barbarella Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2009 Aniu, Twoja lekarka nie radzi sobie z leczeniem, na dodatek zwala winę na Ciebie. Na Twoim miejscu zmieniłabym lekarza. Masz bardzo wysokie TSH, ciekawa jestem jakie masz wyniki hormonów: FT3 i FT4, jeżeli w ogóle lekarka je zlecała. Polecam forum o Hashimoto, są tam ludzie o dużej wiedzy, na pewno Ci pomogą: http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24776. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Ania Opublikowano 23 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 23 Maja 2009 Barbarella- Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź :) moje FT4 11,29, FT3 3,44- czyli prawie norma. Generalnie mam się świetnie- pomijając zaparcia i suchą skórę, lekkie problemy z koncentracją. Humor dopisuje- energia raczej też.... ale to drańskie THS martwi.... pozdrawiam i życzę miłego wieczoru! Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość iwona Opublikowano 26 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2009 Witam. Na początek chciałabym zwrócić uwagę dla osób, które tutaj się wpisują. Proszę zwróćcie uwagę, że TO JEST FORUM DLA OSÓB Z NIEDOCZYNNOŚCIĄ A NIE Z NADCZYNNOŚCIĄ!!! Najpierw popatrzcie a potem coś napiszcie. Dobrze? :)) Napiszę w dużym skrócie, ponieważ poprzednia wypowiedź mi się skasowała:) Ja od miesiąca się dowiedziałam, że mam niedoczynność. Na początku robiłam hormony. TSH 20.710, fT4 pmol 11.5 (11.96-21.87) a fT3 pmol 4.87 (3.95-6.80). Lekarz ogólny podał mi euthyrox 100 ale bardzo źle się czułam i endokrynolog obniżył mi do 75- niestety czuję się tak samo bardzo źle. Robiłam też usg tarczycy, radiolog mi powiedział, że nie ciekawie to wygląda. No i co najważniejsze zrobiłam też badania na przeciwciała i coś mnie zaniepokoiło:/ Otóż TPO mam 67.08 (norma 0-34) a TG 645 (norma 0-115). Z tego co wyczytałam to zazwyczaj TPO jest podwyższone... A jeśli TG jest o wiele wyższe to chodzi już o nowotwór i o coś poważniejszego... Proszę o pomoc i jeśli ktoś się zna na tym wszystkim to proszę o szybką odpowiedź. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza
barbarella Opublikowano 26 Maja 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Maja 2009 Iwona, podwyższone przeciwciała występują przy zapaleniu tarczycy. Niektórzy mają wysokie aTPO, inni aTG, a czasami oba badania, tak jak Ty. Wysokie aTG występuje faktycznie także przy nowotworach tarczycy, ale po co od razu myśleć o najgorszym? Ciekawe, co masz w opisie usg, radiolog powinien dokładnie opisać stan tarczycy. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
kamil88 Opublikowano 24 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2009 Niedoczynność tarczycy jest spowodowana niedoborem jodu i rozchwianiem gospodarki hormonalnej organizmu.Znakomitym produktem m.inn. dla mojej mamy okazała się jodowo-bromowa sól termalna którą polecił jej lekarz .Podobno ma najwięcej jodu w 1 kg. Przeprowadziła sobie zgodnie z zaleceniem lekarza 10 zabiegów co 2 dzień ,a obecnie stosuje regularnie co 3 dzień sól termalną i czuje się rewelacyjnie. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Żaneta Opublikowano 25 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2009 Witam ma taki problem od poł roku niema okresu ginekolog badał mnie i wykluczył ciąze i wszystko okej jest z jajnikami i z jajowodami, więc zrobiłam tsh mialamw październiku 4 ,74 a teraz (wczoraj robiłam ),1,73. Endo stwierdziła ze niemam tarczycy wiec dfla pewnosci dała na dwa hormony badanie prolaktyne i stężenie ft4 i ft3.Wynik ft4 wyszedl 10,29 i mam w normie a tego 2 niema wogule .niewykazał. Co to może być ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość zaneta Opublikowano 25 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2009 chce doadac ze proilatyna tez w noemie a stezenia ft3 niema wogule niewykazal.jestem w kropce niewiem ! :( Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość chora Opublikowano 27 Czerwca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 Żanetko... koniecznie musisz wrócić do lekarza w tymi wynikami. On będzie wiedział, co ci zalecić. Chcę zapytać szanowne grono, czy ktoś z Was z niedoczynnością tarczycy leczy bądź wyleczył wytrzeszcz oczu ? Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość ivet Opublikowano 5 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2009 NIE PYTAJCIE CZY BRAC LEKI?!!!! to ejst czywiste ze trzeba brac chyba ze chcecie sie doprowadzic do ruiny, ja mam 23 lata i choruje na na niedoczynnosc tarczycy z zapaleniem (Hashimoto) od 12stego roku życia. Pierwszy wynik TSH mialam 112, a drugi po tygodniu leczenia juz 250 ( tak, nie ma tu zadnych przecinkow) pozniej dopiero zaczelo sie normowac. Przyzwyczailam sie zyc z ta chorba, ale nie czuje sie tak pelna energii jaak moi rowiesnicy, wiecej msuze odpoczywac, i raczej unikac stresu. Nic strasznego sie nie dzieje, na przestrzeni miesiecy nie widze aby mi sie pgarszalo i jestem pod stala kontrola lekarza. Natomiast porownując moj stan na przestrzeni lat to neistety widze roznice ze jednak jestem slabsza. Da sie z tym zyc ale trzeba si eleczyc i dbac o siebie. B inaczej nieleczona tarczyca oznacza bardzo powolna smierc. Dlatego jak slysze kogos jak sie zastanawia czybrac leki to ju zmnie oslabia... Wystarczy zrobic sobie eksperyment, ni ebrac euthyrku przez 2 dni i juz zobaczycie roznice jak gorzej sie czujecie, ja zazywam 100mg. Cytuj Odnośnik do komentarza
kojka23 Opublikowano 16 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Witam!!! W 2006 roku miałam po raz pierwszy robione usg tarczycy (zostałam skierowana przez genetykę z powodu obciążenia genetycznego- rak jelita grubego). USG wykazało torbiele i od razu zrobiono biopsje- wynik: koloid. Nie dostałam żadnych zaleceń np. zrobienia podstawowego tsh. Zgłosiłam się za rok- torbiele były znowu. Dalej nie kazano mi nic z tym robić. W tym roku w czerwcu uderzyłam się w szyje. Wyszło *jajo*- a przy tym tkliwość, ból przy przełykaniu, duszności. Od razu zgłosiłam się do endokrynologa. USG wykazało niby krwiak pourazowy, zalecono biopsje by to ściągnąć. TSH trochę ponad normę. Endokrynolog, jaki i pani, która zrobiła biopsje wspomniała coś o połączeniu się torbieli i krwiaku. Tsh wyszło nieznacznie ponad normę (norma 4,6... a ja miałam 4,8...). Endo zalecił dodatkowe badania. Zrobiłam je- przeciwciała rówież ponad norme, ale wynik do powtórki. Lekarz stwierdził,że konieczne jest leczenie (niedoczynność), ale lepiej powtórzyć wyniki (oboje mamy zastrzeżenie co do labolatorium) i czekam. Co z tymi torbielami? Przy pierwszej wizycie wspominał o operacji, kazał się już szczepić przeciw żółtaczce. Mówił, że trzeba je usunąć, żeby coś takiego się nie powtórzyło. Teraz milczy a ja sie obawiam, że te torbiele mogą znowu się ruszyć. A ostrzegał mnie jeszcze przed biopsją, że gdyby coś się działo (wychodziło bardziej, dusiło) to mam natychmiast zgłosić się do chirurga i trzeba to usunąć. Co radzicie??? Cytuj Odnośnik do komentarza
lakri Opublikowano 19 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 19 Lipca 2009 do ===* kamil88, post z 2009-06-24 23:10:00 Witam Wszystkich a szczególnie zwracam się do Kamila88! Od kilku lat leczę niedoczynność i guzki tarczycy biorąc Euthyrox. Ostatnio guzki się powiększyły i endokrynolog koniecznie kieruje mnie na biopsję. Boję się tego. Czy *kamil88* możesz coś więcej napisać o kuracji Twojej mamy? W jaki sposób stosowała tę sól - okłady, kąpiele czy wdychanie rozpylonego roztworu? Jakie stężenie itd itp. Będę bardzo wdzięczna za szczegóły. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
