Gość fka89 Opublikowano 31 Maja 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 31 Maja 2014 Witam Prowadzę badania na temat jakości życia pacjentów z napadowym i utrwalonym migotaniem przedsionków i w związku z tym chciałam zapytać osoby dotknięte tą chorobą jak ona wpływa na Państwa życie codzienne?Co utrudnia?Jakie dolegliwości się pojawiają? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość iza1958 Opublikowano 26 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Października 2014 Od 13 lat choruje na napadowe migotanie przedsionków i w tym czasie brałam cały czas Polfennon i leki obniżające cisnienie.Jakos żyłam,z wieloma wizytami na SOR .2 lata temu stwierdzono u mnie uszkodzenie zastawki mitralnej 3 st. I dodano mi Pflavix.Obecnie od 2 miesiecy mam utrwalone migotanie przedsionków.Kardiolog odrzucił mi całkowicie Polfennon a dał Lokren 20.i zostawił Pflavix na rozrzedzenie krwi.Lokren biore już 2 tydzien i mam komfort bo nie czuje arytmii a ją mam.Całkiem dobrze sie czuje,chociaż mam niski puls 55 i poruszam sie jak* mucha w w smole*,ale to jest nic w porównaniu z atakami arytmii.Wreszcie jestem szczesliwq,co za komfort psychiczny Cytuj Odnośnik do komentarza
mary10 Opublikowano 26 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Października 2014 Iza ja tez miałam napadowe migotanie przedsionków z 10 lat a przedtem czy pomiędzy napadami to wszystkie arytmie. Teraz od 2 lat mam utrwalone. moje samopoczucie sie znacznie poprawiło , migotanie czuje tylko w stresie . Leków żadnych nie brałam i nie biorę , miałam dwie proby ale nie skuteczne i zaniechano. Puls mam normalny ok. 60-70 w spoczynku , cisnienie ok. 130-140/80-90 . Czy Tobie się samo utrwaliło , bo mi tak. Z tym pulsem to musisz uważać aby nie był za niski , może inny lek . Jakie Ty masz cisnienie gdybys nie brała leku. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
mary10 Opublikowano 26 Października 2014 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Października 2014 Iza czy znasz przyczyny uszkodzenia zastawki mitralnej a moze miałaś wczesniej tylko nie wiedziałaś . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Lucynka Opublikowano 6 Stycznia 2015 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2015 Kilka miesiecy temu zdiagnozowano u mnie migotanie przedsionków.Zalecenie ze szpitala Warfin przez cztery tygodnie celem przygotowania do kardiowersji elektrycznej. Niestety Warfin nie pomógł w uzyskaniu prawidłowej wartości INR .Wynik wachał sie w jednym tygodniu 0,9 a za dwaa tygodnie 3,51 .Lekarz Poz zmnienił mi Warfin na Acenokumarol ale mój organizm jakby wogóle nie reagował. Od dwóch tygodni jestem na Xarelto przy którym nie trzeba badać INR.Nie wiem tylko czy znowu muszę czekać te cztery tygodnie brania leku ,czy moge już teraz rezerwować termin kardiowersji. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zj1 Opublikowano 26 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2017 Tylko Biosotal 80 mg rano i wieczorem po jednej, w gorszych okresach jeszcze w południe 100-200 Cordarone .Jak lepiej to wystarcza mi 3x40 mg Biosotalu .Oczywiście oprócz tych leków Aspargin min 1Tab. dziennie , Acard 75 mg i tyle . Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zj1 Opublikowano 26 Grudnia 2017 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Grudnia 2017 Trzeba uważać aby ciśnienie nie spadało poniżej 100 skurczowego , bo wtedy puls rośnie aby wyrównać stan w układzie , tak samo nie brać za dużo na odwodnienie , bo znowu rośnie wtedy gwałtownie puls jak się za bardzo odwodnimy. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Bartek Opublikowano 26 Sierpnia 2018 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2018 W dniu 5.01.2007 o 13:32, Gość Jędrek napisał: Mam napadowe migotanie od 2 lat. Bywało że łapało mnie nawet 5 razy w tygodniu. Mijało po 8-12 godzinach po kroplówce lub samo. Ostatnio trochę się „uspokoiło Migotanie miałem 1- 2 razy w tygodniu ale za każdym niemal razem kończyło się to kardiowersją. Personel szpitala witał mnie jak starego znajomego, nawet łóżko sam sobie wybierałem W obecnej chwili jestem utrwalony. Przestałem brać leki antyarytmiczne i.....w dalszym ciągu 1-2 razy w tygodniu migoczę ( po 40-60 godz.). Przeszedłem wszystkie badania z koronarografią włącznie. Zostałem skierowany na ablację. Dają mi 60-80% szansy. Nawet mi ulżyło może ten koszmar już się skończy. O stymulatorze nawet nikt nie wspomniał ( mój kardiolog twierdzi że przy migotaniu nie sprawdza się) dlatego jestem zdziwiony kolejnością zabiegów jakie przeszła Irena Ciekawy jestem jak to bywa ze skutecznością ablacji przy migotaniu przedsionków. Może ktoś coś wie? Witam, Mam 32 lata i migotam od 9 lat. Po pierwszych 3 kardiowersjach elektrycznych dostalem 4 migotania tym razem w DE. Tam zrobili mi krioablacje. Mialem spokoj 2 lata i juz jestem po 2 kardiowersjach. Nic na mnie nie dziala w szpitalu,zadne leki kroplowki doslownie nic...powoli uswiadamiam sobie ze do emerytury człowiek nie dozyje. Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.