolu,nie mowiac o nachyleniu sie gdyz to nie jest do wykonania.Meczy mnie juz od 3 dni,kiedys tez mialam cos podobnego lecz lagodniejsze, ale samo przeszlo,czy konieczna jest wizyta u lekarza? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Vertico Opublikowano 20 Października 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Października 2006 bo zaczynają sie jakieś cyrki z lewym mięśniem szczęki, przy zaciskaniu. Taa :) to chyba jasno wskazuje co ci sie przypałętało Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Kaska Opublikowano 22 Października 2006 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Października 2006 Na wszelki wypadek proponuje jeszcze przebadac kregoslup - byc moze jest jakis ucisk na nerw. Nie jestem specjalistka, ale wiem, ze bole od kregoslupa czesto promieniuja w dziwne miejsca. Wygodna pozycja zmniejszajaca bol moze sugerowac, ze nacisk na nerw maleje. Mam zniesiona lordoze szyjna i niezbyt charakterystyczny usisk na nerw promieniowy lewej reki, powoduje to niestety czasem jej oslabienie i opadanie, ale pierwszy ortopeda stwierdzil, ze mi sie wydaje, bo mialam wszystkie odruchy OK. Wlasnie poszukiwanie wygodnej, zmniejszajacej bol pozycji bylo moim ulubionym zajeciem. Dzieki temu drazylam temat - i znalazlam. Wydaje mi sie, ze warto sprawdzic. Pozdrawiam, Kaska. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość luki Opublikowano 24 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Stycznia 2008 hej ja własnie dostałem od swojego lekarza diagnoze zapalenie nerwów miedzyzebrowych obiawy praktycznie takie same kolka po lewej stronie tylko ze nie miałem takiego bólu jak wy lekarz przepisał mi naproxen mam nadzieje ze pomoze a kolke mam ponad 2 tyg w tym czasie robiłem ussg jamy brzucha i zdjecie klatki piesiowej oczywiście nic nie wykazało Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ixi Opublikowano 25 Stycznia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Stycznia 2008 U palacza przy takich objawach obowiazkowe zdjęcie RTG płuc. Zrób je im szybciej tym szybciej strachy z głowy. pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Szczepan Opublikowano 10 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 10 Lutego 2008 Wlasnie od wczoraj mam atak zapalenie nerwow miedzyzebrowych.Na izbie przyjec dostalem pyralgine . jakis zastrzyk przeciwzapalny.Gdy po dwoch godzinach nie przeszlo znow pojawilem sie na izbie przyjec i dostalem tramal i kroplowke.I pomimo ze wczesniej wzielem dwa ketonale bol nie zelzal.Dopiero po natarciu Fastumem bol zelzal na tyle ze moglem zasnac.Tego i skreczu szyjnego nie zycze wrogowi. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ika21 Opublikowano 12 Lutego 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2008 witam kochani jak to czytam to mam wrzenie ze ktos mnie opisał od 2,5 miesiaca mam bole w klace piersiowej i na plecak tak miedzy łopatkami najpoerw bałam sie ze to serce lecz po ekg i holterze stwierdzono ze to nie serducho jednak, teraz umowilam sie o ortopedpedy chce jeszzcze przebadac kregosłup ale moze to ak jak wy te nerwobole bo to juz długo sie utzrymuje ajak sami wicie lekrze to słabo pomagaja tyle czasu a na wizyte u kardiologa czekałam 3 tyg nastepne 3 na holtera pozniej 2 tyg na jego wynik a zwijanie sie z bolu jest oza bolem gorsze to ze jak mnie boli to az nmi sie słabo robi kreci w głwoie no i jekiedy promieniuje mi i boli mnie tez głowa, mam akie uczucie jak by podczas bolu drzaly mi miesnie co myslicie???? pozdr i zdrowka kochani zycze Cytuj Odnośnik do komentarza
kobieta Opublikowano 5 Marca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Marca 2008 U mnie też twierdzili, że to neuralgia, a okazało się, że to zatorowość płucna i płyn w opłucnej (związany z zapaleniem płuc i opłucnej). Zasugerujcie to swoim lekarzom, bo zwykle o tym zapominają, ponieważ jeśli okaże się, że mieliście właśnie zatorowość, ale jej nie leczyliście, to śmiertelność wynosi 30%, a przy jakimś naprawdę poważniejszym powikłaniu do 100%. Może te dane pobudzą trochę wyobraźnię i zniechęcą niektórych do leczenia się na własną rękę. A może ktoś dzięki temu zrobi W KOŃCU badania. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość magdalena z aleksand Opublikowano 1 Czerwca 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Czerwca 2008 czesc ja juz tydzien chodze z takim bolem klatki ograniczone ruchy plytki oddech rwacy i palacy bol klatki pierwsze oczywiscie bylo pogotowie bo myslalam ze to zawal ale wszystkie badania w tym kierunku byly dobre lekarz powiedzial ze to jest neuralgia dostalam leki przeciwbolowe przeciwzapalne rozluzniajace i zastrzyki i najgorzej mnie martwi to ze tak wolno przechodzi i jak raz wejdzie to lubi sie nawracac pozdrawiam wszystkich ktorych dopadla neuralgia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość michał Opublikowano 3 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2008 czesc.sluchajcie jak czytam Wasze opisy to jakbym czytał swój.Tyle ze ja mam problem z szyjnym odcinkiem kręgosłupa.zrobiłem rezonans na własny koszt bo na ten z NFZ bym się nie doczekał,a poza tym z bólu nie mogłem juz normalnie funkcjonować.Kregosłup szyjny jest tak delikatny że nie wyobrażacie sobie w jakie miejsca może promieniowac ból.od bólu glowy,przez ból pleców ,żeber,ręki,klatki piersiowej az po imitacje chorób serca.przeczytalem się na ten temat mnóstwo rzeczy bo bardzo chciałbym byc zdrowy a ból nie pozwala mi normalnie zyc,tym bardziej że na nic nigdy nie chorowałem.mam 32 lata i nigdy nie pomyslałbym ze może mnie to dopaść w tym wieku.szanse na wyleczenie raczej nikłe,mozna tylko łagodzic skutki poprzez ćwiczenia,ruch i basen w szczególności który odciąża kręgosłup po calym dniu pracy.powodzenia i zdowia życzę. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Daniela Opublikowano 17 Października 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 17 Października 2008 ja mam to od paru miesięcy mam dużo nerwów szkoła dom i tak dalej czasem tak boli że ja rycze z bulu i nie mogę oddychać ale jak przeczytałam wasze odpowiedzi na jeden z listów to wyprubuje co tam polecacie:)dziękuje wam Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mario Opublikowano 8 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2008 hej wszystkim mam pytanie czy przy neuralgii międzyżebrowej może wystąpić problem z głębokim oddechem Cytuj Odnośnik do komentarza
zielona Opublikowano 14 Grudnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2008 Co prawda nie miałam takich dolegliwości, ale wydaje mi się, że to mogą być nerwobóle. Tym bardziej, że opisujesz swoją sytuację z szefem mogę domyślać się, że przydałoby Ci się wyciszenie. Joga podobno jest dobra dla kobiet, ale może jeżeli piszesz, że dobrze Ci w spokoju to może powinieneś spróbować medytacji. Myślę, że to na pewno wyciszyłoby Cięi dało poczucie wyluzowania. Może spróbuj?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość lolo Opublikowano 1 Stycznia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 1 Stycznia 2009 Mam kłucia takie 1 sek ale trwają od kilku dni i czasem kluje mnie raz na godz ale czesciej kilka razy na minute. Umiejscowione są kilka cm pod lewą piersia. Czy to moze byc nerwobol?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość dae Opublikowano 21 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Października 2014 U mnie była Odma płucna. Konieczne prześwietlenie płuc by potwierdzić diagnozę - dalsze leczenie w szpitalu - około 7 dni. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość anicia Opublikowano 15 Lutego 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2015 Czesc, mam 16 lat i od pewnych kilku miesięcy mam straszne bole pod piersiami i pomiędzy czasami też okolice serca czy to może byc coś poważnego? Powinnam pojsc do lekarza? Boję się rodzicom, powiedzieć PROSZE O ODPOWIEDZ Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Karola147852 Opublikowano 25 Lipca 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2017 To mogą być nerwobóle. Niestety często nie możemy nad nimi zapanować. Ja też przechodziłam ten problem. Lekarz mi doradził elektroterapię w Krakowie w gabinecie fizjoterapii i rehabilitacji RehaPro. Bóle na początku stały się mniej uciążliwe, a teraz już pratycznie ustały. Do tego trzeba też starać się radzi sobie ze stresem, tzn. najlepiej nie denerwować się pierdołami. Ja sobie z tym poradziłam ale to wymaga czasu i pracy nad sobą. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.