ustyncia Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2009 Witajcie. Ostatnio robiłam badania TSH, bo trudno mi przytyć choć bardzo dużo jem i myślałam, że może mam nadczynność. Jednak z badań wyszło coś zupełnie innego, bo TSH = 10,24. Lekarka zasugerowała, że to może jakiś błąd w laboratorium, bo po mnie nie widać niedoczynności. Zrobiłam prywatnie FT3 i FT4 oczywiście w innym laboratorium. Wyszły w normie (FT3 4,41 pmol/l; FT4 13,18). W moim mieście do endokrynologa czeka się ponad pół roku w kolejce, prywatnie niewiele krócej. Nie wiem czy mam to tak zostawić i uznać, że wszystko w porządku, bo FT3 i 4 są w normie? Czy miał ktoś może sytuację, że hormony tarczycy były w normie a TSH za wysokie i było to wynikiem jakiejś choroby? Czy może nie jest możliwe żeby bez przyjmowania żadnych leków wystąpiła taka sytuacja i mam uznać to za błąd laboratorium? Jestem szczupła, ale z drugiej strony bardzo senna, nic mi się nie chce (może już taka moja natura :), śpię około 9-10 godzin, rozdwajają mi się paznokcie i lecą włosy. Miałam też robioną morfologie, poziom żelaza i cukru- wszystkie wyniki dobre. Dwa lata temu badałam prolaktynę. Wyszła mi trochę zawyżona, bo 25,25, gdzie norma to 1,39-24,20. Może to coś z przysadką? Cytuj Odnośnik do komentarza
barbarella Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2009 Ustyncia, to nie musi być wcale błąd laboratorium, ale możesz zrobić badanie jeszcze raz. Niestety pani doktor chyba nie ma pojęcia o tarczycy, bo Twoje objawy są typowe dla niedoczynności. Można mieć hormony w normie, a mimo to chorobę tarczycy- przewlekłe zapalenie. Radzę zrobić badanie krwi na przeciwciała aTPO i usg tarczycy. Wysokie Tsh wskazuje, że powinnaś to wyjaśnić. Wysoka prolaktyna może być spowodowana przez wiele przyczyn, m.in.niedoczynność tarczycy. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza
ustyncia Opublikowano 21 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2009 Barbarella dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się tylko czy w przypadku zapalenia tarczycy nie miałabym podwyższonej liczby leukocytów (a wyszły w normie)? Żebym mogła spać spokojnie powtórze TSH i zbadam przeciwciała. Cytuj Odnośnik do komentarza
barbarella Opublikowano 22 Lipca 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2009 Przy zapaleniu tarczycy zwykle poziom leukocytów jest niski, gdyż ta choroba osłabia system immunologiczny. Dobrze, że zrobisz badania, będziesz miała pewność czy z tarczycą jest ok. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość Chania Opublikowano 4 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2009 Witam! Mam kłopot ze swoją tarczycą. Przypadkowo,będąc na badaniu kontrolnym u onkologa dowiedziałam się,że mogę mieć chora tarczycę. Lekarz zauważył zgrubienie po prwej stronie szyji. Zlecił wykonanie badań,: hormony tarczycy i USG. Hormony wszystkie w normie. USG - w obu płatach liczne guzki największe 14x11mm, 7mm itd.Powiekszone węzły chlonne ( ok.20mm) jak po stanie zapalnym.Lekarz zlecił biopsje cienkoigłową.Zrobiłam.Wyszło: guzki koloidowe. OB- 20 ale taki wynik to dla mnie pryszcz.Nigdy nie miałam niżej. Jestem osobą puszysta i nie objadam się.Czasami złoszczę się,że moje siostry jedza wiecej odemnie a nie tyja tak jak ja. Czekam na wizytę do Endokrynologa. Czy ktoś juz spotkał się z takim przypadkiem? Będę wdzięczna za informacje. Cytuj Odnośnik do komentarza
malutka24 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2009 hej ludziska jestem Paulina dwa lata temu mialam operacje tarczycy i wezłów chłonnych były jakies przerzuty wiec to bylo nie uniknione,wczesniej bylam szczuplutka a teraz to nie ta sama osoba co wczesniej znacznie mi sie przytylo a wcale nie jem duzo wlasnie ze mało.Mialam juz radjojod ktory zle znioslam duza dawke po roku mniejsza ta to byla spoko.Teraz mam niedoczynnosc noi nie wiem co zrobic z ta waga i wogole jakies samopoczucie mam gorsze, mniej energi,szybko sie mecze co mozecie poradzic odp pilska Cytuj Odnośnik do komentarza
