Iwona15 Opublikowano 14 Maja 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2008 Czy tętniak tętnic mózgowych jest groźny dla 53-latka?? jeżeli 53-latek jest przytomny to jest prawdopodobieństwo istnienia tętniaka?? jakie są objawy?? czy jest możliwość wyleczenia tej choroby jeżeli tak to w jaki sposób?? PROSZE O POMOC O JAK NAJSZYBSZA ODPOWIEDZ.. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Alvin Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 2 Sierpnia 2008 Może być groźny ale nie musi. O objawach proszę poczytać sobie w internecie na innych stronach, jest tego dużo. Rokowania zależą od wielu czynników, m.in. od rozmiaru tętniaka, stanu pacjenta, wieku, ogólnego stanu pozostałych organów itp. Im wcześniej zostanie wykryty tętniak tym lepiej. Z reguły pacjent dowiaduje się o istnieniu tętniaka w chwili jego pęknięcia (np. ból głowy, lekkie omdlenia, wymioty itp.) a wtedy często może być już za późno. Tak więc czas odgrywa tu dużą rolę. W przypadku możliwości pęknięcia tętniaka pacjenta należy poddać operacji. Zabieg polega na *zamknięciu* tętniaka, co uniemożliwi mu pęknięcie. Trzeba dodać, że sam fakt operacji na mózgu jest zagrożeniem dla życia pacjenta. Nie ukrywajmy, że jest to skomplikowany zabieg. To, że nie doszło do pęknięcia tętniaka wcale nie gwarantuje przeżycia, ale można śmiało powiedzieć, że zwiększa w znacznym stopniu szanse na to, a tym bardziej na obniżenie obrażeń pooperacyjnych (pęknięcie może powodować uszkodzenia takie jak paraliż ciała lub inne dysfunkcje mózgu - zależy na której półkuli nastąpi wylew. Nie jest to fachowa wypowiedź, ale mam nadzieję, że wiele wyjaśnia. Trochę wiem na ten temat, ponieważ dwa tygodnie temu zmarł mój ojciec, u którego doszło do pęknięcia takowego tętniaka. Teraz sam żyję w nieświadomości, ponieważ lekarze też podejrzewają u mnie tętniaka. Nic pewnego, czekam póki co na badanie. Pozdrawiam! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Mocna Opublikowano 13 Sierpnia 2008 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2008 tętniak jest groźny. są dwie metody unieszkodliwiania *drania* - inwazyjna i nieinwazyjna. Inwazyjna poprzez otwarcie głowy i założenie klipsa Nieinwazyjna tj. wewnątrznaczyniowa - wprowadza się cewnik do naczyń i wprowadza nim do tętniaka spiralę, która wypełnia tętniaka od środka i go zamyka wyłączając go z krwiobiegu. Obie metody zastosowano w 97 roku u mojej mamy - jedną dla jednego a drugą dla drugiego tętniaka, choć mieliśmy nadzieję, że oba uda się załątwić nieinwazyjnie. Operacje przeprowadzone z sukcesem na neurochirugii w Bydgoszczy. Cytuj Odnośnik do komentarza
koniecznytom Opublikowano 21 Czerwca 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2011 Witam, Tak, mozna z tym zyc. Mam 40 lat i sam mialem tetniaka w mozgu w 2005r. (w wieku 35 lat) Nie znam sie na tym ,ale byl podobno b. grozny. Dlugie leczenie szpitalne i potem kilka roznych osrodkow rehabilitaci trwaly do konca 2007r. Na poczatku nie bylem w stanie podniesc sie z lozka o wlasnych silach. Potem przez kilka miesiecy poruszalem sie na wozku inwalidzkim, potem z chodzikiem *balkonik* ,na wyjscie do domu (po 2 latach dano mi laske). Obecnie (po 5 latach) co raz czesciej chodze bez laski. To dlatego ze codziennie cwicze, cwicze,cwicze, cwicze,cwicze, cwicze,cwicze, cwicze,cwicze, cwicze,cwicze, cwicze, ... i cwicze ... Pozdrawiam. T.K. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość kaasiaa Opublikowano 12 Września 2011 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 12 Września 2011 Moja Mama zmarła po zabiegu embolizacji tydzień temu. Wydawało się nam, że zabieg jest bezpieczny, niestety okazał się w tym wypadku śmiertelny. Wciąż w to nie wierzę. Miała tyle planów, tyle rozpoczętych spraw....a szpital miał być tylko na 7 dni... Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość szczesliwa Opublikowano 16 Maja 2013 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Maja 2013 Jestem po operacji zaklipsowania tetniaka mózgu mam 28 lat z tetniakiem chodzilam prawie trzy lata zanim zdecydowalam sie otworzyć głowe i nie żałuje !powoli dojde do siebie i bede mogła normalnie żyć bez strachu że może mi sie coś stac Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość jaaaaa Opublikowano 26 Stycznia 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2016 Ma dwa tętniaki mózgu, a za kilka dni poddam się operacji jednego z nich- chcę sie pozbyc tego groźniejszego, który rośnia, a nadto ma na końcu naczynie, które jest cieńsze, niż ozostałość. Problemem jest również to, że tętniak nie ma szyjki, na która można założyć klips i obawiam sie tego, że będe miał przyblokowaną tętnicę, co doprowadzic może do niewładu połowiczego. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest to lepsze rozwiązanie, niż czekac na to, by w naj mniej oczekiwanym momencie pęknie mi gdzies na ulicy, czy podczas jazdy samochodem, gdzie poza skrzywdzeniem innych doprowadzę sie do stanu wegetatywnego. bardzo prosze o informacje związane z rahabilitacją po operacji podobnego przypadku. Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość robert2424 Opublikowano 20 Lutego 2016 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 20 Lutego 2016 Witam 21 wrzesnia byłem w pracy pojechałem jak codziennie na 5 rano . O godzinie 12 poszedlem do łazienki, załatwiłem swoje sprawy fizjologiczne , obróciłem sie w strone drzwi i przewróciłem sie uderzaja głowa > przez chwile straciłe przytomnosc . Po chwili otworzyłem oczy i czułem cholerne zawroty głowy i bol. Nie mogłem sie podniesc. Kolega mi pomógł sie podniesc i po paru minutach zabrała mnie karetka z zakładu pracy.Trafilęm do szpitala do wrzesni, zrobiono mi tomograf głowy ale nic nie wykazało.Zawiezli mnie karetka na sygnale do szpitala do poznania na ul szwajcarska .Tam przeszedłem jeszcze dwa badania tomografu komputerowego ale nic nie wykazało. Nastepny dzien miałem badanie rezonansu i wyszło ze pekł mi tetniak w samym srodku głowy. Pierwszy zabieg przez tetnice udowa nie powiodł sie gdyz dostałem skurcz naczyń i musieli sie wycowac. W kolejnych dniach przygotowywano mnie do operacji ale musiałem wyrazic zgode na otwarcie głowy. Nie miałem wyjscia gdyc moje zycie cały czas było zagrozone .Lekarz powiedział mi ze bedzie to bardzo skaplikowana operacja ale moge z niej wyjsc cało ale był drugi wariant ze operacja sie nie powiedzie i ze nie przezyje. operacja otwarcia głowy i zaklipsowanie tetniaka sie powiodła .Operacja trwała 14godzin, wybudziłem sie Lekarze byli bardzo zachwyceni bo rozmawiałem z nimi i bardzo mi sie chciało pic po operacji. .Po operacji dostałem dwa ataki padaczki i jestem do dzisiejszego dnia na tabletkach które mi pomagaja .Jak narazie dochodze do siebie i bardzo sie ciesze ze dostałem druga szanse dla mojego zycia .Dziekuje z całego serca Lekarzowi Panu Smulowi za tak ciezka operacje i uratowanie mojego zycia Pozdrawiam Robert Cytuj Odnośnik do komentarza
Danuta71 Opublikowano 8 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 8 Grudnia 2017 Czesc jestem tu nowa 29.11.2017 został zdiagnozowano tętniak 3mm prawa strona przy nerwach rocznych powiedzcie co mnie czeka . Mam 46 lat . Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.