malutka24 Opublikowano 13 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2009 bardzo prosze napiszcie nie wiem co powinnam zrobic co jesc,biore euthyrox 125 i alfadiol o.25 i calperos musze sie tym faszerowac do konca Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość alik Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Witam jestem nowa na tym forum. Mam pytanko do doświadczonych Was...Mam niedoczynność tsh4,2 a przy tym podwyższoną prolaktynę ale tę po metoklopramidzie. Stwierdzono tez u mnie brak owulacji. Czy mam szanse na ciąze biorac euthyrox 50.?Czy wraz z leczeniem niedoczynnosci i zmiejszania tsh powróci owulacja? Bo brak owu to u mnie jedyny zdiagnozowany problem z zajsciem w ciąze. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość barbarella Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 25 Sierpnia 2009 Alik, niedoczynność może powodować problemy z miesiączką i brak owulacji. Zanim zaczniesz starania o dziecko, podlecz tarczycę. Sam wynik tsh nie wystarcza, powinno się też badać hormony FT3 i FT4. Zbyt niski poziom tych hormonów może spowodowac poronienie, więc to naprawdę ważne. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość alik Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Barbarella dziękuję za odpowiedz ,hormony ft3 też mam do kontroli .A wsprawie mojej owulacji to biorąc dosłownie 3 dni wrócila mi owulacja.Zostało mi to zdiagnozowane na usg przez ginekologa.Oczywiście eutthyrox 50 nadal biorę lecz badania laboratoryjne hormonów mam zrobić dopiero za 2 tyg.Wiec na chwile obecną nie wiem jakie mam ale efekt chyba musi być bo wcześniej ok 4-5 miesiecy owulacji nie było a w tym miesiacu cud-była na 100 procent. Cytuj Odnośnik do komentarza
barbarella Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Super! Nie napisałaś, jak długo bierzesz euthyrox, ale jak widać, leczenie przynosi efekty. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość alik Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2009 wITAJCIE,MOJE PROBLEMY Z TARCZYCĄ ZACZĘŁY SIĘ CHYBA JAKIEŚ 3 MIES TEMU ALE WTEDY NIE BYLO TO ZDIAGNOZOWANE.Jedyne co wiedziałam to to ,ze owulacji nie było. Gdy trafiłam do end a był to 14 dzień cyklu ,czyli wtedy miej więcej byłoby widać na usg zblizającą sie owulację stwierdził on ,ze ten cykl będzie tez bezowulacyjny ,bo pęcherzyk niepowiększony i nic nie widac jakby miala ona byc .Od następnego dnia czyli 15 dnia cyklu zaczełam łykać euthyrox.Po 7 dniach jego łykania byłam na kolejnej wizycie aby sprawdzić na usg co się dzieje z ewentualną owu. No i cud ,ruszło się pęchcerzyk uwolnił komórkę jajowa-owulacja była.Wg.end-gin owulacja była jakieś 3-4 dni przed czyli jakieś 3-4 dni po łykaniu euthyroxu.Aż mi się nie chce wierzyć ale tak mi powiedzieli i sama na usg widiałam.Pozdrawiam ALIK Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość mama Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2009 Alik mam tych lat na pewno więcej niż Ty na tarczyce leczę się już 31 lat miałam 2 operacje, po 2 operacji mam niedoczynność tarczycy i tęzyczkę. jestem stale na lekach biorę Letrox 137mg. miedzy 1 a 2 operacją urodziłam 2 wspaniałych dzieci, obecnie już dorosle. miedzy czasie byl jeszcze Czarnobyl. Wiem co to jest choroba tarczycy jestem ciągle na lekach, miałam zapaść i szereg innych dolegliwości jestem pod stałą kontrolą lekarza, ale żyję i mimo wszystkich dolegliwości cieszę się z tego. siły do życia zawsze dodawały i dodają mi moje dzieci, z chorobą nauczyłam sie żyć bo nic z tym zrobić więcej nie mogę. Życzę Ci jak i wszystkim chorym pogody ducha i radości z każdego dnia życia. Cytuj Odnośnik do komentarza
Gość alik Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Zgłoś Udostępnij Opublikowano 27 Sierpnia 2009 Mama a jakich dolegliwosci mam się spodziewać?Czytałam na internecie ,że głównie się tyje .obrzęki twarzy,zmęczenie.....Ale pytam was dziewczyny ,które już dłuzej chorujecie jak to jest naprawdę ,jak to u Was było......Wiem ,ze trzeba tarczycy teraz bardzo pilnować ale może to zabrzmi dziwnie dla mnie pomimo moich problemów jest teraz najwazniejsze aby zajsćw ciaże i urodzić zdrowe dziecko. Gdybym teraz nie chodziła do gin w zwiazku z planowaną ciążą o tarczycy nie dowiedziałabym się ,przynajmniej nie teraz.Jak na razie po ok tygodniu jej leczenia euthyroxem 50 czuję się bardzo dobrze: nie jestem ospała,nawet ok 1 kg schudłam.Ale boję się co będzie dalej.Czy jak doprowadzę tsh,ft4 i ft3 do porzadku to można odstawić leki???Czy to już do końca życia?? Cytuj Odnośnik do komentarza
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.